• Stan prawny na: 2026-06-07
Po rozwodzie i przed podziałem majątku żaden z byłych małżonków nie powinien samodzielnie wynajmować całego wspólnego mieszkania, gdy najem ogranicza prawa drugiej strony. W zależności od okoliczności potrzebna będzie zgoda byłego małżonka albo rozstrzygnięcie sądu.
Wyjaśniamy, jak ocenić charakter najmu, co zrobić w razie odmowy zgody, jak rozliczać czynsz, kredyt i koszty lokalu oraz kiedy trwalszym rozwiązaniem jest podział majątku.

Prawomocny rozwód powoduje ustanie ustawowej wspólności majątkowej, ale nie rozstrzyga automatycznie, komu przypada mieszkanie. Do majątku objętego wcześniej wspólnością stosuje się od tej chwili zasady dotyczące wspólności majątku po ustaniu wspólności, a przez odesłanie z art. 46 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz art. 1035 Kodeksu cywilnego – odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych.
Udziały byłych małżonków w majątku wspólnym są co do zasady równe. Nie oznacza to jednak, że samo zajmowanie lokalu, opłacanie rachunków albo spłacanie kredytu daje jednej stronie wyłączne prawo do dysponowania mieszkaniem. Do czasu umownego lub sądowego podziału majątku każde z byłych małżonków powinno respektować prawa drugiego do współposiadania, korzystania z lokalu i udziału w pożytkach.
Jeżeli jeden z byłych małżonków faktycznie zajął cały lokal i blokuje dostęp drugiej stronie, może powstać dodatkowy spór o wynagrodzenie za wyłączne korzystanie oraz o rozliczenie korzyści osiąganych z wyłącznego posiadania.
Nie ma jednej reguły, według której każda umowa najmu zawsze przekracza zwykły zarząd. Ocena zależy od okoliczności konkretnej sprawy, w szczególności od tego, czy najem obejmuje cały lokal czy jego część, na jaki okres ma zostać zawarty, jaki był dotychczasowy sposób wykorzystywania mieszkania, czy drugi współuprawniony nadal chce z niego korzystać oraz czy umowa ograniczy jego prawa.
Wynajęcie całego mieszkania osobie trzeciej, zwłaszcza na dłuższy czas, zwykle istotnie zmienia sposób korzystania z rzeczy i może wyłączyć drugiego byłego małżonka ze współposiadania. W takiej sytuacji bezpiecznie jest przyjąć, że czynność przekracza zwykły zarząd. Zgodnie z art. 199 K.c. wymaga ona zgody wszystkich współuprawnionych, a gdy zgody nie ma, osoba lub osoby mające łącznie co najmniej połowę udziałów mogą wystąpić o rozstrzygnięcie przez sąd.
Jeżeli natomiast najem stanowi jedynie kontynuację uzgodnionego wcześniej sposobu gospodarowania lokalem, jest krótkotrwały, nie wyłącza praw drugiej strony i ma charakter bieżącego zarządu, może zostać uznany za czynność zwykłego zarządu. Wówczas zastosowanie ma art. 201 K.c.: potrzebna jest zgoda większości liczona według udziałów, a przy jej braku każdy współuprawniony może żądać upoważnienia sądowego. Przy udziałach po 1/2 żadna strona nie ma samodzielnej większości.
Faktyczny podział do korzystania, w którym byli małżonkowie od dawna samodzielnie zajmują różne lokale lub części nieruchomości, może mieć znaczenie, lecz nie zawsze obejmuje prawo do oddania lokalu osobie trzeciej. Zakres ustaleń trzeba ocenić na podstawie treści porozumienia, korespondencji i dotychczasowej praktyki. Najbezpieczniejsza jest wyraźna zgoda pisemna.
Przepisy nie wymagają dla samej zgody na najem mieszkania szczególnej formy, jednak ze względów dowodowych warto sporządzić ją na piśmie. Dokument powinien wskazywać lokal, czas trwania najmu, minimalną wysokość czynszu, osobę uprawnioną do podpisania umowy, zasady wyboru najemcy, sposób pobierania kaucji oraz podział obowiązków związanych z naprawami i rozliczeniem mediów.
W porozumieniu warto również określić kolejność przeznaczania wpływów: najpierw opłaty administracyjne, ubezpieczenie, podatek, niezbędne naprawy i ewentualna rata kredytu, a następnie podział nadwyżki. Samo stwierdzenie, że jedno z byłych małżonków może korzystać z mieszkania, nie zawsze oznacza zgodę na zawarcie umowy najmu z osobą trzecią.
Podobna ostrożność jest potrzebna przy innych czynnościach dotyczących wspólnej nieruchomości. Sprzedaż całego lokalu bez udziału drugiego właściciela jest czymś innym niż rozporządzenie własnym udziałem; zagadnienie to omawia artykuł o sprzedaży wspólnej nieruchomości bez zgody małżonka.
Chcesz wynająć wspólne mieszkanie bez zgody byłego małżonka?
Opisz stan własności, sposób korzystania z lokalu i stanowisko drugiej strony. Prawnik oceni możliwe rozwiązania i prześle wycenę porady.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Najpierw warto przedstawić drugiej stronie konkretną propozycję na piśmie. Powinna ona zawierać projekt umowy najmu, przewidywany czynsz, okres najmu, wyliczenie kosztów utrzymania lokalu, sposób zabezpieczenia kaucji oraz propozycję rozliczeń. Taki dokument ułatwia negocjacje, a w razie postępowania sądowego pokazuje, że planowana czynność została przygotowana racjonalnie.
Jeżeli porozumienie nie jest możliwe, należy ustalić, czy planowany najem przekracza zwykły zarząd. Przy czynności przekraczającej zwykły zarząd wniosek opiera się na art. 199 K.c. i powinien wykazywać, że najem jest zgodny z celem gospodarczym, nie krzywdzi drugiej strony oraz uwzględnia interesy wszystkich współuprawnionych. Gdy najem mieści się w zwykłym zarządzie, podstawą żądania upoważnienia jest art. 201 K.c.
Sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu nieprocesowym przez sąd właściwy według położenia nieruchomości. W praktyce będzie to sąd rejonowy. Opłata od wniosku o rozstrzygnięcie co do dokonania czynności dotyczącej rzeczy wspólnej wynosi 100 zł. Do wniosku warto dołączyć dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu, odpis wyroku rozwodowego, korespondencję dotyczącą odmowy, projekt umowy najmu, wyliczenie kosztów i informacje o rynkowej wysokości czynszu.
Samodzielne zawarcie umowy dotyczącej całego lokalu może uruchomić kilka sporów jednocześnie. Drugi były małżonek może żądać dopuszczenia do współposiadania, zakwestionować skuteczność oddania całego mieszkania najemcy, domagać się rozliczenia pobranego czynszu oraz dochodzić naprawienia szkody, jeżeli nieuprawniona decyzja spowodowała stratę.
Nie należy upraszczać skutku braku zgody do jednego automatycznego rozwiązania w każdej sprawie. Ocena zależy od kwalifikacji najmu jako czynności zwykłego albo przekraczającego zwykły zarząd, zakresu umowy i tego, czy osoba podpisująca działała również jako pełnomocnik drugiej strony. W praktyce umowa zawarta bez wymaganej zgody jest poważnie narażona na podważenie, a najemca może znaleźć się w sporze, którego nie przewidywał.
Ryzyka nie usuwa samo przeznaczenie czynszu na wspólne wydatki. Korzystny ekonomicznie cel najmu może przemawiać za zgodą sądu, ale nie zastępuje wymaganej zgody współuprawnionego.
Zgodnie z art. 207 K.c. pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współuprawnionym stosownie do udziałów. W takim samym stosunku ponoszą oni wydatki i ciężary związane z rzeczą. Przy równych udziałach punktem wyjścia jest zatem podział po połowie zarówno przychodów z najmu, jak i uzasadnionych kosztów lokalu.
Przed podziałem przychodu można rozliczyć koszty bezpośrednio związane z uzyskaniem i utrzymaniem najmu, jeżeli zostały poniesione zasadnie i mogą zostać udokumentowane. Do typowych pozycji należą opłaty administracyjne obciążające właściciela, ubezpieczenie, podatek od nieruchomości, prowizja pośrednika oraz konieczne naprawy. Rozliczenie powinno być przejrzyste, a drugi współuprawniony może żądać przedstawienia rachunku z zarządu.
Kredyt hipoteczny pozostaje odrębnym zobowiązaniem wobec banku. Rozwód, sposób korzystania z mieszkania ani sądowy podział majątku nie zwalniają automatycznie jednego kredytobiorcy z długu. Zmiana osób odpowiedzialnych wobec banku wymaga zgody banku i odpowiedniej zmiany umowy kredytowej. Byli małżonkowie mogą natomiast ustalić między sobą, że czynsz z najmu będzie w pierwszej kolejności przeznaczany na ratę kredytu, a dopiero nadwyżka zostanie podzielona.
Warto również pamiętać o odrębnym rozliczeniu podatku od najmu. To, kto podpisuje umowę i otrzymuje przelew od najemcy, nie zawsze przesądza o cywilnoprawnym podziale pożytków między byłymi małżonkami. Sposób rozliczenia podatkowego powinien odpowiadać rzeczywistemu układowi prawnemu i przyjętym ustaleniom.
Zgoda sądu na najem rozwiązuje konkretną kwestię zarządu, ale nie kończy współuprawnienia do mieszkania. Jeżeli konflikt dotyczy również korzystania z lokalu, nakładów, kredytu, spłat lub dwóch mieszkań, trwalszym rozwiązaniem jest podział majątku po rozwodzie.
Podział może nastąpić umownie albo przed sądem. Jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość, umowa wymaga formy aktu notarialnego. W razie zgody stron możliwy jest umowny podział majątku, obejmujący przyznanie mieszkania jednej osobie, spłatę drugiej, terminy wydania lokalu i rozliczenie dotychczasowych kosztów.
Opłata od sądowego wniosku o podział majątku wspólnego wynosi 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału, opłata wynosi 300 zł. W sprawie spornej mogą pojawić się dalsze koszty, zwłaszcza zaliczka na opinię biegłego potrzebną do wyceny nieruchomości.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego przed podpisaniem umowy trzeba ocenić zakres zarządu, treść dotychczasowych ustaleń oraz sposób rozliczania kosztów.
Pan Adam i pani Ewa mają po rozwodzie wspólne mieszkanie, z którego oboje nadal okresowo korzystają. Pan Adam chce wynająć cały lokal na dwa lata. Taka umowa wyłączyłaby panią Ewę ze współposiadania, dlatego pan Adam powinien uzyskać jej zgodę. Jeżeli odmowa będzie trwała, może wystąpić do sądu na podstawie art. 199 K.c., przedstawiając warunki najmu i wyjaśniając, w jaki sposób zabezpieczy interes obojga.
Byli małżonkowie od wielu lat zgodnie przeznaczali lokal wyłącznie na najem, wspólnie wybierali najemców i dzielili dochód. Po wygaśnięciu kolejnej umowy jedna strona proponuje krótką kontynuację na podobnych warunkach, a druga nie odpowiada. Ocena, czy jest to zwykły zarząd, wymaga analizy dotychczasowej praktyki i skutków nowej umowy. Nawet wtedy pisemne porozumienie albo upoważnienie sądu ogranicza ryzyko sporu.
Pani Marta i pan Tomasz uzgodnili na piśmie, że mieszkanie zostanie wynajęte, a wpływy najpierw pokryją czynsz administracyjny, ubezpieczenie i ratę kredytu. Pozostała kwota ma być dzielona po połowie. Takie porozumienie nie zmienia odpowiedzialności wobec banku, ale porządkuje wzajemne rozliczenia i zmniejsza ryzyko roszczeń o zatrzymanie pożytków.
Zwykle nie jest to bezpieczne. Jeżeli najem całego lokalu ograniczy prawa drugiej strony lub zmieni dotychczasowy sposób korzystania, należy uzyskać zgodę byłego małżonka albo rozstrzygnięcie sądu.
Nie. Wyprowadzka nie jest zrzeczeniem się praw do majątku i sama w sobie nie upoważnia drugiej strony do oddania całego mieszkania najemcy.
Sąd oceni cel najmu, jego warunki oraz interesy wszystkich współuprawnionych. Istotne będą między innymi przewidywany czynsz, okres umowy, koszty utrzymania lokalu, możliwość dalszego korzystania z mieszkania i przyczyny odmowy.
Opłata od wniosku o rozstrzygnięcie co do dokonania czynności dotyczącej rzeczy wspólnej wynosi 100 zł. Dodatkowe koszty mogą powstać, jeżeli potrzebne będą inne dowody albo profesjonalna pomoc prawna.
Takie rozwiązanie jest możliwe jako element porozumienia między byłymi małżonkami. Nie zmienia ono jednak umowy z bankiem i nie zwalnia żadnego kredytobiorcy z odpowiedzialności bez zgody banku.
Co do zasady współuprawniony może rozporządzać swoim udziałem, ale przy niepodzielonym majątku po ustaniu wspólności trzeba uwzględnić szczególne reguły dotyczące rozporządzenia udziałem w konkretnym przedmiocie. Sprzedaż udziału nie jest tym samym co sprzedaż całego mieszkania.
Nie. Sąd rozstrzyga o majątku między byłymi małżonkami, natomiast odpowiedzialność wobec banku nadal wynika z umowy kredytowej. Przejęcie długu przez jedną osobę wymaga zgody banku.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Iryna Kowalczuk
Magister prawa, absolwentka Lwowskiego Państwowego Uniwersytetu Spraw Wewnętrznych Ukrainy, uzyskany tytuł: magister prawa ukraińskiego; ukończyła także Studium Podyplomowe prawa UE na Uniwersytecie Warszawskim. Doświadczenie nabyła w trakcie pracy w dwóch kancelariach adwokackich. Ze...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika