Podział mieszkania komunalnego po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-10-18

Wspólnie z żoną od 2013 r. mamy mieszkanie komunalne. Żona się wyprowadziła, więc wnioskowałem o wymeldowanie jej w trybie administracyjnym i równocześnie żłożyłem pozew o rozwód. Proszę o wyjaśnienie, jak po uzyskaniu rozwodu będzie wyglądać podział mieszkania komunalnego przyznanego nam obojgu?

Zatem jest Pan najemcą mieszkania komunalnego wspólnie z żoną.

Na samym początku należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

W małżeństwie, w którym obowiązuje ustrój wspólności ustawowej, występują trzy masy majątkowe: majątek wspólny małżonków oraz dwa majątki osobiste każdego z małżonków.

Pomimo odrębności prawnej majątku wspólnego i majątków osobistych, z reguły majątki te w czasie trwania wspólności ustawowej praktycznie nie są wyodrębnione i stanowią jedną całość gospodarczą. Tak więc rozdzielenie majątków i dokonanie rozliczeń między małżonkami w zasadzie następuje po ustaniu wspólności (po rozwodzie).

Jeżeli małżonkowie nie dokonają podziału majątku w drodze umowy, celowi temu służy postępowanie sądowe o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami (art. 566 i 567 Kodeksu postępowania cywilnego).

Zgodnie z art. 680 zn. 1 Kodeksu cywilnego (K.c.):

„§ 1. Małżonkowie bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe są najemcami lokalu, jeżeli nawiązanie stosunku najmu lokalu mającego służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny nastąpiło w czasie trwania małżeństwa. Jeżeli między małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa, do wspólności najmu stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności ustawowej.

§ 2. Ustanie wspólności ustawowej w czasie trwania małżeństwa nie pociąga za sobą ustania wspólności najmu lokalu. Jednakże sąd, stosując odpowiednio przepisy o zniesieniu wspólności majątkowej, może z ważnych powodów na żądanie jednego z małżonków znieść wspólność najmu lokalu.”

Z powyższego artykułu wynika, że każdy z małżonków jest najemcą lokalu, w wypadku gdy nawiązanie stosunku najmu nastąpiło w czasie trwania małżeństwa (zob. Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania, 2008, s. 111).

Skutek przewidziany w art. 680 zn. 1 § 1 zdanie pierwsze K.c. nie wystąpi, jeżeli stosunek najmu zostanie (w trakcie trwania małżeństwa) nawiązany w celu zaspokajania potrzeb innych niż potrzeby mieszkaniowe założonej przez małżonków rodziny (a zatem np. w celu prowadzenia działalności gospodarczej lub zawodowej, a także w celu rekreacji, sportu czy też wypoczynku tylko jednego z małżonków; zob. też Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania, 2008, s. 111).

W wypadku zaistnienia przesłanek wskazanych w art. 680 zn. 1 § 1 K.c. małżonkowie stają się najemcami (a w zasadzie współnajemcami) lokalu bez względu na to, czy istnieje między nimi wspólność ustawowa (art. 31 i n. K.r.o.), wspólność umowna (art. 48-501 K.r.o.), rozdzielność majątkowa (art. 51, 511 i 52-54 K.r.o.), czy też rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków (art. 512-515 K.r.o.).

Jeżeli między małżonkami istnieje ustrój wspólności ustawowej albo umownej, obligacyjne prawo najmu jest składnikiem majątku wspólnego małżonków. W sytuacji natomiast, gdy między małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa albo rozdzielność majątkowa z wyrównaniem dorobków na podstawie art. 680 zn. 1 § 1 K.c., między małżonkami powstaje odrębna (samoistna) wspólność prawa najmu lokalu, ukształtowana jako wspólność łączna, która obejmuje jako jedyny element wskazane prawo (zob. odpowiednio J. Ignatowicz (w:) M. Gersdorf, J. Ignatowicz, Prawo spółdzielcze..., s. 395-396; H. Ciepła (w:) J. Gudowski, Komentarz, t. III, cz. 2, 2013, uwagi do art. 680 zn. 1 k.c.).

W związku z ustaniem małżeństwa wspólność prawa najmu lokalu wygasa na zasadach ogólnych (zgodnie z art. 46 K.r.o.). Do wygaśnięcia wskazanej wspólności nie dojdzie jednak w wypadku ustania wspólności majątkowej w trakcie trwania małżeństwa (art. 680 zn. 1 § 2 zdanie pierwsze K.c.).

Jeżeli prawo najmu wchodzi w skład wspólnego dorobku, zniesienie wspólności tego prawa jest możliwe równocześnie albo w następstwie zniesienia wspólności całego majątku (zob. też J. Ignatowicz (w:) M. Gersdorf, J. Ignatowicz, Prawo spółdzielcze..., s. 397).

Wskutek wskazanego zniesienia dochodzi do przekształcenia wspólności łącznej prawa najmu lokalu we wspólność w częściach ułamkowych (art. 42 K.r.o.), która może być z kolei zniesiona przez podział prawa umowny lub sądowy w postępowaniu nieprocesowym (zob. art. 46 K.r.o.; zob. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 1996 r., I CRN 55/96, OSN 1996, nr 9, poz. 123; a także K. Pietrzykowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2011, s. 509).

Ponieważ najem może i w przeważającej mierze będzie stanowił składnik majątku wspólnego małżonków, w praktyce powstała wątpliwość – czy i według jakich zasad miałby on podlegać podziałowi w przypadku ustania wspólności czy małżeństwa.

Tak więc z treści art. 680 zn. 1 K.c. wynika, że ustanie wspólności majątkowej nie powoduje ustania wspólności najmu i podziału mieszkania komunalnego. Skutek ten nastąpi dopiero w chwili ustania małżeństwa. W związku z tym warto wskazać na dwie reguły. Po pierwsze, jeżeli między małżonkami istnieje ustrój rozdzielności (po nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego także rozdzielności z wyrównaniem dorobków, jak się wydaje, ustrój rozdzielności bez względu na źródło, z którego powstał), do najmu, który jest prawem wspólnym małżonków – nabytym według zasad art. 680 zn. 1 – stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności ustawowej. Mamy więc do czynienia w niniejszym przypadku z tzw. wspólnością przymusową. Jednakże w sytuacji gdy wspólność ustanie, sąd z ważnych powodów na żądanie jednego z małżonków i według przepisów o zniesieniu współwłasności może znieść także tę wspólność. Również, jak się wydaje, o ile zaistnieją ważne powody, w razie gdy między małżonkami istnieje rozdzielność majątkowa, może dokonać takiego zabiegu (zobacz też J. Panowicz-Lipska, System Prawa Prywatnego…, s. 84).

Jak z tego wynika, wskutek Pana rozwodu z żoną wspólność najmu również ustanie.

Po ustaniu wspólności najmu może on być przedmiotem podziału. Jeszcze na gruncie dawnego stanu prawnego Sąd Najwyższy wyjaśnił tę wówczas sporną kwestię. W jednym z orzeczeń stwierdził, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego (art. 566 i art. 567 Kodeksu postępowania cywilnego) sąd może objąć podziałem wchodzące w skład tego majątku prawo najmu lokalu mieszkalnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 1996 r.; sygn. akt I CRN 55/1996; OSN 1996 r. Nr 3, poz. 123).

Podział najmu następuje według takich zasad jak zniesienie współwłasności. Wobec tego sąd może przydzielić najem jednemu z małżonków i zasądzić spłatę na rzecz drugiego. Wątpliwość powstała w związku z tym, jak wyliczyć owe spłaty.

W jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy stwierdził, że wartość prawa najmu lokalu komunalnego, objętego podziałem majątku wspólnego, stanowi różnica między czynszem wolnym a czynszem regulowanym, z uwzględnieniem – w konkretnych okolicznościach sprawy – okresu prawdopodobnego trwania stosunku najmu (uchwała z dnia 24 maja 2002 r.; sygn. akt III CZP 28/2002; OSN 2002 r. Nr 12, poz. 150). Sąd wskazał, że wyliczenia wartości najmu lokalu komunalnego odbywać powinny się według zasad:

  • wyliczenie różnicy między czynszem regulowanym a czynszem wolnym, a następnie
  • wyliczenie prawdopodobnego czasu trwania stosunku najmu, przy czym wskazówkę dla sądu mogą stanowić przepisy ustawy z dnia 28 lipca 1988 r. o podatku od spadków i darowizn (j.t. Dz. U. 2004 r. Nr 142, poz. 1514).

Moim zdaniem w czasie podziału tego prawa powinien Pan żądać rozliczenia zapłaconych przez Pana czynszów (są to opłaty stałe niezależnie czy ktokolwiek zamieszkuje w lokalu) i zwrotu ich połowy do czasu podziału tego prawa (obecnie i tak Pan nie ma wyjścia i musi Pan płacić czynsz).

Jedynie na marginesie wskażę, że w trakcie procesu rozwodowego sąd orzeka o wspólnym mieszkaniu. Jak wskazuje Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 58:

„§ 2. Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Na zgodny wniosek stron sąd może w wyroku orzekającym rozwód orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

§ 3. Na wniosek jednego z małżonków sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

§ 4. Orzekając o wspólnym mieszkaniu małżonków sąd uwzględnia przede wszystkim potrzeby dzieci i małżonka, któremu powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej”.

Sąd może na wniosek stron orzec o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania w trakcie procesu oraz po rozwodzie. Wyjątkowo, jeżeli jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie – sąd może na wniosek drugiego małżonka nakazać jego eksmisję.

Gdy małżonkowie są zgodni, to sąd może na ich wspólny wniosek orzec również o podziale wspólnego mieszkania albo o przyznaniu mieszkania jednemu z małżonków, jeżeli drugi małżonek wyraża zgodę na jego opuszczenie bez dostarczenia lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego, o ile podział bądź jego przyznanie jednemu z małżonków są możliwe.

Ponieważ w Pana przypadku nie mamy do czynienia z własnością, a jedynie z prawem najmu, to podziałowi takiemu podlegałoby to właśnie prawo.

Jak jednak widać, przyznanie prawa najmu mieszkania po rozwodzie tylko Panu wymaga zgody żony oraz zrezygnowanie przez nią z lokalu zamiennego lub pomieszczenia zastępczego. Jest to prawie jak eksmisja, stąd też konieczna jest zgoda drugiej strony.

Niezależnie od tego może Pan wnosić o przyznanie lokalu Panu lub małżonce.

Wskazuję także, że podział najmu w czasie rozwodu następuje wyjątkowo, w praktyce tylko wtedy, jeżeli strony zgodnie wnoszą o przyznanie danego prawa jednej z nich bez spłat i dopłat.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »