Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimentowanie byłej żony

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-04-30

Siedem lat temu rozwiodłem się z pierwszą żoną, wywalczyła w sądzie orzeczenie mojej winy. Płacę jej zasądzone alimenty. Mam jednak od dwóch lat drugą żonę i dwoje dzieci – bliźnięta. Obecnie nasza sytuacja finansowa jest dość trudna, zarabiam tylko ja, opłaty itp. pochłaniają większość wypłaty. Tymczasem była żona ma spadek i rentę i naprawdę lepszą sytuację niż my. Czy muszę wciąż ją alimentować? Jak uchylić ten obowiązek?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

W czasie trwania pierwszego małżeństwa Pana obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony wynikał z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.). Według tego artykułu oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Natomiast świadczenia alimentacyjne pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania, istnieją więc nie z powodu rozwodu, lecz mimo rozwodu, który nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, lecz powoduje zmodyfikowanie obowiązku istniejącego w czasie trwania małżeństwa (tak: Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 lipca 1955 r., sygn. akt I CO 27/55; w uchwale SN z dnia 26 lutego 1970 r., sygn. akt III CZP 109/69; w uchwale SN z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86).

Rozpatrując Pana sprawę, należy wziąć pod uwagę przepisy Kodeksu rodzinnego, które normują obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków.

Według art. 60 § 1 K.r.io. „małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”.

Stosownie do § 2 art. 60 „jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”.

I w końcu art. 60 § 3 wskazuje, iż „obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa”.

Jak wynika z powyższego, czasowe ograniczenie obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami nie wchodzi zatem w rachubę, gdy zobowiązany do alimentacji jest małżonek ponoszący winę za rozkład pożycia, i to niezależnie od tego, czy zobowiązany jest w stosunku do małżonka, który także ponosi winę rozkładu, czy w stosunku do małżonka, który winy rozkładu nie ponosi (uzasadnienie tezy IV wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.).

W myśl art. 60 § 2 K.r.io. małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego może być obciążony świadczeniami „w odpowiednim zakresie” na rzecz drugiego małżonka (niewinnego) celem zaspokojenia jego usprawiedliwionych potrzeb „chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. Brak niedostatku sam przez się nie przesądza jednakże o uprawnieniu do wsparcia materialnego. Rozstrzygające jest w tym względzie istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Kryteria oceny tak rozumianego pogorszenia sytuacji materialnej sformułował Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86 (OSNCP 1988/4 poz. 42), stwierdzając:

„Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego, z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę.

Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 kro. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich nie dających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów »sąd może orzec« dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody”.

Zatem przesłanki, które spowodowały powstanie obowiązku alimentacyjnego po stronie Pana to:

  1. uznanie w wyroku rozwodowym Pana wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego;
  2. pogorszenie sytuacji materialnej żony, jako strony niewinnej, w związku z rozwodem.

Kiedy Pan, zobowiązany do alimentów, może żądać uchylenia obowiązku alimentacyjnego względem byłej małżonki? W przypadku alimentów od małżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia ustawa przewiduje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa tylko w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. W przypadku bowiem, gdy do płacenia alimentów zobowiązany jest małżonek winny, nie ma ograniczenia czasowego płacenia alimentów (inaczej jest, gdy zobowiązany do płacenia jest małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego, obowiązek wtedy trwa maksymalnie 5 lat).

Czyli dopiero w sytuacji, jeżeli była żona zawrze nowy związek małżeński, Pan zostanie zwolniony z obowiązku alimentacyjnego. Jednak nie stanie się to automatycznie. Z chwilą powzięcia informacji o ślubie byłej żony powinien Pan jak najszybciej złożyć do sądu pozew o stwierdzenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego.

Powinien Pan też wiedzieć, że wspólne życie byłej żony np. z nowym partnerem nie spowoduje, ze Pana obowiązek alimentacyjny wygaśnie. W wyroku z dnia 10 lipca 1998 r. (sygn. akt I CKN 788/97) Sąd Najwyższy orzekł, iż „pozostawanie w konkubinacie przez uprawnionego do alimentacji rozwiedzionego małżonka nie jest ustawową przesłanką wygaśnięcia wobec niego obowiązku alimentacyjnego drugiego z rozwiedzionych małżonków.”

Orzeczenia Sądu Najwyższego nie są źródłem prawa, jednak sądy często się nimi kierują wydając wyroki w konkretnych sprawach.

Należy podkreślić, że, jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lutego 2001 r., sygn. akt I CKN 1341/2000, „dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną”.

To, że była żona otrzymuje rentę, otrzymała spadek i żyje na tym samym poziomie albo nawet wyższym co Pan, samo w sobie nie przesądza o tym, że znajduje się w stanie niedostatku.

Jeżeli Pan nie jest w stanie płacić alimentów na byłą żonę w dotychczasowej wysokości, to może Pan wnieść pozew o zmniejszenie rozmiaru alimentów (w związku z założeniem nowej rodziny, pogorszeniem stanu materialnego Pana rodziny itp.) lub uchylenie obowiązku alimentacyjnego.

Jeżeli Pana była żona jest w takim wieku i stanie zdrowia, że jest w stanie podjąć dodatkowe zatrudnienie, to również będzie to uwzględnione w sprawie. Była żona w pierwszej kolejności powinna wykorzystać własne możliwości zarobkowe w celu zaspokojenia swoich potrzeb.

Poza tym zawarcie przez Pana nowego związku małżeńskiego spowodowało, że powstał nowy obowiązek alimentacyjny w stosunku do Pana nowej żony i Państwa dzieci. Ta okoliczność, w przypadku gdyby sąd uznał, że była żona znajduje się jednak w stanie niedostatku, stanowi przesłankę obniżenia alimentów.

Zawarcie małżeństwa przez małżonka zobowiązanego względem małżonka, który nie zawarł nowego małżeństwa, nie powoduje samo przez się uchylenia jego obowiązku alimentacyjnego. Jest oczywistym jednak, że ta okoliczność ma jednak wpływ na zakres tego obowiązku. Należy wziąć pod uwagę, że w związku z zawarciem nowego małżeństwa zmienią się możliwości zarobkowe i materialne małżonka zobowiązanego.

Dla Pana oznaczałoby to konieczność udowodnienia w sądzie:

  • sytuacji materialnej,
  • sytuacji rodzinnej,
  • konieczności dzielenia dochodu na większą liczbę osób niż dotychczas,
  • niemożność (obiektywną) wykonania obowiązku w zakresie jak obecnie.

Dlatego warto w pozwie o uchylenie obowiązku alimentacyjnego zamieścić żądanie alternatywne – obniżenia alimentów na byłą żonę w przypadku uznania, że Pana obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony nadal istnieje. Jeżeli Pana rodziny sytuacja finansowa zmieniła się na gorsze, dochód Pana zmniejszył się, to również będzie to miało znaczenie dla ewentualnego obniżenia alimentów, jakie Pan płaci na byłą żonę.

Warto zrobić sobie wstępne zestawienie wydatków, przychodów oraz zgromadzić dowody na te okoliczność. Bez dowodów może to być niewiele warte dla sądu w razie ewentualnej sprawy sądowej. Pan powinien przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają Pana rodziny budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki itp.

W Pana sprawie zasadne byłoby zatem sporządzenie odpowiedniego pozwu do sądu o obniżenie/uchylenie alimentów na byłą żonę.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Pozew o podwyższenie alimentów na dziecko


Kilka dni temu miałam sprawę o podwyższenie alimentów z kwoty 500 zł na 800 zł. Pozew został złożony przez syna, który uczy się. Jestem osobą bezrobotną, nie mogę podjąć pracy ze względu na stan zdrowia. Mam wzięty kredyt. Sąd zażyczył sobie zaświadczenia o zarobkach mojego obecnego męża (są bardzo duże). Czy mój mąż ma obowiązek łożenia na mojego syna i czy musi przedstawić swoje zarobki?

Potrącanie kosztów komorniczych z kwoty alimentów


Były mąż ociągał się z płaceniem alimentów na nasze dzieci, oddałam więc sprawę do komornika. Obecnie dostaję 85% kwoty alimentów, resztę potrąca sobie komornik. Dlaczego to moje dzieci, a nie ich ojciec, mają ponosić te koszty? Czy to jest zgodne z prawem?

Dalsze kroki w sprawie płacenia na dziecko


Pod koniec 2009 r. wyjechałem za granicę i przestałem płacić alimenty na dziecko. Obecnie chciałbym je płacić na nowo, bo wiem, że przed długami nie ucieknę, ale nie wiem, jakie podjąć dalsze kroki. Proszę o rady.

Płacenie alimentów


Od rozwodu z żoną nasza córka mieszka z nią. Niedawno skończyła 18 lat. Chcę nadal jej pomagać finansowo, ale chciałbym płacić alimenty do jej rąk, a nie matce (córka też tego chce). Jak to rozwiązać formalnie?

Prawa matki i dziecka


Mam 20-miesięczne dziecko z pewnym mężczyzną, z którym połączył mnie tylko przelotny romans. Ten mężczyzna nie uznał dziecka, nie łoży na jego utrzymanie i udaje, że mnie nie zna. Co mam robić? Jakie prawa ma matka i dziecko? Kto wnosi o badania DNA, żeby ustalić ojcostwo? Czy mogę walczyć o alimenty – jak i o jak wysokie?

Alimenty od bezrobotnego ojca


Były mąż od kilku już lat zakłada sprawy o obniżenie alimentów na dziecko i sąd mu je obniża. Teraz chce obniżyć alimenty do 400 zł. Powodem tego jest to, że jest bezrobotny. Otrzymałam wezwanie z sądu, żebym przesłała wysokość zasiłku rodzinnego, zasiłków socjalnych i innych. Jak mam bronić się przed nierobem i dlaczego wysokość moich zasiłków ma wpłynąć na obniżenie alimentów? Czy jest artykuł prawny, który mówi, że wysokość alimentów zależy od potrzeb dziecka i czy sąd ma prawo żądać ode mnie oświadczenia o dochodach?

Pomoc od dziecka wychowywanego w rodzinie zastępczej


Wychowywałem dziecko nieżyjącej szwagierki – byłem rodziną zastępczą przez 18 lat. Teraz mam 74 lata i potrzebowałbym pomocy finansowej. Czy mogę się ubiegać o alimenty od dorosłego już i dobrze zarabiającego podopiecznego?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »