• Stan prawny na: 2026-05-15
Jeżeli zwykły weekendowy kontakt z dzieckiem wypada w okresie świątecznym, decydujące znaczenie ma dokładna treść porozumienia, ugody albo orzeczenia sądu. Sam fakt, że w weekend przypada Wielki Piątek, nie oznacza automatycznie, że drugi rodzic może odmówić wydania dziecka.
W artykule wyjaśniamy, kiedy porozumienie rodziców można egzekwować w sądzie, jak działa procedura zagrożenia zapłatą za utrudnianie kontaktów i co zrobić, gdy drugi rodzic nie respektuje ustalonego harmonogramu.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Zgodnie z art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice oraz dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Dotyczy to także rodzica, który nie mieszka na co dzień z dzieckiem, a nawet rodzica, którego władza rodzicielska została ograniczona, o ile sąd nie zakazał albo nie ograniczył kontaktów.
Kontakty obejmują nie tylko osobiste spotkania, ale również zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, rozmowy telefoniczne, korespondencję oraz kontakt przez środki komunikacji elektronicznej. Jeżeli dziecko stale przebywa u jednego z rodziców, sposób kontaktów z drugim rodzicem rodzice powinni ustalić wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia. Gdy porozumienia nie ma albo jest ono naruszane, sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy.
W opisanej sytuacji kluczowe są dwa elementy porozumienia: regularny kontakt co drugi weekend od piątku do niedzieli oraz osobne postanowienie dotyczące świąt. Jeżeli z treści porozumienia nie wynika, że kontakty świąteczne zastępują zwykły weekend, co do zasady nie można automatycznie przyjąć, że rodzic traci prawo do weekendu tylko dlatego, że wypada on w okresie Wielkanocy.
Wielki Piątek nie jest w Polsce dniem ustawowo wolnym od pracy dla wszystkich i sam w sobie zwykle nie jest „pierwszym dniem świąt” w rozumieniu potocznym stosowanym przy Wielkanocy. Pierwszym dniem świąt wielkanocnych jest zasadniczo Niedziela Wielkanocna, a drugim dniem – Poniedziałek Wielkanocny. Jeżeli więc zwykły weekend ojca rozpoczyna się w piątek, a dodatkowo ma on zapisany kontakt od pierwszego dnia świąt od południa do drugiego dnia świąt do południa, możliwa jest interpretacja, że kontakt powinien trwać nieprzerwanie od piątku do poniedziałku do południa.
Nie jest to jednak zasada bezwzględna. Jeżeli w porozumieniu zapisano, że w razie zbiegu zwykłego weekendu ze świętami pierwszeństwo mają kontakty świąteczne, trzeba zastosować taki zapis. Jeżeli zapis jest niejasny, warto doprecyzować harmonogram na piśmie albo wystąpić do sądu o uregulowanie kontaktów w sposób jednoznaczny, np. z dokładnym opisaniem wakacji, ferii, długich weekendów, świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, urodzin dziecka i dni wolnych od szkoły.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Trzeba odróżnić zwykłe prywatne porozumienie rodziców od ugody lub orzeczenia, które można wykonać w trybie sądowym. Prywatna umowa między rodzicami jest ważna jako dowód tego, jakie zasady kontaktów strony uzgodniły, ale sama w sobie zwykle nie wystarcza do zastosowania procedury zagrożenia nakazaniem zapłaty z art. 59815 Kodeksu postępowania cywilnego.
Do wszczęcia postępowania o wykonywanie kontaktów trzeba co do zasady dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia sądu albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem. Jeżeli więc rodzice zawarli tylko prywatne porozumienie, a drugi rodzic zaczyna je naruszać, praktycznym rozwiązaniem jest złożenie do sądu rodzinnego wniosku o uregulowanie kontaktów, ewentualnie także wniosku o zabezpieczenie kontaktów na czas postępowania.
Jeżeli natomiast porozumienie zostało zatwierdzone przez sąd albo ma formę ugody zawartej przed sądem lub mediatorem i jest wykonalne, rodzic uprawniony może skorzystać z procedury dotyczącej wykonywania kontaktów.
Postępowanie dotyczące wykonywania kontaktów jest dwuetapowe. W pierwszym etapie sąd opiekuńczy może zagrozić rodzicowi, który nie wykonuje albo niewłaściwie wykonuje obowiązki wynikające z orzeczenia lub wykonalnej ugody, nakazaniem zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej za każde naruszenie. Kwota nie trafia do Skarbu Państwa, lecz do drugiego rodzica.
W drugim etapie, jeżeli po takim zagrożeniu rodzic nadal narusza obowiązki, sąd może nakazać zapłatę należnej sumy, ustalając jej wysokość według liczby naruszeń. Sąd może też w wyjątkowych sytuacjach zmienić wysokość tej sumy, jeżeli zmieniły się okoliczności.
Ważne jest to, że obowiązki dotyczą obu stron. Rodzic, u którego dziecko stale przebywa, powinien przygotować dziecko do kontaktu i wydać je w ustalonym terminie. Rodzic uprawniony do kontaktu powinien natomiast realizować kontakty zgodnie z harmonogramem, punktualnie odbierać i odwozić dziecko oraz nie nadużywać swoich uprawnień.
Jeżeli do kontaktu nie doszło z powodu niewykonania lub niewłaściwego wykonania obowiązków przez rodzica, pod którego pieczą dziecko pozostaje, sąd może przyznać rodzicowi uprawnionemu zwrot uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem kontaktu. Może chodzić na przykład o koszty podróży, noclegu lub inne racjonalne wydatki, jeżeli były rzeczywiście związane z planowanym spotkaniem z dzieckiem.
Nie wystarczy jednak samo twierdzenie, że kontakt się nie odbył. Warto zachować dowody: potwierdzenia przelewów, bilety, korespondencję z drugim rodzicem, wiadomości SMS, potwierdzenia rezerwacji oraz notatkę z datą i godziną, kiedy rodzic stawił się po dziecko.
W pierwszej kolejności warto wysłać spokojną, rzeczową wiadomość, w której rodzic przypomina podstawę kontaktu, datę, godzinę i miejsce odbioru dziecka. Dobrze jest unikać gróźb i emocjonalnych sformułowań, ponieważ taka korespondencja może później trafić do akt sprawy.
Jeżeli mimo to dziecko nie zostanie wydane, należy udokumentować naruszenie. Praktyczne znaczenie mają zwłaszcza wiadomości odmawiające wydania dziecka, potwierdzenie stawienia się w ustalonym miejscu, dane ewentualnych świadków oraz dowody poniesionych kosztów. Nie należy samodzielnie odbierać dziecka siłą ani eskalować konfliktu przy dziecku.
Policja co do zasady nie zastępuje sądu rodzinnego w wykonywaniu kontaktów wynikających z prywatnego porozumienia. Jej interwencja może być uzasadniona, gdy istnieje zagrożenie bezpieczeństwa dziecka albo dochodzi do awantury, przemocy lub innego zdarzenia wymagającego reakcji służb. Sam spór o harmonogram kontaktów powinien być rozstrzygany w trybie rodzinnym przed sądem opiekuńczym.
Sąd nie powinien automatycznie nakładać sankcji za każdy niezrealizowany kontakt. Bada, dlaczego do spotkania nie doszło, czy rodzic rzeczywiście utrudniał kontakt, czy dziecko było przygotowane do spotkania i czy zachowanie dziecka nie wynikało z okoliczności niezależnych od rodzica sprawującego bieżącą pieczę.
Istotne znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 czerwca 2022 r., sygn. SK 3/20. Wynika z niego, że sankcja pieniężna nie powinna obejmować sytuacji, w których niewykonywanie kontaktów wiąże się z zachowaniem dziecka niewywołanym przez osobę, pod której pieczą dziecko pozostaje. W praktyce oznacza to, że sąd powinien ustalić, czy odmowa kontaktu jest samodzielną reakcją dziecka, czy skutkiem działań lub zaniechań drugiego rodzica.
Jeżeli pojawiają się zarzuty przemocy, uzależnień, zaniedbań albo zagrożenia dobra dziecka, właściwą drogą może być nie tylko egzekwowanie kontaktów, ale także zmiana sposobu ich wykonywania, np. kontakty w obecności drugiej osoby, kontakty w miejscu zamieszkania dziecka, kontakty z udziałem kuratora albo czasowe ograniczenie kontaktów. W sprawach, w których dobro dziecka jest zagrożone, znaczenie może mieć również problematyka ochrona dziecka przed agresją.
Dobre porozumienie powinno być możliwie konkretne. Powinno wskazywać dni i godziny odbioru oraz odwozu dziecka, miejsce przekazania dziecka, zasady kontaktów w święta, ferie, wakacje, długie weekendy, urodziny dziecka, Dzień Matki, Dzień Ojca oraz sposób odrabiania kontaktów, które nie odbyły się z przyczyn niezależnych od rodziców.
Warto też wskazać, co dzieje się w razie zbiegu zwykłego weekendu z okresem świątecznym. Brak takiego zapisu jest częstą przyczyną sporów. Jeżeli jeden rodzic mieszka za granicą albo daleko od dziecka, potrzebne są dodatkowe ustalenia dotyczące kosztów podróży, przekazywania dokumentów, paszportu, kontaktów online i dłuższych pobytów dziecka. Więcej praktycznych informacji w podobnym kontekście znajdziesz w artykule o kontakty z ojcem za granicą.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce mogą być oceniane spory o kontakty przypadające w święta albo naruszane przez jednego z rodziców.
Ojciec ma kontakt co drugi weekend od piątku po szkole do niedzieli wieczorem. W tym samym roku jego weekend wypada w czasie Wielkanocy, a ugoda przewiduje dodatkowo, że w latach parzystych ojciec spędza z dzieckiem pierwszy dzień Świąt Wielkanocnych od godziny 12:00 do drugiego dnia świąt do godziny 12:00. Ugoda nie zawiera zapisu, że kontakt świąteczny wyłącza zwykły weekend. W takiej sytuacji ojciec może argumentować, że kontakt powinien rozpocząć się w piątek zgodnie ze zwykłym harmonogramem i trwać do poniedziałku do południa zgodnie z częścią świąteczną.
Rodzice podpisali prywatne porozumienie o kontaktach, ale nie zawarli ugody przed sądem ani przed mediatorem. Matka przez kilka miesięcy przestrzegała ustaleń, a następnie zaczęła odmawiać wydawania dziecka. Ojciec może wykorzystać prywatne porozumienie jako dowód, że rodzice uzgodnili określony harmonogram, ale aby korzystać z procedury zagrożenia zapłatą za naruszenia, powinien najpierw uzyskać wykonalne orzeczenie sądu albo wykonalną ugodę dotyczącą kontaktów.
Dziecko odmawia wyjścia na kontakt, płacze i mówi, że boi się wyjazdu. Matka informuje ojca o sytuacji, proponuje rozmowę telefoniczną i konsultację z psychologiem, a wcześniej regularnie przygotowywała dziecko do spotkań. W takim przypadku sąd będzie badał, czy odmowa dziecka jest wynikiem samodzielnej reakcji, wieku, doświadczeń lub konfliktu rodziców, czy też została wywołana przez matkę. Dopiero po ustaleniu przyczyn sąd może ocenić, czy zachodzą podstawy do sankcji pieniężnej.
Nie powinna odmawiać tylko z tego powodu, jeżeli z porozumienia, ugody lub orzeczenia wynika, że jest to weekend kontaktowy ojca. Wielki Piątek nie wyłącza sam automatycznie zwykłego harmonogramu. Decydujące znaczenie ma jednak dokładne brzmienie dokumentu regulującego kontakty.
Może mieć pierwszeństwo, jeżeli tak zapisano w ugodzie, orzeczeniu albo porozumieniu. Jeżeli dokument tego nie reguluje, możliwa jest interpretacja, że kontakty się łączą. W razie sporu warto doprecyzować harmonogram sądownie, aby uniknąć podobnych problemów w kolejnych latach.
Zwykle nie. Procedura z art. 59815 i nast. K.p.c. wymaga wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody zawartej przed sądem lub przed mediatorem. Prywatne porozumienie może być ważnym dowodem, ale najczęściej trzeba najpierw uzyskać sądowe uregulowanie kontaktów albo zatwierdzoną ugodę.
W praktyce często mówi się o „karze”, ale formalnie jest to nakaz zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej na rzecz drugiego rodzica, a nie grzywna karna płacona państwu. Sąd najpierw grozi nakazaniem zapłaty, a dopiero przy kolejnych naruszeniach może nakazać zapłatę konkretnej kwoty.
Tak. Kontakty są nie tylko prawem, ale również obowiązkiem. Jeżeli rodzic uprawniony regularnie nie odbiera dziecka, spóźnia się, odwołuje spotkania bez ważnej przyczyny albo narusza zasady kontaktów, drugi rodzic także może domagać się ochrony przed sądem.
Nie. Sąd ocenia przyczyny niewykonania kontaktu. Znaczenie ma zwłaszcza dobro dziecka, zachowanie rodziców, treść orzeczenia lub ugody, sytuacja majątkowa zobowiązanego oraz to, czy odmowa kontaktu wynikała z zachowania dziecka niewywołanego przez rodzica sprawującego bieżącą pieczę.
Jeżeli zwykły weekend kontaktowy wypada w okresie świątecznym, nie należy automatycznie zakładać, że kontakt przepada. Trzeba sprawdzić, czy dokument regulujący kontakty przewiduje pierwszeństwo kontaktów świątecznych, ich kumulację ze zwykłym weekendem albo szczególne zasady na wypadek zbiegu terminów.
Jeżeli drugi rodzic odmawia wydania dziecka mimo jasnych ustaleń, najważniejsze jest zebranie dowodów i ustalenie, czy podstawą kontaktów jest wykonalne orzeczenie albo wykonalna ugoda. Od tego zależy, czy można od razu wszcząć postępowanie o wykonywanie kontaktów, czy najpierw trzeba doprowadzić do sądowego uregulowania zasad spotkań.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy – Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 czerwca 2022 r., sygn. SK 3/20 – komunikat TK
4. Uchwała Sądu Najwyższego z 13 kwietnia 2022 r., sygn. III CZP 76/22 – orzeczenie SN
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Angelika Dąbrowska-Kondratowicz
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie - pracę magisterską napisała z postępowania karnego. Podczas studiów odbyła praktyki zarówno w prokuraturze, jak i w organach administracji publicznej. Ukończywszy aplikację...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika