• Zaktualizowano: 2025-11-27 • Autor: Katarzyna Bereda
Jestem po rozwodzie, dzieci mieszkają ze mną. Były mąż ma ustalone spotkania w tygodniu i weekendy, ale wymiguje się ze spotkań. Poza odbiorem dzieci raz w tygodniu ze szkoły i zabraniem ich w co drugą niedzielę do siebie, nie uczestniczy w żadnych ich sprawach, dosłownie nic go więcej nie interesuje. Nigdy nie stosował się do orzeczeń sądu o zabieraniu dzieci na weekendy czy na wakacje. Już w to nie ingeruję – jeżeli nie chce, to nie – ale ostatnio nie chce podpisać wniosku o przyjęcie syna do szkoły sportowej. Argument: „Bo nie”. Nie odprowadza dzieci na określoną godzinę, zabiera je wtedy, kiedy mu wygodnie, jest agresywny. Proszę mi doradzić, jakie w tej sytuacji mam możliwości wpłynięcia na jego postawę wobec dzieci?
.jpg)
Jeżeli nie jest Pani w stanie porozumieć się z byłym mężem w zakresie opieki nad dziećmi – mąż nie chce podpisywać dokumentów do szkoły, nie uczestniczy w leczeniu dzieci, nie interesuje się ich dalszym losem – jedyną możliwością jest ograniczenie mu władzy rodzicielskiej jedynie do uzyskiwania informacji o dzieciach. Wtedy to Pani – bez konieczności uzyskiwania zgody męża – będzie mogła decydować o leczeniu, edukacji i miejscu pobytu dzieci.
Zgodnie z treścią art. 107 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.): Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.
Zgodnie natomiast z § 2 powyższego przepisu: W braku porozumienia, o którym mowa w § 1, sąd, uwzględniając prawo dziecka do wychowania przez oboje rodziców, rozstrzyga o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Sąd może powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.
Zatem, mając powyższe na uwadze, sąd co do zasady ograniczy drugiemu rodzicowi władzę rodzicielską do obowiązku współdziałania lub jedynie do informowania o istotnych sprawach dziecka, a więc w takim zakresie, który jest dla Pani istotny w momencie, gdy rodzice nie mieszkają wspólnie oraz nie są w stanie porozumieć się co do opieki nad dzieckiem.
Należy bowiem podkreślić, iż wykonywanie pełnej władzy rodzicielskiej przez oboje rodziców, mieszkających w rozłączeniu i będących w konflikcie, jest utrudnione i przeczy dobru dziecka.
Wobec tego, jeżeli chce Pani zmienić rozstrzygnięcie w zakresie władzy rodzicielskiej i kontaktów, może to Pani zrobić, kierując do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dzieci wniosek w tym zakresie.
Proszę wskazać sądowi na okoliczności – brak zainteresowania ojca losem dzieci, brak częstych kontaktów, konflikt między ojcem a Panią, brak zainteresowania chorobami i potrzebami dzieci. Takie ograniczenie nie powinno być problemem, albowiem – jak wskazałam – już samo życie w rozłączeniu stanowi podstawę do ograniczenia władzy jednemu z rodziców.
W zakresie natomiast kontaktów może Pani jednocześnie zmniejszyć ich częstotliwość w tym samym wniosku – wskazując, iż ojciec dzieci i tak ich nie realizuje.
Anna po rozwodzie samotnie zajmuje się dwójką dzieci. Były mąż ma prawo współdecydować o edukacji, ale odmawia podpisania zgody na zapisanie syna do szkoły muzycznej. Z tego powodu Anna rozważa złożenie wniosku o ograniczenie jego władzy rodzicielskiej.
Marek mieszka z córką, a matka dziecka powinna zabierać ją na weekendy. Od miesięcy tego nie robi, choć formalnie ma do tego prawo. Kiedy jednak trzeba było wyrazić zgodę na zabieg medyczny, matka nie chciała podpisać dokumentów, utrudniając leczenie.
Ewa wychowuje syna sama. Ojciec dziecka zabiera go sporadycznie i zawsze w godzinach, które sam sobie ustali. Nigdy nie informuje o spóźnieniach, a gdy syn zachorował, odmówił udziału w wizytach lekarskich. Ewa zdecydowała się w sądzie wnioskować o ograniczenie jego władzy rodzicielskiej jedynie do prawa do informacji.
W sytuacjach, gdy jeden z rodziców po rozwodzie nie wywiązuje się z obowiązków i utrudnia podejmowanie decyzji dotyczących dzieci, istnieje możliwość prawnego uregulowania spraw w sądzie. Ograniczenie władzy rodzicielskiej pozwala chronić dobro dziecka i zapewnia drugiemu rodzicowi swobodę podejmowania decyzji w ważnych kwestiach. Warto pamiętać, że sąd zawsze kieruje się dobrem dziecka i może jednocześnie dostosować częstotliwość kontaktów do realiów.
Oferujemy pomoc w sprawach związanych z ograniczeniem władzy rodzicielskiej, ustaleniem kontaktów z dzieckiem oraz przygotowaniem pism procesowych do sądu rodzinnego. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku przystąpiła do egzaminu zawodowego, uzyskując jeden z najlepszych wyników w izbie zielonogórskiej i w konsekwencji kończąc aplikację adwokacką z wyróżnieniem. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, zobowiązaniach, prawie spadkowym, prawie gospodarczym i spółkach prawa handlowego.
Zapytaj prawnika