• Stan prawny na: 2026-06-07
Jeżeli były partner córki mieszka w domu właściciela bez aktualnego tytułu prawnego, właściciel może pisemnie odwołać zgodę na korzystanie z lokalu, wezwać go do wyprowadzki, żądać zapłaty za bezumowne korzystanie i w razie odmowy złożyć pozew o opróżnienie lokalu.
Meldunek stały nie daje prawa do mieszkania, ale sam właściciel nie może „wyrzucić” lokatora, wymienić zamków ani odciąć mediów. Poniżej wyjaśniamy, jak bezpiecznie przeprowadzić sprawę, kiedy możliwe jest wymeldowanie i co zrobić z żądaniem zapłaty za remont.

Najbezpieczniejsza droga to uporządkowanie sytuacji prawnej na piśmie. Jeżeli były partner córki mieszkał w domu za Pani zgodą, ale bez czynszu, najczęściej można mówić o użyczeniu albo innym nieodpłatnym udostępnieniu lokalu. Samo rozstanie z córką nie zawsze oznacza automatyczne zakończenie takiej relacji prawnej wobec właściciela. Dlatego warto doręczyć mu pisemne oświadczenie o odwołaniu zgody na dalsze korzystanie z lokalu, ewentualnie wypowiedzenie użyczenia, oraz wezwanie do wydania i opróżnienia zajmowanej części domu.
W piśmie należy wskazać, że jest Pani właścicielką nieruchomości, że nie wyraża Pani zgody na dalsze zamieszkiwanie, wyznaczyć rozsądny termin wyprowadzki, wezwać do wydania kluczy i zapowiedzieć dochodzenie odszkodowania za bezumowne korzystanie z lokalu. Dla celów dowodowych pismo najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo doręczyć przy świadku. Warto zachować kopię pisma oraz dowód nadania lub odbioru.
Jeżeli termin minie bezskutecznie, kolejnym krokiem jest pozew o opróżnienie, opuszczenie i wydanie lokalu, potocznie nazywany pozwem o eksmisję. W pozwie można dodatkowo dochodzić zapłaty za bezumowne korzystanie, ale nie zawsze trzeba łączyć te roszczenia w jednym postępowaniu. Czasem praktyczniej jest najpierw uzyskać wyrok eksmisyjny, a roszczenia finansowe dochodzić osobno, zwłaszcza gdy sporne są nakłady na remont.
Przepisy Kodeksu cywilnego o użyczeniu znajdują się w art. 710–719 K.c. Użyczenie polega na nieodpłatnym oddaniu rzeczy do używania. W sprawach rodzinnych i partnerskich często nie zawiera się pisemnej umowy, ale zgoda właściciela na zamieszkiwanie może zostać oceniona właśnie jako użyczenie albo jako podobny stosunek prawny. To ma znaczenie, ponieważ dopóki osoba mieszkająca może wykazać aktualny tytuł prawny, pozew o eksmisję będzie trudniejszy.
Wypowiedzenie powinno być jasne: należy napisać, że właściciel cofa zgodę na dalsze zamieszkiwanie, wypowiada nieodpłatne korzystanie z lokalu i wzywa do jego wydania. Termin powinien być realny, np. 14 albo 30 dni, zależnie od okoliczności. Krótszy termin może być uzasadniony, jeżeli lokator zachowuje się agresywnie, niszczy mienie, zalega z opłatami albo utrudnia właścicielowi korzystanie z domu.
Jeżeli od początku nie było zgody właściciela na samodzielne zajmowanie lokalu po rozstaniu z córką, można argumentować, że tytuł prawny wygasł już wcześniej. Mimo to pisemne wezwanie jest zwykle korzystne dowodowo, ponieważ pokazuje sądowi, od kiedy właściciel jednoznacznie sprzeciwia się dalszemu zajmowaniu lokalu.
Były partner córki nie chce wyprowadzić się z Twojego domu?
Opisz tytuł do nieruchomości i dotychczasowe ustalenia. Prawnik wskaże właściwą procedurę i prześle wycenę porady.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Podstawą żądania wydania nieruchomości jest przede wszystkim art. 222 § 1 Kodeksu cywilnego. Właściciel może żądać wydania rzeczy od osoby, która faktycznie nią włada, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela prawo do władania rzeczą. W praktyce pozew powinien dokładnie opisywać nieruchomość, wskazywać zajmowaną część domu, podawać okoliczności zamieszkania, zakończenia zgody oraz odmowy wyprowadzki.
Brak tytułu prawnego do lokalu, np. po wypowiedzeniu użyczenia, wzmacnia prawo właściciela do lokalu i daje podstawę do żądania eksmisji. Właściciel powinien jednak pamiętać, że eksmisji nie wykonuje sam. Po uzyskaniu prawomocnego wyroku i klauzuli wykonalności sprawę kieruje się do komornika.
Sąd w sprawie o opróżnienie lokalu może badać, czy osobie pozwanej przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu. Wynika to z ustawy o ochronie praw lokatorów. Nie oznacza to, że właściciel przegrywa sprawę, ale może wpływać na etap wykonania wyroku. Co do zasady wyroków eksmisyjnych nie wykonuje się od 1 listopada do 31 marca, jeżeli osobie eksmitowanej nie wskazano lokalu, do którego ma nastąpić przekwaterowanie. Są jednak wyjątki, m.in. przy przemocy domowej, rażącym lub uporczywym naruszaniu porządku domowego albo zajęciu lokalu bez tytułu prawnego.
Podobne problemy pojawiają się także przy rozstaniu małżonków i sporze o prawo do wspólnego mieszkania po rozwodzie.
Po utracie tytułu prawnego osoba zajmująca lokal powinna liczyć się z obowiązkiem zapłaty. Art. 18 ustawy o ochronie praw lokatorów przewiduje, że osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego są obowiązane do dnia opróżnienia lokalu co miesiąc uiszczać odszkodowanie. Wysokość takiego odszkodowania odpowiada co do zasady czynszowi, jaki właściciel mógłby otrzymać z tytułu najmu lokalu. Jeżeli szkoda właściciela jest wyższa, można rozważać dochodzenie odszkodowania uzupełniającego.
W opisanej sytuacji znaczenie może mieć również to, że córka właścicielki musi wynajmować mieszkanie, a górna kondygnacja domu pozostaje zajęta przez byłego partnera. Nie każdy taki koszt automatycznie zostanie zasądzony od lokatora, ale jest to okoliczność, którą warto omówić z prawnikiem przy formułowaniu roszczeń. Trzeba wykazać związek między bezprawnym zajmowaniem lokalu a konkretną szkodą.
W sprawach o eksmisję liczą się dowody: tytuł własności, korespondencja, wezwania do wyprowadzki, rozliczenia mediów, zdjęcia stanu lokalu, dokumenty remontowe oraz informacje o zachowaniu osoby zajmującej dom. Im lepiej przygotowana dokumentacja, tym mniejsze ryzyko przedłużania sporu.
Meldunek ma charakter ewidencyjny. Potwierdza, że dana osoba zgłosiła pobyt pod określonym adresem, ale nie tworzy prawa własności, najmu, użyczenia ani innego tytułu prawnego do lokalu. Z tego powodu sam fakt zameldowania na pobyt stały nie oznacza, że były partner córki może mieszkać w domu wbrew woli właścicielki.
Wymeldowanie nie zastępuje jednak eksmisji. Jeżeli osoba nadal faktycznie mieszka w domu, urząd co do zasady nie wymelduje jej tylko dlatego, że właściciel tego żąda. Zgodnie z art. 35 ustawy o ewidencji ludności decyzja o wymeldowaniu jest wydawana wtedy, gdy osoba opuściła miejsce pobytu stałego albo czasowego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania. Organ gminy prowadzi w tej sprawie postępowanie administracyjne i ustala faktyczne opuszczenie lokalu.
Praktyczny wniosek jest prosty: najpierw trzeba doprowadzić do dobrowolnej wyprowadzki albo uzyskać i wykonać wyrok eksmisyjny. Dopiero po opuszczeniu domu przez lokatora można skutecznie domagać się wymeldowania, jeżeli sam tego nie zrobi.
Nie należy samodzielnie usuwać rzeczy lokatora, wymieniać zamków, blokować wejścia, odcinać prądu, wody, ogrzewania albo w inny sposób zmuszać go do wyprowadzki. Takie działania mogą zostać potraktowane jako naruszenie posiadania w rozumieniu art. 342 i następnych K.c., a lokator może żądać przywrócenia posiadania. W skrajnych sytuacjach właściciel może narazić się także na odpowiedzialność karną, zwłaszcza gdy działania mają charakter uporczywego utrudniania korzystania z lokalu.
Bezpieczna ścieżka to wezwanie, pozew, wyrok, klauzula wykonalności i komornik. Nawet jeżeli właściciel ma rację co do braku tytułu prawnego lokatora, nie powinien zastępować organów państwa własnymi działaniami przymusowymi.
Jeżeli problemowi towarzyszy przemoc domowa, groźby, zastraszanie, awantury, niszczenie rzeczy albo realne zagrożenie dla domowników, trzeba oddzielić zwykły spór o lokal od sprawy bezpieczeństwa. W nagłej sytuacji należy wezwać Policję. Policjant lub żołnierz Żandarmerii Wojskowej może wydać wobec osoby stosującej przemoc domową nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia oraz zakazy, m.in. zbliżania się, kontaktowania albo wstępu. Takie środki co do zasady obowiązują 14 dni.
Niezależnie od interwencji Policji można złożyć do sądu wniosek na podstawie art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Sąd może zobowiązać osobę stosującą przemoc do opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, zakazać zbliżania się, kontaktowania lub wstępu w określone miejsca. Wątek przemocy może też mieć znaczenie w sprawie o eksmisję, zwłaszcza przy ocenie ochrony przysługującej lokatorowi. Powiązany problem omawia artykuł: wyprowadzka męża przed rozwodem.
Jeżeli dochodzi do znęcania się, gróźb, nękania, zmuszania do określonego zachowania, zniewag albo niszczenia mienia, możliwe jest również zawiadomienie organów ścigania. W zależności od okoliczności w grę mogą wchodzić m.in. art. 207 K.k., art. 190 K.k., art. 190a K.k. albo art. 191 K.k.
Żądanie 100 tys. zł za wyprowadzkę nie oznacza jeszcze, że lokator ma prawo dalej zajmować dom. Jeżeli wykonywał remont, może próbować dochodzić roszczeń o zapłatę za pracę, materiały albo nakłady, ale musi wykazać podstawę prawną, zakres prac, ich wartość oraz to, że właścicielka uzyskała korzyść albo że strony uzgodniły rozliczenie. Inaczej ocenia się zwykłe koszty korzystania z lokalu, inaczej ulepszenia zwiększające wartość nieruchomości, a jeszcze inaczej prace wykonywane na własną rzecz w ramach wspólnego życia z córką.
W praktyce możliwe są różne podstawy takich roszczeń: umowa, bezpodstawne wzbogacenie, rozliczenia posiadacza z właścicielem albo rozliczenia wynikające z konkretnego porozumienia stron. Nie działa jednak zasada, że ktoś może samodzielnie „odmieszkać” równowartość swojej pracy przez dalsze zajmowanie cudzego domu. Spór o nakłady powinien zostać rozliczony pieniężnie albo ugodowo, a nie przez samowolne pozostawanie w lokalu.
W sprawach po rozstaniu par nieformalnych często pojawia się podobny problem, czyli rozliczenia między byłymi konkubentami. W opisanej sytuacji trzeba jednak odróżnić ewentualne roszczenia byłego partnera wobec córki od roszczeń wobec właścicielki domu. To, kto był stroną ustaleń remontowych i kto rzeczywiście odniósł korzyść, ma kluczowe znaczenie.
Ugoda może być rozsądnym rozwiązaniem, jeżeli spór finansowy jest realny, a właścicielce zależy na szybkim odzyskaniu lokalu. Ugoda nie powinna jednak polegać na nieprecyzyjnej obietnicy zapłaty „za wyprowadzkę”. Powinna określać datę opuszczenia lokalu, sposób wydania kluczy, stan pozostawianych rzeczy, rozliczenie mediów, ewentualną kwotę i termin zapłaty oraz oświadczenie stron, czy ugoda wyczerpuje wszystkie roszczenia.
Jeżeli strony nie ufają sobie nawzajem, można rozważyć mediację albo zawezwanie do próby ugodowej. Ugoda zawarta przed sądem albo zatwierdzona przez sąd może mieć większą wartość praktyczną niż zwykłe porozumienie prywatne. Nie warto natomiast płacić znacznej kwoty bez zabezpieczenia jednoczesnego opuszczenia domu i bez pisemnego zamknięcia rozliczeń.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą działać w różnych sytuacjach rodzinnych i mieszkaniowych.
Pani Maria pozwoliła córce i jej partnerowi mieszkać na piętrze domu bez czynszu. Po rozstaniu córka wyprowadziła się, a partner został i twierdził, że ma meldunek. Pani Maria wysłała mu pisemne wypowiedzenie użyczenia i wezwanie do opróżnienia lokalu w terminie 30 dni. Po bezskutecznym upływie terminu złożyła pozew o eksmisję oraz osobne wezwanie do zapłaty odszkodowania za dalsze zajmowanie piętra.
Pan Andrzej odziedziczył dom, w którym mieszkał były partner jego siostry. Mężczyzna żądał zwrotu kosztów remontu łazienki i kuchni. Pan Andrzej nie usuwał go siłą, lecz zebrał dokumenty dotyczące własności, zdjęcia pomieszczeń i korespondencję. W pozwie o opróżnienie lokalu wskazał, że ewentualne nakłady mogą być rozliczane pieniężnie, ale nie dają pozwanemu prawa do dalszego zajmowania nieruchomości.
Pani Ewa mieszkała w jednym domu z byłym partnerem córki, który po rozstaniu wszczynał awantury, groził domownikom i niszczył wyposażenie. W czasie kolejnej interwencji rodzina wezwała Policję i przekazała funkcjonariuszom informacje o wcześniejszych zdarzeniach. Równolegle przygotowano wniosek do sądu o zastosowanie środków z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej oraz dokumenty do późniejszej sprawy o eksmisję.
Nie. Meldunek jest tylko wpisem ewidencyjnym i nie tworzy prawa do lokalu. Były partner córki musi mieć odrębny tytuł prawny, np. zgodę właściciela, użyczenie albo najem. Jeżeli taki tytuł wygasł, meldunek nie blokuje pozwu o eksmisję.
Zwykle nie. Wymeldowanie w trybie administracyjnym dotyczy sytuacji, gdy osoba opuściła miejsce pobytu i sama się nie wymeldowała. Jeżeli nadal mieszka w lokalu, konieczne jest rozwiązanie sprawy cywilnej, najczęściej przez dobrowolną wyprowadzkę albo wyrok eksmisyjny.
Nie powinien tego robić samodzielnie. Nawet osoba zajmująca lokal bez tytułu prawnego może korzystać z ochrony posiadania. Wymiana zamków, wyniesienie rzeczy albo odcięcie mediów może narazić właściciela na sprawę cywilną, a w poważniejszych przypadkach także na odpowiedzialność karną.
Może zgłaszać roszczenia, jeżeli potrafi wykazać ich podstawę i wysokość, ale samo żądanie zapłaty nie daje mu automatycznie prawa do dalszego zamieszkiwania. Roszczenia za nakłady i prace remontowe powinny być rozliczone osobno albo w ugodzie.
Najczęściej od chwili, gdy osoba utraciła tytuł prawny do lokalu, np. po wypowiedzeniu użyczenia i upływie terminu wyprowadzki. W praktyce ważne jest pisemne wezwanie, ponieważ ułatwia wykazanie, od kiedy właściciel nie zgadzał się na dalsze zajmowanie lokalu.
Nie zawsze. Sąd bada sytuację osoby pozwanej i stosuje przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów. W niektórych sprawach może orzec brak uprawnienia do najmu socjalnego, a przepisy przewidują też wyjątki, m.in. przy przemocy domowej, rażącym naruszaniu porządku domowego albo zajęciu lokalu bez tytułu prawnego.
W sytuacji zagrożenia należy wezwać Policję. Przy przemocy domowej możliwy jest natychmiastowy nakaz opuszczenia mieszkania i zakazy ochronne, a następnie wniosek do sądu na podstawie art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Warto równolegle gromadzić dowody: notatki z interwencji, wiadomości, nagrania, zdjęcia zniszczeń i zeznania świadków.
Właściciel domu nie musi godzić się na to, aby były partner córki bezterminowo zajmował jego nieruchomość. Trzeba jednak działać zgodnie z procedurą: odwołać zgodę albo wypowiedzieć użyczenie, wezwać do wydania lokalu, a w razie odmowy złożyć pozew o eksmisję i ewentualnie dochodzić odszkodowania za bezumowne korzystanie. Meldunek stały nie daje prawa do mieszkania, ale wymeldowanie będzie możliwe dopiero wtedy, gdy osoba faktycznie opuści lokal.
Największe ryzyko praktyczne dotyczy samowolnych działań właściciela oraz nierozliczonych nakładów na remont. Dlatego przed złożeniem pozwu warto zebrać dokumenty, uporządkować korespondencję, ustalić żądaną kwotę odszkodowania i przygotować się na to, że były partner może podnosić własne roszczenia finansowe.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Stan prawny uwzględniony na 7 czerwca 2026 r.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
4. Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego - Dz.U. 2001 nr 71 poz. 733
5. Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - Dz.U. 2010 nr 217 poz. 1427
6. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej - Dz.U. 2005 nr 180 poz. 1493
7. Portal Gov.pl, informacja o natychmiastowej ochronie przed przemocą - gov.pl
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania również z zakresu prawa...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika