Intercyza a obowiązek alimentacyjny

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-03-01

Czy zawierana na postawie umowy dwustronnej intercyza, oznaczająca pełną rozdzielność majątkową (z przychodami włącznie), dopuszcza zwolnienie od obowiązku alimentacji w przypadku utraty pracy lub zdolności do pracy jednego ze współmałżonków?

Zgodnie z przepisami pomiędzy małżonkami istnieje obowiązek alimentacyjny, który jest niezależny od stosunków majątkowych pomiędzy nimi. Zniesienie wspólności majątkowej nic tu nie zmienia.

Zgodnie z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokojenia potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli”.

Obowiązek alimentacyjny pomiędzy małżonkami powstaje w momencie zawarcia małżeństwa i w zasadzie wygasa z chwilą jego ustania.

Celem tego obowiązku jest uzyskanie od każdego z małżonków środków materialnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania nie tylko całej rodziny, ale każdego z jej członków (a więc także współmałżonka) przy zachowaniu przez wszystkich równej stopy życiowej. Oznacza to, że każdy z małżonków może dochodzić przed sądem alimentów zarówno wówczas, gdy z małżeństwa urodziły się dzieci, jak i wtedy, gdy dzieci nie ma.

Zakres obowiązku alimentacyjnego uzależniony jest od możliwości zarobkowych i majątkowych każdego z małżonków. Zakresu tego nie wyznaczają tylko faktyczne dochody (zarobki), ale też potencjalna wielkość dochodów, jakie każdy z nich mógłby osiągnąć, wykorzystując swoje możliwości. Jednocześnie wysokość alimentów określona jest potrzebami małżonka uprawnionego, które są różne w zależności od wieku, stanu zdrowia itp.

Przy ustalaniu obowiązku alimentacyjnego między małżonkami obowiązuje zasada równej stopy życiowej. Oznacza to, że obowiązek alimentowania jednego z małżonków przez drugiego ma na celu zapewnienie takiego samego poziomu życia małżonkowi, który domaga się alimentów.

Warto również wspomnieć o możliwości, jaką daje art. 28 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, ażeby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka”.

Wróćmy jeszcze do kwestii alimentacji: mianowicie trzeba pamiętać, że pomimo iż obowiązek alimentacyjny w zasadzie ustaje z chwilą ustania małżeństwa, to w pewnych okolicznościach będzie on obowiązywał również po rozwiązaniu małżeństwa, mówią o tym następujące przepisy:

Art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który określa przesłanki roszczeń alimentacyjnych między rozwiedzionymi małżonkami, stanowi, że po spełnieniu przesłanek zawartych w przepisie, rozwiedziony małżonek jest uprawniony do żądania środków utrzymania od drugiego rozwiedzionego małżonka.

„Art. 60. § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

Jak z tego wynika, pomimo że związek małżeński wygasł, byli małżonkowie są uprawnieni do żądania od siebie nawzajem potrzebnych środków utrzymania.

Reasumując, podpisanie intercyzy nie zwalnia żadnego z małżonków od obowiązku łożenia na utrzymanie rodziny (zwłaszcza dzieci) – zawierając związek małżeński zobowiązujecie się bowiem Państwo do wzajemnej pomocy i wspólnego działania na rzecz dobra swojej rodziny.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »