• Stan prawny na: 2026-05-22
Rodzic sprawujący pieczę nad dzieckiem powinien informować drugiego rodzica o miejscu pobytu dziecka, zwłaszcza gdy wyjazd utrudnia bieżący kontakt albo budzi obawy o bezpieczeństwo.
W artykule wyjaśniamy, kiedy zatajenie miejsca pobytu może naruszać władzę rodzicielską lub kontakty z dzieckiem, jak udokumentować sprawę i jakie wnioski można złożyć do sądu opiekuńczego.

Jeżeli oboje rodzice mają pełną władzę rodzicielską, każdy z nich ma prawo i obowiązek uczestniczyć w sprawach dziecka. Nie oznacza to, że każdy krótki krajowy wyjazd wakacyjny wymaga formalnej zgody drugiego rodzica. Ocenia się jednak konkretną sytuację: długość wyjazdu, miejsce pobytu, wiek dziecka, dotychczasowe ustalenia, ryzyka dla dziecka oraz to, czy wyjazd ogranicza kontakty z drugim rodzicem.
Zatajenie miejsca pobytu dziecka, nieodbieranie telefonów i całkowite odcięcie drugiego rodzica od informacji o dziecku mogą zostać ocenione negatywnie. Szczególne znaczenie ma to wtedy, gdy drugi rodzic na co dzień aktywnie uczestniczy w wychowaniu dziecka, a rodzice dotychczas współpracowali bez orzeczenia sądu.
W sprawach rodzinnych sąd bada przede wszystkim dobro dziecka, a nie tylko formalny podział praw rodziców. Dlatego ważne jest, czy zachowanie rodzica utrudnia dziecku relację z drugim rodzicem, wywołuje konflikt lojalnościowy albo stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa dziecka.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Rodzice wspólnie rozstrzygają o istotnych sprawach dziecka. Jeżeli nie mogą dojść do porozumienia, rozstrzyga sąd opiekuńczy. W praktyce za istotne sprawy często uznaje się m.in. wyjazd dziecka za granicę, wyrobienie dokumentu podróży, zmianę miejsca stałego pobytu, wybór szkoły, leczenie albo inne decyzje wykraczające poza codzienną opiekę.
Przy zwykłym wyjeździe wakacyjnym w Polsce decydują okoliczności. Jeżeli wyjazd jest krótki, bezpieczny i nie narusza ustalonych kontaktów, spór zwykle nie powinien być eskalowany do żądania zgody sądu. Jeżeli jednak rodzic ukrywa adres, wyjeżdża z dzieckiem na dłużej, utrudnia rozmowy telefoniczne albo planuje wyjazd zagraniczny bez porozumienia, drugi rodzic może domagać się uregulowania zasad wyjazdów i kontaktu z dzieckiem.
Więcej o tym, kiedy przy wyjeździe za granicę potrzebna jest zgoda drugiego rodzica, omawia materiał: wakacyjny wyjazd a zgoda ojca.
Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak wymaga tego dobro dziecka i interes społeczny. Obejmuje ona m.in. troskę o osobę dziecka, jego bezpieczeństwo, wychowanie oraz współdziałanie rodziców w ważnych sprawach dziecka. Jeżeli jeden z rodziców wykorzystuje swoją pozycję do izolowania dziecka od drugiego rodzica, ukrywania miejsca pobytu albo blokowania kontaktów, może to zostać potraktowane jako nadużywanie władzy rodzicielskiej.
Nie każde naganne zachowanie od razu uzasadnia najdalej idące środki. Sąd może najpierw ograniczyć władzę rodzicielską, zobowiązać rodziców do określonego postępowania, skierować ich do mediacji, ustanowić nadzór kuratora albo szczegółowo uregulować kontakty. Dopiero w sytuacjach skrajnych, gdy rodzic nadużywa władzy rodzicielskiej lub rażąco zaniedbuje obowiązki względem dziecka, wchodzi w grę pozbawienie władzy rodzicielskiej na podstawie art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
W opisanej sytuacji kluczowe jest zatem nie samo to, że matka wyjechała z dzieckiem, ale to, czy celowo pozbawiła ojca informacji o dziecku, czy uniemożliwiała kontakt i czy podobne zachowania powtarzają się. Im więcej takich zdarzeń, tym większe znaczenie dowodowe mają wiadomości, notatki, nagrania rozmów wykonane zgodnie z prawem, potwierdzenia nieodebranych połączeń oraz zeznania świadków.
Najpierw warto wysłać spokojną, konkretną wiadomość: poprosić o adres pobytu dziecka, numer telefonu do osoby dorosłej opiekującej się dzieckiem, informację o terminie powrotu oraz propozycję stałych godzin rozmów z dzieckiem. Wiadomość powinna być rzeczowa i skupiona na dobru dziecka, nie na konflikcie między dorosłymi.
Jeżeli rodzic nadal odmawia informacji, dobrze jest ponowić wezwanie w formie e-maila, SMS-a albo pisma wysłanego listem poleconym. W piśmie można wskazać, że brak informacji o miejscu pobytu dziecka i brak kontaktu telefonicznego budzą uzasadniony niepokój oraz mogą zostać przedstawione sądowi jako dowód utrudniania kontaktów i niewłaściwej współpracy rodzicielskiej.
Gdy istnieje realna obawa o bezpieczeństwo dziecka, sprawa nie powinna ograniczać się do korespondencji. W sytuacji nagłej należy rozważyć kontakt z Policją lub numerem alarmowym, zwłaszcza gdy nie wiadomo, gdzie dziecko przebywa, rodzic od dłuższego czasu nie daje znaku życia, dziecko jest bardzo małe albo zachodzi ryzyko wywiezienia go wbrew ustaleniom.
Jeżeli rodzice nie potrafią porozumieć się co do wyjazdów, kontaktów lub miejsca pobytu dziecka, każdy z nich może wystąpić do sądu opiekuńczego. W zależności od sytuacji można żądać m.in. uregulowania kontaktów, zabezpieczenia kontaktów na czas postępowania, ustalenia miejsca pobytu dziecka przy jednym z rodziców, zobowiązania rodzica do informowania o wyjazdach albo rozstrzygnięcia konkretnej istotnej sprawy dziecka.
Jeżeli kontakty są już określone w orzeczeniu sądu albo w ugodzie zawartej przed sądem lub mediatorem i zatwierdzonej przez sąd, można skorzystać z procedury dotyczącej wykonywania kontaktów. Sąd może najpierw zagrozić nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie, a następnie - gdy naruszenia nadal występują - nakazać zapłatę określonej kwoty.
Jeżeli kontaktów nie uregulowano sądownie, w pierwszej kolejności zwykle składa się wniosek o ich ustalenie. Warto zaproponować konkretny harmonogram: dni i godziny kontaktów, zasady rozmów telefonicznych lub wideorozmów w czasie wakacji, sposób odbioru i odwożenia dziecka oraz obowiązek przekazywania informacji o miejscu wyjazdu.
Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest środkiem wyjątkowym. Sam jednorazowy konflikt wakacyjny najczęściej nie wystarczy. Znaczenie mogą mieć natomiast powtarzające się zachowania: ukrywanie dziecka, odcinanie go od drugiego rodzica, manipulowanie dzieckiem, lekceważenie orzeczeń sądu, narażanie dziecka na niebezpieczeństwo albo uporczywe działanie wbrew jego dobru.
W wielu sprawach właściwsze od razu może być żądanie ograniczenia władzy rodzicielskiej, ustalenia miejsca pobytu dziecka, uregulowania kontaktów albo zabezpieczenia kontaktów na czas postępowania. Sąd dobiera środek do skali problemu i potrzeb dziecka.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sytuacje mogą zostać ocenione w praktyce. Ostateczne rozstrzygnięcie zawsze zależy od dowodów i dobra dziecka.
Ojciec i matka nie mają sądowo ustalonych kontaktów, ale ojciec codziennie odbiera córkę z przedszkola i spędza z nią popołudnia. Matka wyjeżdża z dzieckiem na tydzień nad morze i odmawia podania miejscowości oraz hotelu. Ojciec powinien wysłać pisemną prośbę o podanie miejsca pobytu, terminu powrotu i godzin rozmów z dzieckiem. Jeżeli matka nie odpowie, korespondencja może posłużyć jako dowód przy wniosku o sądowe uregulowanie kontaktów.
Rodzice mają postanowienie sądu, zgodnie z którym dziecko spędza z ojcem dwa tygodnie wakacji. Matka w tym czasie wyjeżdża z dzieckiem i nie wydaje go ojcu w ustalonym terminie. W takiej sytuacji ojciec może żądać wykonania kontaktów i rozważyć wniosek o zagrożenie matce nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za naruszanie obowiązków wynikających z orzeczenia.
Matka chce zabrać dziecko za granicę na wakacje, a ojciec obawia się, że dziecko nie wróci w ustalonym terminie. Jeżeli rodzice mają pełną władzę rodzicielską i nie ma porozumienia, spór może wymagać rozstrzygnięcia przez sąd opiekuńczy. Wniosek powinien wskazywać cel wyjazdu, termin, miejsce pobytu, sposób kontaktu z dzieckiem i termin powrotu.
Przepisy nie zawierają jednego prostego formularza takiego obowiązku na każdy wyjazd. Rodzice mają jednak wykonywać władzę rodzicielską zgodnie z dobrem dziecka i współdziałać w jego sprawach. Przy dłuższym wyjeździe, konflikcie albo ograniczaniu kontaktu odmowa podania miejsca pobytu może zostać oceniona negatywnie.
Co do zasady wyjazd zagraniczny dziecka należy traktować jako istotną sprawę dziecka, jeżeli oboje rodzice mają władzę rodzicielską. Gdy nie ma zgody, rodzic może wystąpić do sądu opiekuńczego o rozstrzygnięcie tej sprawy.
Najpierw warto wysłać krótką wiadomość z prośbą o kontakt z dzieckiem i informację o miejscu pobytu. Jeżeli brak kontaktu się powtarza, należy zachować dowody i rozważyć wniosek o uregulowanie kontaktów albo o zabezpieczenie kontaktów na czas postępowania.
Zwykle nie, jeżeli było to jednorazowe zdarzenie bez poważnych skutków dla dziecka. Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest możliwe w sytuacjach poważnych, zwłaszcza przy trwałym, rażącym lub powtarzającym się naruszaniu dobra dziecka.
Jeżeli kontakty wynikają z orzeczenia sądu albo wykonalnej ugody, można skorzystać z procedury zagrożenia nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej. Jeżeli kontaktów jeszcze nie uregulowano, najpierw trzeba zwykle uzyskać orzeczenie lub zabezpieczenie kontaktów.
Zatajenie miejsca pobytu dziecka podczas wakacji nie powinno być bagatelizowane, szczególnie gdy łączy się z blokowaniem kontaktu i brakiem informacji o bezpieczeństwie dziecka. Jednorazowy incydent najczęściej uzasadnia przede wszystkim pisemną reakcję i uporządkowanie zasad kontaktów, natomiast powtarzające się zachowania mogą prowadzić do poważniejszych wniosków przed sądem opiekuńczym.
W zależności od skali problemu można rozważyć uregulowanie kontaktów, zabezpieczenie kontaktów, rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka, ograniczenie władzy rodzicielskiej, a w skrajnych przypadkach także pozbawienie władzy za nadużycia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, t.j. Dz.U. 2026 poz. 236, w szczególności art. 95, 97, 109, 111 oraz 113-1136 - ISAP.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, t.j. Dz.U. 2026 poz. 468, w szczególności art. 5821 oraz art. 59815-59822 - ISAP.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika