Kategoria: Alimenty

Alimenty w wakacje

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2015-09-18

Jestem po rozwodzie, wychowuję dwoje nastoletnich dzieci, były mąż płaci na nie alimenty –1300 zł. Mieszka w stolicy i dobrze zarabia. W czasie wakacji dzieci były u niego 2 tygodnie i za sierpień przelał tylko 600 zł alimentów, bo odliczył sobie czas wizyty dzieci. Czy miał takie prawo? W wyroku sądu nie ma żadnej wzmianki o obniżaniu alimentów w wakacje. Jeśli postąpił niezgodnie z prawem, co powinnam zrobić?

Już na wstępie wyjaśniam, że mąż nie miał takiego prawa, ponieważ alimenty należą się w stałej kwocie miesięcznej, co wynika wprost z wyroku sądu, który o obowiązku alimentacyjnym orzekał. Nie można sobie samodzielnie zmieniać ich wysokości.

Generalnie podczas orzekania o alimentach sędzia rozpoznający sprawę miał świadomość faktu, że czasem dzieci będą przebywały także z ich ojcem i uwzględnił to, ustalając wysokość alimentów na dzieci.

Co więcej, alimenty mają charakter ryczałtowy, ogólny, przybliżeniowy i nie obejmują tylko i wyłączenie kosztów wyżywienia dziecka, ale również opiekę medyczną i dentystyczną, której dzieci przecież nie podlegają co miesiąc, a jedynie okazjonalnie. Alimenty obejmują też wydatki szkolne, a przecież we wrześniu są one wyższe niż w innych miesiącach zaś w miesiącach wakacyjnych ich się nie ponosi. To wszystko oznacza, że nie można samodzielnie zmniejszyć sobie zasądzonych wyrokiem sądu alimentów.

Żaden wyrok alimentacyjny nie zawiera w treści wzmianki, że zobowiązany do alimentów nie musi ich płacić, gdy np. sprawuje opiekę nad dzieckiem przez okres ferii czy wakacji albo weekendów.

Z art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego, więc teoretycznie Pani były maż musiałby wystąpić do sądu z powództwem o zmniejszenie alimentów, ale powiem szczerze, biorąc pod uwagę okoliczności, raczej nie wierzę w sens takiego powództwa.

W tej chwili dysponuje Pani wyrokiem, z którego wynikają alimenty comiesięczne, więc jeśli były mąż nie dopłaci, może Pani po prostu skierować wniosek egzekucyjny do komornika, bo ma Pani takie prawo. Komornik będzie zobligowany w takiej sytuacji do wszczęcia postępowania egzekucyjnego zgodnego z Pani wnioskiem.

Komornik nie bada wymagalności i zasadności tytułu egzekucyjnego, więc nie będzie brał pod uwagę tłumaczeń eksmęża, że utrzymywał on dzieci przez część miesiąca.

Zgodnie z art. 1081 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego wniosek o wszczęcie egzekucji można zgłosić również do komornika sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania wierzyciela, a więc Pani miejsca zamieszkania.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »