Kategoria: Alimenty

Czy mogę starać się o alimenty przed urodzeniem dziecka?

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2019-01-23

Czy mogę starać się o alimenty przed urodzeniem dziecka? Ojciec dziecka, gdy się dowiedział o ciąży, to po prostu mnie opuścił.

Z okresem ciąży, porodu oraz połogu wiąże się roszczenie na podstawie artykułu 142 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.), który stanowi: „Jeżeli ojcostwo mężczyzny niebędącego mężem matki zostało uwiarygodnione, matka może żądać, ażeby mężczyzna ten jeszcze przed urodzeniem się dziecka wyłożył odpowiednią sumę pieniężną na koszty utrzymania matki przez trzy miesiące w okresie porodu oraz na koszty utrzymania dziecka przez pierwsze trzy miesiące po urodzeniu. Termin i sposób zapłaty tej sumy określa sąd.”. Zacytowany przepis ustawowy ustawodawca zawarł w przepisach o obowiązku alimentacyjnym (od art. 128 do art. 1441 K.r.o.); proponuję zapoznać się z tym przepisami oraz opracować strategię Pani działań w związku z zaistniałą sytuacją. Chodzi o roszczenie swoiste, z alimentacją związane – jednak nie chodzi o same alimenty na rzecz dziecka.

Każdy człowiek, który się urodził, jest podmiotem prawa – osobą fizyczną, w rozumieniu art. 8 i następnych Kodeksu cywilnego (K.c.). Przejściowo (jak się okazuje) obowiązywał paragraf drugi w artykule 8 K.c., na podstawie którego dziecko poczęte miało warunkową zdolność prawną (pod warunkiem, że urodzi się żywe); warunkową zdolność prawną (jakiegokolwiek) dziecka poczętego pozostawiono jedynie w zakresie dziedziczenia (art. 927 K.c.) – także pod warunkiem, że urodzi się żywe. Alimenty na rzecz dziecka (np. od ojca albo od matki) należą się dziecku (jako wierzycielowi), zaś osoba zobowiązana do alimentacji jest dłużnikiem – chodzi o przejaw typowej konstrukcji „prawa zobowiązań” (art. 353 i następne K.c.). Podmiotowość prawna oznacza możność bycia podmiotem praw i obowiązków np. z zakresu alimentacji (w roli wierzyciela alimentacyjnego albo dłużnika alimentacyjnego). Skoro człowiek nabywa zdolność prawną wraz ze swym narodzeniem, to dopiero wtedy dziecko (nawet dopiero urodzone niemowlę) może być podmiotem dochodzącym roszczeń alimentacyjnych; oczywiście za dziecko działa z reguły jego przedstawiciel ustawowy – najczęściej jeden z rodziców (art. 98 K.r.o.).

Skoro dziecko do czasu swego urodzenia się nie jest podmiotem prawa (za wyjątkiem ww. art. 927 K.c. w zakresie „prawa spadkowego”), to prawnie wykluczone jest dochodzenie roszczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka przed jego narodzinami; tak właśnie przejawia się praktyczny aspekt treści poprzedniego akapitu (który może wydawać się nieco „teoretyczny”). Właściwego roszczenia alimentacyjnego na rzecz swego dziecka będzie Pani uprawniona domagać się – jako jego przedstawiciel ustawowy (art. 98 K.r.o. w związku z art. 10 i następnymi K.c.) – po urodzeniu dziecka. Oczywiście, wcześniej może zostać przygotowany pozew – z już dostępnymi załącznikami (bo odpis aktu urodzenia dziecka będzie dostępny dopiero po załatwieniu formalności w urzędzie stanu cywilnego). Wcześniejsze przygotowania mogą przyczynić się do sprawniejszego wytoczenia powództwa o zasądzenie alimentów na rzecz dziecka po jego urodzeniu.

Z uwagi na powyższe, przewidziane w artykule 142 K.r.o. roszczenie jest Pani własnym roszczeniem (z Panią jako wierzycielem) – w odróżnieniu od alimentów (w ich ścisłym rozumieniu), bo wierzycielem alimentacyjnym (w przedstawionych przez Panią okolicznościach) będzie dziecko (prawdopodobnie przez Panią reprezentowane), a dłużnikiem alimentacyjnym będzie jego ojciec. Jak widać, jest Pani uprawniona dochodzić związanych z ciążą roszczeń na swoją rzecz – po urodzeniu dziecka prawnie dopuszczalnie stanie się dochodzenie alimentów na rzecz dziecka. Niezależnie od rodzaju roszczenia proponuję wnioskować o zabezpieczenie roszczenia („płacenie pieniędzy przed wyrokiem”).

Zacytujmy również art. 143 K.r.o.: „Jeżeli ojcostwo mężczyzny, który nie jest mężem matki, nie zostało ustalone, zarówno dziecko, jak i matka mogą dochodzić roszczeń majątkowych związanych z ojcostwem tylko jednocześnie z dochodzeniem ustalenia ojcostwa. Nie dotyczy to roszczeń matki, gdy dziecko urodziło się nieżywe.”. To rozwiązanie ustawowe usprawnia i na ogół ułatwia załatwianie na drodze sądowej spraw związanych z ustaleniem ojcostwa oraz z dochodzeniem alimentów. Prawdopodobnie (o ile nastawienie ojca dziecka nie ulegnie zmianie) niezbędne okaże się ustalenie ojcostwa na drodze sądowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »