• Stan prawny na: 2026-05-16
Pozwany w sprawie o rozwód nie powinien ignorować pozwu ani wezwania z sądu. Jeżeli sąd zobowiązał go do złożenia odpowiedzi na pozew, pismo trzeba wnieść w wyznaczonym terminie, a niestawiennictwo na rozprawie może przedłużyć sprawę albo skutkować pominięciem dowodu z jego przesłuchania.
W artykule wyjaśniamy, kiedy odpowiedź na pozew rozwodowy jest potrzebna, czy pozwany musi przyjść na rozprawę, jak usprawiedliwić nieobecność oraz kiedy w sprawie rozwodowej może zapaść wyrok zaoczny.

Pani Izabela dostała wezwanie do sądu oraz zobowiązanie do udzielenia odpowiedzi na pozew o rozwód bez orzekania o winie. Pozwany zgadza się na rozwód, ale nie chce uczestniczyć w rozprawie. Pojawiły się więc pytania: czy pozwany musi odpowiedzieć na pozew, czy musi stawić się na rozprawie, czy sąd może wydać wyrok zaoczny i czy brak aktywności pozwanego może przyspieszyć rozwód.
Aktualnie nie należy zakładać, że odpowiedź na pozew rozwodowy jest wyłącznie dobrowolna. Zgodnie z art. 2051 Kodeksu postępowania cywilnego przewodniczący zarządza doręczenie pozwu pozwanemu i wzywa go do złożenia odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, który nie może być krótszy niż 2 tygodnie. Jeżeli w piśmie z sądu wskazano termin 14 dni, trzeba go pilnować.
Odpowiedź na pozew złożona po terminie co do zasady podlega zwrotowi. W praktyce oznacza to, że pozwany traci prostą możliwość przedstawienia swojego stanowiska na początku sprawy. Jeżeli pozwany zgadza się na rozwód bez orzekania o winie, warto napisać to w odpowiedzi na pozew, wskazać, że nie kwestionuje żądania rozwodu, oraz odnieść się do ewentualnych kwestii dotyczących dzieci, alimentów, kontaktów, mieszkania czy kosztów procesu.
W sprawach, w których strony mówią o „rozwodzie za porozumieniem stron”, warto pamiętać, że potocznie chodzi najczęściej o rozwód bez orzekania o winie. Szerzej wyjaśnia to artykuł o tym, czym jest różnica BOW a porozumienie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W sprawie o rozwód sąd bada, czy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Wynika to z art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie natomiast z art. 432 Kodeksu postępowania cywilnego w każdej sprawie o rozwód lub separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron.
Przesłuchanie stron ma szczególne znaczenie, ponieważ w sprawie rozwodowej sąd nie może oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na tym, że pozwany uznaje pozew albo przyznaje fakty. Zgodnie z art. 431 K.p.c. w sprawach małżeńskich nie stosuje się domniemania prawdziwości twierdzeń powoda przewidzianego przy typowym wyroku zaocznym. Sąd musi więc samodzielnie ustalić, czy rozwód jest dopuszczalny.
Jeżeli pozwany nie chce uczestniczyć w sprawie, nie oznacza to automatycznie, że sąd zrezygnuje z jego przesłuchania. W pierwszej kolejności sąd może ponowić wezwanie, odroczyć rozprawę albo ocenić, czy brak pozwanego jest usprawiedliwiony.
Jeżeli pozwany został wezwany do osobistego stawiennictwa, powinien stawić się na rozprawie. W sprawach małżeńskich sąd może ukarać grzywną stronę, która bez usprawiedliwionych powodów nie stawiła się na posiedzenie, jeżeli została wezwana do osobistego stawiennictwa. Sąd nie może jednak przymusowo sprowadzić strony na rozprawę tak jak w przypadku niektórych innych uczestników postępowania.
Nieobecność pozwanego nie zatrzymuje sprawy rozwodowej. Jeżeli sąd uzna, że pozwany celowo unika udziału w postępowaniu albo mimo prawidłowego wezwania nie stawia się bez usprawiedliwienia, może pominąć dowód z jego przesłuchania i przesłuchać tylko powoda lub powódkę. Taka decyzja zależy jednak od okoliczności konkretnej sprawy.
Jeżeli pozwany nie może przyjść do sądu z przyczyn zdrowotnych, powinien odpowiednio wcześniej złożyć wniosek o usprawiedliwienie nieobecności i odroczenie rozprawy. Przydatny w tym zakresie może być tekst omawiający konkretny przypadek, jakim jest nieobecność z powodu choroby.
Sąd odracza rozprawę między innymi wtedy, gdy stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo gdy nieobecność strony wynika z nadzwyczajnego wydarzenia lub innej znanej sądowi przeszkody, której nie można przezwyciężyć. W przypadku choroby samo zwykłe zwolnienie lekarskie może okazać się niewystarczające, ponieważ art. 2141 K.p.c. wymaga co do zasady zaświadczenia od lekarza sądowego potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie sądu.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy pozwany nie odbiera pism z sądu albo ignoruje awiza. Prawidłowe doręczenie może wywołać skutki procesowe nawet wtedy, gdy strona faktycznie nie przeczytała przesyłki. Ten problem szerzej opisuje artykuł o tym, jakie skutki może mieć nieodebrana korespondencja sądowa.
Wyrok zaoczny w sprawie rozwodowej jest możliwy, ale nie działa tak prosto jak w zwykłej sprawie o zapłatę. Zgodnie z art. 339 § 1 K.p.c. sąd może wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany w wyznaczonym terminie nie złożył odpowiedzi na pozew. Jest to jednak uprawnienie sądu, a nie automatyczny obowiązek wydania rozwodu.
Jeżeli pozwany nie złoży odpowiedzi na pozew, a sprawa zostanie skierowana na rozprawę, sąd wyda wyrok zaoczny, gdy pozwany nie stawi się na rozprawę albo mimo stawienia się nie bierze w niej udziału. Wynika to z art. 340 § 1 K.p.c. W sprawie rozwodowej sąd musi jednak mimo wszystko przeprowadzić niezbędne postępowanie dowodowe i ustalić, czy zostały spełnione przesłanki rozwodu.
Wyrok wydany pod nieobecność pozwanego nie będzie zaoczny, jeżeli pozwany żądał przeprowadzenia rozprawy pod swoją nieobecność albo złożył już wyjaśnienia ustnie lub na piśmie. Tak wynika z art. 340 § 2 K.p.c. Z tego powodu pozwany, który chce uniknąć osobistego udziału w rozprawie, powinien bardzo ostrożnie formułować swoje stanowisko, ponieważ skutki procesowe zależą od treści pisma i oceny sądu.
Nie zawsze. Brak odpowiedzi na pozew i brak stawiennictwa mogą czasem doprowadzić do wydania wyroku zaocznego, ale w praktyce sąd rodzinny i rozwodowy ostrożnie podchodzi do pomijania przesłuchania strony. Jeżeli sąd uzna, że potrzebuje wyjaśnień pozwanego, może odroczyć rozprawę i ponowić wezwanie.
W wielu sprawach szybszym rozwiązaniem jest złożenie odpowiedzi na pozew, w której pozwany jasno wskazuje, że zgadza się na rozwód bez orzekania o winie, nie kwestionuje trwałego i zupełnego rozkładu pożycia oraz nie zgłasza sporu co do najważniejszych kwestii. Jeżeli w sprawie są małoletnie dzieci, sąd i tak zbada ich sytuację, w tym władzę rodzicielską, kontakty oraz alimenty.
Pozwany, który zgadza się na rozwód, powinien przede wszystkim przeczytać pouczenia z sądu i sprawdzić termin na odpowiedź na pozew. Następnie powinien złożyć pismo, w którym wskaże, czy zgadza się na rozwód bez orzekania o winie, czy akceptuje propozycje dotyczące dzieci i kosztów, oraz czy wnosi o rozpoznanie sprawy również pod swoją nieobecność.
Jeżeli pozwany chce ograniczyć udział w rozprawie, powinien liczyć się z tym, że sąd może mimo wszystko uznać jego przesłuchanie za potrzebne. Sama zgoda na rozwód nie zastępuje ustaleń sądu co do rozkładu pożycia i braku przeszkód do rozwodu. Praktyczne informacje o właściwości sądu można znaleźć w artykule do którego sądu wnieść pozew o rozwód.
Poniższe przykłady pokazują, jak sąd może ocenić brak odpowiedzi na pozew, niestawiennictwo na rozprawie oraz zgodę pozwanego na rozwód bez orzekania o winie.
Pani Anna wniosła pozew o rozwód bez orzekania o winie. Pan Marek zgadzał się na rozwód, ale nie złożył odpowiedzi na pozew, bo uznał, że skoro nie ma sporu, jego udział nie jest potrzebny. Sąd odroczył pierwszą rozprawę i ponownie wezwał pana Marka do osobistego stawiennictwa, ponieważ chciał ustalić, czy rzeczywiście nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Sprawa potrwała dłużej, niż gdyby pozwany od razu złożył krótką odpowiedź i potwierdził swoje stanowisko.
Pan Tomasz otrzymał pozew o rozwód i zobowiązanie do odpowiedzi w terminie 14 dni. Nie złożył pisma i nie stawił się na rozprawie, mimo prawidłowego wezwania. Sąd przesłuchał powódkę, przeanalizował dokumenty i zeznania świadka, a następnie wydał wyrok zaoczny. Wyrok nie zapadł jednak tylko dlatego, że pan Tomasz milczał — sąd musiał samodzielnie ustalić, że rozwód jest dopuszczalny.
Pani Katarzyna, jako pozwana, zachorowała przed rozprawą rozwodową. Wysłała do sądu zwykłe zwolnienie lekarskie i poprosiła o odroczenie terminu. Sąd wezwał ją do uzupełnienia usprawiedliwienia zaświadczeniem od lekarza sądowego. Gdy dokument został prawidłowo przedstawiony, rozprawa została odroczona, a sąd nie potraktował nieobecności jako celowego unikania przesłuchania.
Jeżeli sąd wezwał pozwanego do złożenia odpowiedzi na pozew i wskazał termin, pozwany powinien złożyć pismo w tym terminie. Termin nie może być krótszy niż 2 tygodnie, ale w praktyce często wynosi 14 dni.
Spóźniona odpowiedź na pozew może zostać zwrócona, a brak odpowiedzi może otworzyć drogę do wyroku zaocznego. W sprawie rozwodowej sąd nadal musi jednak zbadać przesłanki rozwodu i nie może automatycznie przyjąć wszystkich twierdzeń powoda za prawdziwe.
Jeżeli został wezwany do osobistego stawiennictwa, powinien się stawić. Bez usprawiedliwienia sąd może nałożyć grzywnę, ponowić wezwanie albo pominąć dowód z przesłuchania pozwanego, jeżeli uzna, że dalsze oczekiwanie nie jest uzasadnione.
Tak, ale nie w każdym przypadku. Sąd może prowadzić sprawę mimo nieobecności pozwanego, jeżeli doręczenia były prawidłowe i nieobecność nie została skutecznie usprawiedliwiona. Nadal trzeba wykazać zupełny i trwały rozkład pożycia oraz brak przeszkód do rozwodu.
Tak, wyrok zaoczny jest możliwy, zwłaszcza gdy pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew i nie stawił się na rozprawie. W sprawach małżeńskich wyrok zaoczny nie oznacza jednak, że sąd rezygnuje z postępowania dowodowego.
Co do zasady nie. W postępowaniu cywilnym usprawiedliwienie nieobecności z powodu choroby wymaga zaświadczenia od lekarza sądowego, które potwierdza niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu.
Najbezpieczniejsze rozwiązanie dla pozwanego, który zgadza się na rozwód bez orzekania o winie, to złożenie odpowiedzi na pozew w terminie i jasne przedstawienie stanowiska. Brak odpowiedzi oraz niestawiennictwo na rozprawie nie muszą zatrzymać sprawy, ale mogą ją skomplikować, przedłużyć albo doprowadzić do wydania wyroku zaocznego.
W sprawie rozwodowej sąd nie działa automatycznie. Nawet gdy pozwany milczy, sąd musi ustalić, czy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, czy rozwód nie naruszy dobra wspólnych małoletnich dzieci oraz czy nie zachodzą inne przeszkody do orzeczenia rozwodu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła:
1. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. — Kodeks postępowania cywilnego, Dz.U. 2026 poz. 468 t.j., w szczególności art. 2051, art. 214, art. 2141, art. 302, art. 339, art. 340, art. 431, art. 432 — ISAP
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. — Kodeks rodzinny i opiekuńczy, Dz.U. 2026 poz. 236 t.j., w szczególności art. 56 — ISAP
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Zuzanna Lewandowska
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała w renomowanych kancelariach prawnych w stolicy. Specjalizuje się...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika