Kategoria: Dzieci

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozwód a opieka nad małym dzieckiem

Autor: Eliza Rumowska • Opublikowane: 2016-04-11

Rozważam rozwód z mężem, powodem jest jego zdrada. Mamy kilkumiesięczne dziecko. Mąż od 2 miesięcy nie mieszka z nami, przed separacją wielokrotnie wykazał się nieodpowiedzialnością w opiece nad dzieckiem, sam też nie przejawiał chęci do zajmowania się nim. Teraz odwiedza dziecko prawie codziennie, nie utrudniam mu kontaktów, mimo że dziecko zawsze było i jest bardzo marudne, gdy się nim zajmuje. Mąż przyznał, że przychodzi, aby nakłonić mnie do dania mu jeszcze jednej szansy, dziecko jest jedynie pretekstem. W związku z tym mam duże obawy przed rozwodem, a w konsekwencji podziałem opieki nad tak małym dzieckiem. Czy miałabym szanse na ograniczenie praw ojcu do widywania się z dzieckiem jedynie w mojej obecności? Ewentualnie jakie warunki musiałyby być spełnione, aby takie ograniczenie zastosować? Nie chciałabym przed sądem wywlekać szczegółów dotyczących nieodpowiedzialnego zachowania męża wobec dziecka, czy jest to w ogóle możliwe?

Eliza Rumowska

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

W opisanej sprawie nie tyle chodzi o podział sprawowanej opieki nad dzieckiem, co o uregulowanie kontaktów ojca z dzieckiem.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Kodeks rodzinny i opiekuńczy w tym zakresie stanowi:

„Art. 113. [Prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów]

§ 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.

§ 2. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.”

Art. 1131. [Ustalenie sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

§ 1. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia; w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.

§ 2. Przepisy § 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli dziecko nie przebywa u żadnego z rodziców, a pieczę nad nim sprawuje opiekun lub gdy zostało umieszczone w pieczy zastępczej.”

Art. 1132. [Ograniczenie utrzymywania kontaktów z dzieckiem]

§ 1. Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy ograniczy utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem.

§ 2. Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1) zakazać spotykania się z dzieckiem;

2) zakazać zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu;

3) zezwolić na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego z rodziców albo opiekuna, kuratora sądowego lub innej osoby wskazanej przez sąd;

4) ograniczyć kontakty do określonych sposobów porozumiewania się na odległość;

5) zakazać porozumiewania się na odległość.”

„Art. 1133. [Zakaz utrzymywania kontaktów z dzieckiem] Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania.”

Art. 1134. [Zobowiązanie rodziców do określonego postępowania]

Sąd opiekuńczy, orzekając w sprawie kontaktów z dzieckiem, może zobowiązać rodziców do określonego postępowania, w szczególności skierować ich do placówek lub specjalistów zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń.

Art. 1135. [Zmiana rozstrzygnięcia o kontaktach z dzieckiem]

Sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka.”

Jak się powyższe regulacje mają do postawionych pytań?

„Czy miałabym szanse na ograniczenie praw ojcu do widywania się z dzieckiem jedynie w mojej obecności?” – Tak. Jak widać, przepisy przewidują to ograniczenie wyłącznie ze względu na dobro dziecka. W praktyce taki sposób realizacji kontaktów z uwagi na wiek dziecka jest orzekany przez okres 1 roku. Po tym czasie, gdy rodzic regularnie spotyka się z dzieckiem, występuje o zmianę sposobu realizacji kontaktów już bez obecności matki i na zewnątrz np.: z prawem zabierania do swego domu.

„Ewentualnie jakie warunki musiałyby być spełnione, aby takie ograniczenie zastosować?” – Do zastosowania jakichkolwiek ograniczeń potrzebne jest wykazanie, że są one konieczne ze względu na dobro dziecka.

„Nie chciałabym przed sądem wywlekać szczegółów dotyczących nieodpowiedzialnego zachowania męża wobec dziecka, czy jest to w ogóle możliwe? – Na razie to niekonieczne, bo tak jak pisałam, wiek dziecka usprawiedliwia kontakty w domu w Pani obecności, zaś później, kiedy ojciec występowałby za rok czy dwa o zmianę kontaktów – broniłaby się Pani wszelkimi argumentami, na które miałaby Pani dowody.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem rodzinnym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Ciągłe telefony ojca do córki i wzywanie policji


Jestem w trakcie długiego i trudnego rozwodu. Obecnie ojciec dziecka ma ustalony kontakt z córką na weekendy. Miał też kupić córce telefon i doładowywać go, tak by mieli kontakt. Wydzwania jednak do dziecka bardzo często, córka czasami nie ma przy sobie telefonu (to 10-letnie dziecko) bądź nie może odebrać (jest w szkole). Wówczas ojciec złośliwie wzywa do nas policję, żeby sprawdziła, czy z dzieckiem wszystko w porządku. Dodatkowo doładowuje jej telefon za 10 zł i córka nieraz nie może oddzwonić, jeśli widzi nieodebrane połączenie od ojca. Sytuacja jest stresująca dla dziecka, a dla mnie niepojęta. Co robić?

Czy wobec przemocy psychicznej matki, córki mogą się wyprowadzić i zamieszkać razem?


Jestem żonaty, mamy dwie córki: jedna za 2 tygodnie kończy 18 lat, druga ma 15 lat. Rok temu wyprowadziłem się z domu i zamieszkałem za granicą. Córki zostały z matką, mam jednak z nimi doskonały kontakt. Podczas naszego ostatniego spotkania córki się otworzyły i opowiedziały mi oraz moim rodzicom, że matka kompletnie się nimi nie zajmuje, dręczy je psychicznie, obwiniając za moje odejście. Starsza córka ma w tym roku maturę i nie jest w stanie w tych warunkach się uczyć. Chce się wyprowadzić z domu i zabrać ze sobą siostrę: czy wobec przemocy psychicznej matki, córki mogą się wyprowadzić i zamieszkać razem? Starsza będzie już wtedy osobą pełnoletnią, a ja wyrażam zgodę na takie rozwiązanie. Wynajmę im mieszkanie i będę im pomagał finansowo. Co do mojej żony chcę wystąpić do sądu z pozwem rozwodowym z orzeczeniem o jej winie i wnioskiem o przebadanie psychiatryczne i odebranie władzy rodzicielskiej nad młodszą córką. Czy przedstawione rozwiązanie jest realne w świetle prawa?

Nie chcę, aby moje dziecko wraz z matką opuściło kraj


Urodziło mi się dziecko, ma obecnie 2,5 miesiąca, niestety od 1,5 miesiąca mieszka u dziadków ze strony matki, ponieważ problemy z moją dziewczyną (nie mamy ślubu) się nasiliły. Wszystkie potrzebne dla dziecka rzeczy kupuję, a oni chcą jeszcze dodatkowo pieniędzy. Co rusz ona i jej rodzina ma pretensje i utrudniają mi kontakt z dzieckiem. Najbardziej jednak martwię się tym, że od 2 tygodni matka dziecka szantażuje mnie, chcąc wymusić podpis na wyjazd dziecka za granicę (do Anglii), pod pretekstem odwiedzin sióstr. Jeżeli jej nie podpiszę zgody, to będzie mi utrudniała widzenia, a wyjedzie, czy tego chcę, czy nie. Ponoć po sąsiadach ona i jej rodzina opowiadają o mnie okropne rzeczy, m.in. że nie interesuję dzieckiem. Mam wrażenie, że oni wszyscy coś knują, aczkolwiek do sądu nie poszli nawet o alimenty. Dodam, że dziecko nosi moje nazwisko. Nie wyobrażam sobie nie mieć dziecka przy sobie, dlatego proszę mi poradzić, co powinienem w tej sprawie zrobić, a przede wszystkim aby moje dziecko nie opuściło kraju. Podstaw na odebranie praw rodzicielskich matce nie mam, bo się nim opiekuje, ale niszcząc nasz związek, odebrała mu szansę na wzrastanie w pełnej rodzinie.

Dziecko z mężatką – jakie prawa ma biologiczny ojciec?


Moje pytanie dotyczy możliwości ustalenia ojcostwa dziecka. W niedługim czasie urodzi mi się dziecko z kobietą, która jest mężatką i ma już jedno dziecko z aktualnym mężem. Jako biologiczny ojciec chciałbym się dowiedzieć, jakie mam możliwości na prawne uznanie mnie ojcem dziecka, a co za tym idzie – późniejszy z nim kontakt.

Pozbawienie praw rodzicielskich a obowiązek alimentacyjny


Półtora roku temu moja córka rozstała się z mężem i mieszka z dzieckiem (6 lat) we własnym mieszkaniu. Jej były małżonek bardzo mało interesuje się dzieckiem, prawie na nie nie łoży. Ciągle ma jakieś stany depresyjne albo twierdzi, że ma inne choroby lub wymiguje się pracą. Kiedy już weźmie dziecko na parę godzin, to opowiada mu nieprawdziwe rzeczy na temat jego mamy, wymyśla mu jakąś nową mamę, nie spełnia złożonych dziecku obietnic. Ostatnio zadzwonił do swojej matki i powiedział, że życzy dziecku śmierci, bo to ono jest winne sytuacji, w jakiej się znalazł. Jego matka ostrzegła córkę i ta zabroniła mu się do nich zbliżać. Teraz więc straszy córkę, że zrzeknie się praw do dziecka, skoro nie może go widywać, i nie będzie płacił alimentów. Co można zrobić w tej sytuacji? Czy pozbawienie praw rodzicielskich ojca zwalnia go z obowiązku płacenia alimentów?

Nieletnia matka


Jestem matką 2-miesięcznego dziecka. Mam 17 lat i uczęszczam do szkoły. Obecnie opiekunami prawnymi dziecka są moi rodzice. Chcę wystąpić do sądu z wnioskiem o alimenty dla dziecka, ustalenie ojcostwa, pozbawienie praw rodzicielskich ojca dziecka. Ojciec dziecka ma 19 lat, nie pracuje, mieszka z rodzicami, nie zajmuje się dzieckiem i źle mnie traktuje, bije, wyzywa. Niestety nie mam obdukcji. O mojej ciąży wiedział tylko on i chciał oddać dziecko zaraz po urodzeniu w szpitalu. Nie zgodziłam się. Wtedy zaczął wypierać się dziecka, 2 tygodnie po porodzie uderzył mnie oraz wyzywał, mówił, że miałam innych, chciał badań potwierdzających ojcostwo. Jego rodzice również są wrogo do mnie nastawieni. Co mogę teraz zrobić, aby zabezpieczyć siebie i dziecko? Ja skończę 18 lat za pół roku. Nadal zamierzam się uczyć. Proszę o pomoc!

Czy są przesłanki do ograniczenia ojcu dziecka władzy rodzicielskiej?


Moja żona ma czteroletnie dziecko z pierwszego małżeństwa. Były mąż posiada prawo do dziecka, ale nie wywiązuje się z niego. Naciskał na częste wizyty w domu dziecka i kontakty z nim, na co żona się zgodziła, tymczasem kontaktuje się sporadycznie – raz na dwa miesiące i nierzadko bywa, że są to odwiedziny kilkuminutowe. Całkowicie nie realizuje w tym względzie ustalonego planu wychowawczego. Bezpodstawnie oskarża żonę, że to ona mu ogranicza kontakt, co nie jest prawdą. Mieliśmy już problem z wyjazdem na wakacje, bo nie zgodził się na wyrobienie paszportu dziecku i musieliśmy uzyskać zgodę sądu. Ostatnio pojawiła się kwestia odbioru dziecka z przedszkola i listy osób do tego upoważnionych, na której go nie ma. Zrobił o to straszną awanturę, a przecież mieszka w innym mieście i po prostu fizycznie nie jest w stanie odbierać dziecka z przedszkola. Nadmienię, że ojciec, oprócz zasądzonych alimentów, nie dokłada się ani złotówki do dziecka. Nie płaci za leczenie, nie zabiera do kina, basen, wakacje itp. Za to o wszystko ma pretensje, a ostatnio doszły również obraźliwe sms-y i maile pod adresem żony. Dlatego z uwagi na dobro dziecka i brak porozumienia z jego ojcem, żona chciałaby ograniczyć jego prawa i móc sama decydować o wyborze szkoły, miejscu spędzania wakacji i tak dalej. Czy w przedstawionej sytuacji jest na to szansa?

Wyjazd dziecka za granicę a zgoda drugiego rodzica


Chcę wyjść za mąż za obywatela Turcji i zamieszkać z nim na stałe w Turcji. Niestety biologiczny ojciec mojej małoletniej córki nie chce mi dać pozwolenia na wyjazd, nie godzi się na zamieszkanie córki za granicą. Jakie mam szanse, aby wygrać w sądzie? Czy pomogłoby mi znalezienie pracy za granicą?




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »