• Stan prawny na: 2026-05-20
Choroba psychiczna, w tym choroba afektywna dwubiegunowa, nie blokuje automatycznie rozwodu. Może jednak mieć istotne znaczenie przy ocenie, czy rozkład pożycia jest zupełny i trwały, czy zachowanie małżonka było zawinione oraz czy rozwód nie byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
W artykule wyjaśniamy, kiedy sąd może oddalić pozew o rozwód, jak bronić się przed orzeczeniem wyłącznej winy oraz jakie dowody warto przedstawić, jeżeli zachowanie było związane z epizodem choroby.

Podstawowe zasady orzekania rozwodu wynikają z art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sąd może orzec rozwód tylko wtedy, gdy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Zupełny rozkład oznacza zwykle ustanie więzi uczuciowej, fizycznej i gospodarczej, a trwały rozkład oznacza, że według oceny sądu nie ma realnych widoków na powrót małżonków do wspólnego pożycia.
Choroba psychiczna jednego z małżonków nie jest samodzielną przeszkodą rozwodową. Nie wystarczy więc powiedzieć w sądzie: „choruję, dlatego rozwodu nie może być”. Choroba może jednak mieć duże znaczenie, jeżeli pokazuje, że kryzys małżeński jest przejściowy, wynika z czasowego zaostrzenia objawów albo że orzeczenie rozwodu doprowadziłoby do rażącego pokrzywdzenia chorego małżonka.
Ważne jest także to, że w prawie nie istnieje sztywny termin, po którego upływie sąd automatycznie uznaje rozkład pożycia za trwały. W praktyce dłuższy okres separacji faktycznej może przemawiać za trwałością rozkładu, ale nawet kilka miesięcy nie przesądza sprawy. Sąd bada całość relacji: historię małżeństwa, przyczyny konfliktu, zachowanie stron po kryzysie, próby leczenia, terapii lub mediacji oraz postawę małżonka, który sprzeciwia się rozwodowi.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Sąd może oddalić powództwo o rozwód przede wszystkim wtedy, gdy nie ustali zupełnego i trwałego rozkładu pożycia. W opisanej sytuacji znaczenie ma to, czy incydent związany z założeniem profilu randkowego był jednorazowym skutkiem epizodu choroby, czy też był elementem głębszego, utrwalonego rozpadu małżeństwa.
Drugą przesłanką jest niedopuszczalność rozwodu mimo rozkładu pożycia. Zgodnie z art. 56 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rozwód nie jest dopuszczalny, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków albo gdy z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W sprawach, w których występuje ciężka choroba, sąd może badać, czy rozwód nie oznaczałby rażącego pokrzywdzenia małżonka wymagającego leczenia, opieki lub szczególnego wsparcia.
Trzeba jednak podkreślić, że zasady współżycia społecznego są stosowane wyjątkowo. Sąd nie oddali pozwu tylko dlatego, że jeden małżonek subiektywnie cierpi z powodu rozstania. Konieczne jest wykazanie konkretnych okoliczności: stanu zdrowia, zależności od pomocy współmałżonka, przebiegu małżeństwa, długości związku, postawy drugiej strony oraz realnych skutków rozwodu.
Jeżeli problem dotyczy szerzej relacji, w której jedno z małżonków zmaga się z zaburzeniami psychicznymi, pomocne może być także omówienie zasad dotyczących sprawy o małżeństwo z osobą chorą psychicznie.
Przy rozwodzie sąd co do zasady orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Wynika to z art. 57 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zaniechanie orzekania o winie jest możliwe tylko na zgodny wniosek obojga małżonków.
Wina w sprawie rozwodowej wiąże się z naruszeniem obowiązków małżeńskich, takich jak wierność, lojalność, wzajemna pomoc, wspólne pożycie i współdziałanie dla dobra rodziny. Flirt, umawianie spotkań przez portal randkowy lub korespondencja o charakterze seksualnym mogą być przez sąd ocenione jako naruszenie lojalności małżeńskiej, nawet jeżeli nie doszło do kontaktu fizycznego.
Nie oznacza to jednak automatycznie wyłącznej winy. Jeżeli zachowanie nastąpiło w czasie epizodu manii, przy ograniczonej kontroli impulsów lub zaburzonej ocenie sytuacji, sąd powinien ustalić, czy małżonek działał świadomie i czy można przypisać mu zawinione naruszenie obowiązków małżeńskich. W takiej sprawie szczególnie istotna może być opinia biegłego psychiatry.
Wyłączna wina jednego małżonka oznacza, że drugi nie przyczynił się do rozkładu pożycia nawet w niewielkim stopniu. Jeżeli żona przez dłuższy czas odmawiała wsparcia w leczeniu, eskalowała konflikt, faktycznie zerwała więzi wcześniej albo wykorzystuje chorobę jako pretekst do rozwodu, te okoliczności mogą mieć znaczenie dla oceny winy. Nie należy jednak opierać obrony na samych zarzutach; trzeba je udowodnić dokumentami, wiadomościami, zeznaniami świadków lub innymi dowodami.
W sprawie o rozwód sąd ocenia fakty, a nie same deklaracje stron. Jeżeli małżonek chce wykazać, że zachowanie było skutkiem choroby, powinien przygotować możliwie pełny materiał dowodowy. Przydatne mogą być zwłaszcza: dokumentacja leczenia psychiatrycznego, karty informacyjne ze szpitala, zaświadczenia o rozpoznaniu i przebiegu choroby, historia przyjmowania leków, informacje o zmianach leczenia, dokumenty potwierdzające epizod manii oraz zeznania osób, które obserwowały zachowanie chorego małżonka.
Warto zawnioskować o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatry, a w razie potrzeby także psychologa. Zgodnie z art. 278 Kodeksu postępowania cywilnego sąd korzysta z opinii biegłych w sprawach wymagających wiadomości specjalnych. Biegły nie rozstrzyga, czy małżonek jest winny rozwodu, ale może ocenić stan psychiczny, wpływ choroby na zachowanie, zdolność rozpoznania znaczenia czynu i możliwość pokierowania postępowaniem w czasie zdarzeń.
Nie należy ukrywać niekorzystnych wiadomości SMS ani próbować przedstawiać sprawy w sposób oderwany od faktów. Lepszą strategią jest wyjaśnienie kontekstu: kiedy wystąpiły objawy, czy były wcześniejsze epizody, czy małżonek podjął leczenie, czy po ustąpieniu objawów próbował naprawić relację oraz czy zachowanie rzeczywiście doprowadziło do trwałego rozpadu małżeństwa.
Choroba psychiczna może mieć znaczenie nie tylko dla samego rozstrzygnięcia, lecz także dla przebiegu procesu. Jeżeli strona z powodu stanu zdrowia nie może uczestniczyć w rozprawie, powinna jak najszybciej poinformować sąd i przedstawić dokument potwierdzający przeszkodę. Nie każde zaświadczenie lekarskie automatycznie spowoduje zmianę terminu, dlatego pismo powinno konkretnie wyjaśniać, dlaczego udział w rozprawie jest niemożliwy.
Jeżeli problemem jest bieżący kryzys psychiczny, hospitalizacja albo nagłe pogorszenie stanu zdrowia, praktyczne znaczenie może mieć odroczenie rozprawy z powodu choroby. Wniosek warto złożyć niezwłocznie, dołączyć dokumentację i wskazać, czy strona wnosi o nowy termin, przesłuchanie w innym trybie albo umożliwienie udziału przez pełnomocnika.
Jeżeli sąd doręczy pozew i zobowiąże do złożenia odpowiedzi, trzeba zachować termin wskazany w zarządzeniu sądu. W odpowiedzi na pozew można wnosić o oddalenie powództwa, ewentualnie o rozwód bez orzekania o winie albo o ustalenie, że winy nie ponosi wyłącznie pozwany. Dobór żądań zależy od celu procesowego i realnej sytuacji małżeństwa.
W opisanej sytuacji najważniejsze jest uporządkowanie linii obrony. Jeżeli mąż chce przede wszystkim utrzymać małżeństwo, powinien wykazywać, że rozkład pożycia nie jest trwały, że podjął leczenie, żałuje zachowania, chce kontynuować terapię i realnie dąży do naprawy więzi. Pomocne mogą być dowody na wcześniejsze prawidłowe funkcjonowanie małżeństwa oraz na to, że kryzys był związany z konkretnym epizodem choroby.
Jeżeli sąd uzna jednak, że rozwód jest nieunikniony, trzeba bronić się przed przypisaniem wyłącznej winy. W tym zakresie znaczenie mają: wpływ choroby na zachowanie, brak współżycia seksualnego z innymi osobami, przebieg korespondencji, reakcja po ustąpieniu objawów, leczenie oraz ewentualne zachowania żony, które mogły przyczynić się do rozpadu relacji.
W sprawach, w których druga strona wskazuje na zdradę, brak pożycia lub trwałe zerwanie więzi, warto odróżniać jednorazowy kryzys od utrwalonego rozpadu małżeństwa. Zbliżone zagadnienie omawia artykuł o tym, kiedy brak pożycia małżeńskiego od lat a rozwód może mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sądu.
Poniższe przykłady pokazują, jak sąd może oceniać chorobę psychiczną, zachowanie małżonka i żądanie rozwodu w różnych stanach faktycznych.
Pan Adam choruje na chorobę afektywną dwubiegunową. W okresie manii zaczął intensywnie korzystać z portalu randkowego i wysyłał wiadomości, których po ustąpieniu objawów nie potrafił racjonalnie wyjaśnić. Żona złożyła pozew o rozwód z jego wyłącznej winy. W sprawie przedstawiono dokumentację psychiatryczną, zeznania rodziny i opinię biegłego, z której wynikało, że zachowanie było ściśle związane z epizodem choroby. Sąd uznał, że doszło do poważnego kryzysu, ale nie przypisał mężowi wyłącznej winy tylko na podstawie samej korespondencji.
Pani Katarzyna od kilku lat leczy się psychiatrycznie, ale od dawna mieszka osobno z mężem. Małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa, nie utrzymują więzi uczuciowej i nie podejmują żadnych prób powrotu. W takiej sytuacji sama choroba nie wystarczy do powstrzymania rozwodu, jeżeli sąd ustali, że rozkład pożycia jest zupełny i trwały, a rozwód nie doprowadzi do rażącego pokrzywdzenia chorej małżonki.
Pan Marek sprzeciwia się rozwodowi, ale nie przedstawia żadnych dowodów na to, że małżeństwo ma realne szanse przetrwać. Nie mieszka z żoną od dwóch lat, nie podejmował leczenia mimo zaleceń lekarzy i nie próbował naprawić relacji. W takim stanie faktycznym sąd może uznać, że sprzeciw wobec rozwodu jest nieskuteczny, bo nie wynika z realnej możliwości odbudowy małżeństwa.
Nie. Choroba psychiczna nie jest automatyczną przeszkodą do rozwodu. Może jednak wpłynąć na ocenę trwałości rozkładu pożycia, winy oraz tego, czy rozwód byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
Nie zawsze. Epizod manii może ograniczać lub wyłączać możliwość przypisania winy za konkretne zachowanie, ale sąd ocenia całość sprawy. Znaczenie ma dokumentacja medyczna, opinia biegłego, przebieg leczenia oraz to, czy zachowanie rzeczywiście doprowadziło do rozkładu pożycia.
Tak, ale sam sprzeciw nie wystarczy. Trzeba wykazać, że rozkład pożycia nie jest trwały albo że rozwód byłby niedopuszczalny z powodu dobra dzieci lub zasad współżycia społecznego.
Tak, jeżeli stan psychiczny ma znaczenie dla oceny zachowania, winy albo możliwości udziału w sprawie. Biegły może wyjaśnić sądowi wpływ choroby na zachowanie małżonka, ale o winie i rozwodzie rozstrzyga sąd.
Nie. Naruszeniem lojalności małżeńskiej może być także flirt, ukryta korespondencja, umawianie spotkań lub budowanie relacji o charakterze intymnym. Brak kontaktu fizycznego może jednak zmniejszać ciężar zarzutu i ma znaczenie przy ocenie całej sprawy.
Choroba psychiczna nie daje prostego sposobu na zablokowanie rozwodu, ale może być bardzo ważna w sprawie rozwodowej. Sąd musi ustalić, czy rozkład pożycia jest zupełny i trwały, czy rozwód nie naruszy dobra dzieci lub zasad współżycia społecznego oraz czy zachowaniu małżonka można przypisać winę. W sprawach związanych z chorobą afektywną dwubiegunową, epizodem manii albo innymi zaburzeniami najważniejsze jest konkretne udowodnienie wpływu choroby na zachowanie.
Osoba pozwana o rozwód powinna działać szybko: odpowiedzieć na pozew w terminie wskazanym przez sąd, zgłosić dowody, rozważyć wniosek o opinię biegłego i jasno określić, czy domaga się oddalenia pozwu, rozwodu bez winy, czy oddalenia żądania wyłącznej winy. Każda z tych strategii ma inne skutki prawne i powinna być dobrana do rzeczywistego stanu małżeństwa.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 23, art. 56 i art. 57 - Dz.U. 2026 poz. 236.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 278 - Dz.U. 2026 poz. 468.
3. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1968 r., III CZP 70/66 - wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o rozwód.
4. Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1952 r., C 1283/52, OSNCK 1953, nr 3, poz. 84.
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2003 r., II CKN 1270/00.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika