• Stan prawny na: 2026-06-01
Pełnoletnie dziecko, które pracuje i potrafi samodzielnie się utrzymać, może zgodzić się na zakończenie pobierania alimentów. Jeżeli jednak alimenty wynikają z wyroku, ugody sądowej albo są potrącane z emerytury rodzica, samo prywatne oświadczenie zwykle nie wystarczy do pełnego uporządkowania sprawy.
Najbezpieczniej zakończyć obowiązek alimentacyjny przez ugodę sądową albo pozew o uchylenie alimentów. Poniżej wyjaśniamy, kiedy wystarczy porozumienie, kiedy potrzebny jest sąd i co zrobić, aby wstrzymać egzekucję lub potrącenia.

W praktyce często mówi się o „zrzeczeniu się alimentów”, ale prawnie trzeba odróżnić kilka sytuacji. Jeżeli alimenty były płacone dobrowolnie, bez wyroku lub ugody sądowej, dorosłe dziecko i rodzic mogą po prostu ustalić, że dalsze płatności nie będą już przekazywane. Dobrze jednak sporządzić krótkie pisemne porozumienie, aby później nie było sporu, od kiedy i z jakiego powodu płatności ustały.
Inaczej jest wtedy, gdy alimenty zostały zasądzone wyrokiem, wynikają z ugody sądowej albo są objęte egzekucją komorniczą lub potrąceniem z emerytury. Taki tytuł nadal istnieje, dopóki nie zostanie zmieniony, uchylony albo dopóki strony nie doprowadzą do zawarcia ugody, która pozwoli bezpiecznie zakończyć sprawę. Samo oświadczenie pełnoletniego dziecka może być bardzo ważnym dowodem, ale zwykle nie zastępuje formalnego zakończenia obowiązku wynikającego z tytułu wykonawczego.
Podstawą prawną jest art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten stanowi, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Usamodzielnienie się pełnoletniego dziecka, podjęcie pracy, stałe dochody, zakończenie nauki albo brak rzeczywistej potrzeby dalszego utrzymywania przez rodzica mogą być taką zmianą stosunków. Znaczenie może mieć również art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych wobec dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym uszczerbkiem albo dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.
Zobacz również: jeżeli dziecko pracuje, wyprowadziło się z domu i utrzymuje się samodzielnie, przydatne może być omówienie, jak usamodzielnienie się 18-latka wpływa na dalsze alimenty.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli rodzic i pełnoletnie dziecko są zgodni, że alimenty powinny ustać, warto rozważyć ugodę sądową. Przed wystąpieniem z pozwem warto rozważyć tryb próby ugodowej. Zawezwanie do próby ugodowej składa się do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika, a w piśmie trzeba zwięźle oznaczyć sprawę i przedstawić propozycje ugodowe.
W sprawie o zakończenie alimentów propozycja ugody powinna wskazywać przede wszystkim: strony, dotychczasowy tytuł alimentacyjny, wysokość alimentów, datę ustania obowiązku, informację o ewentualnych zaległościach oraz zasady ponoszenia kosztów. Jeżeli alimenty były egzekwowane przez komornika albo potrącane z emerytury ojca, ugoda powinna także przewidywać, kto i w jakim terminie przekaże odpis ugody komornikowi, ZUS, KRUS albo innemu organowi dokonującemu potrąceń.
Od wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w sprawach o prawa majątkowe pobiera się obecnie opłatę stałą: 120 zł, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 000 zł, oraz 300 zł, gdy wartość ta jest wyższa. W wielu sprawach jest to rozwiązanie tańsze i szybsze niż pełny proces, ale tylko wtedy, gdy porozumienie jest rzeczywiste i treść ugody nie budzi wątpliwości.
Jeżeli dziecko nie chce stawiać się w sądzie, może wcześniej złożyć pisemne stanowisko, ale sąd nie zawsze musi poprzestać na samych dokumentach. W podobnych sprawach praktyczne znaczenie może mieć pisemne oświadczenie zamiast obecności na sali, zwłaszcza gdy sąd chce ustalić, czy zgoda dziecka jest świadoma i dobrowolna.
Jeżeli nie uda się zawrzeć ugody albo potrzebne jest jednoznaczne rozstrzygnięcie sądu, właściwą drogą jest pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, ewentualnie o obniżenie alimentów albo ustalenie, że obowiązek ustał od konkretnej daty. Zwykle powodem będzie rodzic zobowiązany do płacenia alimentów, ale w niektórych sytuacjach również pełnoletnie dziecko może dążyć do formalnego uporządkowania sprawy.
Sąd bada, czy doszło do zmiany stosunków. Nie wystarczy więc samo stwierdzenie, że dziecko jest pełnoletnie. Pełnoletność nie powoduje automatycznego ustania alimentów. Znaczenie mają realne okoliczności: dochody dziecka, koszty utrzymania, kontynuowanie nauki, stan zdrowia, możliwość podjęcia pracy, majątek dziecka oraz sytuacja majątkowa i zarobkowa rodzica.
Gdy zatwierdzenie porozumienia wymaga drogi sądowej, rozwiązaniem może być pozew o uchylenie obowiązku. Warto w nim precyzyjnie wskazać, czy uchylenie ma nastąpić od dnia wniesienia pozwu, od dnia podjęcia pracy przez dziecko, od dnia wyprowadzki, czy od innej konkretnej daty. Jeżeli istnieją alimenty zaległe, trzeba osobno zdecydować, czy są one nadal dochodzone, czy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu.
Artykuł 508 Kodeksu cywilnego przewiduje, że zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje. W sprawach alimentacyjnych ma to największe znaczenie przy alimentach już wymagalnych, czyli zaległych ratach. Pełnoletnie dziecko może więc oświadczyć, że zwalnia ojca z długu obejmującego konkretne zaległości, a ojciec może takie zwolnienie przyjąć.
Ostrożniej trzeba podchodzić do alimentów przyszłych. Obowiązek alimentacyjny wynika z przepisów prawa rodzinnego i jest powiązany z aktualnymi potrzebami uprawnionego oraz możliwościami zobowiązanego. Dlatego prywatna umowa o rezygnacji z alimentów na przyszłość może być niewystarczająca, jeżeli istnieje wcześniejszy wyrok lub ugoda sądowa. W takim przypadku najbezpieczniej uzyskać zmianę albo uchylenie tytułu w sądzie.
Porozumienie stron powinno być konkretne. Nie wystarczy zdanie: „zrzekam się alimentów”. Lepiej wskazać, że pełnoletnie dziecko utrzymuje się samodzielnie, nie żąda dalszych alimentów od określonej daty, zwalnia rodzica z określonych zaległości albo przeciwnie — potwierdza, że zaległości mają zostać zapłacone. Trzeba też rozstrzygnąć koszty komornicze, koszty sądowe i sposób przekazania dokumentów właściwym instytucjom.
Jeżeli alimenty są potrącane z emerytury ojca, najpierw trzeba ustalić, na jakiej podstawie odbywa się potrącenie. Może to być egzekucja prowadzona przez komornika, zajęcie świadczenia albo inny tryb oparty na tytule wykonawczym. Dorosłe dziecko jako wierzyciel może złożyć do komornika wniosek o umorzenie egzekucji. Komornik co do zasady umarza postępowanie na wniosek wierzyciela, ale umorzenie egzekucji nie zawsze oznacza, że sam obowiązek alimentacyjny został formalnie uchylony.
Jeżeli strony chcą zakończyć sprawę definitywnie, warto uzyskać dokument, który można przedstawić komornikowi lub organowi rentowemu: ugodę sądową, prawomocny wyrok uchylający alimenty albo inne rozstrzygnięcie sądu. Dzięki temu rodzic nie będzie narażony na wznowienie egzekucji na podstawie starego tytułu, a dziecko nie będzie musiało później wyjaśniać, dlaczego wcześniej zrezygnowało z pobierania świadczeń.
Przy zgodzie obu stron warto przygotować co najmniej projekt porozumienia albo propozycję ugodową. Dokument powinien zawierać dane stron, oznaczenie wcześniejszego wyroku lub ugody, wysokość dotychczasowych alimentów, opis zmiany sytuacji dziecka oraz jasną datę, od której alimenty mają przestać obowiązywać. Jeżeli alimenty były egzekwowane, trzeba wskazać, kto składa wniosek do komornika i kto ponosi koszty egzekucyjne.
Do pisma można dołączyć dokumenty potwierdzające usamodzielnienie dziecka: umowę o pracę, zaświadczenie o zarobkach, informacje o prowadzeniu działalności, dokumenty dotyczące wyprowadzki, zakończenia nauki albo inne dowody wskazujące, że dziecko może utrzymać się samodzielnie. Nie zawsze trzeba przedkładać wszystkie te dokumenty, ale im bardziej precyzyjny materiał, tym mniejsze ryzyko dodatkowych wezwań sądu.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać zakończenie alimentów w zależności od tego, czy istnieje wyrok, egzekucja albo zaległości.
Michał ma 22 lata, pracuje na umowę o pracę i od roku mieszka samodzielnie. Ojciec płaci alimenty na podstawie wyroku sprzed kilku lat, ale między stronami nie ma sporu. Ojciec składa zawezwanie do próby ugodowej, a Michał w odpowiedzi potwierdza, że utrzymuje się sam i zgadza się na zakończenie alimentów od konkretnej daty. Po zawarciu ugody sądowej strony przekazują jej odpis komornikowi, który kończy egzekucję.
Karolina otrzymywała alimenty potrącane z emerytury ojca. Po podjęciu stałej pracy wysłała do ojca zwykłe oświadczenie, że nie chce już pieniędzy. Potrącenia jednak nadal były prowadzone, ponieważ organ działał na podstawie tytułu wykonawczego. Dopiero wniosek wierzycielki do komornika oraz późniejsze sądowe uporządkowanie tytułu pozwoliły zatrzymać potrącenia i uniknąć dalszych nieporozumień.
Paweł skończył studia, ale przez kilka miesięcy nie pracował i nadal korzystał z alimentów. Gdy znalazł stałą pracę, uzgodnił z matką, że alimenty ustaną od następnego miesiąca, natomiast zaległe dwie raty zostaną umorzone. Strony opisały to w ugodzie, rozróżniając przyszłe alimenty od długu już wymagalnego. Dzięki temu uniknęły sporu o to, czy rezygnacja obejmowała również zaległości.
Może złożyć takie oświadczenie, ale jego skuteczność zależy od sytuacji. Jeżeli nie ma wyroku ani egzekucji, porozumienie stron może wystarczyć praktycznie. Jeżeli alimenty wynikają z tytułu sądowego, oświadczenie jest raczej dowodem zgody dziecka niż dokumentem, który samodzielnie uchyla obowiązek.
Nie. Samo ukończenie 18 lat nie kończy alimentów. Liczy się to, czy dziecko jest w stanie utrzymać się samodzielnie, czy kontynuuje naukę, jakie ma dochody i czy dalsze alimenty są uzasadnione jego usprawiedliwionymi potrzebami oraz możliwościami rodzica.
Nie zawsze. Przy zgodzie stron można rozważyć ugodę sądową, w tym zawezwanie do próby ugodowej. Pozew jest potrzebny przede wszystkim wtedy, gdy nie ma zgody, gdy trzeba uzyskać jednoznaczne orzeczenie albo gdy instytucja dokonująca potrąceń wymaga formalnego rozstrzygnięcia sądu.
Tak, pełnoletnie dziecko jako wierzyciel może zwolnić rodzica z konkretnego długu obejmującego zaległe alimenty, a rodzic musi takie zwolnienie przyjąć. Trzeba jednak wyraźnie wskazać, jakich rat i jakiego okresu dotyczy zwolnienie, aby nie było sporu o zakres umorzenia.
Trzeba skontaktować się z komornikiem i ustalić podstawę egzekucji. Wierzyciel może złożyć wniosek o umorzenie egzekucji, ale dla pełnego bezpieczeństwa warto jednocześnie doprowadzić do zmiany albo uchylenia tytułu alimentacyjnego, jeżeli nadal formalnie obowiązuje.
To zależy od okoliczności i żądania zgłoszonego w sprawie. Można wskazywać datę podjęcia pracy przez dziecko, datę wyprowadzki, datę zakończenia nauki albo datę wniesienia pozwu. Trzeba jednak wykazać, że od tej daty rzeczywiście nastąpiła zmiana stosunków uzasadniająca zakończenie obowiązku.
Dorosłe dziecko, które pracuje i utrzymuje się samodzielnie, może zgodzić się na zakończenie alimentów od rodzica. Jeżeli alimenty były płacone wyłącznie dobrowolnie, wystarczające może być dobrze opisane porozumienie. Jeżeli jednak istnieje wyrok, ugoda sądowa, egzekucja albo potrącenie z emerytury, sprawę warto zakończyć formalnie przez ugodę sądową lub orzeczenie uchylające alimenty.
Najważniejsze jest precyzyjne rozdzielenie alimentów przyszłych, zaległości i kosztów egzekucji. Dzięki temu rodzic nie będzie narażony na dalsze potrącenia, a pełnoletnie dziecko nie będzie miało problemu z wykazaniem, że rezygnacja była świadoma i dotyczyła konkretnego okresu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59, w szczególności art. 133, art. 135 i art. 138.
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 508.
3. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, w szczególności art. 184-186 i art. 825.
4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398, w szczególności art. 13 i art. 23a.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika