Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dobrowolnie zrzeczenie się alimentów przez dorosłe dziecko

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-03-21

Otrzymuję alimenty z emerytury ojca, jestem już pełnoletni, pracuję i dobrowolnie chcę się zrzec tych alimentów. Czy ojciec musi złożyć pozew do sądu, czy jest jakiś inny sposób?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Pański opis wskazuje na to, że chodzi o sytuację odpowiadającą treści artykułu 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.): W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. W przedstawionym przepisie ustawowym jednoznacznie wskazano, że formalizacja obowiązku alimentacyjnego może nastąpić w orzeczeniu sądowym lub w umowie (a umowę taką dobrze jest przedstawić sądowi do zatwierdzenia). Już to pozwala nam wyciągnąć wniosek, że również formalizacja zakończenia obowiązku alimentacyjnego może odbyć się takimi samymi sposobami.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Oczywiście w grę mogłoby wchodzić wytoczenie powództwa (z żądaniem zakończenia obowiązku wypłacania alimentów na Pańską rzecz przez Pańskiego ojca); sam interes prawny wskazuje na to, że zapewne powództwo zostałoby wytoczone przez Pańskiego ojca (ale mógłby wytoczyć je również Pan). Skoro jednak faktycznie brak sporu – co do samego zakończenia obowiązku alimentacyjnego – to nawet dość dziwnie mogłoby wyglądać stawanie przez Panów w procesie cywilnym w charakterze stron przeciwnych (powoda oraz pozwanego); nawet w przypadku uznania powództwa na pierwszej rozprawie przez pozwanego. Poza tym trzeba brać pod uwagę aspekt ekonomiczny; preferencje (w zakresie opłat sądowych) dotyczą dochodzenia alimentów (a nie zwolnienia z pełnienia obowiązku alimentacyjnego) – gdyby jeden z Panów wytoczył powództwo (także w sytuacji zgody między wierzycielem i dłużnikiem – to sąd zażądałby uiszczenia opłaty sądowej (liczonej od rocznej wysokości alimentów).

Biorąc powyższe pod uwagę, rozsądnym wyjściem zapewne byłoby zawezwanie do próby ugodowej – kierowane do sądu rejonowego. Opłata sądowa od takiego wezwania jest niska, niewiele też wynosi opłata za zatwierdzenie ugody. Zapewne takie opłaty (które można by, zwłaszcza w przypadku porozumienia między Panami, nazwać „kancelaryjnymi”) byłyby niższe od opłaty sądowej od rozpoznania powództwa.

Proszę zastanowić się nad odpowiednią treścią porozumienia – w zakresie dokumentacji (zawezwanie do ugody oraz odpowiedź na zawezwanie) zapewne trzeba by zredagować dwie wersje; pierwszą zapewne dla Pańskiego ojca (jako wzywającego Pana do ugody), oraz dugą dla Pana (jako przedstawiającego odpowiedź na zawezwanie do próby ugodowej). Gdyby zawezwanie i odpowiedź na nie wskazywały duże prawdopodobieństwo osiągnięcia ugody – art. 917 oraz art. 918 Kodeksu cywilnego (K.c.) – to być może udałoby się uzgodnić w sądzie wyznaczenie w miarę szybko terminu posiedzenia pojednawczego przed sądem (od art. 184 do art. 186 K.p.c.) – najlepiej w terminie obu Panom odpowiadającym; szybkie uiszczenie opłaty sądowej (o którą należałoby zapytać w sekretariacie sądowym, bez czekania na wezwanie do jej opłacenia, zwiększałoby szansę na wyznaczenie dość szybko terminu posiedzenia pojednawczego – w sprawach organizacyjnych można korzystać z godzin przyjęć (np. przez przewodniczącego wydziału w sądzie).

Pan jest wierzycielem, więc samo zaprzestanie żądania alimentów – np. zawnioskowanie do komornika o umorzenie egzekucji (o ile egzekucja jest prowadzona) albo wycofanie żądania „potrącania alimentów” przez organ emerytalny (ZUS, KRUS…) – również mogłoby przyczynić się do zawarcia ugody.

Wierzyciel jest uprawniony zwolnić dłużnika z długu – do zwolnienia z długu dochodzi, jeżeli dłużnik zwolnienie przyjmuje. Artykuł 508 K.c. stanowi: Zobowiązanie wygasa, gdy wierzyciel zwalnia dłużnika z długu, a dłużnik zwolnienie przyjmuje. Ewentualna ugoda między Panami – w tym pozasądowa (np. zawarta w formie aktu notarialnego, ale lepiej wcześniej omówić wysokość taksy notarialnej) – powinna być odpowiednio precyzyjna. Zwłaszcza chodzi o podjęcie i wyrażenie na piśmie decyzji co do następujących okoliczności: rezygnacja z domagania się alimentów na przyszłość, ewentualne zwolnienie z długu co do świadczeń dotychczas należnych (w tym zaległych), określenie osoby ponoszącej koszty (w tym związane z zawarciem ugody oraz dotyczących ewentualnej egzekucji alimentów).

Proszę postarać się o to zatwierdzenie ugody przez sąd. Odpowiednia liczba odpisów dokumentu ugody (najlepiej przez sąd zatwierdzonej) powinna trafić do: akt sprawy o alimenty (już dziś archiwalnej), komornika sądowego lub do organu emerytalnego (jeżeli ma miejsce tak zwane ściąganie alimentów) – proponuję także, by każdy z Panów otrzymał po jednym odpisie takiego dokumentu. Byłoby dobrze, gdyby Pan omówił sposób załatwienia sprawy oraz szczegóły ze swym ojcem – aby sprawniejsze było osiągnięcie porozumienia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Oczekiwanie wysokich alimentów przez żonę


Rozmawiamy z żoną o rozwodzie, mamy dwoje dzieci (6 i 10 lat), ja pracuję na podstawie umowy o pracę, żona ma działalność (niestety nie generującą zysków, a straty w ubiegłym roku podatkowym), więc w gruncie rzeczy moje wynagrodzenie utrzymuje rodzinę. Oczekiwania żony po rozwodzie to 7 tys. zł jako alimenty na dwójkę dzieci. Czy żona ma prawo oczekiwać tak wysokich alimentów? Obecnie stać mnie na nie, ale jak będzie wyglądała moja sytuacja materialna za rok, dwa, czy więcej, to nie wiem, ponieważ praca, którą mam jest kontraktowa, i skończy się w 2017 roku.

Komu płacić alimenty - matce czy synowi?


Mam przysądzone alimenty na syna płatne na konto matki. Syn w zeszłym miesiącu ukończył 18 lat. Komu płacić alimenty – matce czy synowi? Dodam, że syn mieszka z matką.

Czy muszę płacić alimenty na dorosłego syna?


Mój syn jest już pełnoletni, dwa lata temu ukończył szkołę i podjął pracę. Od roku mieszka ze swoją partnerką. Syn jest zdrowy i samodzielny, ale uważa, że muszę w dalszym ciągu płacić mu alimenty. Do tej pory płaciłem na jego rzecz 700 zł. Czy muszę jeszcze łożyć na mojego dorosłego syna?

Uchylenie lub obniżenie alimentów po rezygnacji syna ze studiów


Jestem zobowiązany do płacenia na rzecz syna alimentów w kwocie 1000 zł. Kwota została ustalona z pomocą mediatora i wynikała z faktu, że syn podjął studia. Z treści naszego porozumienia wynikało, że syn był zobowiązany do informowania mnie o postępach w nauce. Jak się okazało, syn zrezygnował ze studiów, ale na obniżenie alimentów do 500 zł nie wyraża zgody. Nie wykazuje także woli podjęcia zatrudnienia. Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu, co mi Państwo radzą? Czy mam szanse na uchylenie alimentów lub ich obniżenie?

Złe wyniki w nauce a uchylenie alimentów na pełnoletnie dziecko


Mam zasadzone alimenty na dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa (po 700 zł na każde z nich). Najstarszy syn jest pełnoletni, ma 21 lat. W ubiegłym roku został skreślony z listy uczniów i nie został dopuszczony do dalszej nauki (złe wyniki w nauce i niska frekwencja). Syn łącznie powtarzał klasę trzykrotnie (oczywiście nie tę samą klasę). W tej chwili nie pracuje, ale podjął naukę zaocznie w szkole zawodowej (nieodpłatnej). Czy w mojej sytuacji jest szansa na zniesienie alimentów?

Dziecko mieszka ze mną a nie z matką - uchylenie alimentów z datą wsteczną


Rozwiodłem się z żoną. Z małżeństwa pochodzi nasz małoletni syn, który do końca gimnazjum mieszkał z nią, a ja płaciłem na niego alimenty. Od 2,5 roku syn mieszka ze mną. Od czasu zamieszkania syna u mnie nie uiszczałem jego matce alimentów. Obecnie była żona wystąpiła o zapłatę alimentów za ostatnie 2,5 roku. Czy muszę za zaległy okres jej zapłacić? Skoro syn mieszka ze mną, czy ona nie powinna łożyć na jego utrzymanie?

Alimenty na córkę i wezwanie do zwrotu połowy kwoty wydanej na remont


Od prawnika, który reprezentuje moją niepełnosprawną, pełnoletnią córkę, otrzymałem wezwanie do zwrotu połowy kwoty, jaką żona wydała na remont swojego domu. Wyjaśnia mi się w tym piśmie, że remont był konieczny, aby zapewnić córce godne warunki mieszkaniowe. Ten dom był przed ślubem moją własnością, po ślubie, kiedy pojawiły się dzieci, przepisałem go na żonę. Po rozwodzie małoletnie wtedy dzieci pozostały przy matce i dlatego dom wraz z działką pozostał własnością byłej żony. Czy 14 lat po rozwodzie mam dalej łożyć na utrzymanie cudzego już teraz domu? Na moją niepełnosprawną córkę płacę regularnie alimenty w wysokości 550 zł.

Rozwód i uregulowanie kwestii ewentualnych alimentów


Toczy się sprawa o rozwód. Moja żona wniosła o rozwód bez orzekania o winie. Chciałbym uregulować kwestię roszczenia ewentualnych alimentów na wypadek „życia w niedostatku”. Zastanawiam się nad spisaniem z żoną umowę, na mocy której każda że stron oświadczy, iż nie zażąda od drugiej strony alimentów. Czy taka umowa jest w ogóle możliwa do podpisania, a jeżeli tak, to jakie dokumenty są potrzebne?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »