Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wysokość alimentów a dochody ojca

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-05-25 • Aktualizacja: 2021-05-24

Mam pytanie o wysokość alimentów na dziecko. Zarabiam od 3000 złotych do 4000 złotych netto i żyję w związku partnerskim. Partnerka, mimo że oddaję jej niemal całą wypłatę, ciągle upiera się przy spisaniu mojego dobrowolnego zobowiązania się do płacenia alimentów w wysokości 1000 zł na dziecko. Proszę o odpowiedź, jakiej wysokości kwota alimentów należy się prawnie na dziecko? Mama dziecka nie pracuje od zawsze.

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wysokość alimentów a dochody ojca

Wysokość alimentów natychmiastowych w 2021

Na początku przedstawiamy wysokość alimentów natychmiastowych w 2021. Ich wysokość ustalana jest co rok przez Ministra Sprawiedliwości do 30 listopada danego roku. Poniżej znajduje się wysokość alimentów natychmiastowych dla dzieci:

 

  • 588 złotych na jedno dziecko
  • 532 złotych na dziecko przy dwójce dzieci tych samych rodziców
  • 476 złotych na dziecko przy trójce dzieci tych samych rodziców
  • 420 złotych na dziecko przy czwórce dzieci tych samych rodziców
  • 364 złotych na dziecko przy piątce i więcej dzieci tych samych rodziców

Jakie czynniki mają wpływ na wysokość alimentów?

W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, iż na wysokość świadczenia alimentacyjnego wpływ ma nie tylko wysokość Pana wynagrodzenia, ale możliwości zarobkowe i majątkowe, m.in. czy jest Pan właścicielem majątku o znacznej wartości, a także drugi czynnik, jakim są usprawiedliwione potrzeby małoletniego. Usprawiedliwione potrzeby dziecka są natomiast uzależnione od jego wieku i poziomu życia rodziców.

Istotna z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 135 § 1 K.r.o., zgodnie z którym zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nadto wskazać należy, iż wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

W chwili obecnej nie ulega wątpliwości, iż matka dziecka czyni osobiste starania o wychowanie i utrzymanie dziecka w większym stopniu aniżeli Pan, albowiem matka nie pracuje, a Pan pozostaje czynny zawodowo. Stopień przyczynienia się do wychowania dziecka jest jednak zależny od wieku dziecka. Jeżeli dziecko chodzi już do szkoły, wówczas nawet jeżeli matka dziecka nie pracuje, nie jest uzasadnionym podnoszenie twierdzenia, iż wychowuje dziecko w większym stopniu aniżeli Pan, albowiem dziecko w wieku szkolnym, jak mniemam, od 8 do 14 jest w szkole, podczas gdy Pan z pracy wraca około 17 (przypuszczenie). Jeżeli natomiast dziecko jest w wieku przedszkolnym, jednak do przedszkola nie uczęszcza, wówczas matka więcej czasu i starania wkłada w jego wychowanie.

Wraz ze wzrostem dziecka potrzeby dziecka rosną, co skutkuje zwiększeniem kosztów jego utrzymania.

Wyraźnie jednak podkreślić należy, iż Pana wynagrodzenie w całości jest przekazywane na utrzymanie nieformalnej rodziny, co w mojej ocenie zwalnia Pana w całości z obowiązku łożenia na utrzymanie dziecka, albowiem matka, której wynagrodzenie jest przekazywane, winna zatroszczyć się o utrzymanie dziecka ze środków przekazywanych przez Pana.

Wybaczy Pan, ale pozwolę sobie na ocenę zachowania matki dziecka. Moim zdaniem matka dziecka przygotowuje sobie drogę do rozstania z Panem i chce sobie zapewnić alimenty na dziecko w określonej wysokości. Kwota 1000 zł jest wysoka, ale z uwagi na Pana wynagrodzenie realna do zasądzenia, w sytuacji kiedy 4000 zł to zarobek netto i nie ma Pan większych stałych zobowiązań, jak np. rata kredytu na dom lub samochód.

Uzależnienie wysokości alimentów od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego

Ustawodawca w sposób jednoznaczny posługuje się sformułowaniem, iż zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe – to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te, pobierane w naturze. Wynagrodzeniem są także świadczenia uzupełniające wynagrodzenie podstawowe (premie, dodatki, tzw. trzynasta pensja, nagroda jubileuszowa itp.). Należy sobie zatem zadać pytanie, czy 4000 zł to Pana zarobek średniomiesięczny w skali roku, czy też posiada Pan dodatkowe składniki wynagrodzenia, na które Pan nie wskazuje, a które będą zaliczały się do Pana możliwości majątkowych i zarobkowych.

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 48/75, „zasadne i zgodne z treścią art. 135 kro – jest oparcie się na możliwościach zarobkowych pozwanego, a nie tylko na jego aktualnych zarobkach. Zakres obowiązku alimentacyjnego może i powinien być większy od wynikającego z faktycznych zarobków i dochodów zobowiązanego, jeśli przy pełnym i właściwym wykorzystaniu jego sił i umiejętności zarobki i dochody byłyby większe, a istniejące warunki społeczno-gospodarcze i ważne przyczyny takiemu wykorzystaniu nie stoją na przeszkodzie (por. orzeczenie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 9 stycznia 1959 r. III CR 212/58 OSPiKA 1960/2 poz. 41).”

Sądowe uregulowanie sprawy alimentów

W toku postępowania o alimenty, w sytuacji kiedy zdecydowaliby się Państwo uregulować sprawę sądownie, sąd w pierwszej kolejności ustali, jakie są usprawiedliwione potrzeby Pana dziecka, a następnie ustali możliwości zarobkowe rodziców. Zgodnie z tymi ustaleniami sąd zasądzi odpowiednie alimenty. Sąd weźmie też pod uwagę, jakie Pana dziecko ma potrzeby i czy są one zaspokajane.

W mojej ocenie powinien Pan żądać przedłożenia zestawienie rachunków i wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem dziecka, które przedstawią zestawienie przypuszczalnych kosztów utrzymania dziecka i wynikających z zaspokojenia jego potrzeb. Nie bez znaczenia dla wysokości alimentów będzie także kwestia dobrowolnego zabierania dziecka na wakacje, troszczeń się o jego rozwój fizyczny i umysłowy. Wszystko to sąd weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów. Należy mieć bowiem na uwadze, iż matka dziecka może próbować walczyć o coraz to wyższe alimenty na dziecko. Istotne z punktu widzenia Pana interesu jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1967 r., sygn. akt III CR 422/66, zgodnie z którym „przez obowiązek alimentacyjny dostarczanie środków utrzymania przewidziany w art. 128 i 133 § 2 kro, rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej”. Nadto w wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75 czytamy, że „usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów”.

W podobnym tonie wypowiada się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 marca 1985 r., sygn. akt III CRN 341/84, zgodnie z którym „zakres świadczeń alimentacyjnych należy – zgodnie z art. 135 § 1 kro – od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Należy przy tym stwierdzić, że pojęcie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz pojęcie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, pozostają we wzajemnej zależności i obie te przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, w szczególności przy ustalaniu wysokości alimentów przez sąd. Odmienny pogląd pozostawałby w sprzeczności z zasadą równej stopy życiowej dzieci i rodziców, obowiązującej także w sprawach alimentacyjnych.”

Istota świadczenia alimentacyjnego polega na zapewnieniu środków wychowania i utrzymania osoby uprawnionej do takiego świadczenia, a nie osoby, która opiekuje się osobą uprawnioną. Zasądzenie świadczenia pieniężnego w wysokości wykraczającej poza zakres usprawiedliwionych potrzeb małoletniego dziecka w mojej ocenie narusza istotę tego świadczenia. Nie sposób wskazać kwoty takiego świadczenie, nie znając w pełni Pana zarobków (należy mieć na uwadze zasadę równej stopy życiowej dziecka i ojca), ale powszechnie przyjmowane w sytuacji osób „średnio sytuowanych finansowo” są alimenty rzędu od 500 zł do 1000 zł na dziecko. Wszystko oczywiście uzależnione jest od tego, czy dziecko musi brać jakieś drogie leki, czy uczęszcza do przedszkola, czy też niezbędne jest zatrudnienie niańki, jakie możliwości zarobkowe i majątkowe mają osoby zobowiązane.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »

Komentarze (34):


Marek - 2016-05-30

Ja zarabiam 4000 zł netto i na dwójkę dzieci płacę po 450 zł od 2012. Teraz właśnie mam podwyższenie i zastanawiam się o ile mi podniosą. Mam nadzieję że będzie to max 550 zł na dziecko.


Adrian - 2016-06-20

Miałem tydzień temu sprawę o podwyższenie alimentów na syna w wieku 14 lat. Przy zarobkach 3800 brutto, sąd ustalił wysokość alimentów na 650 zł. Żyję obecnie z partnerką w jej mieszkaniu i tutaj podejrzewam że jakbym miał swoje mieszkanie mógłbym dostać z 800. Była żona wnioskowała o 1000 zł.


Samotna Matka - 2016-09-09

Oczywiście biedni panowie zastanawiają się ile będą musieli płacić alimentów na dzieci, traktując dzieci przedmiotowo, jako wydatek konieczny. A pamiętajcie że waszym obowiązkiem jest partycypowanie w utrzymaniu dzieci, czy wam się to podoba czy nie! Myślicie że jak zapłacicie zasądzoną kwotę alimentów wszystko jest ok? A pomyśleliście sobie ile matka musi dołożyć do tej kwoty np. 450 zł, żeby dziecku nic nie zabrakło. Widzę że panowie martwicie się tylko o własne portfele.. Wstyd!


Rafał R - 2016-11-10

Córka skończyła 18 lat i chce podwyższyć mi alimenty. Mam jeszcze drugą córkę 14 lat. Na obie córki płacę po 500 zł i od 3 lat matka nie podwyższała alimentów. Pracuję w Danii jako budowlaniec i na papierze mam 2000 euro. Jakiej wysokości alimentów mogę się spodziewać po rozprawie?


Administrator - 2016-11-11

Panie Rafale trudno powiedzieć ile zasądzi sąd alimentów, tutaj potrzebnych jest więcej danych. Jeżeli chce Pan precyzyjnej odpowiedzi, proszę zadać pytanie w naszym formularzu i opisać dokładnie swoją sytuację życiową, wydatki, dochody, oraz wydatki czynione przez Pana na córki, oraz ich matkę.


Marek - 2016-11-20

Jak dla mnie na pełnoletnią córkę możesz spodziewać się że podwyższą nawet na 1000 zł przy Twoich zarobkach. Nie napisałeś tylko ile córka chce alimentów, bo to dość ważne.


Ewa - 2017-03-14

Panie Marku dobrze by było żeby sądy tak podwyższały alimenty. Niestety w rzeczywistości tak nie jest i miałam na swojej sprawie takie wrażenie że sąd trzymał stronę ojca, a mnie uważał jako pijawkę która chce hulać i trwonić jego ciężko zarobione pieniądze. Miałam zasądzonych 400 zł alimentów, wnioskowałam o 900, a dostałam 550 zł. Ojciec prowadzi działalność, żyje na wysokim poziomie, ale na sprawie okazało się że ma takie wydatki że po zapłaceniu alimentów ledwo starczy mu na życie. I najśmieszniejsza rzecz, że na sprawę wziął adwokata, który zapewne wziął więcej wynagrodzenia jak podwyżka roczna moich alimentów!


Marika - 2017-06-14

no niestety, tacy są alimenciarze, ten ojciec który chce pomagać dziecku, dobrowolnie płaci i podwyższa kwotę alimentów bez sądów. Jak się nie da polubownie, trzeba iść do sądu. Ciekawi mnie tylko czy składałaś apelację, czy machnęłaś ręką?


Adam - 2017-12-21

płacę alimenty na córkę i nigdy bym jej takiego świństwa nie zrobił, żeby brać adwokata kosztem alimentów dziecka!


Bronek - 2018-04-30

Pracuję jako kierowca TIRa, transport międzynarodowy na umowie 3000 zł, mam 3 dzieci: 5, 8, 14 lat. Na wszystkie płacę po 300 zł od 2 lat. Teraz matka chce podwyższenia alimentów do 500 zł na dziecko. Jakiej kwoty się spodziewać?


Administrator - 2018-04-30

Proszę opisać dokładnie problem w formularzu zadawania pytań, wymienić Pana koszty, dochody, oraz sytuację finansową byłej żony z dziećmi. Chciałbym podkreślić że w serwisie udzielamy płatnych porad prawnych.


Adam - 2018-06-13

jak dla mnie Bronek podwyższą Ci na 400-450 zł. Masz z czego płacić, także płać, w sumie na cudze nie będziesz płacił :)


Miłosz - 2018-07-21

Sam jestem kierowcą w międzynarodówce i mam 3500 zł na rękę + 2000 zł diet, zależy wszystko ile jeżdżę. Także przy zarobkach około 5000 zł jak dasz dzieciom 1500 zł to nie zbiedniejesz, a widać matka nie ma wygórowanych żądań. Ja bym się nie ośmieszał tylko zapłacił jeszcze więcej.


Marzena - 2019-02-09

Jestem matką dwójki dzieci w wieku 12 i 15 lat. Alimenty zasądzone podczas rozwodu 500 zł, 2 lata temu. Mąż jest wójtem i zarabia podstawy około 6400 zł na rękę + dodatki. Jak myślicie na jakie alimenty mogę liczyć?


Ewka - 2019-02-17

Marzena spokojnie żądaj 1000 zł na dziecko. Przy takich dochodach spokojnie sąd przyklepie, poza tym wójt jest osobą publiczną, więc nie fajnie by było jakby ludzie dowiedzieli się że nie chce płacić na dzieci. Na Twoim miejscu zasugerowałabym delikatnie, że jak się nie zgodzi to ciekawe co ludzie powiedzą :)


Marek - 2019-10-14

Z tymi alimentami to dziwnie, ostatnio miałem sprawę i z 700 zł podnieśli mi na 800 zł. Matka dziecka co kilkanaście miesięcy podnosi i podnosi, jak tak będzie podnosić to jak syn osiągnie pełnoletność wypłaty mi zabraknie.


Radek - 2020-07-12

Piszecie o wysokości alimentów i podwyższeniu, a co jeśli straciłem pracę i jestem bezrobotny i nie stać mnie w tej chwili na zasądzone alimenty. Wcześniej płaciłem na 2 dzieci po 1200 zł na dziecko. Jest sens iść do sądu? Dodam że szukam pracy


Administrator - 2020-07-13

Proszę opisać dokładnie sprawę po kliknięciu w przycisk "Zapytaj prawnika". Pomagamy w podobnych problemach.


Weronika - 2020-10-21

Mam dwójkę dzieci 4 i 17 lat. Jakich alimentów żądać? Ojciec dzieci zarabia około 10 tys/mies?


Monika - 2020-12-04

Weroniko, pamiętaj że koszty utrzymania 4 letniego dziecka i 17 letniego są inne. Dlatego w pozwie określ różne wartości alimentów dla dzieci, żeby nie były takie same. Osobiście celowałabym na 1500 zł na młodsze i 2000 zł na starsze, ze względu na zarobki ojca, ja zakładam że to 10 tys. netto.


Marcin - 2021-01-04

Od razu podnieść na 4500 zł i 5000 zł, a ojcowi zostawić 500 zł na kartofle żeby miał siłę zapieprzać na alimenty!


Zbyszek - 2021-02-10

gratuluję panie Marcinie podejścia do tematu! Wie pan że dzieci nie rodzą się w kapuście, tylko mają mamę i tatę? Dlaczego matka sama ma ponosić koszty utrzymania, opieki itp często rezygnując z życia zawodowego, tym samym ograniczając swoje i dzieci możliwości zarobkowe. Ojciec ma prawny obowiązek w partycypowaniu i łożeniu na dzieci. Także przykre takie coś czytać co Pan pisze!!


Adam - 2021-03-13

Zarabiam około 4000 zł na rękę i sąd ustalił alimenty na jedno dziecko w wysokości 800 zł


Ania - 2021-04-19

Co to są w ogóle te alimenty natychmiastowe? Jakoś tego nie ogarniam. Rozstałam się z partnerem, mamy 2 letnią córeczkę i chcę sądownie ustalić alimenty. Czy kwota alimentów natychmiastowych świadczy o tym że otrzymam minimalnie 588 zł na córeczkę?


Administrator - 2021-04-20

Szanowna Pani Aniu, udzielamy płatnych porad prawnych. Jeżeli chce Pani otrzymać informacje na poruszane tematy, proszę kliknąć w guzik "Zapytaj prawnika" i dokładnie opisać problem i zadać pytania.


Malwina - 2021-05-02

Ojciec dzieci wyjechał za granicę i od 3 miesięcy nie płaci alimentów, co mam zrobić?


Arek - 2021-05-15

pani Malwino, jak najszybciej do komornika i jak sytuacja nie zmieni się starać się o alimenty z funduszu alimentacyjego


Fredek - 2021-06-01

Syn skończył studia i podjął pracę. Płace jemu 2000 zł alimentów. Czy muszę dalej je płacić? Syn ma partnerkę i wynajmuje mieszkanie


Administrator - 2021-06-02

Szanowna Panie Fredku, udzielamy płatnych porad prawnych. Jeżeli chce Pan otrzymać informacje dotyczące zniesienia alimentów na dziecko, proszę kliknąć w guzik "Zapytaj prawnika" i dokładnie opisać problem i zadać pytania.


Daria - 2021-06-05

Dobry tekst i tutaj jakby wszyscy komentujący dokładnie przeczytali artykuł doszliby do wniosku, że wysokość świadczenia określana jest nie na podstawie zarobku a możliwości zarobkowania. Weźmy pod uwagę przykład z życia wzięty. Ojciec dziecka prowadzi działalność budowlano-remontową. Na część usług nie wystawia faktur, tylko przedstawia koszty i na papierze firma przynosi małe zyski. W rzeczywistości ojciec zarabia bardzo dużo i ma ku temu predyspozycje. W sądzie przedstawia tylko to co ma na faktury i udaje osobę ciężko pracującą której ledwo starcza na utrzymanie. W takich przypadkach trzeba przedstawić sądowi jak dokładnie wszystko wygląda, tylko to wiąże się z powoływaniem świadków, i udowodnić że ma większe możliwości zarobkowania, albo po prostu ukrywa dochody w celu płacenia mniejszych podatków oraz alimentów.


Mariusz - 2021-06-06

zarabiam 3000 zł na rękę i na dwójkę dzieci w wieku 8 i 10 lat płacę po 550 zł. Według mnie płacę i tak mało, ale z byłą żoną doszliśmy do porozumienia. Przy okazji zabieram dzieci zabieram regularnie do siebie, oraz jeździmy na wakacje, o czym część osób zapomina, że dzieciom też należy się wypoczynek i trzeba w nim również uczestniczyć.


Marko - 2021-06-08

Zarabiając najniższą krajową ponad 2000 zł netto, sąd na dwójkę dzieci przyznał 550 zł na dziecko. Zostaje mi 40% wynagrodzenia na życie i muszę dorabiać by przeżyć. Uważam takie coś za niesprawiedliwe.


Monika - 2021-06-09

Temat wysokości alimentów i ich ustalenia jest tematem jak rzeka, gdzie mamy dwie strony. Rodzica przy którym zostaje dziecko, oraz rodzica który płaci alimenty. W przypadku rodzica przy którym dziecko zostaje(w większości matki) łoży na nie i stara się by dziecku nic nie zabrakło, oddając dosłownie wszystko. W przypadku większości przypadków rodzic który płaci alimenty(w większości ojcowie), uważa że to co płaci w zupełności wystarczy na utrzymanie dziecka, bo matka też łoży, dostaje 500+, zasiłki itp. Nic bardziej mylnego! Utrzymanie dziecka kosztuje tyle samo co osoby dorosłej i np. alimenty w wysokość i 400 zł to po prostu śmiech na sali(a takie alimenty są jeszcze zasądzane). Dziecko tak samo potrzebuje jedzenia, ubrania, rozrywki, materiałów szkolnych, wyjazdów, wakacji itp. Jak przeczytałam niektóre komentarze ojców którzy "jęczą" ile to muszą płacić, aż wstyd mi je czytać. Obyście w życiu nie potrzebowali pomocy waszych dzieci, bo mogą w ten sam sposób podejść do was, w sumie dajecie idealny przykład!


Grzesiek - 2021-06-12

pracuję za granicą, zarabiam ponad 2000 euro i na dwójkę dzieci 10 i 11 lat płacę po 1000 zł. Na sprawie nie byłem, wynająłem pełnomocnika który klepnął propozycję matki. Ponadto pomagam dodatkowo dzieciom ile mogę finansowo, bo to moje dzieci, i jak przyjeżdżam do Polski spędzam z nimi jak najwięcej czasu



Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>






Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie »

eporady24.pl

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

prawo pracy

prawo-mieszkaniowe.info

poduszki dekoracyjne Hampton

Szukamy prawnika »