Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością majątkową
lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Niekorzystna dla żony umowa o rozdzielność majątkową

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-07-05

Przed podpisaniem aktu zniesienia wspólności małżeńskiej mąż postawił mnie pod ścianą, wszystko było szybko, niespodziewanie i miało być na krótko. U notariusza uzgodnienia prowadził mąż bez konsultowania się ze mną. Nie wiedziałam, że tracę możliwość przejścia na ewentualną rentę po mężu (on zarabia 12 tys. zł na rękę). Mam 62 lata i niecałe 900 zł emerytury, a także niewykończony, nowy dom na wsi (z podziału majątku), którego nie jestem wstanie utrzymać. Mąż mnie sprytnie oszukał, a sam żyje na wysokim poziomie. Czy jest jeszcze szansa cofnąć tę niekorzystną umowę? Co mogę zrobić?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna

Jak wynika z opisu, za namową męża przed notariuszem podpisała Pani umowę ustanawiającą rozdzielność majątkową. Twierdzi Pani, że nie była w pełni świadoma (przede wszystkim prawnie) konsekwencji, jakie za sobą niesie podpisanie takiej rozdzielności. Wskutek tej czynności, ustaje między małżonkami wspólność majątkowa i otwiera się droga do dokonania podziału majątku. O konsekwencjach tej czynności powinien Panią pouczyć również notariusz, który był przy jej sporządzaniu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Nie wiem, czym mąż zmusił Panią do podpisania takiej rozdzielności i jaki miał w tym cel. Ponadto nie wspomina Pani, czy małżeństwo nadal trwa, czy też ustało. Wspomina Pani jedynie, że doszło do podziału majątku w ten sposób, że stała się Pani właścicielem domu na wsi, który jest niewykończony i którego nie jest Pani w stanie utrzymać ze względu na niską emeryturę. Nie wiedziała Pani również, że w ten sposób nie będzie Pani mogła przejść na rentę rodzinną po zmarłym mężu (gdyby zmarł w przyszłości).

Przede wszystkim ustanowienie rozdzielności majątkowej nie powoduje automatycznie utraty prawa do renty rodzinnej po zmarłym mężu.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2009 r. (sygn. I UK 184/09) – ciężar dowodu niepozostawania we wspólności małżeńskiej spoczywa na organie rentowym (art. 70 ust. 3 ustawy z 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS). Zaś w przypadku oddzielnego zamieszkiwania, pozostawania w konkubinacie, wystąpienia o rozwód, zniesienia wspólności majątkowej i znęcania się nad żoną ustalenie pozostawania we wspólności małżeńskiej wymaga bardziej wnikliwego ustalenia, na czym polegały ewentualne więzi faktyczne. Z pewnością nie mogą mieć decydującego znaczenia ogólne twierdzenia wnioskodawcy o dążeniu do utrzymania tych więzi. Trudno też bezkrytycznie przyjąć, że w sytuacji braku rozwodu należy domniemywać istnienie wspólności.

Sąd stwierdził, że zasadniczym problemem, którego rozstrzygnięcie ma decydujący wpływ na nabycie prawa do renty rodzinnej przez wnioskodawczynię, jest ustalenie, czy małżonkowie pozostawali, do chwili śmierci męża, we wspólności małżeńskiej. Jest to bowiem jedna z przesłanek nabycia prawa do renty rodzinnej (art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej). Problem powyższy był wielokrotnie rozstrzygany w orzecznictwie i poruszany w literaturze. Wynika on z tego, że przepisy ustawy nie definiują pojęcia wspólności małżeńskiej. W konsekwencji konieczne jest indywidualne podejście do każdego przypadku i jego okoliczności faktycznych.

Okoliczności faktyczne tej sprawy były dosyć nietypowe. Generalnie można stwierdzić, że zmarły małżonek dążył do zerwania więzi ze swoją małżonką. Skarżąca wdowa twierdziła natomiast, że pomimo tego nie doszło do zerwania więzi z mężem.

W tej sytuacji należy wstępnie przyjąć, że warunkiem nabycia prawa do renty rodzinnej jest, poza spełnieniem przesłanek z art. 70 ust. 1 i 2 ustawy, pozostawanie przez małżonków do dnia śmierci jednego z nich w stanie faktycznej wspólności małżeńskiej. Stanowisko takie przyjął Sąd Najwyższy w uchwale Składu Siedmiu Sędziów z dnia 26 października 2006 r., III UZP 3/06, OSNPUSiSP 2007, nr 9-10, poz. 138. Należy więc także dopuścić możliwość, że wspólność małżeńska nie istniała, pomimo formalnego pozostawania w związku małżeńskim.

Sąd Najwyższy stwierdził, że w tej sytuacji należy ocenić, jakie więzi faktyczne łączyły wnioskodawczynię ze zmarłym mężem. Trafne jest także przyjęcie, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego, że nie jest przesądzającą okoliczność pozostawania w ustawowej wspólności małżeńskiej. Konieczne jest więc uwzględnienie wszelkich przejawów więzi fizycznych i duchowych. Sąd drugiej instancji poprawnie przyjął i uzasadnił, że w rozumieniu przepisu art. 70 ust. 3 ustawy emerytalnej wspólność małżeńska nie ustaje wskutek ustanowienia rozdzielności majątkowej.

Nie ulega wątpliwości, że ciężar dowodu niepozostawania we wspólności małżeńskiej spoczywa na organie rentowym.

Jak widać, ustanowienie rozdzielności majątkowej z mężem nie przesądza o pozbawieniu Pani renty rodzinnej po nim w razie jego śmierci. Liczy się pozostawanie we wspólności, wspólne zamieszkiwanie, prowadzenie wspólnego gospodarstwa. Wiele osób pozostaje w ustroju rozdzielności majątkowej ze względu na prowadzenie ryzykownej działalności gospodarczej, a mimo to stanowi przykładną rodzinę.

Wracając do chęci unieważnienia czynności prawnej, jaką jest umowa o ustanowieniu rozdzielności majątkowej, należałoby powołać się na wadę oświadczenia woli.

Zgodnie z art. 82 Kodeksu cywilnego – nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.

Następnie stosownie do art. 83 K.c.:

„§ 1. Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.

§ 2. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze.”

Moim zdaniem największe znaczenie w Pani przypadku miałoby powołanie się na błąd. Według art. 84 K.c.:

„§ 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

Art. 86 K.c.:

„§ 1. Jeżeli błąd wywołała druga strona podstępnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu może nastąpić także wtedy, gdy błąd nie był istotny, jak również wtedy, gdy nie dotyczył treści czynności prawnej.

§ 2. Podstęp osoby trzeciej jest jednoznaczny z podstępem strony, jeżeli ta o podstępie wiedziała i nie zawiadomiła o nim drugiej strony albo jeżeli czynność prawna była nieodpłatna.”

Art. 87 K.c.:

„Kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, ten może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe.”

Według art. 88 K.c.:

„§ 1. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.

§ 2. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu – z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby – z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.”

Jak wynika z powyższego zestawienia, jedną z wad oświadczenia woli, wpływających na jego skuteczność, jest złożenie takiego oświadczenia pod wpływem błędu (art. 84-85 K.c.). Błędem zaś jest mylne wyobrażenie o istniejącym stanie rzeczy lub mylne wyobrażenie o treści złożonego oświadczenia woli. Typowym przykładem złożenia oświadczenia woli pod wpływem błędu jest sytuacja, gdy osoba kupuje obraz, błędnie sądząc, że jest to oryginał, gdy w rzeczywistości obraz jest kopią.

Z treści przytoczonego wyżej przepisu art. 84 K.c. wynika, że nie każdy błąd może stanowić podstawę dla uchylenia się od skutków złożonego oświadczenia woli. Błąd taki musi być bowiem istotny, a nadto odnosić się do treści oświadczenia woli.

Błąd co do treści czynności prawnej wiąże się z merytorycznym tekstem zawartej umowy. Błąd taki dotyczyć zatem może rodzaju umowy czy właściwości (cech) przedmiotu umowy (np. sprzedawanej rzeczy). Przykładowo, w przypadku umowy sprzedaży nieruchomości, błędem co do właściwości (cech) sprzedawanej rzeczy, jest mylne przekonanie kupującego, że kupuje działkę budowlaną, gdy w rzeczywistości jest to działka rolna, co w praktyce może uniemożliwić postawienie nań budynku lub też kupujący mylnie sądzi, że kupuje samochód na raty, podczas gdy w rzeczywistości zawiera umowę leasingu.

Jaki błąd jest błędem istotnym określa przepis art. 84 § 2 K.c., zgodnie z którym wada tego typu winna uzasadniać przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści. Innymi słowy, aby uznać błąd za istotny, oceniając rzecz bezstronnie, każdy musi dojść do przekonania, że błądzący, gdyby nie był działał pod wpływem błędu, nie byłby zawarł umowy albo byłby ją zawarł inaczej.

Możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, złożonego pod wpływem błędu istotnego oraz dotyczącego treści czynności prawnej, zachodzi nie tylko wtedy, gdy błąd dotyczy okoliczności faktycznych, ale także wówczas, gdy dotyczy okoliczności prawnych (np. skutków prawnych zawieranej umowy, czy interpretacji jej zapisów).

W odniesieniu do oświadczeń woli adresowanych do innego podmiotu (a więc praktycznie w każdym przypadku zawarcia umowy), błąd, aby można było się na niego powołać, musi być wywołany przez ten podmiot, podkreślić jednak trzeba, że ze zdania 2 § 1 przepisu art. 84 K.c. wynika, iż w przypadku czynności nieodpłatnej (np. darowizny), nie ma potrzeby dowodzić, iż osoba, której oświadczenie woli zostało złożone, wywołała błąd.

Z treści przytoczonego wyżej przepisu art. 84 K.c. wynika wreszcie, że oświadczenie woli złożone pod wpływem błędu nie jest nieważne samo przez się. Osoba, która złożyła takie oświadczenie, może uchylić się od jego skutków, ale wymaga to podjęcia przez nią konkretnych, oznaczonych przepisami prawa działań. Dopiero bowiem skuteczne uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu czyni umowę nieważną, za to ze skutkiem wstecznym od daty jej zawarcia.

Konkretnie, uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie (art. 88 K.c.), przy czym należy jednak pamiętać, że uprawnienie do uchylenia się wygasa z upływem roku od dnia wykrycia błędu (art. 88 § 2 K.c.).

Czy takie oświadczenie będzie skuteczne, oceni już sąd, np. w sprawie o ustalenie nieważności czynności prawnej.

Błąd w tym wypadku będzie niewątpliwie trudny do udowodnienia, bowiem po pierwsze dokonała Pani czynności u notariusza, który nie przyzna się, że nie udzielił Pani wyjaśnień co do skutków czynności przed nim podejmowanych, a po drugie przez to, że dokonała Pani już podziału majątku. Przez to sąd może uznać, że była Pani świadoma skutków dokonywanej czynności.

Bardziej skutecznym działaniem byłoby żądanie od męża alimentów na Pani utrzymanie.

Jeżeli Pani mąż jest nadal mężem, to żądać alimentów od niego może Pani na samej zasadzie istnienia małżeństwa. Zgodnie bowiem z art. 27 K.r.o. – oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Jeżeli zaś jest już po rozwodzie, to zależy, jakie było orzeczenie sądu w tym zakresie.

Zgodnie z art. 60 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Z art. 60 § 1 K.r.o. wynika, że Pani nie może dochodzić alimentów tylko w sytuacji, gdy jest wyłącznie winna powstania rozkładu pożycia małżeńskiego.

Obowiązek alimentacyjny istnieje więc w przypadku, gdy:

  • zapadł wyrok rozwodowy bez orzekania o winie;
  • alimentów dochodzi małżonek niewinny od wyłącznie winnego;
  • rozwód orzeczono z winy obu stron.

W orzecznictwie przyjmuje się, że nie jest w niedostatku ten, kto jest zdolny do pracy, a jednak nie chce pracować. Ponadto o niedostatku można mówić nie tylko wtedy, gdy dochodzący alimentów nie posiada żadnych środków utrzymania, lecz także i wtedy, gdy osoba ta nie może w pełni zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28.09.1958 r., sygn. akt II CR 817/57, OSPiKA 1959, poz. 294).

W orzeczeniu z dnia 19.05.1975 r., sygn. akt III CRN 55/75 (OSN 1976, poz. 133) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb, a jeżeli uprawniony jest chory, to do potrzeb tych należą też wydatki na lekarstwa.

Jak widać, nie ma Pani dużych możliwości zaspokojenia swoich usprawiedliwionych podstawowych potrzeb i nie ma Pani możliwości podjęcia pracy. Posiada Pani jednak majątek w postaci domu, co do którego sąd zawsze może stwierdzić, że nadaje się do sprzedaży i zaspokojenia Pani potrzeb.

Jeżeli sąd uznał (w sprawie rozwodowej), że tylko Pani mąż jest winny rozkładu pożycia małżeńskiego, a rozwód spowoduje dla Pani pogorszenie sytuacji materialnej w porównaniu do tej sprzed rozwodu, przysługiwać będzie Pani roszczenie o alimenty wyrównujące. Podstawą roszczenia jest art. 60 § 2 K.r.o., zgodnie z którym – jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Warto wziąć po uwagę orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28.10.1980 r., sygn. akt III CRN, który stwierdził, że przy orzekaniu o alimentach na podstawie art. 60 § 2 K.r.o. należy porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało normalnie.

Proszę więc wziąć pod uwagę wskazane przeze mnie rozwiązania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z rozdzielnością
majątkową lub intercyzą? Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »