Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zwrot kosztów poniesionych na utrzymanie dzieci

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2016-01-21

Od sześciu lat sam utrzymuję dwoje dzieci. Żona wystąpiła o podział majątku i sąd przyznał jej połowę domu (mam jej spłacić 150 tys. zł). Sąd nie rozpatrywał w ogóle kwestii ponoszenia kosztów utrzymania dzieci. Czy mogę żądać od małżonki zwrotu połowy tych kosztów i w jaki sposób należy to przeprowadzić?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Bez znajomości akt odnośnej sprawy sądowej można jedynie formułować hipotezy co do wskazanych przez Pana okoliczności. Podziały majątkowe (w różnych kontekstach sytuacyjnych) są zagadnieniami złożonymi, a ponadto trzeba brać pod uwagę właściwości procedur prawnych, zwłaszcza procedury cywilnej – rządzonej przepisami Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). W załatwianiu różnych spraw związanych z zagadnieniami życia rodzinnego przyda się Panu zaznajomienie się zwłaszcza z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Zachęcam do lektury przepisów tego kodeksu.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Stoi Pan przed bardzo ważnym wyborem roszczeń za okresy przeszłe, z którymi można by wystąpić na drogę sądową. Podstawowy wybór dotyczy tego, czy będzie się Pan domagał zaległych świadczeń od swej żony w imieniu Państwa dzieci, czy też w imieniu własnym. W zakresie alimentów na dzieci (tak aktualnych, jak i za okresy minione) każde z Państwa dzieci jest wierzycielem, zaś w przypadku specyficznego roszczenia (o którym niżej) – Pan byłby wierzycielem; w każdym z takich przypadków Pańska żona byłaby dłużnikiem. Proszę zwrócić uwagę na konstrukcję zobowiązania określoną ustawowo w treści artykułu 353 Kodeksu cywilnego (K.c.):

„§ 1. Zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić.

§ 2. Świadczenie może polegać na działaniu albo na zaniechaniu.”

Proszę zastanowić się nad swoimi roszczeniami co do wspólnego majątku małżeńskiego, chociaż z odzyskaniem tych udziałów może być problem, jeżeli w postępowaniu o podział majątku wspólnego – zwłaszcza prowadzącym do zniesienia współwłasności (art. 617 i następne K.p.c. w związku z art. 210 i następnymi K.c.) – zabrakło zgłoszenia związanych ze współwłasnością roszczeń (art. 618 K.p.c.).

Im więcej Pańskich roszczeń, tym większe szanse na ewentualne potrącenie (art. 499 i następne K.c.), choć są poważne ograniczenia w potrącaniu części roszczeń (art. 405 K.c.).

Na bieżąco każdemu z Państwa dzieci przysługuje roszczenie o alimenty (od art. 128 do art. 1441 K.r.o.). Państwo oboje są zobowiązani do utrzymywania oraz wspierania swych dzieci. Podobnie – jeżeli trwa wspólne pożycie małżeńskie (w jego szerokim rozumieniu, bez ograniczania się wyłącznie do sfery intymnej) – Państwo oboje są zobowiązani przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 K.r.); ewentualnie środków na ten cel można żądać na drodze sądowej (art. 28 K.r.o.), wytaczając powództwo, które dopuszczalne jest niekiedy również w przypadku porzucenia rodziny (lub współmałżonka).

Jeżeli Pan sam (bez wsparcia żony) łożył na rzecz wspólnych dzieci, to może Panu przysługiwać roszczenie (własne roszczenie) na podstawie artykułu 140 K.r.o., który stanowi:

„§ 1. Osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.

§ 2. Roszczenie przewidziane w paragrafie poprzedzającym przedawnia się z upływem lat trzech.”

Moja odpowiedź może być oparta na przedstawionych w sprawie informacjach. Informacje te są syntetyczne, więc spora część tej odpowiedzi ma formę wariantywną. Jeżeli Pan również w zakończonej już sprawie sądowej był bardzo powściągliwy w zajmowaniu stanowiska lub w przedstawianiu informacji o faktach i dowodów, to nawet trudno się dziwić mało satysfakcjonującemu Pana orzeczeniu. Sporo ludzi trwa – niekiedy lekceważąc sytuację w postępowaniu sądowym – w błędnym przekonaniu jakoby sąd (zwłaszcza rozpatrujący sprawy cywilne) był jakimś obrońcą osób, które uważają się za pokrzywdzone (niezależnie od zasadności takiego stanowiska). Wielu ludzi w sposób oczywisty błądzi, wierząc, jakoby prawnik (w tym sędzia) był w stanie przenikać sprawy innych ludzi. Od prawników w starożytnym Rzymie została przejęta formuła: Da mihi factum, dabo tibi ius („Daj mi fakt, dam ci prawo”); chodzi o to, że sądowi (sędziemu) należy przedstawić informacje o sytuacji oraz dowody na poparcie swego stanowiska. W polskim prawie cywilnym chodzi przede wszystkim o prawny obowiązek udowodnienia faktów (okoliczności), z których wywodzi się skutki prawne (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.).

Warto zachowywać się odpowiednio aktywnie w postępowaniu prawnym. Bierność (np. milczenie) może zostać przez sąd potraktowana jako przejaw zgody z twierdzeniami kogoś innego (art. 230 K.p.c.). Prawo (w dużym stopniu) odzwierciedla rzeczywistość. Pozostawanie w defensywie, „poddawanie się fali” może okazać się ryzykowne. Jeżeli strona (uczestnik) postępowania cywilnego faktycznie rezygnuje z korzystania z prawa do sądu, to ma taką możliwość, ale nie powinna narzekać na to, że ktoś inny ze swych uprawnień korzysta. Inaczej rzecz ujmując: Należy walczyć o swoje, ponieważ nic nie zastąpi własnego dążenia do zwycięstwa.

W załatwianiu różnych ważnych spraw przydaje się przedstawianie swego stanowiska w formie pisemnej, która ma duże znaczenie dowodowe (zwłaszcza art. 74 K.c. oraz art. 244 i następne K.p.c.). Pisma powinno się składać za pokwitowaniem przyjęcia lub wysyłać listami poleconymi (duże znaczenie praktyczne ma opcja „za zwrotnym potwierdzeniem odbioru”).

Rozsądną i w jasny sposób przedstawioną argumentację dobrze jest wiązać z dowodami. Każda ze stron (każdy z uczestników) postępowania cywilnego jest uprawniona przedstawić tyle informacji oraz wniosków, ile uważa za stosowne. Najczęściej nie ma wypytywania o szczegóły (poza sprzecznymi wersjami sytuacji). Również od Pana będzie zależało, co sądowi (sędziemu) będzie wiadome w ewentualnym kolejnym postępowaniu.

Jeżeli Państwo pozostają we wspólnym pożyciu (o czym zazwyczaj świadczy prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego), to proszę rozważyć wystąpienie z powództwem o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 28 K.r.o.). Jeśli Państwo żyją oddzielnie (nawet w jednym domu), to w przypadku pozostawania dzieci przy Panu dobrym rozwiązaniem mogłoby okazać się wytoczenie w imieniu wierzycieli alimentacyjnych powództwa o alimenty. Dochodząc roszczeń na rzecz dzieci (w tym zaległych alimentów), reprezentowałby je Pan jako ich przedstawiciel ustawowy (art. 98 K.r.o.).

Proszę zastanowić się nad tym, czy dochodzić zaległych alimentów na rzecz dzieci, czy też wystąpić z własnym powództwem o rozliczenie kosztów związanych z Pańskimi nadmiernymi (poza własny obowiązek) wydatkami na rzecz dzieci (art. 140 K.c.). Dochodzenie roszczeń przez Pana oznaczałoby – w przypadku wygranej (o którą należy się starać) – że byłby Pan uprawniony do skierowania sprawy na drogę egzekucji (w przypadku niespełniania roszczeń przez dłużniczkę).

Dochodząc roszczeń o charakterze alimentacyjnym (w tym związanych z zaspokajaniem potrzeb rodziny) warto zawnioskować o zabezpieczenie roszczenia (art. 730 i następne K.c.). W takich sprawach (zwłaszcza dotyczących alimentów na rzecz dzieci) sądy często udzielają zabezpieczenia. Wysokość zabezpieczenia powinna być nieco niższa od wysokości dochodzonych świadczeń, ponieważ zabezpieczenie ma służyć pomocą wierzycielowi, ale pomoc ta nie oznacza zastąpienia właściwej drogi sądowej „ścieżką na skróty”.

Wysokość alimentów zależy od dwóch rodzajów czynników (z art. 135 K.r.o.): uzasadnionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Proszę pamiętać również o możliwościach majątkowych (faktycznie dość często zapominanych) – w tym o wysokości przysługującego Pańskiej żonie roszczenia związanego z podziałem majątku wspólnego.

Z wszelkimi roszczeniami, zwłaszcza z przedawniającymi się po upływie trzech lat roszczeniami alimentacyjnymi (art. 137 K.r.o.) warto występować odpowiednio szybko, ponieważ dłużniczka może zgłosić zarzut przedawnienia (art. 117 K.c.).

Lekceważenie potrzeb dzieci przez ich matkę może uzasadniać ograniczenie przysługującej jej władzy rodzicielskiej (art. 111 K.r.o.), zawieszenie tejże władzy (art. 110 K.r.o.) lub wydanie przez sąd stosownych zarządzeń (art. 109 K.r.o.). W takich sprawach właściwy jest sąd rejonowy.

W dotyczących dzieci sprawach dobrze jest odwoływać się do prawnej zasady dobra dziecka, będącej jedną z najważniejszych zasad K.r.o.

W Polsce przyjęło się wyznaczanie terminu płacenia alimentów do dnia 10 danego miesiąca. Zwracam na to uwagę, ponieważ w interesie Państwa dzieci oraz Pańskim leży odpowiednio szybkie wytoczenie powództwa (albo powództw). Im później dojdzie do wytoczenia powództwa, tym więcej szans na skuteczne zgłoszenie zarzutu przedawnienia roszczeń będzie miała Pańska żona – odnośnie do roszczeń związanych z przeszłością; a zgłoszenia (postawienia) takiego zarzutu można się spodziewać.

Powództwa o alimenty są wolne od pobieranej po trafieniu pozwu do sądu opłaty sądowej (w przypadku dochodzenia alimentów) – oczywiście, również w takich sprawach należy starać się wygrać, ponieważ z przegraną w postępowaniu cywilnym często wiąże się obowiązek zwrotu kosztów przeciwnikowi (w tym niekiedy kosztów pomocy prawnej).

Mam nadzieję, że ta odpowiedź, chociaż ogólna ze względu na skromny opis sprawy, pomoże Panu opracować dobry plan działań.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak wpisać ojca do aktu urodzenia?


Mam 9-letniego syna, wychowuję go zupełnie sama. Nie ma w akcie urodzenia wpisanego ojca. Chciałabym to zrobić, ale ojciec dziecka się nie zgadza. Co mogę zrobić, skoro ja mieszkam w UK, a ojciec dziecka w Polsce?

Odebranie praw rodzicielskich matce, która opuściła dziecko


Mieszkam i pracuję za granicą, mam duży problem z matką mojego dziecka. Myślę, że powinienem wnieść do sądu o odebranie jej praw rodzicielskich. Syn ma 11 lat i obecnie mieszka z moją siostrą w Polsce, bo jego matka właściwie go opuściła – wyjechała za granicę i praktycznie przestała się nim interesować. Ja w pełni utrzymuję syna, siostra dobrze się nim opiekuje, a jego mama raz na jakiś czas zadzwoni i to wszystko. Wyjechała z dwójką swoich pozostałych dzieci, wiem, że mieszka kątem u rodziny, nie pracuje, utrzymuje się z pomocy społecznej. Potrafi mi jednak grozić, że zabierze syna, gdy ten skończy szkołę. Dlatego pytanie: czy mam szansę na odebranie jej praw rodzicielskich?

Dogadanie zmiany miejsca zamieszkania dziecka


Jestem rozwiedziona, mam 15-letnią córkę. Do tej pory mieszkała z ojcem. Obecnie chciałaby zamieszkać ze mną, bo ojciec się przeprowadza. Jestem z byłym mężem w dobrych relacjach i myślę, że dogadamy się w tej kwestii. Czy jednak nie zostanę oskarżona o uprowadzenie dziecka (mieszkam w Niemczech)?

Ograniczenie praw rodzicielskich ojcu mieszkającemu za granicą


Jakie mam szanse ograniczyć prawa rodzicielskie ojcu dziecka mieszkającemu na stałe za granicą? Zależy mi przede wszystkim na samodzielnym decydowaniu o takich sprawach, jak: leczenie, wybór szkół i wyrabianie dokumentów. Ojciec dziecka płaci alimenty, rozmawia z dzieckiem przez telefon, zabiera raz lub dwa razy w roku na wakacje, kontaktuje się z przedszkolem. Natomiast mnie przysyła często niemiłe SMS-y, że zaniedbuję dziecko (co jest absolutną nieprawdą). Sugeruje, że źle sprawuję opiekę i straszy konsekwencjami. Bardzo mnie to stresuje, a chciałabym spokojnie wychowywać nasze dziecko. Co mogę zrobić?

Równe prawa do opieki nad dzieckiem


Jestem ojcem 10-miesięcznego dziecka. Łożę na jego utrzymanie, ale byłej partnerce ciągle mało. Zmieniła też miejsce zamieszkania bez mojej zgody – czy mogła to zrobić? Jak uregulować płatności na dziecko? Chcę też mieć równe prawa do opieki nad nim, spędzać z dzieckiem więcej czasu, niż obecnie pozwala jego matka. Co robić?

Wniosek o przeprowadzenie badań DNA


Złożyłam w imieniu syna (wraz z udzielonym pełnomocnictwem) pozew o zaprzeczenie ojcostwa. Dziecko urodziło się 5 lutego 2015 r. W pozwie nie zgłosiłam wniosku o przeprowadzenie badań DNA dziecka, a jedynie podałam w wątpliwość ojcostwo syna z uwagi na fakt, że matka dziecka obcowała z innymi mężczyznami, przy czym nieznane są nam dane tych mężczyzn. Czy istnieje możliwość złożenia wniosku o przeprowadzenie badań DNA jako uzupełnienie pozwu pisemnie jeszcze przed sprawą lub ewentualnie w trakcie samej rozprawy? Jaki jest koszt takiego dodatkowego wniosku? Czy pozwana lub wyznaczony kurator dziecka mają prawo odmówić przeprowadzenia takich badań? Dodam, że małżeństwo „nie zostało skonsumowane” przez syna, który zaraz po ślubie się przeprowadził do innego miasta.

Decyzja rozwiedzionych małżonków bez angażowania sądu


Około 8 lat temu rozwiodłam się z byłym mężem, sąd orzekł miejsce pobytu dziecka przy ojcu. Obecnie sytuacja zmieniła się – mój były mąż ponownie się ożenił i zdaje się, że syn zaczął mu przeszkadzać i zaproponował abym, to ja wzięła syna do siebie. Czy można zmianę miejsca zamieszkania syna zmienić poza sądem, wskutek naszej zgodnej decyzji? Co w takim razie z alimentami – czy możemy również w tej kwestii oprzeć się na notarialnej deklaracji?

Zmiana nazwiska dzieci na nazwisko ojczyma


Jeśli ojciec dzieci ma ograniczone prawa rodzicielskie, czy można zmienić dzieciom nazwisko rodowe na nazwisko ojczyma? Ojciec biologiczny praktycznie nie kontaktuje się z dziećmi, a ja mam już dość tłumaczenia się po różnych instytucjach, że to na pewno są moje dzieci.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »