Kategoria: Dzieci

Czy mogę wyprowadzić się z dziećmi bez zgody męża?

Marek Gola • Opublikowane: 2018-09-05

Jestem po ślubie 7 lat. Mamy dwoje dzieci (6 i 5 lat). Chce odejść od męża i wyprowadzić się z nimi na drugi koniec Polski. Powstrzymuje mnie jednak strach, że mąż i teściowie nie pozwolą mi ich ze sobą zabrać. Już raz tak było. Kiedy starsze dziecko miało rok wyprowadzałam się, ale dziecka nie pozwolili mi zabrać. Założyłam sprawę w sądzie o przyznanie opieki, jednak wtedy pogodziliśmy się z mężem. Mam ciągle w pamięci pismo, które przeciwko mnie wtedy napisali. Powyciągali w nim wszystkie moje błędy, które do tego poprzekręcali. Mimo to przez kilka lat jakoś nam się układało. Teraz jednak jest już bardzo źle. Jednym z powodów rozpadu małżeństwa jest nadużywanie przez męża alkoholu. Ponadto on nie okazuje mi żadnych uczuć, nasze życie intymne nie istnieje. Mąż nie poświęca dzieciom czasu, nie bawi się z nimi. Teściowie natomiast podważają wszystkie moje decyzje co do dzieci. Powinnam dodać, że zanim wyszłam za mąż spotykałam się z pewnym mężczyzną. Później kontakt się urwał, ale przypadek sprawił, że spotkaliśmy się i znajomość odżyła. Staliśmy się sobie bliscy, on planuje kupić mieszkanie i za nami w nim zamieszkać. Nie wiem, co mam robić, boję się, że będą chcieli zabrać mi dzieci tylko po, żeby mi dokuczyć. Czy mogę wyprowadzić się z dziećmi bez zgody męża? Czy oni mogą np. wezwać policję, a ta każe mi dzieci zostawić, bo powinny pozostać w środowisku, które znają? Jak długo toczą się sprawy o opiekę nad dziećmi i rozwód?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

W pierwszej kolejności, w chwili obecnej zasadnym jest wskazanie, iż musi Pan dokładnie przeanalizować dokumenty ze sprawy, na którą się Pani powołuje, a która nie została do końca rozstrzygnięta z uwagi na Państwa pojednanie się. Nawet jeżeli tych dokumentów Pani nie ma, to jako strona tego postępowania może Pani złożyć wniosek do sądu, przed którym sprawa była prowadzona, o wgląd do tych akt w czytelni i zgodę na zrobienie fotokopii.

Dysponując takimi pismami, musi Pani zrobić „rachunek sumienia”, by ewentualne zarzuty kierowane przez męża wobec Pani po pierwsze Panią nie zaskoczyłyby, a po drugie – by już na tym etapie można było się przygotować do ich „zbicia”.

Po trzecie, w mojej ocenie, musi Pani podjąć decyzję o swojej przyszłości w miarę szybko, póki żadne dziecko nie idzie do szkoły, albowiem zmiana szkoły w takim wieku, a nadto zmiana miejsca zamieszkania na tak odległe na pewno będzie przez sąd badana bardzo dokładnie. Po czwarte, o ile ma Pani taką możliwość, proszę delikatnie, aczkolwiek regularnie odcinać dzieci od ojca i jego rodziców, by ten kontakt między nimi był jak najrzadszy.

Zasadnym jest wskazanie, iż miejscem zamieszkania dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską jest miejsce zamieszkania rodziców albo tego z rodziców, któremu wyłącznie przysługuje władza rodzicielska lub któremu zostało powierzone wykonywanie władzy rodzicielskiej. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa. Jeżeli dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców, jego miejsce zamieszkania określa sąd opiekuńczy.

Ustawodawca posługuje się w tym przepisie sformułowaniem „przebywa”. Zgodnie z prezentowanym w doktrynie poglądem „przebywanie jest okolicznością faktyczną, możliwą do ustalenia w postępowaniu sądowym, a nawet w innym postępowaniu (np. administracyjnym), gdyby ustalenie takiej okoliczności miało istotne znaczenie.”*

Mając na uwadze powyższe, nie powinien budzić wątpliwości fakt, iż dzieci na stałe przebywają z Panią. Nie wskazuje Pani, jakoby miała jakiekolwiek problemy wychowawcze. Jeżeli dzieci nie lgną do ojca, to ten fakt także proszę wykorzystać, albowiem świadczy on o nieprzywiązaniu dziecka do ojca.

Zmiana miejsca zamieszkania dziecka stanowi istotną sprawę dziecka, w której rodzice winni działać zgodnie i wspólnie. Jako że ojciec dzieci na taką zmianę może nie wyrazić zgody, konieczne byłoby wówczas uzyskanie zgody sądu. Powyższe znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 97 § 2 K.r.o., zgodnie z który – o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy. Występując do sądu o wyrażenie zgody na zmianę miejsca zamieszkania dziecka, co do zasadny, mając na uwadze opisany stan faktyczny, nie należy oczekiwać orzeczenia sprzecznego z Pani żądaniem, o ile same dzieci także tego będą chciały. Na pewno bez przesłuchania dzieci przez biegłego psychologa dziecięcego sprawa taka nie może być rozstrzygnięta.

O ile w chwili obecnej wzięłaby Pani dzieci i wyjechała na drugi koniec Polski, o tyle od razu należy spodziewać się wizyty męża u Pani i próby odebrania dzieci. Stąd konieczne byłoby po pierwsze udzielenie pełnomocnikowi prawa do skierowania sprawy do sądu, by to sprawa z Pani wniosku była pierwsza, a po drugie, aby adres dla doręczeń dla Pani był podany jako adres kancelarii. To z kolei spowodowałoby, że zyska Pani na czasie i będzie mogła niejako przez fakt dokonany zaaklimatyzować dzieci w nowym otoczeniu.

W chwili obecnej zbliżają się wakacje. Być może udałoby się Pani namówić męża, że pojedzie na wakacje tylko z dziećmi, to z kolei może Pani wykorzystać w sprawie, a po drugie przez 2-3 tygodnie będzie miała Pani spokój od męża i ewentualnych działań policji, która może szukać dzieci na prośbę ojca.

Sprawa o rozwód potrafi się zakończyć w ciągu 3 miesięcy, a potrafi trwać nawet 2 lata. Wszystko zależy od tego, ile będzie pomiędzy Państwem sporów i o co. Średnio jednak należy liczyć około 12 miesięcy. Proszę to wziąć pod uwagę.

Sąd ustalając miejsce zamieszkania dzieci będzie brał pod uwagę dobro dzieci, a nie Pani sytuację rodzinną. Owszem nie może zostać Pani bez środków do życia, ale o ile rodzina oświadczy, że Pani pomoże, wówczas nie widzę przeciwwskazań.

* Dmowski Stanisław, Rudnicki Stanisław, Najnowsze wydanie: Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna, Warszawa 2007 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie VIII) ss. 520

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »