Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty od dziadków, gdy ojciec unika płacenia

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-10-18

Mam trójkę dzieci w wieku 18, 17 i 5 lat. Jestem po rozwodzie, obecnie jestem w nowym związku, z którego pochodzi najmłodsze dziecko. Na dzieci z poprzedniego małżeństwa mam zasądzone alimenty po 400 zł, ale ich ojciec nie pracuje (celowo, aby nie mieli z czego ściągać alimentów), więc nie płaci, nie jest nawet zarejestrowany w urzędzie pracy. Najstarsze dziecko w tym roku kończy liceum ogólnokształcące i chciałoby iść na studia, ale nas nie stać na opłacenie studiów. Chciałabym złożyć pozew o alimenty od dziadków, czyli od rodziców byłego męża. Czy mam szansę wygrać? I czy starsze dziecko musi już osobno złożyć pozew? Dodam, że były mąż wyjeżdża za granicę raz w roku na około 2 miesiące, ale nie wyrównuje alimentów u komornika, stołuje się u swoich rodziców, w Polsce nie podejmuje żadnej pracy.

Alimenty od dziadków, gdy ojciec unika płacenia

Jedno z Państwa dzieci już stało się pełnoletnie – art. 10 Kodeksu cywilnego (K.c.). Drugie wkrótce uzyska pełnoletniość. Wraz z uzyskaniem pełnoletniości człowiek przestaje podlegać władzy rodzicielskiej – wniosek z art. 92 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.). Z przysługiwaniem władzy rodzicielskiej wiąże się status przedstawiciela ustawowego – art. 98 K.r.o. w związku z przepisami o zdolności do czynności prawnych (art. 10 i następne K.c.). Proponuję brać to pod uwagę w opracowywaniu planu Pani działań.

Formalnie rzecz biorąc, małe znaczenie ma czynność techniczna, jaką jest osobiste napisanie pozwu; o wiele ważniejsze jest złożenie podpisu pod pozwem oraz prezentowanie swego stanowiska przed sądem. Osoba pełnoletnia powinna swój pozew podpisać oraz prezentować swe stanowisko sądowi (zwłaszcza podczas rozprawy albo rozpraw). Oczywiście w grę może wchodzić udzielenie pełnomocnictwa (art. 98 i następne K.c.), którego należy udzielić na piśmie (przydać się może oficjalne, np. notarialne, poświadczenie podpisu). Pełnomocnictwo w sprawie cywilnej może zostać udzielone (między innymi) komuś z bliskiego grona rodzinnego – art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Jeżeli już pełnoletni wierzyciel alimentacyjny udzieli Pani swego pełnomocnictwa, to będzie Pani uprawniona go reprezentować.

Chodzi o dwóch wierzycieli alimentacyjnych (a w dodatku jeden z nich już stał się pełnoletni), więc najlepiej byłoby przygotować dwa pozwy; być może względy organizacyjne będą przemawiały za wspólnym rozpoznaniem obu spraw cywilnych – wniosek (a właściwie wnioski) w tym zakresie mogłyby znaleźć się w każdym z pozwów. Każdy z wierzycieli alimentacyjnych jest w innej sytuacji (chociażby z uwagi na plany dalszego korzystania z edukacji), więc zapewne ma inne potrzeby, a więc i zakres ewentualnych żądań alimentacyjnych mógłby być odmienny – to także przemawia za sporządzeniem odrębnych pozwów.

Ustawodawca przewidział różnego rodzaju wsparcie dla osób uprawnionych do alimentów, a także dla osób dochodzących alimentów (zwłaszcza chodzi o zwolnienie z opłaty sądowej od rozpoznania sprawy, choć w przypadku przegrania sprawy może wchodzić w grę pokrycie kosztów sądowych); proponuję sprawdzić, jakie rozwiązania (spośród ostatnio zapowiadanych) wejdą w życie (być może w nieodległej przyszłości). Część ułatwień dotyczy postępowania egzekucyjnego; jednak także w przypadku egzekucji alimentów przydaje się odpowiednia aktywność – bardzo wskazana w samych sporach przed sądami (art. 230 K.p.c.). Jeżeli dłużnik alimentacyjny ma jakiś majątek (np. nieruchomość lub mieszkanie), to skierowanie (na piśmie) odpowiedniego wniosku do komornik mogłoby przyczynić się do prowadzenia egzekucji właśnie z takiego składnika majątkowego – oczywistością wydaje się wniosek o prowadzenie egzekucji z rachunku (rachunków) dłużnika alimentacyjnego. Komornik powinien – w przypadku bezskuteczności egzekucji – wystawić zaświadczenie o takowej bezskuteczności. Zaświadczenie takie może się przydać przy podejmowaniu starań o świadczenie („alimenty zastępcze”) ze środków Funduszu Alimentacyjnego (sprawami takimi zajmują się jednostki organizacyjne „opieki społecznej”). Ponadto takie zaświadczenie mogłoby stanowić dowód na okoliczność uchylania się od alimentów przez dłużnika alimentacyjnego; takie zachowanie mogłoby skutkować odpowiedzialnością karną – na podstawie artykułu 209 Kodeksu karnego (K.k.) – gdyby ktoś powiadomił organa ścigania o uchylaniu się od alimentów.

W przepisach o obowiązku alimentacyjnym (od art. 128 do art. 1441 K.r.o.) – z którymi proponuję się zapoznać – uprzywilejowane są roszczenia alimentacyjne dzieci (zwłaszcza niepełnoletnich) wobec własnych rodziców (obojga); szczególnie znajduje to wyraz w artykułach: 133 K.r.o. oraz 1441 K.r.o. Ostatni ze wskazanych artykułów pozwala jednak na bronienie się przed żądaniem alimentów na rzecz dziecka (nawet niepełnoletniego) przez dziadków oraz rodzica w przypadku żądania alimentów dla dziecka już pełnoletniego.

Z całą pewnością alimenty na rzecz wnuka to nie jest rozwiązanie typowe. Jedni dziadkowie (zwłaszcza mniej zaradni) poddają się; jednak da się zauważyć wzrost świadomości prawnej wśród dziadków, spośród których coraz więcej osób stara się bronić (niejednokrotnie z sukcesem) przed dochodzeniem alimentów na rzecz ich wnucząt. Już zasady współżycia społecznego (art. 1441 K.r.o.) mogą uzasadniać taką obronę; Pani zna relacje Państwa dzieci z ich dziadkami ze strony ojca – jeśli relacje te są złe lub jeśli kontakt został zerwany (bez winy tychże dziadków), to może być trudno dochodzić od nich alimentów (zwłaszcza w przypadku podjęcia obrony przez dziadków). Poza tym spore znaczenie może mieć sytuacja owych dziadków oraz wskazane przez Panią później okoliczności.

Jeżeli oboje dziadkowie (teraz: potencjalni pozwani) mają źródło dochodu (np. emeryturę), to każda z tych osób powinna zostać pozwana. Jeśli zaś dochód osiąga jedna z tychże osób (np. dziadek uzyskujący emeryturę), to ta osoba ma przede wszystkim obowiązek utrzymać siebie oraz założoną przez siebie rodzinę (art. 23 i następne K.r.o.) – na pierwszym miejscu jest zapewnienie godnych warunków swemu małżonkowi. Pani wspomniała o korzystaniu przez dłużnika alimentacyjnego z posiłków u jego rodziców. Ludzie ci mają prawo do takich decyzji – bez ingerencji z zewnątrz. Ewentualne postępowanie dowodowe w tym zakresie mogłoby jednak pomóc w ustaleniu prawdy. Jeżeli dłużnik alimentacyjny jest na tyle biedny, że żywią go jego rodzice, to może ich zwyczajnie być nie stać na wspieranie kogoś jeszcze (w tym swych wnucząt). Jeśli zaś to Pani były mąż wspiera swych rodziców (a oni odwdzięczają mu się posiłkami), to tym bardziej wykluczone może okazać się zasądzenie alimentów od osób, które są w tak złej sytuacji, że wspiera ich własny syn. Z całą pewnością człowiek (nawet rodzic, a co dopiero dziadek) nie ma obowiązku zupełnie zdziadzieć (np. stać się bezdomnym lub umrzeć z braku leków), bo ktoś inny domaga się od niego wsparcia – niestety, tak jest w teorii, bo czasami orzeczenia sądowe (np. w sprawach alimentacyjnych) skutkują wyniszczeniem dłużnika (zaś śmierć dłużnika alimentacyjnego oznacza ustanie obowiązku alimentacyjnego).

W Polsce nie ma oficjalnych tabelek (lub innych wykazów) wysokości alimentów. Dotyczy to także dochodzenia alimentów od dziadków na rzecz wnucząt. Podstawowe znaczenie mają następujące kryteria (art. 135 K.r.o.): uzasadnione potrzeby wierzyciela alimentacyjnego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości dłużnika alimentacyjnego (zobowiązanego). Bardzo dużo zależy od tego, co zostanie udowodnione (art. 6 K.c., art. 232 K.p.c.) oraz od odpowiedniej aktywności w procesie o alimenty. Każdej ze stron przysługuje prawo do sądu, z którego wolno korzystać albo nie korzystać.

Odpowiedzialnie stwierdzam, że nie jestem w stanie przewidzieć wyniku procesu o alimenty – w tym o alimenty od dziadków. Wiele może zależeć od okoliczności, których nie znam, np. od aktywności stron, dowodów, dochodów i majątku dziadków, podejmowania starań o inne wsparcie (np. z Funduszu Alimentacyjnego). Nie znam także potrzeb wierzycieli alimentacyjnych oraz stopnia zaspokojenia tychże potrzeb.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>


Podobne tematy

Poinformowanie o usamodzielnieniu się dziecka ojca płacącego alimenty

Ojciec płaci alimenty na dziecko, aktualnie dziecko już skończyło szkołę i pracuje za granicą. Ojciec był pozbawiony praw, nie interesował się losem...

Wyrównanie alimentów od dnia złożenia pozwu

Wyrównanie alimentów od dnia złożenia pozwu

Złożyłam pozew sądowy o alimenty na dziecko i zawarłam w piśmie informację, iż ma być wyrównanie alimentów od dnia pozwu. Odbyła się...

Do kiedy muszę płacić alimenty?

Do kiedy muszę płacić alimenty?

Ciąży na mnie obowiązek alimentacyjny, z którego wywiązuję się regularnie. Jednak moja córka jest już dorosłą osobą (w tym roku skończyła...

Zabezpieczenie alimentów od rodzica a podjęcie pierwszej pracy

Zabezpieczenie alimentów od rodzica a podjęcie pierwszej pracy

Pobieram od rodzica zabezpieczenie alimentów, które jest egzekwowane przez komornika. Postępowanie sądowe trwa już długi czas ze względu na przekładanie...

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Alimenty na ojca który nie utrzymywał kontaktu z dzieckiem

Mam córkę z nieformalnego związku. Jej ojciec opuścił mnie przed jej urodzeniem. Uznał córkę, ale nigdy nie łożył na jej utrzymanie. Wniosłam...

Zawieszenie płacenia alimentów podczas braku pracy

Zawieszenie płacenia alimentów podczas braku pracy

Mam 23-letnią córkę, na którą płacę alimenty. Córka już się usamodzielniła, pracuje i wynajmuje mieszkanie z partnerem. Podobno uczy się...


Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »