Co się komu należy, czyli podział majątku po rozwodzie

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-11-09

Ma problem z żoną. Sąd okręgowy orzekł nasz rozwód z mojej wyłącznej winy i na nią alimenty. Oboje wnieśliśmy apelację, jednak sąd apelacyjny podwyższył alimenty i zasądził separację. Od ponad roku mieszkam z inną kobietą. Moja żona dysponuje całym naszym wspólnym majątkiem, bo każda moja propozycja co do jego podziału budzi jej sprzeciw. W tej chwili domaga się (poza alimentami) zwrotu kosztów utrzymania majątku i straszy sądem. Co jej się prawnie należy i w jaki sposób mogę wyjść obronną ręką z tego małżeństwa?

Zacznijmy od tego, że sąd w sprawie o rozwód albo orzeka rozwód, albo separację – na sprawie o rozwód nie może orzec separacji, jeżeli żadna ze stron o to nie wnosi, a zatem domyślam się, że o separację wnosiła żona. Nie pisze Pan również, jakie dokładnie roszczenia podnosi była żona, więc przedstawię ogólne regulacje, bo nie mogę konkretnie odnieść się do jej żądań.

Generalnie należy zaznaczyć, że kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.o.).

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.o. – z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy - do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Jeżeli przyjmiemy, że była żona zamieszkuje samodzielnie w mieszkaniu, to w czasie trwania wspólności (separacji faktycznej a nie prawnej) nie może żądać zwrotu kosztów utrzymania wspólnego mieszkania w postaci np. podatku od nieruchomości, kosztów czynszu we wspólnocie albo też spółdzielni czy też nakładów. Dopiero za czas po ustaniu wspólności Pańska małżonka, która sama płaci liczne opłaty (jak sądzę) za majątek wspólny, a Pan nie ma utrudnionego powrotu i korzystania z majątku, może żądać zwrotu połowy tych kosztów w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 207 K.c. – pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną.

Może ona żądać również nakładów na wspólny majątek i ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym (o czym dalej). Co do nakładów: przed zasądzeniem separacji Pan nie musiał partycypować w kosztach utrzymania majatku wspólnego właśnie dlatego, że istniała wspólnota majątkowa, a żona opłacała te koszty ze swojego majątku (swojego wynagrodzenia). Po rozdzielności majątkowej, zarobki każdego są ich osobistą własnością, a do kosztów utrzymania stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności.

W postępowaniu o podział majątku sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby, orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

Stosownie do art. 43 K.r.o.:

„§ 1. Oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.

§ 2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.

§ 3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.”

Na podstawie powyższego artykułu należy stwierdzić, iż wyjątkiem od zasady równych udziałów małżonków w majątku wspólnym jest możliwość ustalenia innej wielkości tych udziałów, tj. nierównych udziałów.

Warunkiem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym jest łączne spełnienie dwóch przesłanek:

1) istnienie ważnych powodów i

2) przyczynienie się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu.

Ustawa nie definiuje pojęcia „ważne powody”. Ogólnie mówiąc, rozumie się przez nie takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego przemawiają za nieprzyznaniem jednemu z małżonków korzyści z majątku wspólnego w takim zakresie, w jakim nie przyczynił się on do powstania tego majątku. Przy ocenie istnienia „ważnych powodów”, w rozumieniu art. 43 § 2, należy mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli (postanowienie SN z 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LexPolonica nr 322056).

Ważnym powodem ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym może być długotrwała separacja faktyczna małżonków, zwłaszcza przez nich uzgodniona lub akceptowana, podczas której każde z nich gospodarowało samodzielnie i dorobiło się niejako „na własny rachunek”.

O istnieniu ważnych powodów nie przesądza obciążająca jedno z małżonków wina rozkładu pożycia małżeńskiego, stwierdzona w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację, ani ustalenie w wyroku unieważniającym małżeństwo, że jedno z małżonków zawarło je w złej wierze.

Nawet o istnieniu ważnych powodów nie świadczy okoliczność, że jedno z małżonków nie przyczyniło się do powstania majątku wspólnego z powodów niezawinionych, niezależnych od niego albo z innych usprawiedliwionych względów, np. gdy z powodu choroby lub bezrobocia nie miało możliwości uzyskania zatrudnienia albo gdy pobierało naukę w celu osiągnięcia kwalifikacji zawodowych.

Ponadto przyczynianie się małżonków do powstania majątku wspólnego stanowią nie tylko ich działania prowadzące bezpośrednio do powiększenia substancji tego majątku, ale także kształtuje je całokształt starań o założoną przez zawarcie małżeństwa rodzinę i zaspokojenie jej potrzeb. O stopniu tego przyczyniania nie decyduje wyłącznie wysokość zarobków lub innych dochodów osiąganych przez małżonków, wykorzystanych na zaspokojenie potrzeb rodziny. Dla jego określenia ma znaczenie, czy posiadanymi zasobami małżonkowie gospodarują racjonalnie, a w szczególności czy lekkomyślnie ich nie trwonią.

Na podstawie przedstawionych okoliczności nie jestem w stanie stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia nierównych udziałów, a jeżeli tak, to żona może o to wnosić przed sądem.

Ponadto zgodnie z art. 45 K.r.o.:

„§ 1. Każdy z małżonków powinien zwrócić wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, z wyjątkiem wydatków i nakładów koniecznych na przedmioty majątkowe przynoszące dochód. Może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił ze swojego majątku osobistego na majątek wspólny. Nie można żądać zwrotu wydatków i nakładów zużytych w celu zaspokojenia potrzeb rodziny, chyba że zwiększyły wartość majątku w chwili ustania wspólności.

§ 2. Zwrotu dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jednakże sąd może nakazać wcześniejszy zwrot, jeżeli wymaga tego dobro rodziny.

§ 3. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy dług jednego z małżonków został zaspokojony z majątku wspólnego.”

Powyższy artykuł może mieć zastosowanie w opisanej sprawie, jedynie gdy podczas trwania małżeństwa była żona dokonywała nakładów z jej majątku osobistego na majątek wspólny, albo z majątku wspólnego dokonywano nakładów na majątek osobisty jej byłego męża.

Co do nakładów poczynionych w trakcie trwania małżeństwa, oczywiście wszystkie nakłady należy odpowiednio udowodnić, gdyż w przeciwnym razie sąd uzna, iż wchodzą do majątku wspólnego i podzieli je po połowie.

Zgodnie z art. 566 Kodeksu postępowania cywilnego – w sprawie o podziale majątku wspólnego rozstrzyga sąd miejsca położenia majątku, a jeżeli jeden z małżonków zmarł – sąd spadku. Właściwy do rozpoznania wniosku jest sąd rejonowy.

We wniosku o podział majątku należy dokładnie określić składniki majątku, podlegające podziałowi oraz przedstawić dowody prawa własności. Przede wszystkim do wniosku należy dołączyć odpis z księgi wieczystej, jeżeli w skład majątku wchodzi nieruchomość.

W przypadku rzeczy ruchomych sądy w zasadzie nie wymagają specjalnych dokumentów. Jeżeli jednak dojdzie do sporu między małżonkami, konieczne będzie przedstawienie dowodów na poparcie swoich racji. Bardzo popularnym środkiem dowodowym jest przesłuchanie świadków, wskazanych przez małżonków.

Wniosek powinien zawierać:

  • oznaczenie sądu, do którego jest skierowany, dane osobowe uczestników, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
  • formułkę „wniosek o podział majątku wspólnego”,
  • określenie wartości majątku podlegającego podziałowi,
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie oraz przedstawienie dowodów na poparcie tych okoliczności,
  • podpis wnioskodawcy albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
  • załączniki.

Wraz z wnioskiem o podział majątku należy sądowi przedstawić dokument, który potwierdza ustanie wspólności majątkowej, np. wyrok rozwodowy, małżeńską umowę majątkową (w formie notarialnej), wyrok sądu ustanawiający rozdzielność majątkową w trakcie małżeństwa.

Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala sąd. Skład majątku ustala się według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość według cen rynkowych z daty podziału.

Jeśli między małżonkami istnieje rozbieżność co do wartości majątku, niezbędne może się okazać powołanie biegłego. Dotyczy to głównie wyceny nieruchomości. Za opinie sporządzoną przez biegłego płacą małżonkowie.

Podejmując decyzję o sądowym podziale majątku, małżonkowie powinni liczyć się z następującymi kosztami:

  • opłata sądowa,
  • wynagrodzenie biegłego,
  • koszty apelacji (w razie niekorzystnego rozstrzygnięcia sprawy).

Opłatę sądową od wniosku o podział majątku wspólnego po ustaniu małżeńskiej wspólności majątkowej pobiera się w wysokości stałej w kwocie 1000 zł. Jeżeli zaś wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku – opłata stała wynosi 300 zł.

Koszty wynagrodzenia biegłego mogą wahać się od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych (szczególnie jeśli pojawią się spory między małżonkami i trzeba będzie powołać kilku biegłych).

W postępowaniu o podział majątku każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Regulują to odpowiednie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

Reasumując, byłej żonie przysługują wobec Pana prawem przepisane roszczenia, które należy jednak udowodnić. Sprawy o podział majątku mogą trwać długo, gdy nie ma zgody co do podziału i składu majątku oraz jego wartości. Zależy to także od terminów sądowych wyznaczanych przez sądy. Jeżeli dojdą do tego opinie biegłych, w celu wyceny majątku, to takie postępowanie na pewno potrwa kilka lat. Niestety tego Pan nie uniknie, gdyż przez upływ czasu majątek nie ulegnie podziałowi, ani nie zniesie się jego wspólność.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »