Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy po ponownym ślubie obowiązek alimentacyjny wygasa?

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-08-24

3 lata temu wzięliśmy rozwód a obecnie chcemy wziąć ślub ponownie. Obecnie płacę alimenty na jedno dziecko pełnoletnie i jedno niepełnoletnie. Czy po ponownym ślubie obowiązek alimentacyjny wygasa? Czy będę musiał płacić alimenty na pełnoletnie dziecko?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Z Pana krótkiej relacji wynika, że 3 lata temu sąd orzekł rozwód między Panem a żoną. W tym też postępowaniu sąd orzekł o płaceniu alimentów przez Pana na dwoje dzieci (jedno pełnoletnie i jedno małoletnie).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Obecnie zdecydował się Pan zawrzeć ponownie związek małżeński, jak dobrze rozumiem z poprzednią żoną (w taki sposób można to wyinterpretować z Pana opisu).

Wobec powyższego pyta Pan, czy po ponownym ślubie obowiązek alimentacyjny wygasa oraz czy nadal trzeba płacić alimenty na pełnoletnie dziecko.

Generalnie Pana problem jest bardzo rzadki i nie jest wcale problemem oczywistym.

Nawet po zawarciu przez Pana z byłą żoną małżeństwa na nowo, to orzeczenie dotyczące alimentów nadal będzie w obiegu i może być podstawą do żądania od Pana w przyszłości alimentów, nawet w trakcie małżeństwa.

Samo trwanie małżeństwa nie wyłącza bowiem żądania alimentów na dzieci lub współmałżonka.

Zgodnie z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

W rozumieniu powyższego artykułu przez rodzinę rozumie się zwykle małżonków (rodzina powstała przez zawarcie małżeństwa) lub małżonków i ich wspólne dzieci małoletnie i niesamodzielne pełnoletnie, pasierbów przebywających stale we wspólnocie domowej oraz dzieci przysposobione przez jedno z małżonków w razie uzgodnionego przez małżonków wprowadzenia ich do wspólnoty domowej.

Na potrzeby rodziny jako wspólnoty mieszkającej razem i wspólnie gospodarującej składają się potrzeby wspólne wszystkich jej członków (np. koszty mieszkania, opału, media) oraz potrzeby indywidualne poszczególnych osób wchodzących w jej skład (żywność, odzież, koszty kształcenia, leczenia, rozrywek). Koszty niezbędne do zaspokojenia tak rozumianych potrzeb rodziny mogą zatem składać się z kosztów prowadzenia wspólnego gospodarstwa, utrzymania i wychowania dzieci oraz zaspokajania osobistych potrzeb małżonków.

Zakres obowiązku, o którym mowa w art. 27, zależy od wyznaczonych poziomem życia rodziny i zobowiązanego potrzeb usprawiedliwionych, nie zaś od wszelkich potrzeb, jakie członkowie rodziny odczuwają, choćby środki materialne, którymi zobowiązany dysponuje, pozwalały na ich zaspokojenie (zob. J. Panowicz-Lipska, Skutki prawne separacji…, s. 74).

Według wyroku Sądu Najwyższego z 24 sierpnia 1965 r. (I PR 330/65, LexisNexis nr 314921, OSNCP 1966, nr 6, poz. 96) w sytuacji, w której małżonkowie pozostają we wspólnym pożyciu, potrzeby rodziny odpowiadają sumie potrzeb obojga małżonków. W obowiązku zaspokojenia potrzeb rodziny mieści się też obowiązek udzielania pomocy materialnej drugiemu małżonkowi zgodnie z zasadą jednakowej stopy życiowej członków rodziny. Przedłużenie działania tej zasady przewidziane jest w pewnych wypadkach nawet na czas po rozwiązaniu małżeństwa (por. art. 60 § 2 K.r.o.).

Zakres obowiązku przyczyniania się do zaspokojenia potrzeb rodziny wyznaczają również możliwości zarobkowe i majątkowe obojga małżonków (w rozumieniu art. 135 i 136 K.r.o.).

Z normy zawartej w art. 27 można wyinterpretować obowiązek alimentacyjny między nierozwiedzionymi małżonkami, mimo że jest on elementem szerszego obowiązku małżonków dotyczącego zaspokajania potrzeb całej rodziny.

Należy zaznaczyć, że w wypadku gdy tylko jedno z małżonków pozostaje z dziećmi we wspólnym gospodarstwie rodzinnym, separacja faktyczna nie uchyla obowiązku przewidzianego w art. 27, ale może wpłynąć na jego ukształtowanie i zakres. Nawet zupełne zerwanie pożycia małżeńskiego nie powinno bowiem wywierać ujemnego wpływu na zakres zaspokajania potrzeb dzieci z małżeństwa (zob. uchwała SN z 7 czerwca 1972 r., III CZP 43/72, LexisNexis nr 314314, OSNCP 1972, nr 11, poz. 198, z aprobującą glosą B. Dobrzańskiego, NP 1973, nr 9, s. 1352; uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN – zaleceń kierunkowych w sprawie wzmożenia ochrony rodziny z 9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, LexisNexis nr 309029, OSNCP 1976, nr 9, poz. 184; uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86, OSNCP 1988, nr 4, poz. 42; wyrok SN z 26 maja 1999 r., III CKN 153/99, Lexis.pl nr 402126).

Niewinny małżonek ma w stosunku do drugiego małżonka roszczenie z art. 27 o zaspokajanie potrzeb rodziny według zasady równej stopy życiowej również w wypadku, gdy ci małżonkowie nie mają dzieci bądź gdy ich dzieci wskutek usamodzielnienia się nie pozostają z nim we wspólnym gospodarstwie rodzinnym (por. postanowienie SN z 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, LexisNexis nr 333150, OSNC 1999, nr 4, poz. 83, w którym wskazano, że dla przyjęcia po stronie pozwanego obowiązku przyczyniania się do utrzymania małżonka, w ramach art. 27, kluczowe znaczenie mają ustalenia co do okoliczności i przyczyn rozłączenia stron, tj. czy odejście powódki nastąpiło z jej winy; por. też wyrok SN z 17 listopada 1999 r., III CKN 446/98, Lexis.pl nr 3933961).

Obowiązek z art. 27 jest uzależniony bezpośrednio od możliwości każdego z małżonków. Wynikająca z tego zasada egalitaryzmu małżonków nie może być zatem rozumiana w ten sposób, że niezależnie od konkretnych okoliczności sumuje się dochody małżonków, dzieli je na dwie równe części i zasądza stosowną sumę dla tego, który uzyskuje mniejsze dochody. Poza wysokością dochodów małżonków należy brać pod uwagę inne okoliczności rozpoznawanej sprawy, takie jak np. ponoszenie wyłącznie przez pozwanego ciężaru utrzymania córki stron, nieprowadzenie wspólnego gospodarstwa czy korzystanie przez powódkę z majątku wspólnego (zob. w uzasadnieniu wyroku SN z 28 stycznia 1998 r., II CKN 585/97, LexisNexis nr 328522, OSP 1999, nr 2, poz. 29).

Osiągnięcie pełnoletności przez małoletnie dziecko stron w toku postępowania o zaspokojenie potrzeb rodziny (w rozumieniu art. 27 K.r.o. i art. 445 K.p.c.) nie ma wpływu na możliwość zasądzenia świadczenia z uwzględnieniem jego potrzeb. Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z 28 listopada 2012 r. (III CZP 77/2012, LexisNexis nr 4134157, OSNC 2013, nr 5, poz. 62), w sprawie o rozwód sąd może na wniosek jednego z małżonków orzec o obowiązku przyczyniania się do zaspokojenia w czasie trwania postępowania potrzeb rodziny, także obejmujących koszty utrzymania pełnoletnich dzieci. Uwzględniając powództwo oparte na podstawie z art. 27 K.r.o., sąd zasądza od małżonka uchylającego się od wykonywania obciążającego go obowiązku łączną kwotę na zaspokojenie potrzeb całej rodziny. Małżonek, który występuje z takim roszczeniem lub z wnioskiem o jego zabezpieczenie, działa w imieniu własnym, a nie w imieniu dzieci, których potrzeby, także gdy są pełnoletnie, lecz niesamodzielne finansowo i obowiązek ich utrzymania obciąża rodziców – ma pokrywać zasądzona kwota.

Moim więc zdaniem zarówno w stosunku do małoletniego dziecka, jak i w stosunku do Pana dorosłego dziecka, powinien Pan dla swojego bezpieczeństwa wystąpić za porozumieniem z nimi o uchylenie obowiązku alimentacyjnego na podstawie art. 138 K.r.o.

Zgodnie z tym przepisem – w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.

Podstawą takiej zmiany w Pana przypadku byłoby ponowne zawarcie małżeństwa z matką dzieci i objęcie ich wychowaniem i alimentowaniem na zasadach ogólnych wynikających z art. 27 K.r.o., a nie wyroku sądowego. Dla Pana dzieci nie ma to żadnego znaczenia, gdyż potem mogą dalej zażądać od Pana alimentów na siebie, jeżeli stwierdzą, że Pan je zaniedbuje.

Jeżeli ma Pan dobry kontakt z dziećmi to też uchylenie tych obowiązków nałożonych na Pana wyrokiem nie musi być dokonane, o ile w przyszłości się im nie odmieni i nie będą żądać alimentów wraz z alimentami zaległymi w drodze egzekucji komorniczej (wyrok już mają).

Reasumując, w oparciu o Pana pytanie, na podstawie powyższych rozważań, stwierdzam, że po ponownym ślubie obowiązek alimentacyjny względem dzieci nie wygasa, zmienia się tylko jego podstawa prawna. Co do zasady powinien Pan nadal płacić na dzieci, a faktycznie swój obowiązek alimentacyjny będzie Pan spełniał poprzez ich utrzymywanie, kupowanie jedzenia, płacenie rachunków, itp.

Najbezpieczniej jednak porozumieć się z dziećmi w kwestii uchylenia obowiązku alimentacyjnego nałożonego wyrokiem na zgodny wniosek (Pan wnosi pozew a dziecko wyraża zgodę).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony?


Zdecydowałem się odejść od żony, jak dzieci osiągnęły samodzielność. Żona od lat terroryzowała mnie psychicznie, traktowała wyłącznie jak bankomat, a przy innych poniżała. Nie mogłem już znieść takiego traktowania, tym bardziej, że ostatnio zarzucała mi zdrady – do których nigdy nie doszło. Wniosłem pozew o rozwód bez orzekania o winie, a żona się na to nie zgodziła, żąda 1500 zł alimentów na siebie, wezwała 5 świadków. Jak walczyć o niepłacenie alimentów na rzecz żony? Nie stać mnie na taki wydatek, a wiem, że ona dorabia sobie bez umowy. Co robić?

Czy dorosły człowiek może żądać ustalenia ojcostwa i alimentów?


Czy dorosły człowiek (40-letni mężczyzna) ma prawo żądać alimentów od 70-letniego domniemanego ojca? Nigdy nie zostało ustalone ojcostwo, „syn” nie został nigdy uznany przez „ojca” i nie nosi jego nazwiska; nigdy wcześniej matka nie zgłaszała żądań alimentacyjnych w stosunku do domniemanego ojca. Sytuacja zdrowotna i materialna człowieka podającego się za syna nie jest znana.

Odzyskanie alimentów za kilka miesięcy w poprzednim roku


Mój ojciec założył sprawę w sądzie o wygaśnięcie stosunku alimentacyjnego, lecz w ubiegłym roku przez kilka miesięcy nie zapłacił mi alimentów. Kilka miesięcy temu wyszłam za mąż. Czy mogę mimo to odzyskać te zaległe alimenty? Jak to zrobić, skoro ustał obowiązek ojca?

Alimenty na rachunek bankowy


Czy sąd może zmienić wyrok dotyczący płacenia alimentów matce, na to, aby założyć dziecku rachunek bankowy i tam wpłacać  alimenty? Matka dzieci wyjechała za granicę i je zabrała, od ponad pół roku nie widziałem się z dziećmi. Rozwód był z winy byłej żony, a władza rodzicielska powierzona została obu rodzicom.

Czy jesteśmy zagrożeni spłatą za syna?


Syn ma zadłużenie wobec funduszu alimentacyjnego w likwidacji. Od 12 lat przebywa zagranicą. Nie jest w stanie spłacić tego długu. Czy jesteśmy zagrożeni spłatą za syna jako rodzice na rencie (mamy po 79 lat)?

Co robić, gdy wierzyciel nie chce umorzyć egzekucji mimo spłaty długu alimentacyjnego?


Jak pozbyć się komornika, skoro wierzyciel złośliwie nie chce umorzyć egzekucji? Dłużnik spłacił całe zaległe zobowiązanie i obecnie terminowo płaci alimenty, pracuje, nie ma problemów. Czy ma tu zastosowanie powództwo opozycyjne albo depozyt?

Drugi ślub mężczyzny płacącego alimenty


Mój partner jest w trakcie spawy rozwodowej. Ma dwójkę dzieci (6 i 13 lat). Jego dochód netto co miesiąc wynosi ok. 2700, z czego w tym momencie obowiązek alimentacyjny wynosi 1000 zł. Zajmuje się dziećmi 3 razy w tygodniu, plus połowa wakacji. Jaka istnieje możliwa wysokość alimentów po rozwodzie? W jaki sposób ja, jako przyszła żona, mająca podobny stały dochód jak mój partner, mogę się zabezpieczyć przed ślubem, aby moje zarobki w żaden sposób na wpływały na wysokość alimentów na dzieci mojego partnera? Jego żona wskazuje, że na każde dziecko wydaje 1700 zł miesięcznie i walczy o wysokie alimenty…

Nieobecność na rozprawie dotyczącej alimentów


Płacę regularnie alimenty na syna. Syn ma 21 lat. Uczył się w trybie niestacjonarnym, obecnie nie kontynuuje nauki. Chciałbym złożyć pozew do sądu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego na powyższej podstawie. Syn nie zadeklarował chęci udziału w rozprawie. Czy może pisemnie zrzec się prawa do alimentów i dołączyć taki dokument do akt sprawy?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »