Kategoria: Alimenty

Pierwszeństwo w przypadku zbiegu egzekucji alimentów i innych zobowiązań

Eliza Rumowska • Opublikowane: 2017-06-23

Mój syn zobowiązany jest do płacenia alimentów na troje nieślubnych dzieci, które ma z dwoma byłymi partnerkami. Syn w tym miesiącu wpłacił na poczet alimentów niepełne kwoty z otrzymanego zasiłku dla bezrobotnych. Syn niedawno stracił pracę i nie posiada żadnego majątku. Do tego wszystkiego ma komornika za niespłacanie kredytów i kiedy pracował, komornik ściągał mu prawie wszystko z konta, ledwo starczało na alimenty. Jeśli syn podejmie pracę, czy pierwszeństwo w ściąganiu komorniczym będą miały alimenty? Czy resztę wypłaty zabierze bank? Czy to prawda, że prawo nakazuje bankom wypłatę wszystkich środków z konta dłużnika, nie patrząc na to, że taka osoba nie będzie miała z czego żyć? Czy syn może mnie pozwać o alimenty? Czy jego byłe partnerki również mogą mnie pozwać o alimenty? Dodam, że jestem wdową, mam emeryturę po mężu, mam zobowiązania kredytowe i jestem schorowana.

W odniesieniu do opisu sytuacji przedstawiam odpowiedzi na postawione pytania:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeśli syn podejmie pracę, czy pierwszeństwo w ściąganiu komorniczym będą miały alimenty?

Tak. Pierwszeństwo w przypadku zbiegu egzekucji będą miały alimenty, wynika to z Kodeksu pracy:

„Art. 87. [Potrącenia należności z wynagrodzenia]

§ 1. Z wynagrodzenia za pracę – po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych – podlegają potrąceniu tylko następujące należności:

1) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych;

2) sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne;

3) zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi;

4) kary pieniężne przewidziane w art. 108.

§ 2. Potrąceń dokonuje się w kolejności podanej w § 1.

§ 3. Potrącenia mogą być dokonywane w następujących granicach:

1) w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych – do wysokości trzech piątych wynagrodzenia;

2) w razie egzekucji innych należności lub potrącania zaliczek pieniężnych – do wysokości połowy wynagrodzenia.

§ 4. Potrącenia, o których mowa w § 1 pkt 2 i 3, nie mogą w sumie przekraczać połowy wynagrodzenia, a łącznie z potrąceniami, o których mowa w § 1 pkt 1 – trzech piątych wynagrodzenia. Niezależnie od tych potrąceń kary pieniężne potrąca się w granicach określonych w art. 108.

§ 5. Nagroda z zakładowego funduszu nagród, dodatkowe wynagrodzenie roczne oraz należności przysługujące pracownikom z tytułu udziału w zysku lub w nadwyżce bilansowej podlegają egzekucji na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych do pełnej wysokości.

§ 6. (uchylony).

§ 7. Z wynagrodzenia za pracę odlicza się, w pełnej wysokości, kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.

§ 8. Potrąceń należności z wynagrodzenia pracownika w miesiącu, w którym są wypłacane składniki wynagrodzenia za okresy dłuższe niż 1 miesiąc, dokonuje się od łącznej kwoty wynagrodzenia uwzględniającej te składniki wynagrodzenia.”

Czy resztę wypłaty zabierze bank?

Nie, ponieważ wynagrodzenie jest obwarowano przy potrąceniach powyższymi zasadami.

Czy to prawda, że prawo nakazuje bankom wypłatę wszystkich środków z konta dłużnika, nie patrząc na to, że taka osoba nie będzie miała z czego żyć?

Właściwie do tego sprowadza się egzekucja – komornik, egzekwując alimenty i inne zobowiązania, zajmuje konto bankowe i dokonuje pobrania z wpływów na to konto. Jeżeli dłużnik nie wykaże, że to wynagrodzenie i powinno być egzekwowane z limitami wskazanymi w art. 87 K.p., to komornik będzie egzekwował z całości wpływów na konto. Warto więc pobierać w takim przypadku wypłatę u pracodawcy, albo aby komornik uzyskiwał kwoty bezpośrednio z potraceń, jakich powinien dokonać pracodawca w myśl art. 87 K.p.

Czy syn może mnie pozwać o alimenty?

Nie, bowiem utrata racy i jego położenie nie oznacza jeszcze niedostatku, który byłby w takim przypadku wymaganą przesłanką ustawową. Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi bowiem:

„Art. 133. [Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka]

§ 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

§ 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.

§ 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.”

Nawet gdyby popadł w stan niedostatku, to ma Pani także linię obrony z § 3 powyższego artykułu.

Czy byłe partnerki syna również mogą mnie pozwać o alimenty?

Tak, istnieje takie ryzyko. Wówczas skorzystałyby one z poniższego przepisu K.r.o.:

„Art. 132. [Zobowiązany w dalszej kolejności]

Obowiązek alimentacyjny zobowiązanego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności albo gdy osoba ta nie jest w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od niej na czas potrzebnych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.”

Wówczas Pani linią obrony powinien stać się poniższy przepis K.r.o.:

„Art. 1441. [Uchylenie się od wykonania obowiązku alimentacyjnego]

Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka.”

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »