Kategoria: Alimenty

Podwyższenie i zmiana alimentów

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-02-25

Chciałabym się dowidzieć, czy jest możliwość zmiany kwoty alimentów płaconych przez ojca dziecka na wyższą. Córka ma obecnie 15 lat, kwota alimentów została ustalona przez sąd przed 5 laty. Tymczasem ostatnio pogorszył się mój stan zdrowia, posiadam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, zarobki spadły mi o 400 zł miesięczne, a dodatkowo mam na utrzymaniu studiującego syna. Mam większe wydatki na córkę – otrzymuję 415 zł, a ona chodzi na dodatkowe zajęcia (150 zł miesięcznie) i odnosi pierwsze sukcesy – zakwalifikowała się na Mistrzostwa Polski, ale to wszystko dodatkowo kosztuje. Nie znam dochodów pozwanego, ale wiem, że żyje na dobrym poziomie.

 

Istotny z punktu widzenia Pani interesu, a przede wszystkim interesu dziecka, jest pogląd, iż rozmiar usprawiedliwionych potrzeb dziecka, niezdolnego jeszcze do samodzielnego utrzymania się, stymulowany jest zasadą utrzymania równej stopy życiowej. Ustawodawca, jak czytamy w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, posługuje się sformułowaniem, iż zakres świadczeń alimentacyjnych jest m.in. uzależniony od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

 

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego, o których mowa powyżej, nie należy kojarzyć z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystego dochodu z majątku. W ocenie zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego mieszczą się także te niewykorzystane, jeżeli tylko są realne, a potrzebom uprawnionych zobowiązany nie jest w stanie sprostać posiadanymi środkami. Możliwości zarobkowe to zarówno te przybierające postać pieniężną, jak i te, pobierane w naturze.

 

W mojej ocenie powinna Pani przedłożyć zestawienie rachunków i wszystkich wydatków związanych z utrzymaniem dziecka i wynikających z zaspokajania jego potrzeb. Nie bez znaczenia dla wysokości alimentów będzie także kwestia dobrowolnego zabierania dziecka na wakacje, troszczenia się o jego rozwój fizyczny i umysłowy przez ojca dziecka.

 

Wszystko to sąd weźmie pod uwagę przy ustalaniu wysokości alimentów. W sytuacji kiedy ojciec w ogóle nie zajmuje się dzieckiem, wówczas wysokość alimentów będzie odpowiednio wyższa. Należy mieć bowiem na uwadze, iż ojciec może próbować walczyć o coraz to niższe alimenty na dziecko.

 

Ważne w tej sprawie jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1967 r., sygn. akt III CR 422/66, zgodnie z którym przez obowiązek alimentacyjny dostarczania środków utrzymania przewidziany w art. 128 i 133 § 2 K.r.o. rozumieć należy obowiązek zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej potrzebującej alimentacji; obowiązek ten może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej.

 

Nadto w wyroku z dnia 21 maja 1975 r., sygn. akt III CRN 72/75 usprawiedliwione potrzeby dziecka winny być ocenione nie tylko na podstawie wieku, lecz również miejsca pobytu dziecka, jego środowiska, możliwości zarobkowych osób zobowiązanych do jego utrzymania oraz całego szeregu okoliczności każdego konkretnego wypadku. W szczególności pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można odrywać od pojęcia zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Pojęcia te w praktyce pozostają we wzajemnej zależności i obie przesłanki wzajemnie na siebie rzutują, zwłaszcza przy ustalaniu przez sąd wysokości alimentów.

 

Po analizie stanu faktycznego Pani sprawy mogę stwierdzić, że oczywiście może Pani wnosić o zmianę kwoty alimentów zasądzonych na dziecko, czyli o ich podwyższenie.

 

Okres czasu, jaki upłynął od dnia wydania pierwszego orzeczenia spowodował zmianę stanu faktycznego w sprawie. Pani dziecko w tym czasie urosło, co powoduje wzrost kosztów codziennego utrzymania – żywności, środków czystości, odzieży, opieki lekarskiej. Oczywiście fakt, iż dziecko rośnie, powoduje także zmianę w zakresie dodatkowych kosztów –zajęcia sportowe, które zapewniają prawidłowy rozwój, gimnastyka, a także koszty związane z rozwojem intelektualnym – wyjścia do kina, teatru, zajęcia w szkole języka, a także zakup książek. Do kosztów utrzymania dziecka może Pani zaliczyć także koszt wakacji, ferii itp.

 

Do pozwu o podwyższenie alimentów powinna Pani dołączyć:

 

  • odpis aktu urodzenia dziecka,
  • zaświadczenia o wysokości zarobków albo zaświadczenie o tym, że jest się osobą bezrobotną, decyzje o przyznanych zasiłkach i świadczeniach z opieki społecznej (należy wskazać również dochody drugiej strony),
  • zaświadczenia wskazujące na wysokość kosztów ponoszonych na dziecko, np. szkoła, wyżywienie, kultura i rozrywka, inne koszty związane z potrzebami dziecka wynikającymi z jego wieku, uzdolnień, zainteresowań,
  • zaświadczenia o zajęciach dodatkowych dziecka i związanych z nimi kosztami, np. uczęszczanie dziecka do szkoły muzycznej, nauka języków obcych, korepetycje itp.,
  • rachunki, opłaty na poczet utrzymania domu (mieszkania), w którym dziecko mieszka, np. czynsz, energia, gaz, woda etc.,
  • faktury i rachunki za rzeczy zakupione dla dziecka, np. ubrania, książki, leki itp.

 

Warto jeszcze zaznaczyć, że dla zobowiązania rodzica do płacenia alimentów nie ma jednak znaczenia, że jest on bezrobotny lub niewiele zarabia, istotne są natomiast jego możliwości zarobkowe i finansowe, a także potrzeby dziecka. Jeżeli ojciec dziecka jest zdrowy, ma zawód, a np. nie pracuje, w dalszym ciągu zobowiązany jest do płacenia alimentów. Powinien więc podjąć odpowiednie starania, aby znaleźć zatrudnienie, żeby zabezpieczyć potrzeby dziecka.

 

Punktem wyjścia do ustalenia alimentów na rzecz dziecka będzie kwota żądana przez Panią. Dlatego proszę zbierać obecnie rachunki, paragony na zakupione dla dziecka rzeczy, a także oferty zajęć dodatkowych (z cennikiem), na które dziecko mogłoby lub powinno uczęszczać.

 

Proszę się nie bać iść do sądu, ponieważ sąd w zdecydowanej większości spraw stoi po stronie matki i dziecka. W Pani sytuacji tylko prawomocne orzeczenie sądu może zmusić ojca dziecka do płacenia wyższych alimentów.

 

Nie sposób wskazać konkretnych kwot alimentów , o jakie na dziecko może się Pani ubiegać. Wszystko zależy od tego, jakie są potrzeby dziecka i czy Pani te potrzeby będzie mogła udokumentować w sądzie. Musi Pani zrobić zestawienia wydatków na dziecko i takiej kwoty domagać się od ojca dziecka. Zawsze lepiej dać wyższą kwotę niż ta, jaka wyjdzie z Pani wyliczeń, ponieważ sądy zwykle zasądzają mniej niż się żąda.

 

Należy pamiętać, że nie istnieje zasada, iż oboje rodzice mają zaspokajać potrzeby dzieci w równym stopniu, to znaczy, że oboje rodzice mają obowiązek przeznaczać na utrzymanie dzieci równe kwoty. Każdy z rodziców ma obowiązek przyczyniać się do utrzymania dzieci stosownie do własnych możliwości zarobkowych i majątkowych, tym samym może Pani domagać się, aby ojciec dziecka łożył na jego utrzymanie w większym stopniu niż Pani.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »