• Zaktualizowano: 2025-10-02 • Autor: Zuzanna Lewandowska
Żona dopuściła się zdrady, posiadam na to niepodważalne dowody: nagrania audio, screeny z telefonu oraz zdjęcia. Ona zresztą się tego nie wypiera. Wielokrotnie proponowałem jej, abyśmy podjęli próbę ratowania naszego małżeństwa, ale nie była zainteresowana. Mamy 6-letnie dziecko, mieszkamy u rodziców żony w domu na wsi. Oboje pracujemy i uzyskujemy podobne wynagrodzenie. Najpewniej dojdzie do rozwodu. Dla mnie najistotniejszą kwestią jest uzyskanie naprzemiennej opieki nad dzieckiem. Żona się nie sprzeciwia i chce, abyśmy skorzystali z pomocy mediatora w celu ustalenia wszystkich niezbędnych spraw związanych z rozstaniem. Czy w mojej sytuacji lepiej wybrać mediatora czy prawnika? Czy prawnik byłby w stanie uzyskać dla mnie korzystniejsze rozwiązanie?
.jpg)
Mediator oraz prawnik (a tak naprawdę profesjonalny pełnomocnik – adwokat lub radca prawny, który będzie prowadzić Pana sprawę rozwodową i reprezentować Pana w sądzie) mają zupełnie inne zadania i rolę.
Mediator jest osobą bezstronną. Ma za zadanie spotkać się z Państwem, wysłuchać, jakie są problemy, jakie są stanowiska i spróbować z Państwa udziałem wypracować porozumienie. Mediator nie będzie reprezentował Pana interesów, żony też nie. Zadaniem mediatora jest doprowadzenie do porozumienia – w jakimkolwiek zakresie.
Zakładam, że żona proponuje, aby udać się najpierw do mediatora, celem ustalenia przede wszystkim porozumienia rodzicielskiego. W porozumieniu rodzicielskim mogą Państwo określić w szczególności kwestię tego, że oboje Państwo zachowują pełną władzę rodzicielską, jak będą Państwo sprawować opiekę nad dzieckiem (w tym także w formie opieki naprzemiennej), jak ustalają Państwo kwestię alimentów oraz inne sprawy dotyczące dziecka, np. związane z wychowaniem, religią, leczeniem i podejmowaniem co do niego istotnych decyzji. Niezależnie od rozwodu rekomenduję sporządzenie takiego porozumienia, które pomoże Państwu wspólnie wykonywać władzę rodzicielską, żyjąc w rozłączeniu.
U mediatora mogą Państwo ustalić także ogólne warunki rozwodu, np. czy ma nastąpić bez orzekania o winie, czy z orzeczeniem o wyłącznej winie żony.
Niezależnie od tego, co Państwo ustalą przed mediatorem, i tak musi zostać złożony pozew o rozwód i przeprowadzone postępowanie rozwodowe. Do pozwu o rozwód mogą oczywiście zostać „przepisane” postanowienia z porozumienia przed mediatorem. Nie ma natomiast gwarancji, że sąd zgodzi się na Państwa ustalenia co do pieczy naprzemiennej i alimentów na dziecko i umieści to w wyroku. Chociaż w opisywanym przypadku jest większa szansa na opiekę naprzemienną z porozumieniem rodzicielskim uwzględniającym tę kwestię niż bez porozumienia.
Pełnomocnik procesowy (adwokat lub radca prawny) ma z kolei za zadanie reprezentować tylko Pana interesy w postępowaniu o rozwód. Ustali z Panem stanowisko procesowe, przygotuje pozew o rozwód, uda się z Panem na rozprawę. Pełnomocnik procesowy może przed złożeniem pozwu przygotować dla Pana projekt porozumienia rodzicielskiego, które podpisze Pan z żoną.
Tak więc mediator i pełnomocnik zaspokoją inne Pana potrzeby w związku ze sprawą rozwodową. Mediator może pomóc w ustaleniu warunków wspólnego wychowywania dziecka, doprowadzając do zawarcia porozumienia rodzicielskiego. Pełnomocnik pomoże Panu dobrać odpowiednią strategię procesową i będzie reprezentował Pana w sądzie. Po wniesieniu pozwu o rozwód też będą Państwo mogli skorzystać z mediatora, ale już w ramach postępowania sądowego.
Podsumowując, z uwagi na fakt, że posiadają Państwo małoletnie dziecko i pragną ustalić opiekę naprzemienną, będąc na razie w pełni porozumienia, warto byłoby najpierw zawrzeć porozumienie rodzicielskie, które będzie punktem wyjścia do funkcjonowania w obliczu rozstania oraz dla sądu. Jeżeli nie są Państwo w stanie samodzielnie ustalić warunków porozumienia i go przygotować, pomóc może mediator. Przygotować projekt porozumienia może także prawnik.
Jeżeli przedsądowo przed mediatorem dojdą Państwo do porozumienia w tych kwestiach, jest dużo większa szansa na to, że postępowanie rozwodowe przebiegnie szybciej, a sąd ustanowi opiekę naprzemienną. Porozumienie rodzicielskie załącza się do pozwu o rozwód. W przypadku ewentualnego sporu z żoną uzyskanie opieki naprzemiennej w sądzie nie będzie łatwe (zakładając, że żona by się na to nie zgodziła, jeżeli nie porozumieją się Państwo przed mediatorem).
W dalszej kolejności, nawet jeśli zawrą Państwo porozumienie rodzicielskie, i tak rekomenduję skontaktowanie się z profesjonalnym pełnomocnikiem, który będzie Pana reprezentował w sądzie, przygotuje pozew i wszystkie niezbędne dokumenty, aby miał Pan zapewnione pełne wsparcie. Tak jak wspominałam, w przeciwieństwie do pełnomocnika, mediator nie reprezentuje Pana interesów, jest osobą bezstronną i ma jedynie Państwa wesprzeć w poczynieniu ustaleń – w tym przypadku dotyczących dziecka.
Rozwód w zgodzie dla dobra dziecka
Marta i Piotr po 8 latach małżeństwa zdecydowali się rozstać. Choć emocje były trudne, przy mediatorze ustalili opiekę naprzemienną i wspólne zasady wychowania córki. Dzięki temu sprawa rozwodowa trwała tylko trzy miesiące.
Kiedy potrzebny jest prawnik?
Tomek początkowo chciał rozwiązać sprawę rozwodu u mediatora, ale żona zmieniła zdanie i zaczęła domagać się wyłącznej opieki nad synem. Wtedy skorzystał z pomocy adwokata, który przygotował strategię procesową i zebrał dowody.
Mediacja jako punkt startu
Anna i Kamil zgodzili się na mediację, by spisać porozumienie rodzicielskie. Dokument załączony do pozwu o rozwód został w większości zaakceptowany przez sąd, co skróciło postępowanie i zmniejszyło koszty.
Rozwód to trudny moment, szczególnie gdy w grę wchodzi dobro dziecka. Mediacja może pomóc w wypracowaniu porozumienia i usprawnić postępowanie, a prawnik zadba o ochronę Twoich interesów w sądzie. Najlepsze efekty często daje połączenie obu form wsparcia.
Oferujemy profesjonalne porady prawne online oraz sporządzanie pism procesowych w sprawach rozwodowych i rodzinnych, w tym dotyczących opieki nad dzieckiem. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Zuzanna Lewandowska
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała w renomowanych kancelariach prawnych w stolicy. Specjalizuje się głównie w prawie rodzinnym i opiekuńczym, cywilnym, ze szczególnym naciskiem na zobowiązania, gospodarczym, jak również windykacji należności. Od ponad 3 lat z sukcesem prowadzi czasopismo internetowe o prawie i zawodzie prawnika. Obecnie prowadzi także własną kancelarię adwokacką.
Zapytaj prawnika