• Stan prawny na: 2026-05-15
Dorosłego syna uzależnionego od narkotyków nie można co do zasady skierować na przymusowe leczenie odwykowe tylko na wniosek rodziny. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii opiera leczenie osób pełnoletnich na dobrowolności, a wyjątki dotyczą głównie osób niepełnoletnich, skazanych oraz sytuacji uregulowanych w innych ustawach.
Jeżeli jednak syn ma urojenia, omamy, zagraża sobie lub innym albo z powodu choroby psychicznej nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, rodzina może korzystać z procedur przewidzianych w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. W artykule wyjaśniamy, kiedy wzywać pogotowie lub Policję, kiedy składać wniosek do sądu opiekuńczego i jakie dowody przygotować.

W opisanej sytuacji kluczowe jest to, że syn ma 35 lat, czyli jest osobą pełnoletnią. W polskim prawie nie ma prostej procedury, która pozwalałaby rodzicowi złożyć do sądu wniosek o przymusowe leczenie dorosłego dziecka wyłącznie dlatego, że jest uzależnione od narkotyków, dopalaczy, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych.
Zgodnie z art. 25 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii podjęcie leczenia, rehabilitacji lub reintegracji osób uzależnionych jest dobrowolne, chyba że ustawa wyraźnie stanowi inaczej. To oznacza, że sama diagnoza uzależnienia, brak pracy, konflikty rodzinne, unikanie rodziny czy nawet poważne obawy rodziców nie wystarczą jeszcze do przymusowego skierowania pełnoletniego syna na leczenie odwykowe.
Nieprawidłowe jest więc automatyczne stosowanie do narkotyków przepisów o przymusowym leczeniu alkoholowym. Procedura z art. 24 i art. 26 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczy osób uzależnionych od alkoholu. Może mieć znaczenie tylko wtedy, gdy problem obejmuje również nadużywanie alkoholu i spełnione są ustawowe przesłanki społeczne.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje przymusowe leczenie i rehabilitację przede wszystkim wobec osoby niepełnoletniej. Na podstawie art. 30 tej ustawy sąd rodzinny może skierować niepełnoletnią osobę uzależnioną na przymusowe leczenie i rehabilitację na wniosek przedstawiciela ustawowego, krewnych w linii prostej, rodzeństwa, faktycznego opiekuna albo z urzędu.
Czasu takiego leczenia nie określa się z góry, ale nie może ono trwać dłużej niż 2 lata. Jeżeli osoba uzależniona ukończy 18 lat przed zakończeniem leczenia lub rehabilitacji, sąd rodzinny może je przedłużyć tylko na czas potrzebny do osiągnięcia celu leczenia, łącznie nadal nie dłużej niż 2 lata.
W odniesieniu do osoby dorosłej uzależnionej od narkotyków przymus może pojawić się także w ramach postępowania karnego. Jeżeli osoba uzależniona zostanie skazana za przestępstwo pozostające w związku z używaniem środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, sąd karny może albo musi zastosować określone obowiązki lecznicze, zależnie od rodzaju kary i rozstrzygnięcia. Nie jest to jednak procedura uruchamiana zwykłym wnioskiem rodziców o leczenie dorosłego dziecka.
Jeżeli syn ma „przywidzenia”, urojenia, omamy, jest agresywny, grozi samobójstwem, nie ma logicznego kontaktu albo jego zachowanie wskazuje na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, sprawa nie powinna być oceniana wyłącznie jako problem odwykowy. W takich sytuacjach może wchodzić w grę przyjęcie do szpitala psychiatrycznego bez zgody.
Na podstawie art. 23 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego osoba chora psychicznie może zostać przyjęta do szpitala psychiatrycznego bez zgody, jeżeli jej dotychczasowe zachowanie wskazuje, że z powodu tej choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. Decyzję o przyjęciu podejmuje lekarz po osobistym badaniu i, w miarę możliwości, po zasięgnięciu opinii drugiego lekarza psychiatry albo psychologa.
Jeżeli występuje bezpośrednie zagrożenie, ale są wątpliwości, czy dana osoba jest chora psychicznie, art. 24 ustawy pozwala przyjąć ją do szpitala bez zgody w celu wyjaśnienia tych wątpliwości. Taki pobyt diagnostyczny nie może trwać dłużej niż 10 dni.
W praktyce rodzina nie „wydaje decyzji” o przymusowej hospitalizacji. Może natomiast wezwać pogotowie ratunkowe, zadzwonić pod numer 112, zawiadomić Policję, przekazać lekarzowi informacje o wcześniejszych hospitalizacjach, przedawkowaniach, groźbach, przemocy, samouszkodzeniach, omamach, kradzieżach i innych niebezpiecznych zachowaniach.
Jeżeli sytuacja nie jest nagła, ale zachowanie syna wskazuje na chorobę psychiczną i brak leczenia może spowodować znaczne pogorszenie jego stanu albo syn nie jest zdolny do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, rodzina może rozważyć tryb wnioskowy z art. 29 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.
W takim trybie o potrzebie przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody orzeka sąd opiekuńczy właściwy dla miejsca zamieszkania osoby, której sprawa dotyczy. Wniosek mogą złożyć m.in. małżonek, krewni w linii prostej, rodzeństwo, przedstawiciel ustawowy albo osoba sprawująca faktyczną opiekę. Rodzice dorosłego syna są krewnymi w linii prostej, więc co do zasady należą do kręgu osób uprawnionych.
Do wniosku należy dołączyć orzeczenie lekarza psychiatry szczegółowo uzasadniające potrzebę leczenia w szpitalu psychiatrycznym. Jeżeli uzyskanie takiego orzeczenia nie jest możliwe, a treść wniosku i dokumenty uprawdopodobniają zasadność hospitalizacji, sąd może zarządzić badanie. Jeżeli osoba odmawia badania, może ono zostać przeprowadzone bez jej zgody.
We wniosku trzeba unikać ogólnych sformułowań typu „syn bierze narkotyki” albo „nie chce się leczyć”. Należy opisać konkretne fakty: daty interwencji Policji lub pogotowia, pobyty w szpitalu, przedawkowania, groźby, agresję, urojenia, brak snu, odmowę jedzenia, zaniedbania higieniczne, utratę kontaktu z rzeczywistością, kradzieże, zadłużenie, bezdomność albo brak możliwości samodzielnego funkcjonowania.
Przepisy o zobowiązaniu do leczenia odwykowego z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczą alkoholu. Zgodnie z art. 24 tej ustawy na badanie przez biegłego kieruje się osoby, które w związku z nadużywaniem alkoholu powodują rozkład życia rodzinnego, demoralizację małoletnich, uchylają się od obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny albo systematycznie zakłócają spokój lub porządek publiczny.
Jeżeli osoba jest uzależniona od alkoholu, sąd rejonowy może zobowiązać ją do leczenia w stacjonarnym lub niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego. Postępowanie wszczynane jest na wniosek gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych albo prokuratora. Rodzina najczęściej składa zawiadomienie lub wniosek do komisji, a nie bezpośredni wniosek do sądu.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 13 kwietnia 2018 r., I CSK 763/17, podkreślił, że do orzeczenia obowiązku leczenia odwykowego konieczne jest łączne wystąpienie przesłanki medycznej i społecznej. W postanowieniu z 10 stycznia 2018 r., I CSK 538/17, Sąd Najwyższy zwracał uwagę, że zobowiązanie do leczenia odwykowego jest wyjątkiem od zasady dobrowolności leczenia, dlatego przepisy trzeba wykładać ściśle, z poszanowaniem wolności i godności osoby uzależnionej.
Te orzeczenia mogą być pomocne przy sprawach alkoholowych, ale nie tworzą samodzielnej podstawy do skierowania dorosłej osoby uzależnionej od narkotyków na przymusowy odwyk. Przy narkotykach trzeba szukać podstawy w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, przepisach karnych albo – w wyjątkowych sytuacjach – w przepisach o ubezwłasnowolnieniu.
W pierwszej kolejności trzeba ocenić, czy istnieje bezpośrednie zagrożenie. Jeżeli syn mówi o samobójstwie, grozi rodzinie, ma ostre urojenia, jest skrajnie pobudzony, traci kontakt z rzeczywistością, przedawkował albo zachowuje się w sposób niebezpieczny, należy wzywać pomoc natychmiast – numer 112, pogotowie ratunkowe, Policję.
Jeżeli zagrożenie nie jest nagłe, ale stan syna się pogarsza, warto przygotować dokumentację do lekarza psychiatry i ewentualnie do sądu opiekuńczego. Znaczenie mogą mieć wypisy ze szpitala, notatki policyjne, dokumentacja z SOR, zaświadczenia lekarskie, nagrania zgodne z prawem, wiadomości od syna, zeznania domowników, informacje o kradzieżach, awanturach, groźbach, bezdomności albo zaniedbaniu podstawowych potrzeb.
Jeżeli syn kradnie w sklepach, rodzina powinna liczyć się z tym, że może dojść do postępowania karnego lub wykroczeniowego. Sam fakt kradzieży nie powoduje automatycznie leczenia, ale w sprawie karnej sąd lub prokurator mogą ustalać, czy czyn pozostaje w związku z uzależnieniem i czy istnieją podstawy do zastosowania instrumentów leczniczych przewidzianych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
Jeżeli syn mieszka poza domem i unika rodziny, trzeba działać przez instytucje, które mogą realnie zareagować: pogotowie, Policję, ośrodek pomocy społecznej, poradnię leczenia uzależnień, lekarza psychiatrę, sąd opiekuńczy albo prokuraturę – zależnie od tego, czy problemem jest zagrożenie życia, choroba psychiczna, przestępstwa, bezdomność, przemoc czy samo uzależnienie.
Ubezwłasnowolnienie nie jest prostym sposobem na skierowanie dorosłej osoby uzależnionej od narkotyków na odwyk. Może być rozważane wtedy, gdy z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w tym uzależnienia, osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem albo potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw.
Nawet ustanowienie opiekuna albo kuratora nie oznacza, że można dowolnie umieścić osobę w szpitalu lub zakładzie leczenia uzależnień. Przy hospitalizacji psychiatrycznej nadal stosuje się przepisy ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, a w wielu sytuacjach konieczna jest kontrola sądu opiekuńczego.
Ubezwłasnowolnienie może mieć znaczenie np. przy zabezpieczeniu spraw majątkowych, kontaktach z urzędami, leczeniu psychiatrycznym, świadczeniach czy ochronie osoby, która nie rozumie swojej sytuacji. Nie powinno być jednak traktowane jako środek represyjny ani automatyczne rozwiązanie problemu narkomanii.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać sytuacja prawna rodziny w zależności od wieku osoby uzależnionej, jej stanu psychicznego i rodzaju zagrożenia.
Dorosły syn po zażyciu substancji psychoaktywnych twierdzi, że ktoś go śledzi, słyszy głosy i grozi, że „coś sobie zrobi”. Rodzice nie powinni zaczynać od pisania wniosku o odwyk, bo sytuacja może wymagać natychmiastowej interwencji medycznej. Wzywają pogotowie i Policję, przekazują informacje o wcześniejszym przedawkowaniu oraz objawach psychotycznych. Lekarz ocenia, czy zachodzą podstawy przyjęcia do szpitala psychiatrycznego bez zgody.
Syn nie jest w danej chwili agresywny, ale od wielu tygodni nie je regularnie, nie dba o higienę, śpi w przypadkowych miejscach, ma urojenia i odmawia kontaktu z lekarzem. Rodzice zbierają dokumentację z interwencji, proszą psychiatrę o ocenę i rozważają wniosek do sądu opiekuńczego w trybie art. 29 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. We wniosku opisują konkretne fakty, a nie tylko samo uzależnienie.
Siedemnastoletni chłopak jest uzależniony od środków odurzających, ucieka z domu i odmawia dobrowolnej terapii. W tej sytuacji rodzice mogą wystąpić do sądu rodzinnego o przymusowe leczenie i rehabilitację na podstawie art. 30 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Sąd rodzinny oceni materiał dowodowy, sytuację małoletniego i zasadność zastosowania środka.
Nie ma ogólnej procedury pozwalającej rodzicowi skierować dorosłe dziecko na przymusowe leczenie od narkotyków tylko dlatego, że jest uzależnione. Możliwe są jednak inne tryby: interwencja psychiatryczna bez zgody, wniosek do sądu opiekuńczego przy chorobie psychicznej, działania karne albo postępowanie dotyczące ubezwłasnowolnienia.
Gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych działa w procedurze dotyczącej nadużywania alkoholu. Jeżeli problem dotyczy wyłącznie narkotyków lub dopalaczy, sama procedura alkoholowa nie jest właściwą podstawą przymusowego leczenia.
Jeżeli objawy wskazują na zagrożenie życia lub zdrowia syna albo innych osób, należy wzywać pomoc natychmiast: 112, pogotowie ratunkowe lub Policję. Jeżeli sytuacja nie jest nagła, ale stan psychiczny się pogarsza, warto skonsultować sprawę z psychiatrą i rozważyć wniosek do sądu opiekuńczego.
Tak, ale tylko w przypadkach określonych w ustawie. Najczęściej chodzi o bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia z powodu choroby psychicznej albo o tryb wnioskowy, gdy nieprzyjęcie do szpitala spowodowałoby znaczne pogorszenie stanu zdrowia psychicznego lub osoba nie jest zdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych.
Przydatne są wypisy ze szpitala, zaświadczenia lekarskie, notatki z interwencji Policji, dokumentacja z SOR, wiadomości, informacje o groźbach, agresji, próbach samobójczych, przedawkowaniach, kradzieżach, zaniedbaniach higienicznych, bezdomności lub braku kontaktu z rzeczywistością.
Kradzieże mogą prowadzić do postępowania karnego lub wykroczeniowego. Nie powodują automatycznie leczenia, ale jeżeli przestępstwo pozostaje w związku z uzależnieniem, sąd lub prokurator mogą w określonych sytuacjach uwzględnić obowiązki lecznicze przewidziane w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.
Nie. Przymusowe leczenie jest wyjątkiem od zasady dobrowolności i nie zastępuje motywacji osoby uzależnionej. Jego celem jest przede wszystkim ochrona życia, zdrowia i bezpieczeństwa oraz stworzenie warunków do podjęcia terapii, gdy spełnione są ustawowe przesłanki.
W przypadku dorosłego syna uzależnionego od narkotyków najważniejsze jest prawidłowe rozpoznanie trybu działania. Jeśli problem polega wyłącznie na uzależnieniu i odmowie leczenia, prawo co do zasady chroni dobrowolność terapii osoby pełnoletniej. Jeżeli jednak pojawiają się urojenia, omamy, bezpośrednie zagrożenie, utrata zdolności do samodzielnego funkcjonowania albo przestępstwa, rodzina ma do dyspozycji inne narzędzia prawne.
W praktyce należy dokumentować zdarzenia, reagować natychmiast w sytuacjach zagrożenia, korzystać z pomocy lekarza psychiatry i nie mylić procedury alkoholowej z procedurami dotyczącymi narkomanii oraz ochrony zdrowia psychicznego. Każda sprawa zależy od konkretnego stanu faktycznego, dlatego przed złożeniem wniosku warto ustalić, czy podstawą ma być ustawa o ochronie zdrowia psychicznego, ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, postępowanie karne czy inne środki ochrony prawnej.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, w szczególności art. 25, art. 30, art. 70a–73a – Dz.U. 2023 poz. 1939.
2. Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego, w szczególności art. 23–30 – Dz.U. 2024 poz. 917.
3. Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w szczególności art. 21, art. 24, art. 26–34 – Dz.U. 2023 poz. 2151.
4. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2018 r., I CSK 763/17 – orzeczenie SN.
5. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2018 r., I CSK 538/17 – orzeczenie SN.
Stan prawny zweryfikowany na dzień 15 maja 2026 r.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika