• Stan prawny na: 2026-06-01
Alimentów od dziadków można żądać wyjątkowo: wtedy, gdy rodzic zobowiązany w pierwszej kolejności nie płaci, nie da się skutecznie uzyskać od niego środków na czas albo egzekucja alimentów jest bezskuteczna.
W artykule wyjaśniamy, kiedy pozew przeciwko dziadkom ma szanse powodzenia, kto powinien go podpisać, jakie dowody przygotować i jakie inne działania warto podjąć wobec rodzica uchylającego się od alimentów.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Obowiązek alimentacyjny w rodzinie obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo, ale przepisy ustalają kolejność osób zobowiązanych. Rodzice są zobowiązani przed dziadkami. Oznacza to, że co do zasady najpierw należy dochodzić alimentów od matki i ojca dziecka, a dopiero potem, w szczególnych sytuacjach, od dalszych krewnych.
Podstawowe znaczenie ma art. 132 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wynika z niego, że obowiązek osoby zobowiązanej w dalszej kolejności, czyli w tym przypadku dziadków, powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności, osoba ta nie jest w stanie płacić albo uzyskanie od niej na czas potrzebnych dziecku środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
W praktyce oznacza to, że alimenty od dziadków mogą być realne zwłaszcza wtedy, gdy ojciec ma zasądzone alimenty, ale ich nie płaci, komornik nie może skutecznie prowadzić egzekucji, a potrzeby dziecka nie są zaspokojone. Nie wystarczy jednak wykazać, że ojciec zachowuje się nagannie. Trzeba jeszcze pokazać, że dziecko rzeczywiście potrzebuje wsparcia oraz że dziadkowie mają możliwości, aby takie wsparcie ponosić.
Zobacz również: obowiązek alimentacyjny w rodzinie oraz egzekucja alimentów.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Szanse istnieją, ale nie da się ich ocenić wyłącznie na podstawie faktu, że ojciec nie pracuje i nie płaci alimentów. Sąd będzie badał kilka elementów: aktualne potrzeby każdego dziecka, zakres wykonywania obowiązku alimentacyjnego przez matkę, realne możliwości zarobkowe i majątkowe ojca, wynik egzekucji komorniczej oraz sytuację finansową dziadków.
Jeżeli ojciec celowo unika zatrudnienia, wyjeżdża za granicę, korzysta ze wsparcia swoich rodziców i nie reguluje zaległości alimentacyjnych, są to okoliczności, które warto opisać i udowodnić. Mogą one pokazywać, że uzyskanie od ojca alimentów na czas jest nadmiernie utrudnione. Sąd nie przeniesie jednak automatycznie całego obowiązku ojca na dziadków.
Dziadkowie mogą bronić się tym, że mają niskie dochody, choroby, koszty leczenia, własne zobowiązania albo że obciążenie ich alimentami byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Art. 1441 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala zobowiązanemu uchylić się od alimentów, jeżeli żądanie jest sprzeczne z tymi zasadami. Ten wyjątek nie dotyczy obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka, ale może mieć znaczenie przy roszczeniu wobec dziadków.
Uzyskanie pełnoletności nie powoduje automatycznie wygaśnięcia alimentów. Dziecko może nadal być uprawnione do alimentów, jeżeli nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, a jego nauka lub studia są rzeczywiste, celowe i odpowiadają jego możliwościom. Inaczej ocenia się osobę uczącą się dziennie i niezdolną do samodzielnego utrzymania, a inaczej osobę, która ma realną możliwość pracy i zaniedbuje edukację.
Pełnoletnie dziecko jest już samodzielną stroną postępowania. Pozew powinno podpisać samo, a na rozprawie co do zasady występuje we własnym imieniu. Matka może pomóc w przygotowaniu pozwu, ale do reprezentowania pełnoletniego dziecka przed sądem potrzebuje pisemnego pełnomocnictwa procesowego. Rodzic jako wstępny może być pełnomocnikiem procesowym na podstawie art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego.
W sprawie dotyczącej kilkorga dzieci można rozważyć jeden pozew, jeżeli pozwani są ci sami dziadkowie i okoliczności są wspólne. Trzeba jednak wyraźnie wskazać oddzielne żądanie dla każdego dziecka, jego potrzeby oraz podstawę reprezentacji. Dla dziecka małoletniego działa matka jako przedstawiciel ustawowy. Dziecko pełnoletnie powinno podpisać pozew samodzielnie albo udzielić matce pełnomocnictwa.
Zobacz również: alimenty na pełnoletnie dziecko studiujące.
W pozwie należy wskazać, kto jest powodem, kto jest pozwanym oraz jakiej kwoty żąda się miesięcznie dla każdego dziecka. Jeżeli pozwani mają być oboje dziadkowie, trzeba wskazać oboje. Można domagać się zasądzenia alimentów od każdego z nich w określonej kwocie albo odpowiednio opisać zakres ich odpowiedzialności, pamiętając, że sąd i tak będzie oceniał indywidualne możliwości każdego pozwanego.
Do pozwu warto dołączyć przede wszystkim: wyrok lub ugodę zasądzającą alimenty od ojca, tytuł wykonawczy, pisma od komornika, zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, zestawienie kosztów utrzymania dzieci, rachunki, faktury, potwierdzenia opłat za szkołę, dojazdy, leczenie, korepetycje, zajęcia dodatkowe, mieszkanie i wyżywienie. Przy dziecku pełnoletnim potrzebne będą także dokumenty potwierdzające naukę, plan studiów, koszty akademika lub dojazdów oraz informacja o ewentualnych dochodach dziecka. Powiązany problem omawia artykuł o alimenty od obcokrajowca.
Trzeba także opisać sytuację ojca: brak płatności, brak dobrowolnych wpłat, wyjazdy zagraniczne, uchylanie się od pracy, korzystanie z pomocy rodziców, ukrywanie dochodów albo majątku. Dowodami mogą być dokumenty od komornika, korespondencja, zeznania świadków, wydruki przelewów, informacje o wyjazdach i inne materiały zgodne z prawem.
Zobacz również: dokumentowanie wydatków na dziecko.
Osoba dochodząca roszczeń alimentacyjnych jest ustawowo zwolniona od kosztów sądowych. Wynika to z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. W praktyce oznacza to, że od pozwu o alimenty nie uiszcza się standardowej opłaty sądowej.
Nie oznacza to jednak, że proces jest całkowicie pozbawiony ryzyka finansowego. W razie przegrania sprawy sąd może rozstrzygać o kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego drugiej strony. W sprawach alimentacyjnych sądy biorą pod uwagę charakter sprawy i sytuację stron, ale przed wytoczeniem powództwa warto realnie ocenić dowody oraz sytuację majątkową pozwanych dziadków.
Pozew przeciwko dziadkom nie powinien zastępować działań wobec ojca. Warto kontynuować postępowanie egzekucyjne, składać do komornika aktualne informacje o możliwych dochodach, rachunkach bankowych, majątku, wyjazdach do pracy za granicą i miejscu pobytu dłużnika. Jeżeli ojciec pracuje choćby sezonowo albo uzyskuje dochody nieformalnie, każda konkretna informacja może mieć znaczenie.
Jeżeli egzekucja jest bezskuteczna, komornik powinien wydać stosowne zaświadczenie. Taki dokument jest potrzebny nie tylko w sprawie przeciwko dziadkom, ale także przy ubieganiu się o świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. W razie uporczywego niepłacenia można także rozważyć zawiadomienie o przestępstwie niealimentacji z art. 209 Kodeksu karnego, zwłaszcza gdy zaległość odpowiada co najmniej trzem świadczeniom okresowym albo dziecko zostało narażone na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.
Fundusz Alimentacyjny jest formą pomocy państwa dla osób, które mają alimenty zasądzone od rodzica, ale nie otrzymują ich z powodu bezskutecznej egzekucji. Aktualnie świadczenie przysługuje w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, jednak nie więcej niż 1000 zł miesięcznie. Kryterium dochodowe wynosi 1209 zł netto na osobę w rodzinie, z zastosowaniem mechanizmu „złotówka za złotówkę”.
Świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego przysługuje zasadniczo do ukończenia 18 lat, a jeżeli osoba uprawniona uczy się w szkole lub szkole wyższej – do ukończenia 25 lat. W przypadku osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności świadczenie może przysługiwać bezterminowo. W opisanej sytuacji warto więc sprawdzić zarówno możliwość świadczenia dla dziecka małoletniego, jak i dla dziecka pełnoletniego kontynuującego naukę.
Uzyskanie świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego nie oznacza automatycznie, że pozew przeciwko dziadkom jest zbędny, ale może wpływać na ocenę realnego niezaspokojenia potrzeb dziecka. Sąd będzie badał, jakie potrzeby pozostają niepokryte mimo własnych starań matki, świadczeń publicznych, egzekucji od ojca i innych dostępnych źródeł pomocy.
Nie ma urzędowej tabeli alimentów. Sąd opiera się na art. 135 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, czyli na usprawiedliwionych potrzebach dziecka oraz możliwościach zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. W przypadku dziadków ocena jest zwykle ostrożniejsza niż przy rodzicach, bo dziadkowie są zobowiązani dopiero w dalszej kolejności.
Wysokość alimentów od dziadków może być niższa niż kwota zasądzona od ojca. Sąd może uznać, że dziadkowie są w stanie pokrywać tylko część brakujących kosztów, na przykład wydatki edukacyjne, leczenie, dojazdy lub część kosztów utrzymania. Znaczenie ma także to, czy po stronie ojca są oboje dziadkowie, czy tylko jedno z nich ma dochód, czy mają własne koszty leczenia oraz czy utrzymują jeszcze inne osoby.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same przepisy mogą prowadzić do różnych rozstrzygnięć w zależności od dowodów, wieku dziecka i sytuacji dziadków.
Matka ma dwoje małoletnich dzieci. Ojciec od roku nie płaci alimentów, komornik wydał zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji, a z dowodów wynika, że ojciec mieszka u swoich rodziców i nie podejmuje legalnej pracy. Dziadkowie mają stabilne emerytury i nie ponoszą wysokich kosztów leczenia. W takiej sprawie pozew o alimenty od dziadków może mieć realne podstawy, choć sąd będzie ustalał kwotę odpowiednią do ich możliwości.
Pełnoletni syn rozpoczyna studia dzienne w innym mieście. Nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, a alimenty od ojca są nieskutecznie egzekwowane. Syn podpisuje pozew przeciwko dziadkom albo udziela matce pisemnego pełnomocnictwa. Do pozwu dołącza zaświadczenie z uczelni, koszty akademika, wyżywienia, dojazdów i materiałów do nauki. Sąd ocenia, czy kontynuowanie nauki jest uzasadnione i jaka część kosztów może zostać przeniesiona na dziadków.
Ojciec nie płaci alimentów, ale jego rodzice utrzymują się z niskiej emerytury i renty, ponoszą stałe wydatki na leki, a jedno z nich wymaga opieki. Matka dzieci składa pozew, lecz nie wykazuje, że dziadkowie mają nadwyżkę finansową pozwalającą na alimentowanie wnuków. W takim wariancie sąd może oddalić powództwo, uznając, że obciążenie dziadków byłoby nieproporcjonalne.
Co do zasady nie. Najpierw zobowiązani są rodzice. Pozew przeciwko dziadkom ma podstawy dopiero wtedy, gdy rodzic nie żyje, nie jest w stanie płacić albo uzyskanie od niego alimentów na czas jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione.
Jest bardzo ważnym dowodem, ale nie wystarcza automatycznie. Trzeba jeszcze wykazać potrzeby dziecka, brak możliwości ich zaspokojenia w inny sposób oraz możliwości finansowe dziadków.
Pełnoletnie dziecko jest samodzielną stroną. Powinno podpisać pozew samo. Matka może je reprezentować, jeżeli otrzyma pisemne pełnomocnictwo procesowe i przedłoży je w sądzie.
Nie. Sąd ustala kwotę według potrzeb dziecka i możliwości dziadków. Alimenty od dziadków mogą pokrywać tylko część brakujących kosztów.
Można, jeżeli są ku temu podstawy, ale zwykle warto przeanalizować sytuację obojga dziadków po stronie niepłacącego rodzica. Każda osoba odpowiada według własnych możliwości majątkowych i zarobkowych.
Nie wyklucza go automatycznie. Świadczenie z funduszu może jednak wpływać na ocenę, jaka część potrzeb dziecka nadal nie jest pokryta i czy zachodzi potrzeba obciążenia dziadków.
Alimenty od dziadków są możliwe, ale mają charakter wyjątkowy. W opisanej sytuacji warto rozważyć pozew, zwłaszcza gdy egzekucja od ojca jest bezskuteczna, a dzieci mają realne, udokumentowane potrzeby. Trzeba jednak przygotować sprawę dowodowo: wykazać brak skuteczności egzekucji, koszty utrzymania dzieci, sytuację uczącego się pełnoletniego dziecka oraz możliwości finansowe dziadków.
Najstarsze, pełnoletnie dziecko powinno działać samodzielnie albo udzielić matce pełnomocnictwa. Wobec młodszych dzieci matka może działać jako przedstawiciel ustawowy. Równolegle należy korzystać z dostępnych środków wobec ojca: komornika, Funduszu Alimentacyjnego oraz, w uzasadnionych przypadkach, zawiadomienia o niealimentacji.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59, w szczególności art. 128-135 oraz art. 1441.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, w szczególności art. 87 i art. 89.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 10.
4. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 209.
5. Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - Dz.U. 2007 nr 192 poz. 1378.
6. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398, w szczególności art. 96 ust. 1 pkt 2.
7. Informacje Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o Funduszu Alimentacyjnym i kryterium dochodowym - gov.pl.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania również z zakresu prawa...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika