Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dziecko jest na moim utrzymaniu, mimo to jego matka żąda alimentów

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2015-08-30

Płacę alimenty na 16-letniego syna. Ich wysokość sąd ustalił na 400 zł, ja płacę od dłuższego czasu dobrowolnie drugie tyle. Problem polega na tym, że kupiłem mieszkanie i ustaliliśmy z byłą żoną, że z początkiem miesiąca syn przechodzi na moje utrzymanie. Przeprowadzka doszła do skutku, jednak żona nadal dopomina się alimentów. Czyli obecnie utrzymuję chłopca plus nowo kupione mieszkanie, w którym on mieszka. Czy mam szansę zwolnić się od obowiązku płacenia alimentów? Czy 16-letni syn może samodzielnie przebywać w moim mieszkaniu?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Bez załatwienia zagadnień alimentacyjnych formalnie – poprzez uzyskanie wyroku sądu lub zawarcie zatwierdzonej przez sąd ugody –może być Pan zobowiązany do płacenia alimentów jeszcze przez długi czas. Pańska była żona dysponuje odpisem wyroku zasądzającego alimenty (prawdopodobnie z klauzulą prawomocności) lub jest w stanie uzyskać takowy odpis. Prawomocne orzeczenie sądu jest swoiście symbolicznym tytułem egzekucyjnym w rozumieniu artykułu 777 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) – taki dokument urzędowy może zostać załączony do wniosku o wszczęcie egzekucji przez komornika sądowego. Prawo obowiązujące w Polsce jest (wraz z jego wykładnią praktyczną) tak skonstruowane, że pozwala nawet na ściganie karne – z artykułu 209 Kodeksu karnego (K.k.) – tego, kto przestał płacić alimenty na swe już pełnoletnie dziecko, które już dawno wstąpiło w związek małżeński; zdarzają się pobyty w zakładach karnych z tego powodu osób mniej zaradnych.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Droga sądowa – „twarda” (czyli typowy proces cywilny) lub „miękka” (to jest mediacja) – wydaje się niezbędna w celu formalnego uregulowania alimentacji na rzecz nastolatka. Z uwagi na jego wiek proponowałbym uregulować formalnie właściwy sposób płacenia alimentów, np. przez wpłacanie ich na konto wierzyciela alimentacyjnego. Do czasu uzyskania przez niego pełnoletności – art. 10 Kodeksu cywilnego (K.c.) – jeden z jego rodziców miałby upoważnienie do dokonywania operacji na rachunku jako przedstawiciel ustawowy. Status przedstawiciela ustawowego – art. 98 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – wygasa wraz z ustaniem władzy rodzicielskiej, co następuje równocześnie z uzyskaniem przez młodego człowieka pełnej zdolności do czynności prawnych (czyli utraty statusu dziecka w rozumieniu bardzo ścisłym); chodzi o wniosek z artykułu 92 K.r.o. w związku z art. 10 K.c.

Wspomniał Pan o „umówieniu się” ze swą byłą żoną oraz żądaniu przez nią alimentów na rzecz Państwa syna. Skoro ona tak stawia sprawę, to Pan może wywiązywać się – do czasu załatwienia sprawy formalnie – wyłącznie z tego, do czego Pan został zobowiązany formalnie. Po co płacić więcej i jeszcze narażać się na problemy? Nota bene: Pan ma (formalnie rzecz ujmując) nadpłatę w alimentach.

Pan „dostarcza” nastolatkowi mieszkanie – i tak koszty (w tym opłaty na rzecz: wspólnoty mieszkaniowej albo spółdzielni mieszkaniowej) będą obciążać Pana; oczywiście (zwłaszcza w aspekcie prawnym) można by zażądać pieniędzy od matki chłopca. Pańska była żona – jako osoba faktycznie otrzymująca alimenty na rzecz wierzyciela alimentacyjnego – powinna zapewnić mu utrzymanie. Z uwagi na zamieszkanie Państwa Syna „pod Pańskimi skrzydłami” właściwie ustanie piecza (zwłaszcza bieżąca) matki nad synem. Dlatego można – przynajmniej do czasu formalnego zwolnienia Pana z obowiązku alimentacyjnego – powiedzieć nastolatkowi, by po pieniądze na jedzenie udał się „do mamy” lub chodził do niej się stołować; podanie argumentacji prawnej (w stosowny sposób i we właściwych okolicznościach) mogłoby być przejawem „szkoły życia” (w dobrym tego słowa znaczeniu). Gdyby matka chłopca odmówiła dawania pieniędzy z alimentów jemu samemu (albo Panu na zaspokajanie jego potrzeb) lub zapewnienia mu potrzebnych rzeczy (np. przez zapewnianie żywienia), to mogłaby nawet odpowiadać karnie; przywłaszczenie jest przestępstwem (art. 284 K.k.).

Proszę odwołać się do mądrości życiowej oraz do własnych doświadczeń (zwłaszcza związanych z matką chłopca) w podejmowaniu decyzji o tym, czego miałoby dotyczyć roszczenie główne w Pańskim powództwie z zakresie alimentacji. Na tak zwany pierwszy rzut oka wydawać mogłoby się, że Pańskie powództwo powinno mieć „podwójny charakter”: powództwo o alimenty na rzecz znajdującego się pod Pańską pieczą Nastolatka od jego matki oraz o zwolnienie Pana z obowiązku alimentacji na rzecz syna (by uniknąć sytuacji alimentów „w dwie strony” – z powodu dalszego trwania w obrocie prawnym znanego Panu orzeczenia o alimentacji od Pana). Moim zdaniem, trzeba zastanowić się nad potencjalną reakcją Pańskiej byłej żony, gdyby w otrzymanym odpisie Pańskiego pozwu przeczytała, że Pan żąda alimentów od niej. Gdyby zasadne było spodziewanie się trudności – różnego rodzaju (w tym dotyczących miejsca zamieszkania chłopca) – to rozsądek podpowiada wytoczenie dwóch powództw. Wpierw powództwa o uchylenie alimentów od Pana „do rąk” (być może dosłownie) matki chłopca; być może w takim przypadku udałoby się sprawę załatwić ugodowo (nawet podczas pierwszej rozprawy). Potem – ale dopiero po uprawomocnieniu się wyroku o uchyleniu alimentów od Pana – Pan (jako przedstawiciel ustawowy nastolatka) mógłby pozwać swą byłą żonę o alimenty na rzecz dziecka (najlepiej płacone na jego rachunek, by uniknąć późniejszych „ceremonii sądowych” po uzyskaniu pełnoletności przez wierzyciela alimentacyjnego). Gdyby wtedy (w kolejnym procesie o alimenty) matka chłopca miała pretensje co do miejsca jego zamieszkania, to łatwiej powinno być o obronę.

Najtrudniej jest odpowiedzieć na pytanie o możliwość samodzielnego zamieszkiwania nastolatka. Jedno jest pewne: nadzór rodzicielski (wprost lub przy pomocy kogoś upoważnionego i godnego zaufania) powinien być sprawowany. Wiele dzieci mieszka poza domem, ale z reguły jakiś nadzór jest – formalny (np. w bursach lub internatach) albo faktyczny (np. ze strony członków rodziny lub właścicieli stancji). Pozostawienie chłopaka samopas (a takie oskarżenia mogą się pojawić, nawet jako faktycznie zupełnie złośliwe pomówienia) może wiązać się z kłopotami – zwłaszcza w przypadku sprawiania przez niego problemów wychowawczych (nie tylko w środowisku szkolnym). Formalnie rzecz biorąc, samodzielnym (bez nadzoru kogoś starszego) użytkownikiem drogi publicznej może być już siedmioletnie dziecko. Gdy człowiek zapozna się z określonymi informacjami medialnymi, to można by dojść do wniosku, że sądami rodzinnymi „trzęsie sekta abstynentów” (ponieważ zdarzają się interwencje związane ze spożywaniem w domu alkoholu przy dziecku, nie tylko z nadużywaniem lub z zachowaniami rzeczywiście nagannymi).

Zdarza się, że wyjście matki dziecka do sklepu i pozostawienie go w domu wywołuje „lawinę problemów” – w tym odebranie dziecka (niestety, zdarzają się próby samobójcze dzieci „kradzionych rodzinom”).

Proszę liczyć się z tym, że samodzielne zamieszkiwanie Państwa syna (zwłaszcza w przypadku zamieszkiwania przynajmniej jednego z jego rodziców „nieco dalej”) może zostać uznane za sprzeczne z dobrem dziecka (a prawna zasada dobra dziecka jest jedną z najważniejszych zasad K.r.o.). Mogą pojawić się zarzuty pod Pana adresem zwłaszcza w przypadku sporów z jego matką lub skarg, np.: sąsiedzkich, szkolnych lub kogoś ze środowiska rówieśniczego (w tym kogoś zazdroszczącego „takiej swobody”). Jak orzeknie sąd? To dopiero jest pytanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę współczesne orzecznictwo sądów rodzinnych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Alimenty na byłą żonę


Mam 58 lat, 7 lat temu rozwodem z orzeczeniem mojej winy zakończyło się mój pierwsze małżeństwo. Na byłą żonę płacę alimenty w wysokości 1600 zł. W latach, kiedy sąd orzekał o alimentach, bardzo dobrze zarabiałem, niestety od 2 lat jestem bezrobotny. Ożeniłem się ponownie, małżonka zarabia najniższą krajową. Natomiast była żona od lat ma stałą, dobrą pracę. Odbyła się sprawa o alimenty, którą przegrałem. Usłyszałem, że to nie ważne, że nie mam przychodów, miałem oszczędzać na obecne alimenty! Mam adwokata, będzie apelacja, ale sądzę, że przydałaby mi się porada z dodatkowego źródła. Jeśli sąd nie przychyli się do mojej prośby, te alimenty mnie zrujnują.

Alimenty na jedno z dzieci


Podczas rozwodu zasądzono alimenty wobec naszych dzieci od ich ojca – 700 zł i 600 zł. Od niedawna starsze dziecko (pełnoletnie, ale studiuje) zamieszkało z ojcem. Ten uchyla się od płacenia alimentów na młodsze od tej pory. Jak wyegzekwować alimenty na młodsze dziecko?

Uchylenie alimentów na pełnoletnie dziecko


Bardzo mi zależy na uchyleniu alimentów na mojego dorosłego syna. Syn ma 22 lata, z tego co wiem, podjął pracę zarobkową, a nie uczy się już od dwóch lat. Nie mam z nim żadnej więzi emocjonalnej, nie utrzymujemy kontaktów. Jest mi ciężko, bo komornik w dalszym ciągu nalicza sobie alimenty bieżące i zaległe, mimo że przedstawiłem mu zaświadczenie, że syn się już nie uczy. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Komornik chce ściągać ze mnie całą pensję, nie mogę sobie na to pozwolić!

Rozwód z winy małżonka – alimenty


Po 20 latach małżeństwa mąż mnie zdradził. Podjęliśmy próbę odbudowania naszego związku, ale wkrótce mąż stwierdził, że już nie potrafi ze mną być i chce rozwodu. Mąż duża zarabia, ja mało. On twierdzi, że tak jak do tej pory będzie łożył pieniądze na dom. Nie mam żadnych świadków ani dowodów na to, że mąż miał romans, tylko przyznanie się męża przede mną i naszymi pełnoletnimi dziećmi. Jakie są szanse na otrzymanie rozwodu z winy męża (mąż chce się przed sądem przyznać do zdrady)? Jak długo może trwać postępowanie, zanim sąd orzeknie rozwód (nie posiadamy majątku do podziału, dzieci są pełnoletnie)? Czy w przyszłości będę mogła domagać się alimentów na siebie?

Bezrobotny ojciec a alimenty


Jestem po rozwodzie, mam zasądzone 500 zł alimentów na dziecko. Od roku nie jestem w stanie ich płacić, ponieważ nie pracuję, jestem osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku. Moja była żona zgłosiła się do funduszu alimentacyjnego i teraz ściga mnie komornik. Co zrobić, żeby obniżyć alimenty do kwoty 200 zł miesięcznie, dopóki nie znajdę pracy? Chciałbym również spłacić narosłe długi u komornika. Posiadam na spółkę z byłą żoną działkę, czy mogę zrzec się tej działki na poczet długów i jak to załatwić?

Matka przywłaszczała sobie alimenty dzieci


Rodzice rozwiedli się 15 lat temu. Sąd zasądził ojcu alimenty na nas – czworo rodzeństwa (ułamkowo). Problem polega na tym, że my dzieci mamy: ja – 34 lata, jedna siostra 26 i druga 24 lata. Wszyscy troje założyliśmy już własne rodziny i nie mieszkamy od dawna z matką. Najmłodsza siostra za pół roku będzie pełnoletnia, mieszka na stancji, pracuje i zarabia. Odbiorcą alimentów przez te wszystkie lata była nasza mama, która nam ich nigdy nie przekazywała. Ja na przykład jestem od 15 lat samodzielny i tych pieniędzy od ojca na oczy nie widziałem. Według matki w chwili mojego usamodzielnienia się moja kwota przechodziła na młodsze rodzeństwo. Obciążenie alimentacyjne renty ojca wynosi 1000 zł, a zostaje mu na życie 600 zł. Ja i moje dwie siostry jesteśmy zbulwersowani faktem, że ojciec nadal płaci na nas alimenty, a wydaje je nasza matka i najmłodsza siostra. One obie oświadczyły, że należy się od ojca cała kwota na jego najmłodszą córkę. Co w tej sytuacji zrobić? Jeśli napiszemy wniosek o uchylenie alimentów na wszystkie dzieci, czy sąd się do tego przychyli? Czy jest szansa na odzyskanie od matki tych pieniędzy, w moim przypadku chodzi o 15 lat regularnych wpłat od ojca?

Wnioskowanie o alimenty do byłego konkubenta


Jestem matką 2-letniego dziecka. Przedtem żyłam z jego ojcem w konkubinacie, ale obecnie nasz związek się skończył. Wyprowadziłam się do swojego mieszkania. Dostawałam na dziecko 300 zł, potem 400 – bez żadnej umowy. Chcę złożyć wniosek o alimenty, by mieć pewność co do płatności. O jaką kwotę mogę wnioskować? Wiem, że były partner ma oficjalnie niskie dochody, ale wiele zarabia na lewo.

Jak uzyskać alimenty na dziecko od ojca obcokrajowca – Ukraińca


W jaki sposób wystąpić o alimenty dla dziecka od ojca obcokrajowca? Ojciec jest Ukraińcem, uznał dziecko. Dziecko ma podwójne obywatelstwo. Ojciec mieszka na Ukrainie, my mieszkamy w Polsce. Jak wygląda procedura i jakie dokumenty powinnam zebrać oraz jaki jest koszt takiego postępowania?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »