Kategoria: Rozwód

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozwód z winy męża, a prawo do renty po nim

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-10-06

Mam 53 lata, jestem od kilku lat po rozwodzie, rozwód został orzeczony z wyłącznej winy męża. Sąd przyznał mi od niego alimenty. Były mąż zmarł w ubiegłym roku. Mój zakład pracy zostanie wkrótce zlikwidowany, więc stracę pracę i zostanę bez środków do życia. Czy należy mi się renta po zmarłym byłym mężu? Złożyłam dokumenty do ZUS, ale są one w kopiach, oryginałów nie posiadam, bo zaginęły. ZUS odmawia uwzględnienia kopii świadectw pracy. Co mam w tej sytuacji zrobić?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata
Bardzo dziękuję za poradę, pomoc otrzymałam bardzo szybko i fachowo. 
Anna
Jak zwykle super wnikliwie i profesjonalnie!A co najważniejsze z cierpliwością dla moich licznych pytań dodatkowych.Serdecznie polecam!
Adam, 35 lat
Możliwość skorzystania z szybkiej i bardzo wyczerpującej (jak się później okazło) odpowiedzi przez internet na nurtujące mnie zagadnienie prawne, bez wychodzenia z domu bez zbędnych formalności, bez głupich i dodatkowyc pytań. BARDZO DZIĘKUJĘ I PILECAM PAŃSTWA SERWIS.
Mikołaj, 44 lata
Goraco polecam. Udzielono mi szybko wyczerpujacej i konkretnej porady za umiarkowana cene.
Katarzyna
 Na wszystko co potrzebowałam uzyskałam rzetelna odpowiedź dziękuje za poradę pierwszy raz korzystałam z takiej możliwości w razie potrzeby znowu skorzystam 
Lucyna
Porada prawna, którą otrzymałem od Pani Wioletty Dyl, jest bardzo szczegółowa i jasna. Dokładnie rozwiała moje wątpliwości.
Janusz, inżynier, przedsiębiorca, 64 lata
Dostałam wyczerpującą odpowiedź na piątkę. Jestem bardzo wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję
Danuta, geodeta i opiekun, 58 lat
Bardzo fachowa porada! Prawnik wykazał się dużą wiedzą i wnikliwością. Odpowiedział precyzyjnie również na pytania dodatkowe.
Adam, freelancer, 36 lat
Z góry bardzo dziękuję za porady Firma godna zaufania i polecenia
Mariusz
Dziękujemy za świetną i rzeczową poradę prawną z zakresu prawa autorskiego otrzymaną od Pani Wioletty Dyl. 
Tomasz
Szybka, kompetentna i rzetelna odpowiedź, a także bezproblemowe uszczegółowienie rozwiązania wraz z niemal natychmiastowymi odpowiedziami na pytania dodatkowe.
Marzena
Bardzo dziękuję za szybką poradę, bardzo pomocną.
Zosia
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź

Hanna, specjalista w banku, 59 lat

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń.

Do renty rodzinnej uprawnieni są następujący członkowie rodziny spełniający warunki określone w art. 68-71:

1) dzieci własne, dzieci drugiego małżonka oraz dzieci przysposobione;

2) przyjęte na wychowanie i utrzymanie przed osiągnięciem pełnoletności wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, z wyłączeniem dzieci przyjętych na wychowanie i utrzymanie w ramach rodziny zastępczej lub rodzinnego domu dziecka;

3) małżonek (wdowa i wdowiec);

4) rodzice.

Wdowa ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli:

1) w chwili śmierci męża osiągnęła wiek 50 lat lub była niezdolna do pracy albo

2) wychowuje co najmniej jedno z dzieci, wnuków lub rodzeństwa uprawnione do renty rodzinnej po zmarłym mężu, które nie osiągnęło 16 lat, a jeżeli kształci się w szkole – 18 lat życia, lub jeżeli sprawuje pieczę nad dzieckiem całkowicie niezdolnym do pracy oraz do samodzielnej egzystencji lub całkowicie niezdolnym do pracy, uprawnionym do renty rodzinnej.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Prawo do renty rodzinnej nabywa również wdowa, która osiągnęła wiek 50 lat lub stała się niezdolna do pracy po śmierci męża, nie później jednak niż w ciągu 5 lat od jego śmierci lub od zaprzestania wychowywania dzieci. Małżonka rozwiedziona lub wdowa, która do dnia śmierci męża nie pozostawała z nim we wspólności małżeńskiej, ma prawo do renty rodzinnej, jeżeli oprócz spełnienia warunków określonych w ust. 1 lub 2 miała w dniu śmierci męża prawo do alimentów z jego strony ustalone wyrokiem lub ugodą sądową.

Z opisu wynika, że pierwszy warunek, dotyczący wieku, jest w Pani przypadku spełniony. Spełniony jest nadto warunek drugi, tj. zasądzenie na Pani rzecz wyrokiem sądowym alimentów od byłego męża.

Zasadne jest aktualnie ustalenie, czy Pani były mąż na dzień śmierci miał ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy lub spełniał warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń. Przy ocenie prawa do renty przyjmuje się, że osoba zmarła była całkowicie niezdolna do pracy. O ile ZUS kwestionuje przedłożone przez Panią świadectwa pracy z uwagi na fakt, iż mamy do czynienia z kopiami, o tyle z chwilą, kiedy ZUS wyda decyzję, powinna Pani zaskarżyć ją do sądu. Możliwości dowodowe przed sądem są znaczenie większe, aniżeli przed ZUS, albowiem sąd nie jest ograniczony w poszukiwaniu dowodów, a co więcej może dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu. W toku postępowania sądowego ma Pani pełne prawo żądać, by odszukać akta osobowe Pani byłego męża w archiwum państwowym lub innych archiwach, które przechowują akta osobowe z firmy, w której zatrudniony był Pani mąż. Nadto przed sądem może Pani dowodzić pewnych okoliczności np. poprzez zeznania świadków.

Odwołując się do mojej praktyki, muszę stwierdzić, że co do zasady ZUS bardzo ściśle trzyma się ograniczeń dowodowych. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w postępowaniu sądowym, albowiem w tym przypadku ograniczenia, np. w dowodzeniu ze świadków, innych dokumentów, nie występują. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej materii jest jednolite i nie budzi żadnych wątpliwości. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 3/95: „w postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokości mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego. Ograniczenia dowodowe zawarte w § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. 1983 r. Nr 10, poz. 49 ze zm.) dotyczą wyłącznie postępowania przed tymi organami”.

Zgodnie z § 20 pkt 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń wysokość zarobków ubezpieczony powinien udowodnić zaświadczeniami pracodawców. Powyższe ograniczenie nie obowiązuje w postępowaniu sądowym, w którym Pani jako strona może dopuścić dowód z zeznań świadków i żądać przesłuchania swojej osoby w charakterze strony. Możliwość taką daje przepis art. 473 K.p.c., który stanowi, że w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych przed sądem nie stosuje się żadnych ograniczeń dowodowych. Ten wyjątek od ogólnych zasad wynikających z art. 247 K.p.c. sprawia, że każdy fakt może być dowodzony wszelkimi środkami, które sąd uzna za pożądane i ich dopuszczenie za celowe.

Reasumując, nie może się Pani poddawać, albowiem z chwilą wydania decyzji przez ZUS musi Pani ją zaskarżyć do sądu, celem zwiększenia swoich szans i przejęcia inicjatywy dowodowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze rozwodem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Ujawnienie billingów w sprawie rozwodowej

Czy sąd może nakazać operatorowi telekomunikacyjnemu ujawnienie billingów połączeń przychodzących (z ujawnieniem numeru i danych abonenta, które podczas rozmowy były zastrzeżone) i może potraktować je jako dowód w sprawie rozwodowej?

 

Szybki rozwód bez orzekania o winie

Potrzebuję szybkiego rozwodu. Od dwóch lat mieszkamy osobno – mąż mieszka za granicą, ja jestem w Polsce. Mamy 16-letnie dziecko, które najprawdopodobniej zamieszka z ojcem. Nie mamy żadnego majątku ani roszczeń. Jak szybko to może się odbyć?

Czy nie będę musiał stawić się w sądzie na rozprawie rozwodowej?

Ponad 12 lat temu rozstałem się z żoną, od tego czasu żyję za granicą. Mamy dorosłe i samodzielne dzieci. Obecnie żona jest w nowym związku i chciałaby dostać ze mną rozwód. Zaproponowała rozwód bez winy, na co się zgadzam. Nie mogę jednak pozwolić sobie na lot do Polski na rozprawę. Czy da się to załatwić bez mojego udziału (tak twierdzi żona)?

Rozwód z nadużywającą alkoholu żoną

Chciałbym złożyć pozew rozwodowy bez orzekania o winie (ponieważ zależy mi na szybkim rozwodzie bez prania brudów). Czy mogę w pozwie zaznaczyć, że chcę spłacić małżonkę ze wspólnego mieszkania? Jestem stabilny zawodowo, w przeciwieństwie do niej – żona zmienia pracę co chwilę i to ze swojej winy, a konkretnie z powodu nadużywania alkoholu. Chciałbym, aby nasz małoletni (15 lat) syn z tego samego powodu pozostawał przy mnie, a od niej nawet nie chcę alimentów. Chciałbym, żeby się wyprowadziła z mieszkania, a ja ją spłacę. Jak to można zawrzeć w pozwie, bądź jak to załatwić w najprostszy sposób? Dowodem w sprawie może być opinia kuratora sądowego, którego ma nasz syn, w niej jest zawarta informacja o nadużywaniu alkoholu przez żonę.

 

 

Co się tyczy kwestii opieki nad dzieckiem:

Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59; w skrócie K.r.io.): „w wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej nad wspólnym małoletnim dzieckiem obojga małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem oraz orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Sąd uwzględnia porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

Stosownie do art. 107 § 1 K.r.io.: „jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania”.

Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może również pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem, i można oczekiwać, że będą współdziałać w sprawach dziecka.

Pod władzą rodzicielską dziecko pozostaje do końca osiągnięcia pełnoletniości. Piecza nad osobą dziecka obejmuje takie elementy, jak obowiązek zapewnienia mu odpowiedniego wychowania, dbanie o jego rozwój duchowy i fizyczny.

Podstawowym kryterium rozstrzygania o władzy rodzicielskiej jest cel, któremu ona służy – otóż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

 

Pojęcie „dobro dziecka” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. Przyjmuje się, że termin „dobro dziecka” oznacza kompleks wartości o charakterze materialnym i niematerialnym niezbędnych do zapewnienia prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz do należytego przygotowania go do pracy w społeczeństwie, odpowiednio do jego uzdolnień.

Powierzenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem może być dokonane jedynie z punktu widzenia dobra tego dziecka. Sąd rozstrzyga o powierzeniu wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z interesem dziecka, mając na względzie m.in. jego wiek i płeć, fakt dotychczasowego wychowywania dziecka tylko przez jednego z małżonków i możliwość zaburzeń psychicznych u dziecka w razie zmiany dotychczasowych warunków, w jakich było wychowywane (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 16.06.1958 r., sygn. akt IV CR 383/57).

Ponadto wybierając tego z rodziców, któremu powierzone będzie wykonywanie władzy rodzicielskiej, sąd powinien kierować się przepisami określającymi zakres oraz cel obowiązków, jakie wynikają z wykonywania władzy rodzicielskiej, i powierzyć dziecko temu z rodziców, które daje lepszą gwarancję należytego wykonywania spoczywających na nim obowiązków. Przy ocenie, któremu z rodziców ma być powierzone dziecko, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę okoliczności natury osobistej, a zatem osobiste właściwości rodziców z punktu widzenia dobra dziecka. Inne okoliczności, w szczególności uzależnione od sytuacji majątkowej każdego z rodziców, należy wziąć pod uwagę tylko o tyle, o ile wynikałaby z nich konieczność decyzji odmiennej od wynikającej z okoliczności natury osobistej.

To nie sytuacja materialna przesądza więc o tym, któremu rodzicowi zostanie powierzona opieka nad dziećmi, a raczej względy natury uczuciowej.

Mając na uwadze powyższe informacje, należy stwierdzić, że każdorazowo decyzja o powierzeniu władzy rodzicielskiej należy do sądu rozwodowego, który podejmuje ją po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy.

Często sądy przed wydaniem decyzji zasięgają opinii właściwego miejscowo rodzinnego ośrodka diagnostyczno-konsultacyjnego. Do zadań takich ośrodków należy m.in. przeprowadzanie badań psychologicznych, pedagogicznych, lekarskich (psychiatrycznych) i środowiskowych oraz wydawanie opinii o nieletnich małoletnich i ich rodzicach czy opiekunach.

Biorąc jednak pod uwagę wiek Pana syna oraz opinie kuratora sądowego, można powiedzieć, że niewątpliwie będzie to przemawiało za pozostawieniem go przy Panu.

Ponadto zgodnie z art. 58 sąd w wyroku rozwodowym orzeka, w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

W pozwie rozwodowym powinien więc Pan również umieścić wniosek o zasądzenie alimentów na rzecz syna. Jeśli Pan nie chce od żony alimentów, to proszę podać symboliczne kwoty, np. 100 zł. Bowiem i tak sąd będzie tę kwestię drążył.

Zgodnie z powyższym w pozwie rozwodowym należy umieścić wniosek o alimenty oraz o powierzenie Panu (lub obojgu rodzicom) władzy rodzicielskiej nad dzieckiem z ustaleniem miejsca pobytu przy Panu.

Dobrze byłoby, ażeby doszedł Pan do porozumienia z małżonką, jak ma wyglądać opieka nad dzieckiem i ustalił wszystkie ważne kwestie. Jeżeli udałoby się Panu dojść z żoną do konsensusu, to warto do pozwu dołączyć spisane między Państwem porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Takie porozumienie zdecydowanie przyspieszyłoby przebieg całej sprawy i sąd orzekłby w wyroku sposób wykonywania władzy rodzicielskiej zgodnie z Państwa ustaleniami w porozumieniu, o ile oczywiście nie będą one sprzeczne z dobrem dziecka.

Chciałby Pan również spłacić żonę ze wspólnego mieszkania i doprowadzić do jej eksmisji.

Co się tyczy podziału majątku podczas rozwodu, to sąd może podzielić majątek jedynie w sytuacji, gdy będzie zgoda małżonków co do podziału majątku, a sam podział nie przedłuży sprawy rozwodowej. Tak więc musi Pan porozumieć się z żoną i przekonać ją do zgodnego podziału majątku. Inaczej sąd nie podzieli majątku wspólnego podczas sprawy rozwodowej i dopiero po rozwodzie będzie Pan mógł wnioskować o taki podział w odrębnej sprawie sądowej.

Co więcej, jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

W dniu 13 stycznia 1978 r. Pełny Skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwalił wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego (sygn. akt III CZP 30/77, OSN 1978, poz. 39).

W wytycznych tych stwierdzono, że „rozstrzygnięcie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków (art. 58 § 2 zdanie pierwsze K.r.o.) obejmuje w zasadzie każde mieszkanie, zajmowane przez nich, tzn. mieszkanie znajdujące się faktycznie w ich dyspozycji niezależnie od posiadanego tytułu prawnego; w szczególności może to być mieszkanie, do którego obojgu małżonkom lub jednemu z nich przysługuje tytuł prawny wynikający z prawa własności, spółdzielczego prawa do lokalu, służebności osobistej, stosunku najmu na podstawie umowy albo decyzji o przydziale, nie wyłączając mieszkań funkcyjnych, osobnych kwater stałych przydzielonych w innym trybie, stosunku podnajmu lub stosunku użyczenia, a nawet mieszkanie zajmowane bez tytułu prawnego”. W uzasadnieniu tej tezy SN wskazuje, że art. 58 § 2 K.r.o. stosuje się niezależnie od tego, czy mieszkanie wchodzi w skład majątku dorobkowego, czy też nie. Rozstrzygnięcie sądu niezależne jest od zgody właściciela domu lub organu, który wydał decyzję o przydziale mieszkania.

Przechodząc do sposobu określania korzystania z mieszkania, SN w pkt III wytycznych stwierdza, że orzeczenie o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania przez czas zamieszkiwania w nim rozwiedzionych małżonków polega z reguły na tymczasowym rozdzieleniu małżonków przez przydzielenie każdemu z nich określonej części wspólnego mieszkania do odrębnego korzystania. Orzeczenie to powoduje takie konsekwencje jak podział rzeczy quo ad usum. W miarę potrzeby sąd może również unormować wzajemne stosunki stron przez czas wspólnego ich zamieszkiwania w drodze wydania odpowiednich nakazów lub zakazów.

Poniżej przedstawię krótko, jakie są warunki uzyskania wyroku eksmisyjnego w stosunku do małżonki, gdyby się okazało, że żona nie zgadza się na podział majątku i nie chce dobrowolnie opuścić mieszkania. Otóż istnieją dwie procedury, które stwarzają możliwość eksmisji byłego małżonka.

Po pierwsze, procedura określona w art. 58 § 2 K.r.io. stosowana w wypadkach wyjątkowych, gdy jedno z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie; sąd w takiej sytuacji może nakazać w wyroku rozwodowym jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.

Rażąco naganne postępowanie uniemożliwiające wspólne zamieszkiwanie może przejawiać się m.in. nadużywaniem alkoholu czy wszczynaniem awantur. W orzecznictwie wskazuje się, że taka sytuacja zachodzi zwłaszcza wtedy, gdy stałe nadużywanie alkoholu, wywoływanie awantur i dopuszczanie się aktów przemocy stanowi zagrożenie dla życia, zdrowia lub spokoju pozostałego małżonka i innych członków rodziny.

Jeżeli eksmisji nie orzeczono w wyroku rozwodowym, każde z rozwiedzionych małżonków może żądać eksmisji drugiego z nich jedynie z powołaniem się na podstawy przewidziane w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Po drugie, podstawą prawną nakazania eksmisji byłego małżonka jest art. 13 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „jeżeli lokator wykracza w sposób rażący bądź uporczywy przeciwko porządkowi domowemu, czyniąc uciążliwym korzystanie z innych lokali w budynku, inny lokator lub właściciel innego lokalu w tym budynku może wytoczyć powództwo o rozwiązanie przez sąd stosunku prawnego uprawniającego do używania lokalu (np. umowy najmu) i nakazanie jego opróżnienia”. Natomiast „współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka bądź innego współlokatora tego samego lokalu, jeśli ten swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie”.

Powyższe powództwo wnosi się do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości. Rażąco naganne zachowanie należy w pozwie udowodnić.

W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzeka o uprawnieniu do otrzymania lokalu socjalnego bądź o braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Obowiązek zapewnienia lokalu socjalnego ciąży na gminie właściwej ze względu na miejsce położenia lokalu podlegającego opróżnieniu.

Sąd nie może orzec o braku uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego wobec: kobiety w ciąży, małoletniego, niepełnosprawnego lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą, obłożnie chorych, emerytów i rencistów spełniających kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, osoby posiadającej status bezrobotnego, osoby spełniającej przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały – chyba że osoby te mogą zamieszkać w innym lokalu niż dotychczas używany.

 

Jak pozbyć się z domu męża pijaka?

Z powodu ciągłego picia nie mogę dłużej żyć z mężem. Nie interesuje go nic prócz alkoholu, już z tego powodu stracił pracę. Mieszkamy u moich rodziców, nic właściwie nie mamy oprócz samochodu, który jest zarejestrowany na męża. Co mogę zrobić, aby on się wyprowadził? Obawiam się, że on zaciągnie na nas oboje jakieś kredyty, czy separacja uchroniłaby mnie przed jego długami? Mamy dwoje dzieci i zależy mi, aby łożył na nie, jak uzyskać od niego jakiekolwiek pieniądze?

Zgoda na rozwód i chęć załatwienia sprawy jak najszybciej

Przebywam od lat za granicą. Mąż złożył pozew o rozwód bez orzekania o winie. Całkowicie się z tym zgadzam. Niestety nie mogę przyjechać na rozprawę. Co zrobić, żeby rozwód nastąpił jak najszybciej? Nie mamy dzieci ani wspólnego majątku.

Kłamstwa męża w pozwie rozwodowym

Dostałam pozew o rozwód, w którym mąż wnosi o rozwód z mojej winy, a jako powód kłamliwie podaje, że nadużywam alkoholu. To nie prawda! Prawdą natomiast jest to, że mąż ma kochankę, wyprowadził się i zamieszkał z nią w naszym drugim domu. Ponadto zabrał ją wraz z jej synem na wakacje. Jak się przygotować do rozprawy i jak się bronić przed tymi oszczerstwami?

Co zrobić, żeby nie lecieć do Polski na rozprawę rozwodową?

Przebywam za granicą, a moja żona w Polsce złożyła wniosek o rozwód bez orzekania o winie. Przychylam się do tego wniosku. Co zrobić, żeby nie lecieć do Polski na rozprawę rozwodową i nie ponieść kosztów wyroku zaocznego?



Zapytaj prawnika

Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »