Kategoria: Dzieci

Czy mogę wyjechać na wakacje z dzieckiem jako samotna matka?

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2016-10-31

Chciałabym wyjechać z dzieckiem na wakacje za granicę – samochodem i samolotem. Czy jest potrzebna zgoda ojca? Posiadam dowód osobisty dziecka, które wychowuję jako samotna matka. Ojciec dziecka nie chce nas znać.

Sprawę wyjazdu dziecka poza granice powinni załatwić rodzice między sobą. Pisemna zgoda na wycieczkę nie jest Pani potrzebna do przekroczenia granicy czy zakupu biletów. To nie jest sprawdzane.

Warto jednak uzyskać zgodę ojca, choćby mieć potwierdzenie e-maila czy SMS-a od niego, że nie wyraża sprzeciwu i nie ma nic przeciwko wyjazdowi. Czemu? Bo może zrobić wkoło tego wyjazdu niesamowity szum. Już się z tym spotkałam.

Zawiadomi policji lub inne służby o wywiezieniu przez Panią dziecka poza granice Polski. Nic dobrego to nie przyniesie.

Jeśli zaś ojciec się sprzeciwia wyjazdowi, sprawę najlepiej uregulować sądownie.

Zgodnie z zapisami Kodeksu rodzinnego:

„Art. 97. § 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.

§ 2. Jednakże o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie; w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy”.

Przepis ten wiąże się z treścią art. 93 § 1, z którego wynika, że zasada przynależności władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom nie oznacza wspólnego jej przysługiwania, tj. aby akty wykonywania tej władzy rodzice mogli podejmować tylko razem. Art. 97 § 1 wyjaśnia, że w zasadzie każde z rodziców władzę rodzicielską wykonuje osobno. Ważny wyjątek od tej zasady, co należy podkreślić, wynika z § 2 stanowiącego, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie. Wprawdzie kodeks rodzinny nie określa, jakie sprawy są istotne, jednakże orzecznictwo i doktryna zgodnie przyjmują, że należą do nich sprawy dotyczące miejsca pobytu dziecka, wyboru szkoły i przyszłego zawodu, leczenia, sposobu spędzenia wakacji (B. Dobrzański, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 1975, s. 666 i A. Zieliński, Sądownictwo opiekuńcze w sprawach małoletnich, Warszawa 1975, s. 216).

Orzecznictwo generalnie przyjmuje, że istotnymi sprawami w rozumieniu art. 97 § 2 mogą być jedynie sprawy dotyczące wykonywania władzy rodzicielskiej, a więc sprawy dziecka, a nie sprawy jego rodziców. Sąd opiekuńczy może wydać rozstrzygnięcie na podstawie art. 97 § 2 tylko wtedy, gdy istnieje brak porozumienia między rodzicami, którym przysługuje władza rodzicielska. Rolą sądu opiekuńczego jest tu nakłanianie rodziców do uzgodnienia stanowisk, czego efektem powinno być doprowadzenie do porozumienia między rodzicami. Oczywiście jeżeli do porozumienia nie dojdzie, konieczne może być wydanie przez sąd stosownego orzeczenia. Tak też T. Smyczyński, Prawo rodzinne i opiekuńcze, s. 62.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »