Kategoria: Separacja

Separacja a obowiązki męża względem żony

Marek Gola • Opublikowane: 2018-09-12

Od ponad 10 lat jestem w separacji. Nastąpiła rozdzielczość majątkowa i podział majątku. Żona zatrzymała mieszkanie, ja kupiłem dla siebie malutką kawalerkę. Po pewnym czasie żona sprzedała mieszkanie i pieniądze ze sprzedaży dała dzieciom, a sama zamieszkała u córki. Obecnie stan zdrowia żony pogorszył się i dzieci zwracają się do mnie, abym zaopiekował się żoną (twierdzą, że taki jest obowiązek męża względem żony). Problem w tym, że ja już nie chcę wracać do poprzedniego związku. W jakim stopniu jestem zobowiązany udzielać pomocy żonie? Jakie mam obowiązki wobec żony będąc w separacji?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o.

Z treści Pana pytania wynika, że od ponad 10 lat jest Pan w separacji z małżonką. Nastąpiła rozdzielność majątkowa i podział majątku. Małżonka zatrzymała mieszkanie. Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej kupił Pan kawalerkę. Po pewnym czasie żona sprzedała mieszkanie, a pieniądze uzyskane ze sprzedaży zatrzymały dzieci. W chwili obecnej stan zdrowia Pana żony się pogorszył i dzieci zwracają się do Pana o to, by zaopiekował się Pan żoną.

Dla potrzeb niniejszej opinii przyjmuję, że separacja została orzeczona wyrokiem. Nie mamy zatem do czynienia z separacją faktyczną, lecz formalną.

W pierwszej kolejności wskazać należy, iż orzeczenie separacji ma skutki takie, jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód, chyba że ustawa stanowi inaczej. Małżonek pozostający w separacji nie może zawrzeć małżeństwa. Istotne znaczenie dla Pana ma przepis art. 614 § 3 K.r.o., zgodnie z którym, jeżeli wymagają tego względy słuszności, małżonkowie pozostający w separacji obowiązani są do wzajemnej pomocy.

Wyraźnie jednak podkreślić należy, iż pomoc, o której mowa powyżej, nie aktualizuje się w każdym momencie, a jedynie wówczas, kiedy dysproporcje pomiędzy małżonkami są duże. Dotyczy to w szczególności dysproporcji w zakresie stanu zdrowia oraz stanu materialnego małżonków.

Zasadnym jest jednak wskazanie, iż z dyrektywy, o której mowa powyżej nie wynik wprost obowiązek żadnych świadczeń pieniężnych pomiędzy małżonkami, ani też świadczeń fizycznych. Jednakże nie można wykluczyć, że sytuacja taka może być podstawą do zasądzenia alimentów.

W mojej ocenie jednak, przedstawiony przez Pana stan faktyczny nie daje podstaw do domagania się od Pana alimentów. Wszak Pańska żona sprzedała mieszkanie, a środki uzyskane ze sprzedaży mieszkania darowała dzieciom, co powoduje, że w chwili obecnej to teraz dzieci winne otoczyć matkę konieczną opieką z uwagi na stan zdrowia.

W mojej ocenie, nie ma Pan żadnego obowiązku roztoczyć opiekę nad żoną, albowiem po pierwsze Pana sytuacja materialna, jak mniemam, nie jest najlepsza, po drugie zamieszkuje Pan w kawalerce, co powoduje, że nie ma miejsca, by opiekować się żoną, a po trzecie może Pan zarzucać i żonie i dzieciom, że zamiast wynająć mieszkanie i przekazać środki z wynajmu na opiekunkę, względnie sprzedać mieszanie i środki z tego tytułu przekazać na opiekunkę, roztrwonili środki, a teraz zwracają się z prośbą o pomoc.

Jedynie sam, w swoim sumieniu, może Pan ocenić, czy sytuacja wymaga Pana pomocy na zasadach słuszności, czy też nie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »