Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wspólny kredyt mieszkaniowy w związku partnerskim

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2014-10-22

Wraz z parterem kupiliśmy mieszkanie na kredyt (umowa w banku, w akcie notarialnym udziały po 50%). Obecnie (tj. od roku) kredyt spłacam tylko ja, niedawno się rozstaliśmy. Co możemy zrobić? Podział mieszkania nie wchodzi w grę, bo kwota kredytu przewyższa wartość nieruchomości. Jakie mam szanse na przepisanie lokalu tylko na mnie lub na partnera – ze spłatą dla mnie?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Bardzo szybka i konkretna odpowiedź, profesjonalne wyjaśnienie. Dzięki poradzie od razu wiadomo co robić.
Sebastian
Ponownie jestem bardzo zadowolona z udzielonej porady. Kompetencja i terminowość doskonała. Na pewno w przypadku jakichkolwiek pytań ponownie skorzystam i polecę znajomym.
Zofia, 55 lat, lekarz
Polecam wszystkim, którzy potrzebują porady prawnej. Kontakt z klientem bardzo czytelny, konkretny i sprawny przekaz informacji oraz rzetelnie przygotowana odpowiedź i możliwość dodatkowego kontaktu.
Monika
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, nie musiałam toczyć bojów. Argumenty prawne wystarczyły.
Krystyna, 57 lat
Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk

Osoby wspólnie biorące kredyt wspólnie za niego odpowiadają – co do zasady całym majątkiem osobistym i solidarnie (tak najczęściej kształtowane są umowy kredytowe).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

W przypadku kredytów hipotecznych, gdy istnieją zaległości w spłacie, w pierwszej kolejności bank sięga do nieruchomości, co do której ma pierwszeństwo w egzekucji przed innymi wierzycielami. Jeśli jednak środki uzyskane z egzekucji z nieruchomości okażą się niewystarczające – bank sięgnie do pozostałych aktywów. Przy czym, z uwagi na solidarność długu, może dochodzić spłaty zarówno od wszystkich, jak i tylko jednego dłużnika. Ewentualne rozliczenia pozostają wówczas problemem dłużników (regres) – ten, który spłacił całość lub większość zobowiązania, może dochodzić wyrównania od pozostałych dłużników.

Z Pani relacji jednoznacznie wynika, iż Państwa stosunki majątkowe rozstrzygane są na zasadzie współwłasności w częściach ułamkowych.

Zgodnie z art. 207 Kodeksu cywilnego „pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną”.

Wydatki, o których mowa w art. 207, są związane z rzeczą wspólną, jeżeli potrzeba ich poniesienia wynika z normalnej eksploatacji i zasad prawidłowej gospodarki. Należą tu zarówno wydatki konieczne, jak i użyteczne, chyba że te ostatnie służą tylko dla wygody jednego lub kilku współwłaścicieli i zostały poniesione tylko w jego (ich) interesie.

Jednakże inwestycje (nakłady) podnoszące wartość rzeczy i mające zwiększyć osiągane z niej pożytki i przychody należą z reguły do wydatków, które obciążają wszystkich współwłaścicieli stosownie do wielkości ich udziałów, chociażby nie były niezbędne.

Ciężarami, o których mowa w art. 207, są podatki i inne świadczenia o charakterze publicznoprawnym obciążające współwłaścicieli ze względu na nieruchomość będącą przedmiotem współwłasności.

Jak z powyższego przepisu wynika, może Pani żądać zwrotu połowy wydatków przeznaczonych na rzecz wspólną, jeżeli udowodni Pani, że takich wydatków samodzielnie dokonała. Drugi współwłaściciel jest oczywiście zobowiązany do zapłaty połowy opłat z tytułu czynszu, innych opłat za media, a także połowy rat za mieszkanie jako nakładów koniecznych i użytecznych na nieruchomość.

Rozstanie partnerów (zresztą tak jak i rozwód małżonków) obciążonych wspólnym kredytem hipotecznym jest kłopotliwe. Zazwyczaj nie chcą nadal być współwłaścicielami nieruchomości i dalej spłacać wspólnie kredytu. W takiej sytuacji do rozpatrzenia są dwie sytuacje (fizyczny podział nie zawsze jest bowiem możliwy) obie wymagające porozumienia z bankiem. W pierwszej dochodzi do sprzedania nieruchomości i podziału kwoty uzyskanej ze sprzedaży pomiędzy współwłaścicieli (zgodnie z wielkością ich udziałów). Z uzyskanej kwoty można dokonać wcześniejszej spłaty kredytu – co nie jest możliwe w Pani przypadku, gdyż wartość kredytu przewyższa kwotę nieruchomości, a ponadto część banków nie pozwala na to w pierwszych latach kredytowania.

W drugiej sytuacji dochodzi do przyznania jednemu ze współwłaścicieli całości nieruchomości za spłatą drugiego – tu jednak pojawia się problem z umową kredytową - możliwe jest jednak jego rozwiązanie. Odpłatne zniesienie współwłasności – nie musi polegać na wpłacie gotówki - sposobem zapłaty za zakup nieruchomości może być przejęcie długu drugiego współwłaściciela – to jednak wymaga zgody banku (jako wierzyciela). Bank nie musi się zgodzić – np. w sytuacji, w której osoba przejmująca nieruchomość nie ma wystarczającej zdolności kredytowej na samodzielną spłatę kredytu.

Przejęcie długu przez jedną osobę (od innej czy od kilku innych osób) zawsze zwiększa koszt kredytu – jako bardziej ryzykownego, bank najprawdopodobniej zapewni sobie wyższą marżę lub zobowiąże do wykupienia dodatkowego ubezpieczenia.

Jeżeli zaproponowane przez Panią rozwiązanie, a mianowicie przekazanie mieszkania na Panią nie znajdzie uznania w oczach partnera, to w Pani przypadku zajdzie możliwość skorzystania z przepisu art. 210 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 210 Kodeksu cywilnego „każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Uprawnienie to może być wyłączone przez czynność prawną na czas nie dłuższy niż lat pięć. Jednakże w ostatnim roku przed upływem zastrzeżonego terminu dopuszczalne jest jego przedłużenie na dalsze lat pięć; przedłużenie można ponowić”.

Na podstawie powyższego może Pani znieść współwłasność, w sposób zaproponowany przez Panią, a więc przez przekazanie Pani całości mieszkania, jednak za odpowiednią spłatą na rzecz partnera (z 50% udziałów). Oczywiście Pani partner jako uczestnik postępowania może zaproponować inny sposób podziału, a sąd dokona podziału zgodnie z prawem, biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności faktyczne (np. możliwość spłaty jednego współwłaściciela na rzecz drugiego).

Reasumując, znieść współwłasność może Pani albo przed notariuszem, albo przed sądem wnosząc wniosek o zniesienie współwłasności, powołując się na niedokładanie się do jego utrzymania.

Co do zwrotu wyłożonych kwot, to służy Pani powództwo o zwrot wydatków na rzecz wspólną zgodnie z art. 207 Kodeksu cywilnego. Przed wszczęciem tego postępowania radzę wystosować pismo do partnera o uiszczenie połowy zapłaconych przez Panią należności z podpisem, że odebrał, i z datą, kiedy odebrał, chyba że listem poleconym na inny adres niż mieszkanie będące współwłasnością (jeżeli mieszka w innym miejscu).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Oszczędności podjęte ze wspólnego rachunku bez wiedzy współmałżonka


Żona podjęła ze wspólnego rachunku bankowego wszystkie nasze wspólne oszczędności – bez mojej wiedzy! Wszystkie te oszczędności trafiły na jej konto bankowe w innym banku, którego nie jestem współwłaścicielem, ani nie mam do niego pełnomocnictwa – co powinienem zrobić?

Potrącenie wierzytelności pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami


Jesteśmy rozwiedzeni, sąd orzekł o obopólną winę za rozpad pożycia. Na rzecz byłej żony sąd zasądził ode mnie alimenty, które regularnie płacę. Była żona jest mi natomiast winna pewną kwotę wynikającą z sądowego podziału majątku (spłata). Już minął termin spłaty długu, nie zapłaciła i raczej nie zapłaci. Czy mogę potrącić sobie ten dług z płaconych alimentów?

Rozliczenia w związku partnerskim


Mieszkam razem z partnerką, jej córką i swoim już dorosłym synem. Chciałbym wiedzieć, jakie są przepisy dotyczące rozliczeń majątkowych w związku partnerskim. Jeżeli ja i konkubina nie zawrzemy związku małżeńskiego, czy ona (lub jej córka) będzie miała prawo do mojego domu? Dom jest moją własnością, spłacam za niego kredyt. Ciekaw jestem, czy gdyby partnerka zaczęła płacić ze mną raty tego kredytu, to czy przysługiwałaby jej jakaś część domu.

Roszczenie o zniesienie współwłasności


Przed 5 laty wspólnie z konkubentem kupiliśmy mieszkanie na kredyt; mieliśmy solidarnie spłacać go w równych częściach. Jednak po pewnym czasie rozstaliśmy się, konkubent wyprowadził się z mieszkania; spłacił tylko kilka rat i zaprzestał spłacania, nie interesuje się tym mieszkaniem i kredytem. Obecnie ja spłacam zarówno swoją jak i jego część kredytu. Jaka jest możliwość jego wywłaszczenia i uregulowania formy prawnej dalszego spłacania kredytu jako jedynego zarządcy w mojej osobie?

Rozliczenia w konkubinacie


Mieszkam od roku z konkubentem w moim mieszkaniu. Umówiliśmy się (ustnie), że on będzie regulował opłaty eksploatacyjne do wspólnoty mieszkaniowej oraz opłaty za media. Poniósł również koszty wymiany drzwi i jednego okna oraz desek podłogowych. Jeśli nasz związek nie przetrwa i konkubent się wyprowadzi, czy ma prawo żądać ode mnie zwrotu nakładów na mieszkanie i pieniędzy wydanych na opłaty eksploatacyjne? Jak w świetle prawa wyglądają rozliczenia w konkubinacie?

Dwa mieszkania konkubentów


Kupiłem z konkubiną dwa mieszkania na kredyt. W każdym z nich mamy po 1/2 udziału. Pierwsze kupiliśmy tylko na mój kredyt, na drugie mamy wspólny kredyt. Pierwsze mieszkanie zostało wynajęte. Odstępne nie pokrywa raty kredytu, czyli muszę dopłacać, do od kilku lat robię sam (tj. spłacam oba kredytu). Niedawno rozstałem się z partnerką, która od dłuższego czasu nie płaciła rat. Czy mogę sprzedać jedno mieszkanie? Co jej się należy, a co mi? Dodam, że rok temu wpłaciła na moje konto 10 tys. zł.

Zwrot prezentów po rozstaniu konkubentów


W trakcie nieformalnego związku kupiłam partnerowi łódź wartą ok. 3000 zł. Teraz chcę odzyskać ją lub pieniądze. Powinnam zatem wystąpić o zwrot darowizny czy rzeczy użyczonej? Oczywiście nie było żadnej pisemnej umowy, a partner nie zgłosił prezentu do urzędu skarbowego. Czy jest też szansa, aby odzyskać pieniądze, za które często kupowałam mu różne rzeczy na Allegro? Takich przelewów na jego konto Allegro było wiele.

Zadłużone mieszkanie a odpowiedzialność konkubenta za długi


Mieszkam z konkubiną od trzech lat. To mieszkanie było wcześniej zadłużone, w tej chwili jest do zapłaty 18 tys. zł. Nie układa się nam, czy jeżeli się wyprowadzę, będę musiał za to płacić?


Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »