• Stan prawny na: 2026-06-03
Uporczywe kontrolowanie, śledzenie lokalizacji, włamywanie się na konto Google, zakładanie podsłuchu i robienie awantur w miejscach, w których przebywa małżonek, może naruszać prawo karne oraz dobra osobiste. W wielu sytuacjach takie działania mogą być kwalifikowane jako stalking i bezprawne uzyskanie informacji.
W artykule wyjaśniamy, kiedy warto wysłać wezwanie do zaprzestania naruszeń, jakie dowody zabezpieczyć, kiedy złożyć zawiadomienie na policji lub w prokuraturze oraz jak takie zachowanie może wpływać na sprawę rozwodową.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Opisane zachowania nie są zwykłym konfliktem małżeńskim. Jeżeli małżonek przez dłuższy czas kontroluje drugą osobę, śledzi ją, sprawdza jej lokalizację, nachodzi w różnych miejscach, wymusza tłumaczenie się z każdego wyjścia i powoduje stały stres, może to wyczerpywać znamiona przestępstwa nękania, określanego potocznie jako uporczywe nękanie i stalking.
Zgodnie z art. 190a § 1 Kodeksu karnego:
Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby dla niej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Ważne jest nie tylko to, czy pokrzywdzony czuje strach. Przepis obejmuje także sytuacje, w których zachowanie sprawcy istotnie narusza prywatność albo wywołuje poczucie poniżenia lub udręczenia. Uporczywość oznacza powtarzalność i nieustępliwość działań mimo braku zgody drugiej osoby. Jednorazowa kłótnia zwykle nie wystarczy, ale długotrwałe kontrolowanie, śledzenie i ingerowanie w konta internetowe może już spełniać ten warunek.
Ściganie stalkingu z art. 190a § 1 Kodeksu karnego następuje na wniosek pokrzywdzonego. W praktyce oznacza to, że samo zawiadomienie powinno zawierać wyraźne żądanie ścigania sprawcy albo taki wniosek powinien zostać przyjęty do protokołu przez policję lub prokuratora.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Uzyskanie dostępu do konta e-mail, konta Google, historii lokalizacji, komunikatorów albo prywatnych danych bez zgody właściciela konta może stanowić bezprawne uzyskanie informacji. To, że sprawca jest małżonkiem, nie daje mu automatycznego prawa do czytania prywatnej korespondencji, sprawdzania lokalizacji czy przełamywania zabezpieczeń konta.
Art. 267 § 1 Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za uzyskanie bez uprawnienia dostępu do informacji nieprzeznaczonej dla sprawcy, między innymi przez przełamanie albo ominięcie zabezpieczenia informatycznego. Kara za taki czyn to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 2. Tej samej karze podlega także osoba, która bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym, innym urządzeniem albo oprogramowaniem w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniona, albo ujawnia tak uzyskaną informację innej osobie.
W praktyce art. 267 Kodeksu karnego może mieć znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy małżonek znał lub odgadł hasło, wykorzystał zapisane logowanie, przejął kod autoryzacyjny, użył urządzenia śledzącego, zainstalował aplikację szpiegującą albo uzyskał dostęp do lokalizacji bez zgody właściciela konta. Również to przestępstwo jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego.
Podsłuchiwanie rozmów wymaga osobnej oceny. Inaczej ocenia się nagranie rozmowy przez jej uczestnika, a inaczej założenie podsłuchu po to, aby rejestrować cudze rozmowy, w których sprawca nie uczestniczy. Założenie albo używanie urządzenia podsłuchowego w celu uzyskania informacji, do której dana osoba nie jest uprawniona, może wprost mieścić się w art. 267 § 3 Kodeksu karnego. Osobno trzeba ocenić także monitoring domu bez zgody małżonka.
Tak, można wysłać pisemne wezwanie do zaprzestania naruszeń. Takie pismo ma sens zwłaszcza wtedy, gdy pokrzywdzony chce najpierw jasno wyznaczyć granice, udokumentować sprzeciw i dać drugiej stronie ostatnią szansę na zaprzestanie działań. Wezwanie nie jest jednak warunkiem złożenia zawiadomienia o przestępstwie.
W piśmie warto wskazać konkretne zachowania, których druga osoba ma zaprzestać, na przykład logowanie się do kont, sprawdzanie lokalizacji, instalowanie oprogramowania śledzącego, nagrywanie cudzych rozmów, nachodzenie w pracy lub u znajomych, grożenie wykorzystaniem prywatnych danych albo robienie awantur. Należy też zażądać usunięcia dostępów, zwrotu nośników lub urządzeń, zaprzestania rozpowszechniania prywatnych informacji oraz zachowania dowodów, jeżeli sprawa może trafić do organów ścigania.
Najlepiej wysłać pismo w sposób pozwalający wykazać doręczenie, na przykład listem poleconym, e-mailem z potwierdzeniem odbioru albo przez pełnomocnika. Treść pisma powinna być rzeczowa, bez gróźb i obraźliwych sformułowań. Celem jest wykazanie, że pokrzywdzony sprzeciwia się naruszeniom, a nie eskalowanie konfliktu.
Zawiadomienie można złożyć pisemnie w prokuraturze, na policji albo ustnie do protokołu. W sprawach dotyczących stalkingu i bezprawnego uzyskania informacji należy pamiętać o wniosku o ściganie. W piśmie warto wyraźnie napisać: wnoszę o ściganie sprawcy czynów z art. 190a § 1 Kodeksu karnego oraz art. 267 Kodeksu karnego, jeżeli opisane okoliczności uzasadniają taką kwalifikację.
Dobre zawiadomienie powinno zawierać chronologię zdarzeń: daty, miejsca, sposoby działania sprawcy, skutki dla pokrzywdzonego oraz listę dowodów. Nie trzeba samodzielnie przesądzać kwalifikacji prawnej, bo należy to do organów ścigania, ale warto wskazać przepisy, które mogą mieć zastosowanie.
Dowodami mogą być w szczególności: wiadomości SMS i e-mail, zrzuty ekranu, alerty bezpieczeństwa z konta Google, historia logowań, informacje o urządzeniach podłączonych do konta, nagrania awantur wykonane przez pokrzywdzonego, dane świadków, notatki z datami zdarzeń, dokumentacja medyczna potwierdzająca skutki stresu oraz potwierdzenia wcześniejszych wezwań do zaprzestania naruszeń.
Równolegle warto podjąć działania techniczne: zmienić hasła, włączyć uwierzytelnianie dwuskładnikowe, wylogować obce urządzenia, sprawdzić przekierowania poczty, usunąć nieznane aplikacje z dostępem do konta, zabezpieczyć telefon i komputer, a w razie podejrzenia oprogramowania szpiegującego skorzystać z pomocy informatyka.
Śledzenie, kontrolowanie, ujawnianie prywatnych informacji i naruszanie korespondencji może również naruszać dobra osobiste, takie jak prywatność, godność, dobre imię, tajemnica korespondencji i poczucie bezpieczeństwa. Na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego można w odpowiednich przypadkach żądać zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, przeprosin, zadośćuczynienia pieniężnego albo odszkodowania, jeżeli powstała szkoda majątkowa.
W sprawie rozwodowej takie zachowania mogą mieć znaczenie przy ocenie winy za rozkład pożycia. Sąd będzie badał, czy działania małżonka rzeczywiście przyczyniły się do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia oraz jakie dowody to potwierdzają. Nie każde nagranie albo zrzut ekranu automatycznie przesądza sprawę, a sposób pozyskania dowodu również może zostać oceniony przez sąd.
Nie warto odpowiadać na naruszenia podobnymi metodami, na przykład włamywać się na konto drugiej osoby, instalować lokalizatorów albo publikować prywatnych wiadomości. Takie działanie może narazić pokrzywdzonego na własną odpowiedzialność prawną i osłabić jego pozycję w sporze rodzinnym.
Wezwanie powinno być krótkie, konkretne i możliwe do udowodnienia. Warto wskazać, od kiedy trwają naruszenia, na czym polegają, jakie przepisy mogą być naruszane oraz czego pokrzywdzony żąda. Dobrze jest unikać ogólników typu przestań mnie męczyć i zastąpić je opisem konkretnych działań, na przykład: zaprzestania logowania do konta Google, sprawdzania lokalizacji, nachodzenia w miejscu pracy, używania podsłuchu i rozpowszechniania prywatnych informacji.
W piśmie można również wskazać, że w razie kontynuowania działań zostanie złożone zawiadomienie o przestępstwie oraz wniosek o ściganie. Jeżeli sprawa jest już poważna, pismo warto przygotować z prawnikiem, aby nie zawierało sformułowań, które druga strona mogłaby później wykorzystać przeciwko pokrzywdzonemu.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sytuacje mogą być oceniane w praktyce. Ostateczna kwalifikacja zależy zawsze od dowodów, częstotliwości zachowań i skutków dla pokrzywdzonego.
Mąż zauważył, że żona regularnie pojawia się pod miejscami, w których przebywa, mimo że nie informuje jej o swoich planach. Po sprawdzeniu konta Google odkrył obce logowania i aktywną synchronizację lokalizacji. Zabezpieczył alerty bezpieczeństwa, historię urządzeń i wiadomości, w których żona przyznawała, że wie, gdzie był. W takiej sytuacji możliwe jest złożenie zawiadomienia obejmującego zarówno stalking, jak i bezprawny dostęp do informacji.
Kobieta znalazła w mieszkaniu urządzenie rejestrujące dźwięk. Mąż nie był uczestnikiem nagrywanych rozmów i wykorzystywał nagrania do wywierania presji w sprawie rozwodowej. Pokrzywdzona udokumentowała znalezienie urządzenia zdjęciami, zabezpieczyła je i złożyła zawiadomienie. W takim stanie faktycznym istotne znaczenie może mieć art. 267 § 3 Kodeksu karnego.
Małżonek przez kilka miesięcy wysyłał dziesiątki wiadomości dziennie, żądał zdjęć potwierdzających miejsce pobytu, groził ujawnieniem prywatnych informacji rodzinie i znajomym oraz nachodził drugą stronę w pracy. Pokrzywdzony wysłał wezwanie do zaprzestania naruszeń, ale zachowania nie ustały. Kolejnym krokiem było zawiadomienie organów ścigania i wykorzystanie tej dokumentacji w sprawie rozwodowej jako dowodu zachowania przyczyniającego się do rozkładu pożycia.
Nie. Małżeństwo nie znosi prawa do prywatności ani tajemnicy korespondencji. Dostęp do konta, poczty, lokalizacji lub komunikatorów wymaga uprawnienia albo zgody. Sam fakt pozostawania w związku małżeńskim nie upoważnia do przełamywania zabezpieczeń ani obchodzenia haseł.
Nie ma obowiązku wcześniejszego wysyłania wezwania. Można od razu złożyć zawiadomienie o przestępstwie i wniosek o ściganie. Wezwanie bywa przydatne dowodowo, ale przy poważnych naruszeniach, podsłuchu, włamaniu na konto albo realnym zagrożeniu nie warto zwlekać ze zgłoszeniem sprawy.
Może obejmować, jeżeli śledzenie jest elementem uporczywego nękania, wywołuje poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność. Samo jednorazowe sprawdzenie miejsca pobytu może nie wystarczyć, ale powtarzalna kontrola lokalizacji połączona z awanturami, nachodzeniem lub szantażem może mieć znaczenie karne.
Tak, jeżeli sprawca bez uprawnienia uzyskał dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej albo do systemu informatycznego. Może to dotyczyć poczty e-mail, konta Google, komunikatorów, chmury, historii lokalizacji i innych usług zabezpieczonych hasłem lub innym mechanizmem dostępu.
Najważniejsze są dowody pokazujące powtarzalność działań i sposób uzyskania dostępu: alerty logowania, historia urządzeń, zrzuty ekranu, wiadomości, nagrania awantur, zeznania świadków, potwierdzenia wizyt pod domem lub pracą, własna chronologia zdarzeń oraz dokumenty potwierdzające skutki psychiczne lub zdrowotne.
To zależy od okoliczności. Sąd rodzinny ocenia przydatność i wiarygodność dowodu, ale sposób jego pozyskania również może mieć znaczenie. Nielegalne zdobywanie informacji, podsłuch lub włamanie na konto może narazić osobę pozyskującą dowód na odpowiedzialność karną lub cywilną.
W postępowaniu karnym można wnosić o zastosowanie środków zapobiegawczych lub obowiązków chroniących pokrzywdzonego, jeżeli okoliczności sprawy to uzasadniają. W sprawach rodzinnych i cywilnych możliwe są też inne środki ochrony, zależnie od tego, czy występuje przemoc domowa, naruszenie dóbr osobistych albo zagrożenie bezpieczeństwa.
W opisanej sytuacji można rozważyć zarówno pismo wzywające do zaprzestania naruszeń, jak i zawiadomienie o przestępstwie. Jeżeli zachowania są długotrwałe, obejmują śledzenie, nieuprawnione logowanie na konto, podsłuch albo wykorzystywanie prywatnych informacji do szantażu, sprawy nie należy traktować wyłącznie jako konfliktu małżeńskiego.
Najbezpieczniej uporządkować dowody, zabezpieczyć konta i urządzenia, a następnie podjąć decyzję, czy wystarcza wezwanie, czy konieczne jest zawiadomienie policji lub prokuratury. Jeżeli sprawa rozwodowa jest prawdopodobna, warto od razu zadbać o to, aby działania ochronne nie zaszkodziły późniejszej strategii procesowej.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 190a i art. 267.
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, w szczególności art. 23 i art. 24.
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego - Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555, w szczególności art. 304.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika