• Stan prawny na: 2026-05-16
Jeżeli mąż nie daje pieniędzy na dziecko albo na bieżące utrzymanie rodziny, nie trzeba czekać na rozwód. Można wystąpić do sądu o alimenty na dziecko, a w niektórych sytuacjach także o zasądzenie kwoty na zaspokajanie potrzeb rodziny na podstawie art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
W artykule wyjaśniamy, kiedy wybrać pozew o alimenty, kiedy roszczenie o zaspokajanie potrzeb rodziny, jak ustalić wysokość żądanej kwoty, jakie dowody przygotować i jak zabezpieczyć środki na czas trwania sprawy.

Jeżeli mąż nie daje pieniędzy na utrzymanie dziecka, można wystąpić do sądu o alimenty niezależnie od tego, czy małżonkowie są po rozwodzie, w separacji, w trakcie sprawy rozwodowej, czy nadal pozostają formalnie i faktycznie małżeństwem. Obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka wynika z samego pokrewieństwa i nie zależy od relacji między rodzicami.
Podstawą jest art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
W praktyce oznacza to, że drugi rodzic powinien partycypować m.in. w kosztach wyżywienia, ubrań, obuwia, leków, leczenia, mieszkania, mediów, przedszkola lub szkoły, zajęć dodatkowych, wypoczynku, dojazdów, środków higienicznych oraz codziennych potrzeb dziecka. Nie ma znaczenia, że rodzic czasem zrobi zakupy spożywcze, jeżeli jego udział w kosztach jest nieregularny, symboliczny albo nie odpowiada rzeczywistym potrzebom dziecka.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zakres alimentów określa art. 135 § 1 K.r.o. Świadczenia alimentacyjne zależą od dwóch elementów: usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Sąd bada więc nie tylko to, ile dziecko realnie potrzebuje, ale również to, ile drugi rodzic może zarobić przy wykorzystaniu swoich kwalifikacji, doświadczenia, zdrowia i majątku.
Ważne jest również to, że zgodnie z art. 135 § 2 K.r.o. wykonanie obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka może polegać w całości albo w części na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie. Jeżeli więc jeden rodzic na co dzień zajmuje się dzieckiem, organizuje leczenie, edukację, zakupy, posiłki i opiekę, sąd może uznać, że w ten sposób realizuje znaczną część swojego obowiązku. Wtedy drugi rodzic powinien w większym stopniu pokrywać koszty finansowe.
Na wysokość alimentów nie powinny wpływać świadczenia wskazane w art. 135 § 3 K.r.o., w tym m.in. świadczenie wychowawcze, świadczenia rodzinne, świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego. Nie można więc co do zasady usprawiedliwiać niepłacenia alimentów tym, że dziecko otrzymuje świadczenie od państwa.
Jeżeli chodzi wyłącznie o pieniądze na dziecko, najczęściej właściwym rozwiązaniem będzie pozew o alimenty wytoczony w imieniu małoletniego dziecka przez rodzica jako przedstawiciela ustawowego. Takie alimenty są zasądzane na rzecz dziecka, choć w praktyce płatne są do rąk rodzica, który sprawuje bieżącą pieczę.
Jeżeli jednak problem jest szerszy i mąż nie łoży również na mieszkanie, rachunki, wyżywienie całej rodziny albo utrzymanie małżonka, który opiekuje się małym dzieckiem i nie może podjąć pracy, można rozważyć roszczenie z art. 27 K.r.o. Przepis ten stanowi, że oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą założyli. Obowiązek ten może być wykonywany także przez osobiste starania o wychowanie dzieci i pracę we wspólnym gospodarstwie domowym.
Roszczenie o zaspokajanie potrzeb rodziny jest szczególnie istotne wtedy, gdy małżeństwo nadal trwa, małżonkowie nie chcą rozwodu, ale jedno z nich uchyla się od finansowania rodziny. Może mieć znaczenie także przy faktycznej separacji, gdy jeden małżonek wyprowadził się z domu, a drugi pozostał z dziećmi i ponosi większość kosztów.
Zobacz również: jeżeli sprawa dotyczy także utrzymania małżonka, pomocny może być tekst o tym, kiedy możliwe są alimenty na żonę bez rozwodu.
W sprawie o alimenty na małoletnie dziecko pozwem występuje dziecko reprezentowane przez rodzica. Pozew składa się do sądu rejonowego, najczęściej do wydziału rodzinnego i nieletnich. Można go wytoczyć według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej, czyli dziecka, albo według zasad ogólnych — przed sąd właściwy dla pozwanego rodzica.
W pozwie należy wskazać żądaną kwotę alimentów, termin płatności, sposób płatności oraz datę, od której alimenty mają być zasądzone. Warto również wnieść o odsetki ustawowe za opóźnienie na wypadek nieterminowej zapłaty.
Jeżeli sytuacja finansowa jest pilna, w pozwie warto zamieścić wniosek o zabezpieczenie alimentów na czas trwania procesu. W sprawach o alimenty zabezpieczenie może polegać na zobowiązaniu pozwanego do płacenia określonej kwoty jednorazowo albo co miesiąc jeszcze przed wydaniem wyroku. W praktyce jest to bardzo ważne, ponieważ sprawa może potrwać dłużej, a potrzeby dziecka istnieją od razu.
Pozew powinien być konkretny. Samo stwierdzenie, że mąż nie daje pieniędzy na dziecko, zwykle nie wystarczy. Trzeba pokazać sądowi, jakie są miesięczne koszty utrzymania dziecka i dlaczego żądana kwota jest uzasadniona.
W pozwie warto rozpisać koszty w przejrzysty sposób, np.:
Do pozwu warto dołączyć rachunki, faktury, potwierdzenia przelewów, umowy, zaświadczenia ze szkoły lub przedszkola, dokumentację medyczną, potwierdzenia kosztów najmu lub utrzymania mieszkania, a także dowody dotyczące dochodów i standardu życia drugiego rodzica. Jeżeli mąż prowadzi działalność gospodarczą, pracuje bez umowy, ukrywa dochody albo celowo zaniża swoje zarobki, należy opisać to w pozwie i wskazać, z czego wynika jego rzeczywisty poziom życia.
Nie istnieje urzędowa tabela, która automatycznie wskazuje, ile powinny wynosić alimenty na dziecko. Kwota 2000 zł miesięcznie może być uzasadniona w jednej sprawie, a w innej może zostać uznana za zbyt wysoką. Wszystko zależy od wieku dziecka, jego zdrowia, miejsca zamieszkania, realnych kosztów utrzymania, dotychczasowego poziomu życia rodziny oraz możliwości zarobkowych i majątkowych rodziców.
Sąd bierze pod uwagę nie tylko aktualne dochody pozwanego, ale również jego potencjał zarobkowy. Jeżeli rodzic bez ważnego powodu zrezygnował z pracy, przeszedł na gorzej płatne zajęcie, przepisał majątek albo celowo obniżył dochody, zastosowanie może mieć art. 136 K.r.o. W takim przypadku sąd może nie uwzględnić takiej zmiany przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych.
Przy ustalaniu alimentów znaczenie mają także zasady ustalania alimentów w praktyce sądowej: dziecko ma prawo do równej stopy życiowej z rodzicami, ale kwota żądania musi być wykazana konkretnymi potrzebami i możliwościami finansowymi zobowiązanego.
Jeżeli mąż nie tylko nie daje pieniędzy na dziecko, ale również nie płaci rachunków, nie dokłada się do mieszkania, nie pomaga w utrzymaniu domu albo wyprowadził się i zostawił rodzinę bez środków, warto rozważyć roszczenie o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny.
Roszczenie z art. 27 K.r.o. nie wymaga wykazywania niedostatku w takim znaczeniu, jak przy alimentach między byłymi małżonkami. Chodzi o to, aby rodzina mogła funkcjonować na poziomie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom jej członków oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym obojga małżonków. Osobista opieka nad dzieckiem, urlop wychowawczy, prowadzenie domu i codzienne wychowanie dzieci są realnym wkładem w zaspokajanie potrzeb rodziny.
W sprawie z art. 27 K.r.o. sąd może zasądzić jedno okresowe świadczenie pieniężne na zaspokojenie potrzeb rodziny. W przypadku rozłączenia małżonków, zwłaszcza gdy dzieci pozostają przy jednym z nich, sąd ocenia rzeczywiste potrzeby tej części rodziny, która została bez finansowego wsparcia.
Jeżeli alimenty albo świadczenie na zaspokojenie potrzeb rodziny zostaną zasądzone, a zobowiązany nadal nie płaci, można skierować sprawę do komornika. W sprawach alimentacyjnych przepisy przewidują ułatwienia, m.in. możliwość wszczęcia egzekucji także u komornika właściwego według miejsca zamieszkania wierzyciela.
Wyrok zasądzający alimenty otrzymuje rygor natychmiastowej wykonalności z urzędu w zakresie rat płatnych po wniesieniu pozwu oraz — co do rat wcześniejszych — za okres nie dłuższy niż trzy miesiące. Oznacza to, że w tym zakresie można egzekwować alimenty bez czekania na uprawomocnienie się całego wyroku.
Jeżeli jedno z małżonków przez dłuższy czas samodzielnie ponosiło koszty, które powinien ponosić także drugi małżonek, w pewnych sytuacjach możliwe jest również dochodzenie roszczenia regresowego na podstawie art. 140 K.r.o. Taka sprawa wymaga jednak dokładnego wykazania, jakie wydatki zostały poniesione, za jaki okres i dlaczego powinien partycypować w nich drugi małżonek.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce można dobrać właściwe roszczenie do sytuacji rodzinnej.
Anna mieszka z mężem i pięcioletnią córką. Mąż pracuje, ale nie przekazuje pieniędzy na ubrania, przedszkole, leki ani zajęcia dodatkowe dziecka. Od czasu do czasu robi niewielkie zakupy spożywcze, lecz większość kosztów ponosi Anna i jej rodzice. W takiej sytuacji Anna może w imieniu córki złożyć pozew o alimenty, dokładnie wykazując miesięczne koszty utrzymania dziecka oraz możliwości zarobkowe ojca.
Marta została w domu z dwójką małych dzieci, a jej mąż wyprowadził się do innego miasta i przestał płacić rachunki oraz przekazywać pieniądze na rodzinę. Małżonkowie nie chcą rozwodu, ale Marta nie jest w stanie sama utrzymać mieszkania i dzieci. Oprócz alimentów na dzieci może rozważyć pozew o zaspokajanie potrzeb rodziny na podstawie art. 27 K.r.o., ponieważ problem dotyczy całego gospodarstwa rodzinnego.
Ewa opiekuje się synem z niepełnosprawnością i z tego powodu korzysta z urlopu wychowawczego. Jej mąż prowadzi działalność gospodarczą, ale twierdzi, że „nie ma pieniędzy”, mimo że utrzymuje samochód, wynajmuje mieszkanie i regularnie wyjeżdża. Ewa powinna zebrać dowody kosztów leczenia, rehabilitacji i codziennej opieki nad dzieckiem, a także wskazać okoliczności świadczące o rzeczywistym standardzie życia męża. Sąd może oceniać nie tylko formalny dochód, ale również faktyczne możliwości zarobkowe i majątkowe.
Tak. Alimenty na dziecko nie zależą od rozwodu. Rodzic może dochodzić alimentów w trakcie małżeństwa, przy wspólnym zamieszkiwaniu, po wyprowadzce drugiego rodzica, w faktycznej separacji albo w trakcie sprawy rozwodowej.
Jeżeli chodzi tylko o koszty dziecka, najczęściej właściwy będzie pozew o alimenty na dziecko. Jeżeli mąż nie łoży na całe gospodarstwo domowe, rachunki, mieszkanie i utrzymanie małżonka opiekującego się dziećmi, warto rozważyć roszczenie z art. 27 K.r.o. W niektórych sprawach możliwe jest dobranie kilku roszczeń, ale trzeba uważać, aby nie dublować tych samych kosztów.
Nie. Sam fakt wspólnego zamieszkiwania nie oznacza, że obowiązek alimentacyjny jest wykonywany. Jeżeli mąż nie przekazuje pieniędzy, nie pokrywa kosztów dziecka albo robi to nieregularnie i w zbyt małej wysokości, można żądać alimentów mimo dalszego mieszkania pod jednym dachem.
Trzeba przedstawić realny miesięczny koszt utrzymania dziecka i wykazać, dlaczego udział drugiego rodzica powinien wynosić właśnie 2000 zł. Znaczenie mają potrzeby dziecka, dochody i możliwości zarobkowe rodziców, osobista opieka nad dzieckiem oraz dotychczasowy poziom życia rodziny. Sama okrągła kwota bez rozpisania kosztów może być trudniejsza do obrony.
Tak. Codzienna opieka, wychowanie, organizacja leczenia, edukacji, zakupów, posiłków i zajęć dziecka są formą wykonywania obowiązku alimentacyjnego. Dlatego rodzic, który w praktyce sam zajmuje się dzieckiem, nie musi finansować połowy wszystkich kosztów gotówką.
W pozwie należy opisać znane okoliczności: zawód, kwalifikacje, działalność, majątek, styl życia, wydatki, samochody, wyjazdy, przelewy, wiadomości i wcześniejsze dochody. Sąd może ocenić możliwości zarobkowe, a nie tylko dochód deklarowany przez pozwanego.
Tak, warto złożyć wniosek o zabezpieczenie. W sprawie o alimenty sąd może zobowiązać pozwanego do płacenia określonej kwoty na czas trwania procesu, jeżeli roszczenie zostanie uprawdopodobnione.
Jeżeli mąż nie daje pieniędzy na dziecko, można dochodzić alimentów bez rozwodu. Jeżeli problem obejmuje także utrzymanie całej rodziny, mieszkania i małżonka sprawującego opiekę nad dzieckiem, właściwe może być roszczenie o zaspokajanie potrzeb rodziny na podstawie art. 27 K.r.o. Kluczowe jest dobre przygotowanie pozwu: rozpisanie kosztów, zebranie dowodów i wskazanie rzeczywistych możliwości zarobkowych drugiego rodzica.
Nie warto czekać, aż zaległości narosną. W pozwie można od razu domagać się zabezpieczenia, aby dziecko lub rodzina otrzymywali środki jeszcze w czasie trwania postępowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Nosal
Radca prawny od 2005 roku, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Udziela porad z prawa cywilnego , pracy oraz rodzinnego , a także z zakresu procedury cywilnej i administracyjnej . Ma wieloletnie doświadczenie w stosowaniu prawa...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika