Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak pozbyć się z domu męża pijaka?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-10-13

Z powodu ciągłego picia nie mogę dłużej żyć z mężem. Nie interesuje go nic prócz alkoholu, już z tego powodu stracił pracę. Mieszkamy u moich rodziców, nic właściwie nie mamy oprócz samochodu, który jest zarejestrowany na męża. Co mogę zrobić, aby on się wyprowadził? Obawiam się, że on zaciągnie na nas oboje jakieś kredyty, czy separacja uchroniłaby mnie przed jego długami? Mamy dwoje dzieci i zależy mi, aby łożył na nie, jak uzyskać od niego jakiekolwiek pieniądze?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Zgodnie z art. 281 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.): „Jeżeli prawo do mieszkania przysługuje jednemu małżonkowi, drugi małżonek jest uprawniony do korzystania z tego mieszkania w celu zaspokojenia potrzeb rodziny”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przepis ten stosuje się odpowiednio do przedmiotów urządzenia domowego. Ustawodawca mówi o „prawie do mieszkania”. Może to być jakiekolwiek prawo, z którym wiąże się prawo korzystania z lokalu, a więc nie tylko prawo własności, ale również najmu czy użyczenia (Sychowicz Marek, Ciepła Helena, Kalus Stanisława, Czech Bronisław, Domińczyk Tadeusz, Piasecki Kazimierz „Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz”, Warszawa 2006, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis). Jeśli zatem Pani rodzice użyczają Pani swój lokal mieszkalny, to również mąż będzie mógł w tym domu mieszkać. Uprawnienie męża i związany z tym obowiązek żony udzielania mieszkania jest pochodną obowiązku wzajemnej pomocy (art. 23 K.r.o.) i obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 K.r.o.).

Należałoby więc doprowadzić do rozwodu albo separacji, ale nawet w takiej sytuacji mąż może nie zostać usunięty z mieszkania. Zgodnie z art. 58 K.r.o. – jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Jednakże takie orzeczenie eksmisji może nastąpić tylko w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację. Trzeba jednak mieć na uwadze, że orzeczenie eksmisji traktowane jest przez ustawodawcę jako coś wyjątkowego, może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy zawinione przez małżonka zachowanie jest rażąco naganne i uniemożliwia dalsze wspólne zamieszkiwanie z rodziną. Sąd Najwyższy wskazuje, że taka sytuacja zachodzi zwłaszcza wtedy, gdy stałe nadużywanie alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny.

Również Pani rodzice mogą spróbować eksmitować zięcia. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2006 r. (sygn. akt V CSK 185/05): „Małżonek, którego prawo do korzystania z mieszkania wynika z art. 281 zdanie pierwsze k.r.o., jest lokatorem w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianami kodeksu cywilnego (jedn. tekst: Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.)”.

Można więc powołać się na art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, który przewiduje, iż: „1. Jeżeli lokator wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu i nakazanie jego opróżnienia. 2. Współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”. Zatem na podstawie wymienionych przepisów rodzice mogą złożyć wniosek o eksmisję Pani męża.

Co się tyczy ochrony przed ewentualnymi długami męża –  separacja będzie w tej kwestii skutecznym rozwiązaniem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 61 ze znaczkiem 5 mówi wyraźnie, że orzeczenie separacji skutkuje powstaniem między małżonkami rozdzielności majątkowej. Powoduje to zwolnienie małżonka pozostającego w separacji, od odpowiedzialności za długi drugiego małżonka. Chodzi tu oczywiście o długi powstałe już po uprawomocnieniu się orzeczenia przez sąd (o separacji).

Separacja – co do procedur jej przeprowadzania – niewiele różni się od rozwodu. Pozew wnosi się do sądu okręgowego, ustalonego według właściwości miejscowej ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania stron (współmałżonków), jeżeli chociaż jedno z nich nadal tam (w tym samym okręgu) zamieszkuje. Wszystko odbywa się według następującego schematu: pozew – postępowanie pojednawcze – rozprawa – wyrok.

Niezależnie od wniesienia sprawy o separację czy rozwód można dochodzić alimentów na małoletnie dzieci (także przysposobione), jeżeli jedno z rodziców nie łoży na ich utrzymanie. Wysokość alimentów zależy od potrzeb osób uprawnionych, a z drugiej strony od możliwości zarobkowych zobowiązanego (tj. nie chodzi o to, ile ta osoba zarabia, ale ile faktycznie może zarobić). Oczywiście alimenty mogą także być dochodzone równocześnie z separacją.

Separację można cofnąć, a to oznacza, że ta decyzja zakłada w sobie możliwość powrotu dwojga ludzi do siebie i uratowania związku. Rozwodu cofnąć już nie można.

Jeśli para składa do sądu zgodny wniosek o separację, opłata stała wynosi 100 zł. Jeśli natomiast sprawa dotyczy separacji spornej, opłata wyniesie 600 zł.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Rozwód w Anglii czy w Polsce?


Mieszkam i pracuję w Anglii od wielu lat i przez ten czas nie kontaktowałam się z mężem, który mieszka w Polsce. Mamy wspólne mieszkanie w Polsce, w którym mieszka mój mąż. Chcę się rozwieść. Gdzie będzie przeprowadzona sprawa rozwodowa i sprawa o podział majątku – w Anglii czy w Polsce? Jeśli w Polsce, to czy muszę przyjechać na rozprawę?

Czy nie będę musiał stawić się w sądzie na rozprawie rozwodowej?


Ponad 12 lat temu rozstałem się z żoną, od tego czasu żyję za granicą. Mamy dorosłe i samodzielne dzieci. Obecnie żona jest w nowym związku i chciałaby dostać ze mną rozwód. Zaproponowała rozwód bez winy, na co się zgadzam. Nie mogę jednak pozwolić sobie na lot do Polski na rozprawę. Czy da się to załatwić bez mojego udziału (tak twierdzi żona)?

Rozwód z nadużywającą alkoholu żoną


Chciałbym złożyć pozew rozwodowy bez orzekania o winie (ponieważ zależy mi na szybkim rozwodzie bez prania brudów). Czy mogę w pozwie zaznaczyć, że chcę spłacić małżonkę ze wspólnego mieszkania? Jestem stabilny zawodowo, w przeciwieństwie do niej – żona zmienia pracę co chwilę i to ze swojej winy, a konkretnie z powodu nadużywania alkoholu. Chciałbym, aby nasz małoletni (15 lat) syn z tego samego powodu pozostawał przy mnie, a od niej nawet nie chcę alimentów. Chciałbym, żeby się wyprowadziła z mieszkania, a ja ją spłacę. Jak to można zawrzeć w pozwie, bądź jak to załatwić w najprostszy sposób? Dowodem w sprawie może być opinia kuratora sądowego, którego ma nasz syn, w niej jest zawarta informacja o nadużywaniu alkoholu przez żonę.

 

 

Co się tyczy kwestii opieki nad dzieckiem:

Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59; w skrócie K.r.io.): „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

Stosownie do art. 107 § 1 K.r.io.: „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może również pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i można oczekiwać, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

Pod władzą rodzicielską dziecko pozostaje do końca osiągnięcia pełnoletniości. Piecza nad osobą dziecka obejmuje takie elementy, jak obowiązek zapewnienia mu odpowiedniego wychowania, dbanie o jego rozwój duchowy i fizyczny.

Podstawowym kryterium rozstrzygania o władzy rodzicielskiej jest cel, któremu ona służy – otóż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

 

Pojęcie „dobro dziecka” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, że termin „dobro dziecka” oznacza kompleks wartości o charakterze materialnym i niematerialnym niezbędnych do zapewnienia prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz do należytego przygotowania go do pracy w społeczeństwie, odpowiednio do jego uzdolnień.

Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tego dziecka. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dziecka, mając na względzie m.in. jego wiek i płeć, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16.06.1958 r., sygn. akt IV CR 383/57).

Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, które daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.

To nie sytuacja materialna przesądza więc o tym, któremu rodzicowi zostanie powierzona opieka nad dziećmi, a raczej względy natury uczuciowej.

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje ją po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do zadań takich ośrodków należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.

Biorąc jednak pod uwagę wiek Pana syna oraz opinie kuratora sądowego, można powiedzieć, że niewątpliwie będzie to przemawiało za pozostawieniem go przy Panu.

Ponadto zgodnie z art. 58 sąd w wyroku rozwodowym orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

W pozwie rozwodowym powinien więc Pan również umieścić wniosek o zasądzenie alimentów na rzecz syna. Jeśli Pan nie chce od żony alimentów, to proszę podać symboliczne kwoty, np. 100 zł. Bowiem i tak sąd będzie tę kwestię drążył.

Zgodnie z powyższym w pozwie rozwodowym należy umieścić wniosek o alimenty oraz o powierzenie Panu (lub obojgu rodzicom) władzy rodzicielskiej nad dzieckiem z ustaleniem miejsca pobytu przy Panu.

Dobrze byłoby, ażeby doszedł Pan do porozumienia z małżonką, jak ma wyglądać opieka nad dzieckiem i ustalił wszystkie ważne kwestie. Jeżeli udałoby się Panu dojść z żoną do konsensusu, to warto do pozwu dołączyć spisane między Państwem porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Takie porozumienie zdecydowanie przyspieszyłoby przebieg całej sprawy i sąd orzekłby w wyroku sposób wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z Państwa ustaleniami w porozumieniu, o ile oczywiście nie będą one sprzeczne z dobrem dziecka.

Chciałby Pan również spłacić żonę ze wspólnego mieszkania i doprowadzić do jej eksmisji.

Co się tyczy podziału majątku podczas rozwodu, to sąd może podzielić majątek jedynie w sytuacji, gdy będzie zgoda małżonków co do podziału majątku, a sam podział nie przedłuży sprawy rozwodowej. Tak więc musi Pan porozumieć się z żoną i przekonać ją do zgodnego podziału majątku. Inaczej sąd nie podzieli majątku wspólnego podczas sprawy rozwodowej i dopiero po rozwodzie będzie Pan mógł wnioskować o taki podział w odrębnej sprawie sądowej.

Co więcej, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

W dniu 13 stycznia 1978 r. Pełny Skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwalił wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego (sygn. akt III CZP 30/77, OSN 1978, poz. 39).

W wytycznych tych stwierdzono, że „rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze K.r.o.) obejmuje w zasadzie każde mieszkanie, zajmowane przez nich, tzn. mieszkanie znajdujące się faktycznie w ich dyspozycji niezależnie od posiadanego tytułu prawnego; w szczególności może to być mieszkanie, do którego obojgu małżonkom lub jednemu z nich przysługuje tytuł prawny wynikający z prawa własności, spółdzielczego prawa do lokalu, służebności osobistej, stosunku najmu na podstawie umowy albo decyzji o przydziale, nie wyłączając mieszkań funkcyjnych, osobnych kwater stałych przydzielonych w innym trybie, stosunku podnajmu lub stosunku użyczenia, a nawet mieszkanie zajmowane bez tytułu prawnego”. W uzasadnieniu tej tezy SN wskazuje, że art. 58 § 2 K.r.o. stosuje się niezależnie od tego, czy mieszkanie wchodzi w skład majątku dorobkowego, czy też nie. Rozstrzygnięcie sądu niezależne jest od zgody właściciela domu lub organu, który wydał decyzję o przydziale mieszkania.

Przechodząc do sposobu określania korzystania z mieszkania, SN w pkt III wytycznych stwierdza, że orzeczenie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas zamieszkiwania w nim rozwiedzionych małżonków polega z reguły na tymczasowym rozdzieleniu małżonków przez przydzielenie każdemu z nich określonej części wspólnego mieszkania do odrębnego korzystania. Orzeczenie to powoduje takie konsekwencje jak podział rzeczy quo ad usum. W miarę potrzeby sąd może również unormować wzajemne stosunki stron przez czas wspólnego ich zamieszkiwania w drodze wydania odpowiednich nakazów lub zakazów.

Poniżej przedstawię krótko, jakie są warunki uzyskania wyroku eksmisyjnego w stosunku do małżonki, gdyby się okazało, że żona nie zgadza się na podział majątku i nie chce dobrowolnie opuścić mieszkania. Otóż istnieją dwie procedury, które stwarzają możliwość eksmisji byłego małżonka.

Po pierwsze, procedura określona w art. 58 § 2 K.r.io. stosowana w wypadkach wyjątkowych, gdy jedno z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie; sąd w takiej sytuacji może nakazać w wyroku rozwodowym jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Rażąco naganne postępowanie uniemożliwiające wspólne zamieszkiwanie może przejawiać się m.in. nadużywaniem alkoholu czy wszczynaniem awantur. W orzecznictwie wskazuje się, że taka sytuacja zachodzi zwłaszcza wtedy, gdy stałe nadużywanie alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny.

Jeżeli eksmisji nie orzeczono w wyroku rozwodowym, każde z rozwiedzionych małżonków może żądać eksmisji drugiego z nich jedynie z powołaniem się na podstawy przewidziane w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Po drugie, podstawą prawną nakazania eksmisji byłego małżonka jest art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „jeżeli lokator wykracza w sposób rażący bądź uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu (np. umowy najmu) i nakazanie jego opróżnienia”. Natomiast „współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka bądź innego współlokatora tego samego lokalu, jeśli ten swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.

Powyższe powództwo wnosi się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Rażąco naganne zachowanie należy w pozwie udowodnić.

W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu.

Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: kobiety w ciąży, małoletniego, niepełnosprawnego lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą, obłożnie chorych, emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, osoby posiadającej status bezrobotnego, osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.

 

Rozwód z winy męża, a prawo do renty po nim


Mam 53 lata, jestem od kilku lat po rozwodzie, rozwód został orzeczony z wyłącznej winy męża. Sąd przyznał mi od niego alimenty. Były mąż zmarł w ubiegłym roku. Mój zakład pracy zostanie wkrótce zlikwidowany, więc stracę pracę i zostanę bez środków do życia. Czy należy mi się renta po zmarłym byłym mężu? Złożyłam dokumenty do ZUS, ale są one w kopiach, oryginałów nie posiadam, bo zaginęły. ZUS odmawia uwzględnienia kopii świadectw pracy. Co mam w tej sytuacji zrobić?

Zgoda na rozwód i chęć załatwienia sprawy jak najszybciej


Przebywam od lat za granicą. Mąż złożył pozew o rozwód bez orzekania o winie. Całkowicie się z tym zgadzam. Niestety nie mogę przyjechać na rozprawę. Co zrobić, żeby rozwód nastąpił jak najszybciej? Nie mamy dzieci ani wspólnego majątku.

Kłamstwa męża w pozwie rozwodowym


Dostałam pozew o rozwód, w którym mąż wnosi o rozwód z mojej winy, a jako powód kłamliwie podaje, że nadużywam alkoholu. To nie prawda! Prawdą natomiast jest to, że mąż ma kochankę, wyprowadził się i zamieszkał z nią w naszym drugim domu. Ponadto zabrał ją wraz z jej synem na wakacje. Jak się przygotować do rozprawy i jak się bronić przed tymi oszczerstwami?

Notarialna zgoda na rozwód


Mieszkam na stałe za granicą (ale jeszcze jestem zameldowana w Polsce). Czy mogę rozwieść się z mężem bez stawiania się na rozprawie? Jak do tego doprowadzić? Może dać jakąś notarialną zgodę na rozwód? Oboje jesteśmy tego samego zdania, a mąż mieszka w Polsce.


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »