• Zaktualizowano: 2025-12-13 • Autor: Izabela Nowacka-Marzeion
Niespodziewanie zmarł mój mąż. Niestety nie sporządził testamentu. Byliśmy małżeństwem 20 lat nie mieliśmy dzieci. Dorobiliśmy się wspólnego majątku: mieszkanie, garaż, samochód, motocykl. Rodzice męża żyją i mąż ma dorosłego brata. Mąż jeszcze przed ślubem kupił niecały ha ziemi, ja około 2 lat temu działkę ogrodniczą, do której mąż nie został dopisany, bo nie chciał. Jak będzie wyglądało dziedziczenie po moimi zmarłym mężu? Czy mam prawo do tej ziemi i czy teście mają prawo do działki ogrodniczej i jak z resztą majątku? A zatem kto ma prawo do majątku męża i mojego po jego śmierci?

Zgodnie z treścią art. 93 § 1 Kodeksu cywilnego w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
W przypadku braku dzieci (zstępnych) spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice. W sytuacji braku dzieci i małżonka spadkodawcy cały spadek przypada jego rodzicom w częściach równych.
Udział spadkowy małżonka, który dziedziczy w zbiegu z rodzicami, rodzeństwem i zstępnymi rodzeństwa spadkodawcy, wynosi połowę spadku. Dla Pani oznacza to tyle, że Pani dziedziczy połowę majątku męża, drugą połowę rodzice męża.
Zobacz też: Czy spadek wchodzi do majątku wspólnego?
A teraz kwestie ustalenia masy spadkowej.
Mąż miał sprzed małżeństwa 2 ha ziemi. Jest to jego majątek spadkowy. Zgodnie z treścią art. 33 pkt 1) i 2) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do majątku osobistego każdego z małżonków należą przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej, a także przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba, że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił.
Przypadnie w połowie Pani, w połowie jego rodzicom.
Co do Pani działki zakupionej w trakcie małżeństwa. Tu sprawa może pójść w 2 kierunkach. Pierwszy to taki, że teściowie nie będą wnikać, czy działka powinna stanowić majątek małżeński, czyli w połowie wchodzić do masy spadkowej. Wpis w akcie własności będzie dla nich wiążący. Pani jest właścicielką, jest to Pani majątek, nie majątek spadkowy.
Drugi kierunek – zasadniczo zgodny z przepisami prawa, więc o ile wniosą sprawę o ustalenie, że działka stanowiła w połowie Pani własności, w połowie męża (własność małżeńską) – wygrają.
Zgodnie z art. 31 § 1 z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków. § 2 tego artykułu stanowi nadto, że „do majątku wspólnego należą w szczególności:
1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,
2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,
3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,
4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585, z późn. zm.)”.
Chyba, że z treści umowy zakupu wynika coś innego.
Zobacz również: Dziedziczenie a rozdzielność majątkowa
Działka zakupiona w trakcie małżeństwa zasadniczo stanowi majątek wspólny. Pani i męża. Nawet jeśli nabyła ją Pani sama. Ale jeśli teściowie nie będą wnikać w dokumenty i stan faktyczny, zasadniczo nie powinna Pani im tego tłumaczyć. Stwierdzić tylko, że działka stanowi Pani własność. Może na tym poprzestaną
W najmniej korzystnym scenariuszu – ma Pani prawo do polowy działki męża, teściowie mają prawo do 1/4 Pani działki.
Pani ma połowę wynikającą z ustroju małżeństwa, druga połowa jako spadek po mężu wchodzi w skład masy spadkowej. Ta połowa dzielona jest na Panią (1/2) i teściów wspólnie (1/2). W rezultacie Pani ma 3/4, oni 1/4. To ten mało optymistyczny scenariusz.
Pani Maria i pan Andrzej byli małżeństwem przez ponad 25 lat. Nie mieli dzieci, ale wspólnie kupili mieszkanie, dwa samochody oraz działkę rekreacyjną. Pan Andrzej zmarł nagle, nie pozostawiając testamentu. Mimo że działka została formalnie zakupiona tylko na panią Marię, środki pochodziły z ich wspólnego konta. Po śmierci męża rodzice pana Andrzeja zażądali udziału w działce, twierdząc, że stanowiła majątek wspólny. Sprawa trafiła do sądu, który przyznał, że nieruchomość wchodziła w skład majątku wspólnego małżonków, mimo jednostronnego wpisu własności. Ostatecznie działka została podzielona – trzy czwarte przypadło pani Marii, jedna czwarta – rodzicom zmarłego.
Pan Tomasz przez wiele lat mieszkał z żoną w domu odziedziczonym jeszcze przed ślubem. Po zawarciu małżeństwa wspólnie wyremontowali budynek i kupili wyposażenie, jednak dom formalnie wciąż należał tylko do niego. Gdy zmarł nagle bezpotomnie, jego żona była przekonana, że dom należy w całości do niej. Szybko jednak okazało się, że do spadku po nim mają prawo także jego rodzice. W efekcie kobieta musiała albo spłacić ich udziały, albo zgodzić się na sprzedaż nieruchomości. Dopiero po długim postępowaniu sądowym udało się zawrzeć ugodę, w której rodzice zmarłego zgodzili się przenieść swoje udziały na synową za symboliczną kwotę.
Pani Helena zakupiła działkę ogrodową na swoje nazwisko dwa lata przed śmiercią męża. Zależało jej, by tylko ona była właścicielką, ponieważ mąż nie był zainteresowany ani ogrodem, ani inwestycją. Po jego śmierci, teściowie zaczęli twierdzić, że działka powinna być w połowie częścią spadku po ich synu, ponieważ została kupiona w czasie trwania małżeństwa. Kobieta obawiała się utraty nieruchomości, ale miała zachowane potwierdzenia przelewu z konta, na którym gromadziła środki jeszcze przed ślubem. Dzięki temu sąd uznał, że działka nie należała do majątku wspólnego, lecz była jej majątkiem osobistym i w całości pozostała przy niej.
Dziedziczenie po zmarłym małżonku bez testamentu może być skomplikowane, zwłaszcza w sytuacji braku dzieci. Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie, co stanowiło majątek wspólny, a co osobisty każdego z małżonków. Choć formalny zapis własności ma znaczenie, to źródło finansowania zakupu nieruchomości czy rzeczy ruchomych często przesądza o przynależności majątkowej. Warto znać swoje prawa i w razie wątpliwości skorzystać z porady prawnej, by uniknąć sporów z rodziną zmarłego i zabezpieczyć swój udział w spadku.
Potrzebujesz pomocy w sprawie spadku lub podziału majątku po zmarłym bliskim? Skorzystaj z porady prawnej online – szybko, dyskretnie i bez wychodzenia z domu. Nasi prawnicy pomogą Ci zrozumieć Twoje prawa, ocenią sytuację i wskażą najlepsze rozwiązania. Opisz swój problem, a odpowiedź otrzymasz nawet w ciągu 24 godzin. Wejdź na eporady24.pl i zyskaj pewność, że działasz zgodnie z prawem.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Masz podobny problem w temacie dziedziczenia? Potrzebujesz porady prawnika, opisz nam swój problem i zadaj pytania wypełniając formularz poniżej ▼▼▼.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Posiada bogate doświadczenie w procedurach administracyjnych, prawem budowlanym oraz postępowaniach cywilnych. Prywatnie interesuje się sukcesją i planowaniem spadkowym oraz zabezpieczeniem firm.
Zapytaj prawnika