• Stan prawny na: 2026-06-07
Darowizna otrzymana przez jednego z małżonków co do zasady należy do jego majątku osobistego, chyba że darczyńca postanowił inaczej. Małżonkowie mogą jednak w formie aktu notarialnego rozszerzyć wspólność majątkową na konkretną nieruchomość darowaną wcześniej jednemu z nich.
W artykule wyjaśniamy, jak rozlicza się nakłady z majątku wspólnego, co daje umowa rozszerzająca wspólność i jakie zapisy warto rozważyć w akcie notarialnym, aby ograniczyć ryzyko sporu przy ewentualnym podziale majątku.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli jeden z małżonków otrzymał działkę, dom albo budynki w darowiźnie, to zgodnie z art. 33 pkt 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego taki składnik majątku należy do jego majątku osobistego, chyba że darczyńca postanowił inaczej. Oznacza to, że sama okoliczność pozostawania w małżeństwie i we wspólności ustawowej nie powoduje automatycznie, że obdarowany majątek staje się wspólny.
W opisanej sytuacji nieruchomość darowana mężowi przez rodziców zasadniczo stanowi jego majątek osobisty. Powiązany wariant omawia artykuł o darowiźnie nieruchomości do majątku męża. Dotyczy to również tego, że własność budynków trwale związanych z gruntem podąża za własnością gruntu. Wynika to z art. 48 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym budynki i inne urządzenia trwale związane z gruntem są co do zasady częściami składowymi gruntu.
Inaczej należy ocenić nakłady poniesione na tę nieruchomość. Jeżeli adaptacja budynku gospodarczego na mieszkalny była finansowana z wynagrodzeń małżonków, wspólnych oszczędności, wspólnego kredytu albo innych składników majątku wspólnego, to powstaje zagadnienie rozliczenia wydatków i nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków.
Zgodnie z art. 45 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkami przewidzianymi w tym przepisie. Co do zasady rozliczenia dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, choć sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.
W praktyce oznacza to, że jeżeli do rozszerzenia wspólności nie dojdzie, żona nie staje się współwłaścicielką nieruchomości tylko dlatego, że wspólne pieniądze zostały przeznaczone na remont, adaptację lub rozbudowę. Może natomiast dochodzić rozliczenia wartości nakładów, o ile wykaże ich źródło, zakres i wpływ na wartość nieruchomości.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Szczególnej ostrożności wymaga sytuacja, w której część prac została wykonana jeszcze przed formalnym przeniesieniem własności na męża, gdy nieruchomość należała do rodziców, a mąż korzystał z niej na podstawie dzierżawy albo innego porozumienia rodzinnego. Wtedy formalnie nakłady były ponoszone na rzecz należącą do osób trzecich, a nie bezpośrednio na majątek osobisty męża.
Nie oznacza to jednak, że sprawa jest bez znaczenia przy późniejszym podziale majątku. Jeżeli dzięki tym pracom wartość nieruchomości wzrosła, a następnie nieruchomość została darowana mężowi, może powstać spór, kto i w jakim zakresie został wzbogacony. Dlatego warto zachować faktury, przelewy, umowy z wykonawcami, dokumentację zdjęciową, pozwolenia, zgłoszenia budowlane oraz dowody wskazujące, z jakich środków finansowano prace.
Jeżeli nieruchomość pozostanie majątkiem osobistym męża, to przy podziale majątku wspólnego sąd nie podzieli samej nieruchomości. Będzie mógł natomiast rozliczyć nakłady z majątku wspólnego na tę nieruchomość. W takim wariancie roszczenie o rozliczenie nakładów działa zasadniczo na korzyść majątku wspólnego, a nie na korzyść męża jako właściciela gruntu.
Jeżeli natomiast małżonkowie skutecznie rozszerzą wspólność majątkową na nieruchomość darowaną wcześniej mężowi, nieruchomość stanie się składnikiem majątku wspólnego. Sam fakt, że wcześniej należała do majątku osobistego męża, nie oznacza automatycznie, że przy podziale majątku mąż może żądać od żony zwrotu połowy aktualnej wartości domu. Takie żądanie musiałoby mieć konkretną podstawę prawną albo wynikać z ustaleń stron.
Trzeba jednak pamiętać, że przy podziale majątku każdy stan faktyczny jest oceniany indywidualnie. Małżonek może próbować powoływać się na nakłady z majątku osobistego, na nierówne udziały w majątku wspólnym albo na treść umowy notarialnej. Dlatego ważne jest, aby umowa rozszerzająca wspólność nie pozostawiała wątpliwości co do tego, co obejmuje wspólność i jak strony traktują dotychczasowe nakłady.
Małżonkowie mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego rozszerzyć wspólność ustawową. Podstawę stanowi art. 47 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Umowa taka może obejmować konkretne składniki majątku osobistego, w tym nieruchomość darowaną wcześniej jednemu z małżonków.
Nie należy jednak mylić darowizny już otrzymanej z darowizną przyszłą. Art. 49 § 1 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakazuje rozszerzenia wspólności przez umowę majątkową małżeńską na przedmioty, które dopiero przypadną małżonkowi z tytułu dziedziczenia, zapisu lub darowizny. Zakaz ten nie obejmuje rzeczy, które zostały już skutecznie darowane jednemu z małżonków i w chwili zawierania umowy należą do jego majątku osobistego.
Jeżeli przedmiotem umowy jest nieruchomość, notariusz powinien dokładnie oznaczyć ją według księgi wieczystej, danych ewidencyjnych i dokumentów własności. W praktyce po zawarciu aktu potrzebny jest także odpowiedni wpis w księdze wieczystej, aby ujawnić wspólność majątkową małżeńską.
W relacjach z osobami trzecimi znaczenie ma również art. 471 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Małżonek może powoływać się względem innych osób na umowę majątkową małżeńską wtedy, gdy jej zawarcie oraz rodzaj były tym osobom wiadome. Ma to znaczenie zwłaszcza przy zobowiązaniach i sporach z wierzycielami.
Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że małżonkowie włączają darowiznę do majątku wspólnego. Bezpieczniej jest wskazać, że wspólność obejmuje nieruchomość wraz ze wszystkimi częściami składowymi, budynkami, urządzeniami, przynależnościami i ulepszeniami istniejącymi na dzień zawarcia aktu. Same nakłady nie są odrębną rzeczą, dlatego lepiej opisywać konkretny skutek: obecny stan nieruchomości i brak wzajemnych roszczeń o sfinansowane wcześniej prace.
Przykładowy kierunek zapisu, który warto omówić z notariuszem, może brzmieć następująco:
Małżonkowie oświadczają, że rozszerzają obowiązującą ich wspólność ustawową na nieruchomość położoną w ..., objętą księgą wieczystą nr ..., stanowiącą dotychczas majątek osobisty męża, wraz ze wszystkimi jej częściami składowymi, w tym budynkami, urządzeniami, przynależnościami oraz ulepszeniami istniejącymi na dzień zawarcia niniejszej umowy.
Małżonkowie oświadczają ponadto, że nakłady na adaptację, remont, rozbudowę lub ulepszenie tej nieruchomości zostały sfinansowane ze środków pochodzących z majątku wspólnego, a po objęciu nieruchomości wspólnością ustawową nie będą dochodzić względem siebie roszczeń z tytułu tych dotychczasowych nakładów.
To tylko robocza propozycja kierunku postanowienia, a nie gotowy akt notarialny. Ostateczne brzmienie powinno uwzględniać treść księgi wieczystej, historię nabycia, dokumenty dotyczące remontu, źródła finansowania oraz to, czy małżonkowie chcą rozliczać jakiekolwiek nakłady z majątków osobistych.
Przed sporządzeniem umowy warto zebrać dokumenty dotyczące nieruchomości i nakładów. Pomocne będą: numer księgi wieczystej, podstawa nabycia nieruchomości przez męża, wypis z rejestru gruntów, dokumenty budowlane, faktury, potwierdzenia przelewów, umowy z wykonawcami i dokumentacja potwierdzająca, że prace były finansowane ze środków wspólnych.
Warto też ustalić, czy umowa ma objąć tylko jedną nieruchomość, czy także inne składniki majątku osobistego. Należy rozważyć skutki podatkowe, opłaty notarialne i sądowe oraz wpływ umowy na ewentualne zobowiązania. W tych kwestiach notariusz powinien wskazać wymagane dokumenty i koszty czynności.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same przepisy mogą działać w różnych sytuacjach rodzinnych i majątkowych.
Anna i Marek przez kilka lat remontowali dom stojący na działce należącej wyłącznie do Marka, którą otrzymał od rodziców. Nie zawarli umowy rozszerzającej wspólność. Przy podziale majątku dom i działka nie podlegają podziałowi jako składnik majątku wspólnego, ale Anna może domagać się rozliczenia nakładów sfinansowanych z majątku wspólnego, jeżeli wykaże ich wysokość i wpływ na wartość nieruchomości.
Katarzyna i Piotr podpisali u notariusza umowę rozszerzającą wspólność na mieszkanie, które Piotr odziedziczył kilka lat wcześniej. W akcie wskazali lokal, księgę wieczystą i oświadczyli, że nie zachowują wobec siebie roszczeń o dotychczasowe nakłady. W razie późniejszego podziału majątku lokal jest traktowany jako składnik majątku wspólnego, a spór o wcześniejsze remonty jest znacznie mniej prawdopodobny.
Ewa i Tomasz planują dopiero otrzymać od rodziców Tomasza działkę w darowiźnie. Nie mogą skutecznie zapisać w umowie majątkowej małżeńskiej, że wszystkie przyszłe darowizny dla Tomasza automatycznie wejdą do majątku wspólnego, bo art. 49 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakazuje takiego rozszerzenia co do przyszłych przysporzeń. Rodzice mogą jednak od razu darować nieruchomość obojgu małżonkom albo po dokonaniu darowizny małżonkowie mogą rozważyć osobną umowę rozszerzającą wspólność na już nabytą nieruchomość.
Co do zasady nie. Darowizna dla jednego małżonka należy do jego majątku osobistego, chyba że darczyńca wyraźnie postanowił, że darowizna ma przypaść obojgu małżonkom albo wejść do majątku wspólnego.
Tak, jeżeli nieruchomość została już darowana jednemu z małżonków i należy do jego majątku osobistego. Wymagana jest umowa majątkowa małżeńska zawarta w formie aktu notarialnego.
Nie w drodze ogólnej umowy majątkowej małżeńskiej. Art. 49 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakazuje rozszerzania wspólności na przedmioty, które dopiero przypadną małżonkowi z tytułu dziedziczenia, zapisu lub darowizny.
Jeżeli dom jest trwale związany z gruntem, co do zasady stanowi część składową gruntu. Właścicielem domu jest więc właściciel działki, a drugi małżonek może ewentualnie dochodzić rozliczenia nakładów, jeżeli były finansowane z majątku wspólnego lub z jego majątku osobistego.
Nie automatycznie. Jeżeli mąż świadomie zawarł notarialną umowę rozszerzającą wspólność na nieruchomość, sama wcześniejsza przynależność nieruchomości do jego majątku osobistego nie tworzy jeszcze roszczenia o zwrot połowy wartości. Znaczenie ma jednak dokładna treść aktu, źródło nakładów i ewentualne inne roszczenia małżonków.
Tak, jeżeli faktycznie były finansowane z majątku wspólnego. Taki zapis porządkuje sytuację i zmniejsza ryzyko, że przy podziale majątku jeden z małżonków będzie twierdził, iż nakłady były jego osobistym wkładem.
Umowa notarialna wywołuje skutki między małżonkami, ale przy nieruchomości należy zadbać także o ujawnienie prawa w księdze wieczystej. W praktyce notariusz zwykle przygotowuje albo składa odpowiedni wniosek wieczystoksięgowy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Tomasz Krupiński
Radca prawny z kilkunastoletnim doświadczeniem, magister prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w prawie nieruchomości i prawie lokalowym (wykup mieszkań, najem, eksmisje, zasiedzenia itp.) oraz w prawie rodzinnym...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika