• Zaktualizowano: 2025-12-19 • Autor: Zuzanna Lewandowska
Zwracam się z pytaniem dotyczącym rozwodu i podziału majątku. Wraz z żoną kupiliśmy dom na kredyt hipoteczny. Obecnie posiadamy operat szacunkowy, z którego wynika, że nieruchomość warta jest niecały milion złotych. Całkowity koszt kredytu przy obecnych stopach procentowych to około 700 tysięcy złotych, z czego sam kapitał wynosi około 370 tysięcy. Po rozwodzie chcę zostać w domu, żona planuje się wyprowadzić, a ja przejąć cały kredyt. Zastanawiam się, jak sprawiedliwie podzielić majątek i czy przy takim podziale uwzględnia się tylko kapitał kredytu, czy również odsetki.
.jpg)
Zgodnie z art. 43 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO), zasadą jest, że małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Do czasu prawomocnego orzeczenia rozwodu albo ustanowienia rozdzielności majątkowej, nie ma możliwości podziału majątku, jeśli nie podpisano wcześniej intercyzy.
Sąd może dokonać podziału majątku już w wyroku rozwodowym, jeśli nie spowoduje to znacznego przedłużenia postępowania (art. 58 § 3 KRO). Najczęściej jednak podział następuje w odrębnym postępowaniu po rozwodzie albo przed notariuszem – pod warunkiem, że strony są zgodne co do sposobu podziału. W przypadku braku porozumienia decyduje sąd.
W postępowaniu o podział majątku sąd dzieli jedynie aktywa – nieruchomości, ruchomości, oszczędności. Kredyt hipoteczny należy do pasywów, dlatego nie podlega podziałowi. Jeśli dom zostanie przyznany jednemu z małżonków, drugi ma prawo do spłaty odpowiadającej jego udziałowi.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że pozostałego długu hipotecznego nie odejmuje się od wartości nieruchomości przy podziale majątku (m.in. postanowienie SN z 26 stycznia 2017 r., I CSK 54/16). Rozliczeniu podlegają jedynie raty kredytu spłacone od chwili ustania wspólności majątkowej do dnia podziału majątku. W takim przypadku przyjmuje się, że była to forma nakładów z majątku osobistego na wspólny.
Bez względu na rozwód i podział majątku, wobec banku małżonkowie pozostają współkredytobiorcami. Nawet jeśli jeden z nich przejmie dom, drugi wciąż odpowiada solidarnie za spłatę kredytu. Możliwe jest przejęcie długu (cesja kredytu), ale wymaga to zgody banku i ponownej oceny zdolności kredytowej.
Jeżeli po rozwodzie kredyt będzie spłacany wspólnie, każdy z małżonków może dochodzić od drugiego zwrotu połowy spłaconej raty. Wynika to z art. 376 Kodeksu cywilnego, który reguluje sytuację dłużników solidarnych.
Podział majątku po rozwodzie nie obejmuje pozostałego do spłaty kredytu hipotecznego, lecz jedynie aktywa. Rozliczeniu mogą podlegać raty spłacone po ustaniu wspólności majątkowej. Ostateczne rozliczenia zależą od tego, czy strony osiągną porozumienie, czy też sprawa będzie musiała trafić do sądu. Wobec banku byli małżonkowie nadal pozostają współkredytobiorcami.
Przykład 1
Małżonkowie mieli mieszkanie warte 600 tysięcy złotych i kredyt w wysokości 200 tysięcy. Dom został przyznany żonie, która spłaciła męża kwotą 300 tysięcy złotych, nie odejmując niespłaconego kredytu od wartości nieruchomości.
Przykład 2
Mąż przejął dom warty milion złotych i zobowiązał się do dalszej spłaty kredytu. Żona otrzymała od niego spłatę 500 tysięcy złotych. Mimo tego wobec banku nadal odpowiada solidarnie za kredyt, dopóki bank nie wyrazi zgody na cesję.
Przykład 3
Po rozwodzie oboje małżonkowie nadal spłacali kredyt. Żona, która zapłaciła kilka rat sama, w sądzie dochodziła od męża połowy tej kwoty w ramach rozliczenia solidarnego długu.
Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji i potrzebujesz indywidualnej analizy swojego przypadku, skontaktuj się z nami. Oferujemy profesjonalne porady prawne online w sprawach rodzinnych i majątkowych.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
3. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2017 r., I CSK 54/16
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Zuzanna Lewandowska
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ukończyła aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała w renomowanych kancelariach prawnych w stolicy. Specjalizuje się głównie w prawie rodzinnym i opiekuńczym, cywilnym, ze szczególnym naciskiem na zobowiązania, gospodarczym, jak również windykacji należności. Od ponad 3 lat z sukcesem prowadzi czasopismo internetowe o prawie i zawodzie prawnika. Obecnie prowadzi także własną kancelarię adwokacką.
Zapytaj prawnika