• Stan prawny na: 2026-06-03
Przy świadczeniach z ZFŚS pracodawca bada sytuację życiową, rodzinną i materialną osoby uprawnionej. Sam fakt zamieszkania z partnerem po rozwodzie ani wspólna własność mieszkania nie przesądzają jeszcze, że trzeba wykazać jego dochody.
Decydujące znaczenie ma regulamin ZFŚS oraz to, czy faktycznie prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe: wspólnie finansujecie codzienne potrzeby, dysponujecie wspólnymi środkami i razem utrzymujecie rodzinę.
.jpg)
Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych przyznawanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z Funduszu zależą od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej. Oznacza to, że pracodawca nie powinien przyznawać świadczeń wszystkim w jednakowej wysokości, bez zbadania kryterium socjalnego.
Ustawa nie wskazuje jednak wprost, że do dochodu pracownika zawsze trzeba doliczyć dochód partnera, z którym pracownik mieszka bez ślubu. O tym, jakie osoby i jakie dochody są brane pod uwagę, zwykle przesądza regulamin ZFŚS obowiązujący u danego pracodawcy. Regulamin może odwoływać się do dochodu na osobę w rodzinie, do osób wspólnie zamieszkujących i gospodarujących albo do osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym. W przypadku małżeństwa praktyczne zasady żądania takich danych opisuje odrębny poradnik o dochodach małżonka przy dofinansowaniu z ZFŚS.
Dlatego pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie definicji zawartych w regulaminie i formularzu oświadczenia. Jeżeli dokument wymaga podania dochodów osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, trzeba ustalić, czy partner rzeczywiście jest członkiem takiego gospodarstwa, a nie tylko współwłaścicielem mieszkania lub osobą wspólnie zamieszkującą.
W polskim prawie nie ma jednej ogólnej definicji wspólnego gospodarstwa domowego, która automatycznie rozstrzygałaby każdą sprawę z ZFŚS. W praktyce korzysta się z dorobku orzecznictwa i potocznego znaczenia tego pojęcia.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 15 kwietnia 2016 r., sygn. akt III AUa 1730/15, wskazał, że prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego oznacza wspólne zamieszkiwanie połączone ze wspólnym zaspokajaniem potrzeb życiowych, czyli ścisłą współpracą w codziennym prowadzeniu domu, taką jak zakupy, opłacanie rachunków czy organizowanie utrzymania.
Z kolei w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że należy patrzeć na realne relacje finansowe i organizacyjne między osobami. Ważne jest nie tylko to, czy mieszkają pod jednym adresem, lecz także czy wspólnie gospodarują środkami, podejmują decyzje o wydatkach i wspólnie zaspokajają podstawowe potrzeby.
Zobacz również: podobne znaczenie pojęcia wspólnego gospodarstwa ma uwzględnianie dochodów konkubenta przy ocenie sytuacji rodzinnej i majątkowej.
O wspólnym gospodarstwie domowym można mówić przede wszystkim wtedy, gdy występują łącznie elementy organizacyjne i finansowe. Samo mieszkanie pod jednym adresem jest istotne, ale nie wystarcza, jeżeli każda osoba prowadzi oddzielne finanse i samodzielnie utrzymuje siebie oraz swoje dzieci.
Najczęściej za wspólnym gospodarstwem przemawiają:
Za odrębnym gospodarstwem mogą natomiast przemawiać: osobne konta, osobne zakupy żywności, osobne finansowanie dzieci, rozliczanie opłat według jasnych zasad oraz brak wspólnej puli środków. W opisanej sytuacji istotne jest również to, że partner nie łoży na Pani dzieci, Pani nie finansuje jego dzieci, a koszty mieszkania są dzielone według ustalonej proporcji.
Współwłasność mieszkania i wspólne ponoszenie części kosztów lokalu nie muszą jeszcze oznaczać wspólnego gospodarstwa domowego. Współwłaściciele naturalnie ponoszą opłaty związane z rzeczą wspólną, ale czym innym jest rozliczanie kosztów mieszkania, a czym innym wspólne utrzymywanie rodziny i zaspokajanie wszystkich codziennych potrzeb ze wspólnych środków. Ocena, czy osoby wspólnie gospodarują na potrzeby ZFŚS, nie jest tożsama z obowiązkiem pomocy dorosłemu członkowi rodziny, który wynika z odrębnych przepisów.
Jeżeli kupujecie wyposażenie oddzielnie, dokumentujecie wydatki, nie macie wspólnego konta, nie finansujecie wzajemnie swoich dzieci i osobno płacicie za wyjazdy czy większe zakupy, są to argumenty za tym, że nie prowadzicie jednego wspólnego gospodarstwa. Trzeba jednak pamiętać, że każda sprawa zależy od konkretnych faktów oraz od brzmienia regulaminu ZFŚS.
Zobacz również: w sprawach rodzinnych podobne znaczenie może mieć ocena, czy występują dochody w gospodarstwie domowym po rozwodzie, a przy wspólnym lokalu warto znać zasady dotyczące tego, jak rozwiązać spór o wspólne mieszkanie po rozwodzie.
Nie wiesz, czy dochód partnera trzeba wykazać w oświadczeniu do ZFŚS?
Opisz sposób prowadzenia gospodarstwa domowego i wymagania pracodawcy. Prawnik oceni, jakie dane należy podać, i prześle wycenę porady.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Jeżeli regulamin ZFŚS każe wykazywać dochody członków wspólnego gospodarstwa domowego, a w Pani sytuacji partner nie tworzy z Panią takiego gospodarstwa, zasadniczo nie powinno się automatycznie doliczać jego dochodów tylko dlatego, że mieszkacie razem. Najbezpieczniej jest jednak nie ograniczać się do samego pominięcia partnera w tabeli dochodów, jeżeli formularz może być różnie interpretowany.
Praktyczne rozwiązanie to złożenie oświadczenia zgodnego z prawdą oraz dodanie krótkiego wyjaśnienia, na przykład że partner mieszka pod tym samym adresem i jest współwłaścicielem lokalu, ale nie pozostaje z Panią we wspólnym gospodarstwie domowym, ponieważ każde z Państwa samodzielnie finansuje swoje potrzeby, dzieci i bieżące wydatki, a koszty mieszkania są rozliczane według ustalonej proporcji.
Jeżeli pracodawca zakwestionuje takie stanowisko, warto poprosić o wskazanie konkretnego postanowienia regulaminu, z którego wynika obowiązek wykazywania dochodu partnera. Pracodawca może żądać potwierdzenia danych, ale tylko w zakresie niezbędnym do przyznania świadczenia i ustalenia jego wysokości.
Art. 8 ust. 1a ustawy o ZFŚS przewiduje, że udostępnienie danych osobowych potrzebnych do przyznania świadczenia następuje w formie oświadczenia. Pracodawca może żądać udokumentowania danych osobowych w zakresie niezbędnym do ich potwierdzenia, w szczególności na podstawie oświadczeń i zaświadczeń dotyczących sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej.
Nie oznacza to prawa do żądania dowolnych informacji o partnerze, jeżeli jego dochody nie są potrzebne do oceny Pani sytuacji według regulaminu. Zakres danych powinien być adekwatny do celu, czyli do ustalenia prawa do świadczenia i jego wysokości. Pracodawca ma też obowiązek przeglądać dane osobowe nie rzadziej niż raz w roku i usuwać te, których dalsze przechowywanie jest zbędne.
Oświadczenie składane do ZFŚS powinno być rzetelne. Jeżeli pracownik świadomie poda nieprawdziwe dane, pracodawca może odmówić świadczenia, zażądać wyjaśnień, a w razie wypłaty nienależnego świadczenia dochodzić jego zwrotu. W skrajnych przypadkach nieprawdziwe oświadczenie może też mieć konsekwencje pracownicze, zwłaszcza gdy regulamin przewiduje obowiązek aktualizacji danych albo zwrot świadczeń pobranych na podstawie nieprawdziwych informacji.
Inaczej należy ocenić sytuację, w której pracownik nie ukrywa faktów, tylko przedstawia własną, uzasadnioną ocenę, że partner nie jest członkiem wspólnego gospodarstwa domowego. Dlatego warto opisać okoliczności wprost, zamiast składać lakoniczne oświadczenie, które może zostać później uznane za niepełne.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce odróżnić samo wspólne zamieszkiwanie od prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego.
Anna po rozwodzie mieszka z partnerem w lokalu kupionym na współwłasność. Partner przelewa Annie co miesiąc 1/4 opłat za mieszkanie, a pozostałe wydatki każdy pokrywa sam. Anna kupuje żywność dla siebie i dzieci, partner utrzymuje się oddzielnie, nie ma wspólnego konta ani wspólnej puli pieniędzy. Przy takim sposobie funkcjonowania można bronić stanowiska, że nie tworzą jednego wspólnego gospodarstwa domowego na potrzeby oświadczenia do ZFŚS.
Marek i jego partnerka nie są małżeństwem, ale mają wspólne konto, z którego płacą czynsz, rachunki, zakupy, wakacje i koszty dzieci. Nie rozliczają między sobą wydatków, a oboje korzystają ze wspólnych środków. W takiej sytuacji brak ślubu nie wyklucza uznania, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, więc dochód partnerki może być istotny przy ocenie świadczenia z ZFŚS.
Dwie osoby wynajmują wspólnie mieszkanie, bo tak jest taniej. Każda ma osobny pokój, osobne zakupy, osobne konto i płaci połowę czynszu właścicielowi. Nie prowadzą razem spraw rodzinnych ani finansowych. Mimo wspólnego adresu nie ma podstaw, aby automatycznie traktować je jako jedno gospodarstwo domowe.
Nie zawsze. Jeżeli regulamin ZFŚS wymaga dochodów osób we wspólnym gospodarstwie domowym, trzeba ocenić, czy rzeczywiście wspólnie gospodarujecie. Sam wspólny adres nie jest wystarczający, ale wspólne finanse i wspólne utrzymywanie domu mogą uzasadniać doliczenie dochodu partnera.
Nie. Współwłasność mieszkania oznacza wspólne prawo do lokalu i obowiązek ponoszenia kosztów związanych z lokalem, ale nie musi oznaczać wspólnego finansowania codziennych potrzeb życiowych.
Tak, alimenty otrzymywane na dzieci zwykle są elementem sytuacji materialnej gospodarstwa, w którym te dzieci pozostają. Trzeba jednak sprawdzić regulamin ZFŚS, ponieważ może on określać sposób liczenia dochodu i okres, z którego dochód jest przyjmowany.
Jeżeli dzieci partnera mieszkają z matką i tylko sporadycznie przebywają u Państwa, a Pani ich nie utrzymuje, co do zasady trudno traktować je jako członków Pani gospodarstwa domowego. Inaczej mogłoby być, gdyby faktycznie mieszkały z Państwem i były utrzymywane ze wspólnych środków.
Warto dołączyć krótkie pisemne wyjaśnienie. Można wskazać, że partner mieszka pod tym samym adresem, ale nie prowadzi z Panią wspólnego gospodarstwa domowego, a następnie opisać najważniejsze fakty: osobne finanse, osobne zakupy, brak wspólnego konta i osobne utrzymywanie dzieci.
Pracodawca może poprosić o wyjaśnienia i ocenić sprawę według regulaminu ZFŚS. Jeżeli regulamin rzeczywiście wymaga dochodu partnera jako osoby pozostającej we wspólnym gospodarstwie, odmowa podania danych może utrudnić uzyskanie świadczenia. Jeżeli jednak partner nie jest członkiem gospodarstwa, warto przedstawić uzasadnienie swojego stanowiska.
Regulamin nie może być sprzeczny z ustawą, ale to on doprecyzowuje zasady przyznawania świadczeń u danego pracodawcy. Dlatego przy każdym wniosku trzeba czytać zarówno art. 8 ustawy o ZFŚS, jak i regulamin obowiązujący w zakładzie pracy.
W opisanej sytuacji są mocne argumenty za uznaniem, że nie prowadzi Pani z partnerem wspólnego gospodarstwa domowego: nie macie wspólnego konta, nie finansujecie wzajemnie swoich dzieci, osobno pokrywacie własne potrzeby, a koszty mieszkania rozliczacie według ustalonej proporcji. W takim układzie samo wspólne zamieszkanie i współwłasność lokalu nie przesądzają o obowiązku podawania dochodów partnera w oświadczeniu do ZFŚS.
Decydujące pozostaje jednak brzmienie regulaminu ZFŚS. Jeżeli regulamin odwołuje się do dochodu osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, może Pani wskazać, że partner nie należy do tego gospodarstwa, i krótko uzasadnić to w załączonym oświadczeniu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, w szczególności art. 8 - tekst aktu w systemie ELI.
2. Ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych, Dz.U. 2026 poz. 25 - tekst aktu.
3. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2016 r., sygn. akt III AUa 1730/15.
4. Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. II SA/Lu 664/10.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Urszula Trojanowska-Woźniak
Adwokat, od 2013 roku wpisana na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie. Ukończyła również psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy i ubezpieczeń społecznych. Zajmuje się także...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika