Kategoria: Alimenty

Płacenie alimentów na dziecko po ukończeniu szkoły

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2014-10-15

Mąż miał zasądzone alimenty na swojego syna z poprzedniego małżeństwa do ukończenia przez niego szkoły średniej. Płaciliśmy je do czerwca, a teraz syn upomina się o alimenty za lipiec i sierpień. Czy ma do tego prawo? Twierdzi też, że złożył papiery do szkoły policealnej. Czy mąż nadal będzie musiał go utrzymywać? To bardzo duże obciążenie dla naszego budżetu.

Kwestie dotyczące obowiązku alimentacyjnego reguluje dział III w tytule II Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie K.r.io.). Art. 128 ustanawia jako ogólną zasadę obowiązek dostarczania środków utrzymania (w miarę potrzeby także środków wychowania), obciążający krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Przepisy prawa nie określają konkretnego wieku dziecka, którego osiągniecie powoduje ustanie obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dziecka. Nie jest tak, jak sądzi wiele osób, iż obowiązek alimentacyjny wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości czy też ukończenia nauki na określonym poziomie.

To, kiedy obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka (również pełnoletniego) wygasa, zależy przede wszystkim od tego, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie i od tego, czy znajduje się ono w stanie niedostatku. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 stycznia 1986 r. (sygn. akt. III CZP 78/85) wyjaśnia m.in.: „obowiązek alimentacyjny rodziców kończy się z momentem, w którym dziecko – z reguły po uzyskaniu wykształcenia i przygotowania do określonego zawodu – jest w stanie utrzymać się samodzielnie”.

Istotną w przypadku Pani męża normę wyraża art. 133 K.r.io. Zgodnie z § 1 „rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania”. Natomiast § 3 przewiduje możliwość uchylenia się przez rodziców od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

„Art. 1441. Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka”.

Przywołanie powyższych zasad współżycia społecznego niejako pomocniczo nada szczególny wymiar art.133 § 3 – oczywiście przesłanki z obu tych przepisów maja być oparte na dowodach, a nie tylko twierdzeniach.

W orzecznictwie sądów i w doktrynie panuje pogląd, iż kontynuowanie przez dziecko nauki i podnoszenie przez niego kwalifikacji zawodowych usprawiedliwia dalsze jego alimentowanie. W przypadku dziecka, które ukończyło studia na jednym kierunku i podjęło kolejne na innym, alimentowanie go przez rodziców jest usprawiedliwione, jeżeli kontynuowanie nauki znajduje usprawiedliwienie w dotychczas osiąganych wynikach w nauce.

W wyroku SN z dnia 14 listopada 1997 r. (sygn. akt. III CKN 257/97) stwierdzono: „przy orzekaniu o obowiązku alimentacyjnym rodziców względem dzieci, które osiągnęły pełnoletniość, brać należy także pod uwagę, czy wykazują one chęć dalszej nauki oraz czy ich osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na rzeczywiste kontynuowanie przez nich nauki”.

Nie będą zobowiązani do alimentowania rodzice, których dziecko jest pełnoletnie i kontynuuje naukę, ale zaniedbuje się ono w nauce, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza rok i wskutek tego nie kończy nauki w przewidzianym programem okresie (tak wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., sygn. akt III CRN 144/80).

Jak wynika z opisu sprawy, syn Pani męża ma prawo do alimentów i ciężko będzie uchylić się na dzień dzisiejszy od ich płacenia (również za lipiec i sierpień), ponieważ na Pani mężu nadal ciąży obowiązek alimentacyjny na podstawie wyroku sądu. Pani mąż, żeby uwolnić się od wypłaty alimentów, musiałby wnieść do sądu pozew o wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego i udowodnić przed sądem, że jego syn jest w stanie utrzymać się samodzielnie.

W przypadku zmiany sytuacji, potrzeb lub możliwości zobowiązanego (Pani męża) można żądać odpowiednio ich obniżenia.

Dla Pani męża oznaczałoby to konieczność udowodnienia w sądzie:

  • sytuacji materialnej,
  • sytuacji rodzinnej,
  • konieczności dzielenia dochodu na większą liczbę osób niż dotychczas,
  • niemożności (obiektywnej) wykonania obowiązku w zakresie jak obecnie.

Warto zrobić sobie wstępne zestawienie wydatków, przychodów oraz zgromadzić dowody na tę okoliczność. Bez dowodów może to być niewiele warte dla sądu w razie ewentualnej sprawy sądowej. Pani mąż powinien przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają jego budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki itp.

Warto zgromadzić materiały dowodowe dotyczące sytuacji materialnej i majątkowej Pani męża – warto przedstawić ją szeroko nie tylko w kontekście dochodu ale i wydatków na Jego obecną rodzinne w tym dzieci – im bardziej będzie wynikało, że nie ma Pani mąż z czego płacić alimentów, tym lepiej to rokuje w ewentualnie sprawie.

W razie przesłuchania syna podczas sprawy o wygaśniecie obowiązku alimentacyjnego (jeżeli Pani mąż złoży taki pozew) lub podwyższenia alimentów (jeśli z takim roszczeniem wystąpi syn Pani męża) – sąd zezwoli Pani mężowi na zadawanie jemu pytań – proszę skorzystać z prawa uzyskania od niego odpowiedzi na pytania o szkołę, czy pobiera jakieś zasiłki lub świadczenia, czy został zarejestrowany w urzędzie pracy, pytania o podejście do kontaktów z Pani mężem, tak by sąd wyrabiał sobie pogląd na jego postawę.

Proszę wcześniej zbierać materiały dowodowe (rachunki, faktury itp.) na wypadek, jeśli przyjdzie z sądu pismo do stawiennictwa na rozprawę w kwestii alimentów lub Pani mąż zdecyduje się założenie sprawy sądowej. Lepiej być wcześniej przygotowanym na taki scenariusz.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »