• Zaktualizowano: 2025-08-24 • Autor: Izabela Nowacka-Marzeion
Jestem mamą 8-miesięcznego dziecka, rozstałam się z jego ojcem. On pracuje za granicą, do kraju przyjeżdża co miesiąc na tydzień. Podczas pobytu w Polsce zabiera dziecko do siebie na kilka godzin, ale beze mnie. Dziecko nie jest karmione piersią. Nie utrudniam mu widzeń, on interesuje się dzieckiem, płaci alimenty, ale gdy zabiera dziecko do siebie, jestem pełna obaw. Dziecko nie przepada za niektórymi członkami jego rodziny, denerwuje się, płacze, jest to dla malucha stresująca sytuacja. Dziecko wie, kiedy jest u siebie w domu, a kiedy w obcym miejscu. Nie chcę narażać dziecka na niepotrzebny stres, ponieważ to wpływa na jego zachowanie: jest niespokojne, budzi się w nocy. Dlatego uważam, że ojciec powinien widywać się z nim tylko w moim miejscu zamieszania. Co mogę zrobić, żeby w taki sposób uregulować kontakty z dzieckiem?

Kontakty rodziców z dziećmi stanowią nie tylko prawo, ale i obowiązek rodziców i należą do „praw rodzicielskich” wskazanych w art. 48 ust. 2 Konstytucji RP. Utrzymywanie kontaktów z dzieckiem ujmuje także prawo i obowiązek dziecka. Z art. 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) wynika bezpośrednio, że w odniesieniu do dziecka utrzymywanie kontaktów powinno być nie tylko jego prawem, ale i obowiązkiem.
Zgodnie z powołanym przepisem art. 113 § 1 i § 2 K.r.o. – niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Zgodnie z art. 113 1 § 1 K.r.o. – jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.
W zasadzie już od pierwszych lat obowiązywania Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dominuje w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym prawo utrzymywania kontaktów z dzieckiem nie należy do sprawowania władzy rodzicielskiej (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 18.03.1968 r., III CZP 70/66, opubl. OSNCP 1968, z. 5, poz. 77). Teza ta została w późniejszych latach powtórzona między innymi w postanowieniu Sądu Najwyższego z 05.05.2000 r. (II CKN 869/00, opubl. OSNC 2000/11/205), czy w postanowieniu Sądu Najwyższego z 07.11.2000 r. (I CKN 1115/00, opubl. OSNC 2001/3/50).
Na mocy art. 576 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego – sąd w sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala, uwzględniając w miarę możliwości jego rozsądne życzenia.
Powinna Pani złożyć w sądzie rodzinnym wniosek o ustalenie sposobu kontaktowania, wskazując na podane przez Panią argumenty.
Biorąc pod uwagę, że dziecko jest faktycznie małe, a kontakt z ojcem sporadyczny, dziecko zapewne nie ma silnej więzi z ojcem, ani zaufania, ani zażyłości. Zapewne też czuje się zdezorientowane, gdy sporadycznie jest nagle przenoszone do innego środowiska. To jest moja opinia jako matki, bo także miałabym pewne obiekcje przed takim sposobem kontaktów. W razie sporu proszę zażądać opinii psychologa. Zapewne potwierdzi te argumenty.
Wniosek składa się do sądu rodzinnego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dziecka. Wpis sądowy od wniosku to 40 zł, należy dołączyć również akt urodzenia dziecka.
Zobacz również: Opieka nad dzieckiem w związku nieformalnym
Kiedy dziecko ma zaledwie kilka miesięcy, nagłe zmiany otoczenia mogą wywoływać w nim silny lęk i dezorientację. Pani Ania, mama półrocznego synka, opowiadała, że po powrocie od ojca, który zabierał malucha na kilka godzin do swojego mieszkania, dziecko było rozdrażnione i budziło się w nocy z płaczem. Choć ojciec bardzo chciał budować więź, nie rozumiał, że dla dziecka tak małego już sama zmiana środowiska była ogromnym stresem.
Inna mama, pani Marta, zauważyła, że jej córka, roczna dziewczynka, odczuwała lęk przed członkami dalszej rodziny ojca. Dziewczynka reagowała płaczem, kiedy ktoś obcy brał ją na ręce, a po takich spotkaniach stawała się wyjątkowo niespokojna. Dopiero po interwencji psychologa udało się ustalić sposób kontaktów, który polegał na stopniowym wydłużaniu czasu spędzanego z ojcem, ale w obecności matki.
Pan Tomasz, ojciec dwuletniego chłopca, mieszkający na stałe za granicą, przyjeżdżał do Polski tylko raz w miesiącu. Początkowo chciał od razu zabierać syna na cały dzień do siebie. Okazało się jednak, że dziecko nie było gotowe na tak długie i intensywne spotkania po długiej rozłące. Po rozmowie z sądem i wysłuchaniu opinii biegłego psychologa zdecydowano, że przez pierwsze miesiące kontakty będą odbywały się w domu matki, a dopiero później – stopniowo – w domu ojca. Dzięki temu chłopiec oswoił się z obecnością taty i nauczył się, że może czuć się bezpiecznie także poza domem.
Kontakty dziecka z rodzicem po rozstaniu powinny zawsze uwzględniać przede wszystkim jego dobro i poczucie bezpieczeństwa. W przypadku bardzo małych dzieci oznacza to często potrzebę stopniowego budowania więzi, w znanym i spokojnym otoczeniu. Jeżeli rodzice nie potrafią sami porozumieć się co do zasad spotkań, ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu rodzinnego, który może uwzględnić także opinię psychologa. Najważniejsze, by każde rozwiązanie wspierało rozwój dziecka i pomagało mu czuć się bezpiecznie zarówno przy mamie, jak i przy tacie.
Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji i potrzebujesz wsparcia, możesz skorzystać z profesjonalnych porad prawnych online. Wystarczy przesłać swoje pytanie przez formularz, a otrzymasz rzetelną i dopasowaną do Twojej sprawy odpowiedź prawnika – bez wychodzenia z domu, szybko i w przystępnej cenie. Dzięki temu zyskasz pewność, jakie kroki podjąć, aby najlepiej zadbać o dobro dziecka i swoje prawa.
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
2. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 05 maja 2000 r. II CKN 869/00
Potrzebujesz pomocy w napisaniu pozwu o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem? Nasi prawnicy służą pomocą, opisz nam swój problem i zadaj pytania wypełniając formularz poniżej ▼▼▼.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Posiada bogate doświadczenie w procedurach administracyjnych, prawem budowlanym oraz postępowaniach cywilnych. Prywatnie interesuje się sukcesją i planowaniem spadkowym oraz zabezpieczeniem firm.
Zapytaj prawnika