Mąż hazardzista – zabezpieczenie majatku

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-06-08

Jakie są sposoby zabezpieczenia majątku przed mężem hazardzistą? Jest małżeństwo – wspólność majątkowa (wspólne mieszkanie), jedno dziecko. Mąż przegrał oszczędności (ok. 100 tys. zł) i narobił długów na kilkadziesiąt tysięcy. Jak żona może się zabezpieczyć? Zapewne rozdzielność majątkowa, ale czy konieczne jest przepisanie mieszkania na żonę? Czy jest ryzyko, że za długi męża straci mieszkanie albo coś z wyposażenia? Jeżeli mąż zgodzi się na przepisanie mieszkania na żonę, jak on może się zabezpieczyć przed wyrzuceniem z mieszkania?

Należy stwierdzić, że odpowiedzialność małżonków za długi zaciągane przez jednego z nich jest określona w art. 41 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym:

„§ 1. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.

§ 2. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9, a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa.

§ 3. Jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9.”

Powyższy przepis chroni z jednej strony interesy wierzyciela, uprawniając go do kierowania w określonych sytuacjach egzekucji nie tylko do osobistego majątku dłużnika, ale także do majątku osobistego. Z drugiej zaś strony chroniony jest interes małżonka niebędącego dłużnikiem. Ochrona ta uległa zdecydowanemu wzmocnieniu po wejściu w życie ustawy z 17 czerwca 2004 r., gdyż możliwość ponoszenia odpowiedzialności majątkiem wspólnym została uzależniona od wyrażenia przez małżonka zgody na zaciągnięcie zobowiązania przez współmałżonka.

Art. 41 znajduje zastosowanie jedynie do zobowiązań zaciągniętych przez jedno z małżonków. Jeżeli zobowiązanie powstało w wyniku działania obojga, oboje małżonkowie są stroną powstałego stosunku prawnego i ponoszą odpowiedzialność jako współdłużnicy. Przykładowo małżonkowie zawierający umowę sprzedaży po stronie kupującego ponoszą wspólnie odpowiedzialność za zapłatę umówionej ceny. Ich sytuację normują przepisy Kodeksu cywilnego o wielości dłużników, z wyłączeniem jednak uregulowań pozostających w sprzeczności z zasadami rządzącymi wspólnością majątkową małżeńską.

Przewidziana w art. 41 odpowiedzialność majątkiem wspólnym za zobowiązania uzależniona jest od spełnienia następujących przesłanek:

1) powstanie zobowiązania w wyniku czynności prawnej dokonanej przez jednego z małżonków,

2) obowiązywanie ustroju ustawowej wspólności majątkowej w chwili powstania zobowiązania,

3) wyrażenie przez współmałżonka zgody na zaciągnięcie zobowiązania,

4) pozostawanie zobowiązania w związku z majątkiem wspólnym.

Z treści art. 41 § 1 i 2 wynika jednoznacznie, że źródłem zobowiązania zaciągniętego przez jedno z małżonków ma być czynność prawna. Odwołanie się do pojęcia „czynność prawna” pozwala stwierdzić, że poza zakresem komentowanego przepisu pozostają obowiązki majątkowe spoza sfery stosunków cywilnoprawnych. W szczególności chodzi o sferę stosunków normowanych prawem publicznym (stosunki karnoprawne, podatkowe).

Przepisy ustaw mogą wprowadzać możliwość egzekwowania należności publicznoprawnych (np. zaległości wobec US i ZUS-u) majątku wspólnego osoby zobowiązanej oraz jej małżonka).

W związku z powyższym w zaistniałej sytuacji wierzyciele hazardzisty uprawnieni są do dochodzenia swoich wierzytelności z jego majątku osobistego oraz z jego wynagrodzenia pod warunkiem, że żona nie zaciągała kredytów (pożyczek) razem z nim lub nie wyrażała na nie zgody.

Oznacza to, że np. komornik nie będzie mógł skutecznie przeprowadzić egzekucji z ruchomości oraz nieruchomości należących do hazardzisty i jego żony, które zostały nabyte po zawarciu związku małżeńskiego.

W zaistniałej sytuacji żona może zatem podjąć działania w ramach obrony swoich interesów, polegające właśnie na uzyskaniu rozdzielności majątkowej małżeńskiej i to najlepiej z datą wsteczną, ustaloną na dzień przed powstaniem największych długów męża.

Możliwość taką daje art. 52 K.r.o., który stanowi, że:

„§ 1. Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej.

§ 2. Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W wyjątkowych wypadkach sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa, w szczególności, jeżeli małżonkowie żyli w rozłączeniu”.

Żądanie jednego z małżonków ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej wchodzi w grę wtedy, gdy małżonkowie nie wyrażają zgodnej woli ustanowienia takiej rozdzielności w drodze umowy (art. 47 K.r.o.).

Jedyną przesłanką ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej na żądanie małżonka (art. 52 § 1 K.r.o.) jest istnienie „ważnych powodów”.

Żądanie ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej podlega ocenie także z punktu widzenia zasad współżycia społecznego (art. 5 Kodeksu cywilnego). W ramach tej oceny należy mieć na względzie interes pozwanego małżonka i dobro rodziny (glosy: J. St. Piątowskiego do orzeczenia Sądu Najwyższego z 25 marca 1958 r., 2CR 45/56, PiP 1959, nr 4-5, s. 1072, i M. Wawiłowej do orzeczenia SN z 6 listopada 1972 r., III CRN 250/72, LexPolonica nr 312236, PiP 1974, nr 10, s. 162). Nie może też być pominięty interes wierzycieli małżonków.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Jego rozumienie kształtują doktryna i judykatura, wychodząc z ogólnych założeń, które legły u podstaw regulacji majątkowego ustroju małżonków.

Przez ważne powody, dające podstawę do ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej, zwykło się rozumieć – ogólnie mówiąc – wytworzenie się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych powoduje, że dalsze trwanie wspólności majątkowej między małżonkami pociąga za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny (J. St. Piątowski, Stosunki majątkowe między małżonkami, s. 140; J. Winiarz, Małżeńskie stosunki majątkowe, s. 84; L. Stecki, Ustanie ustawowej wspólności małżeńskiej majątkowej, s. 12; J. Ignatowicz, Prawo rodzinne, s. 115).

Przykłady ważnych powodów to sytuacje powstałe na skutek zachowania się jednego z małżonków polegającego na trwonieniu majątku wspólnego na skutek hulaszczego trybu życia, alkoholizmu, rażącej niegospodarności itp., uchylaniu się od pomnażania i utrzymywania substancji majątku wspólnego albo też zatrzymaniu tego majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczeniu współmałżonka do korzystania z niego. Ważnych powodów nie stanowią okoliczności niezawinione przez małżonka bądź niezależne od jego woli, np. długotrwała choroba.

Ważny powód uzasadniający ustanowienie rozdzielności majątkowej może stanowić separacja faktyczna małżonków, uniemożliwiająca im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym i najczęściej zarazem stwarzająca zagrożenie interesów majątkowych jednego lub nawet obojga małżonków. Obojętne jest przy tym, czy zachodzi trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego.

Ustanawiając rozdzielność majątkową, sąd obowiązany jest oznaczyć w wyroku dzień, z którym ona powstaje.

Zasadą powinno być ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej z dniem mieszczącym się między dniem wytoczenia powództwa a dniem wydania wyroku. Jednak w wyjątkowych wypadkach dopuszczalne jest ustanowienie rozdzielności majątkowej z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa. Jako przykład takiego wyjątkowego wypadku przepis wskazuje sytuację, gdy „małżonkowie żyli w rozłączeniu”. Ustanowienie rozdzielności majątkowej z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa może być uzasadnione zwłaszcza w razie długotrwałej separacji faktycznej małżonków, gdy jedno z nich nie przyczynia się do pomnażania majątku wspólnego i swoim postępowaniem zagraża utrzymaniu jego substancji.

Ustanowienie przez sąd rozdzielności majątkowej między małżonkami z dniem wcześniejszym niż dzień wytoczenia powództwa jest dopuszczalne w zasadzie tylko wtedy, gdy z powodu separacji faktycznej (życia w rozłączeniu) niemożliwe byłoby już w tym dniu ich współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym (wyrok SN z 11 grudnia 2008 r., II CSK 371/2008, LexPolonica nr 2031856, OSNC 2009, nr 12, poz. 176).

Gdyby nie udało się jej osiągnąć, pozostałoby już tylko ewentualnie zawarcie z żoną notarialnej umowy ustanawiającej rozdzielność majątkową.

Zgodnie bowiem z art. 47 § 1 K.r.o.: „Małżonkowie mogą przez umowę zawartą w formie aktu notarialnego wspólność ustawową rozszerzyć lub ograniczyć albo ustanowić rozdzielność majątkową lub rozdzielność majątkową z wyrównaniem dorobków (umowa majątkowa). Umowa taka może poprzedzać zawarcie małżeństwa”. Zaznaczyć należy jednak, że na mocy takiej umowy możliwe jest jedynie ustanowienie rozdzielności majątkowej od dnia jej zawarcia na przyszłość.

Co się tyczy kwestii przepisania udziału w nieruchomości, który należy do męża – hazardzisty:

Dokonanie darowizny nieruchomości, czy też innego wartościowego przedmiotu majątkowego, przez dłużnika na rzecz osoby bliskiej jest jedną z najbardziej ryzykownych opcji, które narażają na skuteczne wytoczenie powództwa pauliańskiego przez wierzyciela, znacznie ułatwiając temu wierzycielowi dowodzenie wielu okoliczności przed sądem, dzięki ustanowieniu szeregu domniemań faktycznych. Zgodnie z przepisem art. 527 § 1 Kodeksu cywilnego, gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli, osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Jest to tzw. skarga pauliańska, instytucja wywodząca się jeszcze z prawa rzymskiego, zaś uwzględnienie powództwa wierzyciela skutkuje bezskutecznością względną czynności prawnej (tylko w stosunku do tego wierzyciela).

Przede wszystkim, jak wynika z treści przepisu art. 531 § 1 K.c., żądanie uznania za bezskuteczną czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli następuje w drodze powództwa lub zarzutu przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. W okolicznościach przedmiotowej sprawy osobą trzecią jest Pana żona. Jeśli wskutek czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie (np. w drodze umowy darowizny – przyp. aut.) wierzyciel może żądać uznania czynności za bezskuteczną, choćby osoba ta nie wiedziała i przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (art. 528 K.c.).Oznacza to, że w przypadku nieodpłatnej czynności prawnej zupełnie nie ma znaczenia stan świadomości kontrahenta dłużnika.

Ponadto, jeśli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba, będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela (art. 527 § 3 K.c.). Skoro mąż – hazardzista dokonałby darowizny np. mieszkania na rzecz żony, to wierzyciel nie musiałby udowadniać, że żona wiedziała o chęci pokrzywdzenia wierzycieli poprzez tę czynność prawną. Dla przyjęcia skutków wynikających z przedmiotowego domniemania faktycznego nie ma znaczenia, czy osoba bliska mieszka z dłużnikiem, czy nie. W konsekwencji darowizna na rzecz żony wyklucza wszelkie działania zmierzające do wykazania, że żona dłużnika nie wiedziała w istocie o zamiarze pokrzywdzenia wierzycieli, towarzyszącym jej mężowi. Ewentualne wnioski dowodowe przed sądem nie będą mieć wobec tego szans uwzględnienia, bowiem określone fakty, jak wiedza osoby osiągającej korzyść majątkową, będą już na wstępie udowodnione dzięki istniejącym domniemaniom. Jak stanowi przepis art. 231 Kodeksu postępowania cywilnego, sąd może uznać za ustalone fakty, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów (domniemanie faktyczne).

Proszę też zwrócić uwagę na przepis art. 527 § 2 K.c., w świetle którego czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeśli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Gdy dłużnik stał się niewypłacalny wskutek dokonania darowizny, również domniemywa się, że działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli (art. 529 K.c.).

Wierzyciel ma pięć lat od dnia dokonania czynności prawnej, aby skierować roszczenie pauliańskie na drogę procesu cywilnego, po tym terminie jego uprawnienie wygasa (art. 534 K.c.).

Żona hazardzisty, jako obdarowana osoba trzecia, dysponuje jednak pełnym prawem do rozporządzenia uzyskaną korzyścią, może więc np. sprzedać nieruchomość mieszkalną (art. 531 § 2 K.c.), gdyż ryzyko wytoczenia powództwa pauliańskiego nie ogranicza treści prawa własności lub zbywalności ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego. W takiej sytuacji wierzyciel może wystąpić ze swoim powództwem bezpośrednio przeciwko osobie, na rzecz której rozporządzenie nastąpiło, jeżeli osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną albo jeżeli rozporządzenie było nieodpłatne. Jeśli żona dokona zbycia w drodze umowy sprzedaży (należy unikać darowizny) na rzecz obcej osoby trzeciej, to wierzyciel będzie mieć poważny problem z udowodnieniem stanu wiedzy nabywcy, co w konsekwencji może zaważyć na losach pozwu.

Żeby uchronić interesy męża – hazardzisty po przepisaniu nieruchomości na rzecz żony, warto by było ustanowić służebność osobistą na jego rzecz, która mu zagwarantuje nieodpłatne zamieszkiwanie w tej nieruchomości do końca życia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »