Kategoria: Rozwód

Apelacja w sprawie rozwodowej

Marek Gola • Opublikowane: 2017-08-16

Moja sprawa dotyczy apelacji w sprawie rozwodowej. Dokładnie 2 tygodnie temu sąd okręgowy rozwiązał przez rozwód moje małżeństwo. Pozew złożył mąż. Sprawa była krótka, mąż przyszedł na rozprawę z adwokatem. Ja byłam sama, a do tego w fatalnym stanie psychicznym, zgodziłam się na wszystkie żądania męża. Teraz żałuję, że nie sprzeciwiłam się rozwodowi bez orzekania o winie i chciałabym złożyć apelację. Powinnam mediować jeszcze z mężem albo wnosić o separację. Na pewno nie powinnam godzić się na wyrok bez orzekania winy. Mamy dwoje dzieci. Na jaki przepis się powołać w apelacji? Chciałabym zaskarżyć wyrok tylko w części orzekającej rozwód bez winy, aby sąd orzekł wobec nas separację lub brak rozwodu. Wyrok mówił też o kontaktach z dziećmi i alimentach, ale tego nie widzę sensu zaskarżać. Proszę o wskazówki – jak uargumentować taką apelację?

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.).

W pierwszej kolejności należałoby zauważyć, że jeżeli nie chce Pani uchylić wyroku w odniesieniu do kontaktów i alimentów, to rozwód musi zostać orzeczony. Najważniejsze jest jednak, by rozwód, jak mniemam, był z winy męża. Pisze Pani bowiem, iż najbardziej nie może się Pani pogodzić z orzeczeniem rozwodu bez winy.

Kolejnym krokiem jest dokładne przeanalizowanie treści złożonej przez Panią odpowiedzi na pozew. Jeżeli bowiem Pani mąż wniósł pozew o rozwód, to miała Pani czas, nie krótszy aniżeli 2 tygodnie na złożenie odpowiedzi na pozew. Jeżeli sąd w wezwaniu na rozprawę nie zakreślił terminu, wówczas odpowiedź na pozew mogła być wniesiona najpóźniej na pierwszej rozprawie. Mniemam, iż do zawiadomienia o terminie rozprawy otrzymała Pani odpis pozwu o rozwód wraz z pouczeniem, w ramach którego wskazano na prawo ustosunkowania się do treści pozwu o rozwód. Odpowiedź na pozew o rozwód będzie miała kluczowe znaczenie dla Pani sytuacji, albowiem zgodnie z art. 217 § 2 K.p.c. – sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich we właściwym czasie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.

Zachodzi zatem pytanie, jakimi dowodami Pani dysponuje na okoliczność przyczyn rozkładu pożycia małżeńska, które miałby skutkować przypisaniem winy w rozkładzie pożycia Pani mężowi. Pojęcie winy nie ma definicji ustawowej nie tylko w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ale i w Kodeksie cywilnym. Pojęcie to zostało natomiast wyjaśnione w doktrynie i orzecznictwie cywilistycznym. Wina rozkładu pożycia pozostaje w związku z naruszeniem obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, i to zarówno tych, które sformułowane są w prawie, jak i tych, dla których źródłem są tylko zasady współżycia społecznego. Chodzi tu zwłaszcza o naruszenie obowiązków: wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy, lojalności i wierności, współdziałania dla dobra rodziny itd. (por. wyrok SN z dnia 21 września 1997 r., I CKN 646/97).

Innymi słowy, przypisanie wyłącznej winy małżonkowi jest możliwe tylko wtedy, jeżeli Pani nie można przypisać żadnej, nawet najmniejszej winy. Proszę rozważyć tę kwestię. Jeżeli bowiem rozwód nastąpi z winy obojga, to dla skutków alimentacyjnych nie będzie to miało żądnego znaczenia wobec tego, co jest aktualnie.

W treści apelacji zasadnym byłoby wskazanie, iż porozumienie zostało zawarte na skutek błędu, w którym się Pani znalazła. Błąd został wywołany sytuacją.

Istotna z punktu widzenia Pani interes jest treść art. 84 K.c.:

„Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).”

Proszę zauważyć, iż koniecznym do uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli jest występowanie błędu, który to błąd wywołany miałby być przez Pani męża, chociażby bez jego winy, albo gdy mógł on wiedzieć o błędzie lub go z łatwością zauważyć.

Podkreślić należy jednak, iż uchylenie się od skutków prawnych nie jest dopuszczalne w każdym przypadku. Przesłanki warunkujące możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu określa art. 84 K.c. Wykładnia ww. przepisu wskazuje, iż wszystkie określone w nim przesłanki muszą występować kumulatywnie. Pierwszą przesłanką jest, iż błąd musi dotyczyć treści porozumienia. Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny powyższe mogło być spowodowane obecnością adwokata. Druga przesłanka wskazuje, iż błąd musi być istotny. Trzecia przesłanka wskazuje, iż uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć.

Moim zdaniem, najważniejsze jest jednak, czy skierowała Pani do sądu odpowiedź na pozew o rozwód, czy też nie. Jeżeli nie, to wnosząc apelację jedynie wydłuży Pani postępowanie, ale nie sądzę, by cokolwiek uległo zmianie.

Jeżeli ma Pani jakieś dowody na winę męża, to proszę powołać się na art. 381 K.p.c., zgodnie z tym przepisem – sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później.

Zasadnym jest zatem w treści apelacji wskazanie, iż co prawda część dowodów mogła być zawnioskowana na etapie postępowania przed Sądem I instancji, lecz potrzeba ich dopuszczenia zrodziła się teraz gdy popełniła Pani błąd i zawarła ugodę w zakresie winy, w sytuacji kiedy Pani wola była w rzeczywistości zupełnie inna.

Wprawdzie w przyjętym systemie apelacji celem postępowania apelacyjnego jest ponowne wszechstronne zbadanie sprawy pod względem faktycznym i prawnym, i sąd drugiej instancji jest zobowiązany na wniosek strony materiał ten uzupełnić, jeżeli jest to konieczne dla rozstrzygnięcia sprawy, może jednak pominąć nowe fakty i dowody zgłoszone dopiero w postępowaniu apelacyjnym, gdy zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 381 K.p.c. Przepis ten stwarza jedynie możliwość dowodzenia okoliczności wyłącznie faktycznych, wcześniej niemożliwych do wykazania z przyczyn obiektywnych.

W mojej ocenie, wnosząc o dopuszczenie nowych dowodów, powinna Pani przytoczyć pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 listopada 2015 r., sygn. akt I ACa 319/15, zgodnie z którym: „Artykuł 381 k.p.c. nie może stanowić przeszkody do wyjaśnienia okoliczności koniecznych do prawidłowego rozstrzygnięcia sporu, do czego zawsze powinien dążyć sąd drugiej instancji. Art. 381 k.p.c. został tak skonstruowany, że jedynie daje sądowi drugiej instancji możliwość pominięcia nowych faktów i dowodów, a nie nakazuje ich pominięcia.” Innymi słowy nowy dowód ze swej istoty musi dążyć do prawidłowego rozstrzygnięcia sporu. Przepis art. 381 K.p.c. nie może być hamulcem dojścia do prawdy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »