Kategoria: Rozwód

Uznanie zagranicznego rozwodu w Polsce

Małgorzata Rybarczyk • Opublikowane: 2016-05-27

Przez 5 lat byłam żoną obywatela Norwegii. Ślub zawarliśmy w Norwegii, został on umiejscowiony w polskim USC mojego ostatniego miejsca zamieszkania w Polsce. Rozwód orzeczono 3 miesiące temu. W chwili orzekania rozwodu byłam (i nadal jestem) rezydentką w Anglii. Pozew rozwodowy wniósł były mąż, ale była to decyzja obopólna. Otrzymałam wszystkie niezbędne dokumenty. Chciałabym zarejestrować rozwód w Polsce. Czy muszę składać wniosek do sądu okręgowego o uznanie wyroku rozwodowego z Norwegii? Jeśli tak, jakie dokumenty powinnam dostarczyć? Czy muszę przedkładać zaświadczenie, że wiedziałam o toczącym się postępowaniu, skoro to ja byłam stroną pozwaną? Do jakiego sądu okręgowego mam się zwrócić z wnioskiem, skoro podczas orzeczenia wyroku żadne z nas nie miało miejsca zamieszkania (zameldowania) w Polsce?

Polskie prawo przewiduje możliwość uzyskana rozwodu przez obywatela polskiego poza granicami kraju. Zależnie od tego, w jakim kraju przeprowadzone było postępowanie rozwodowe, polskie prawo przewiduje odrębne procedury pozwalające na uznanie tego orzeczenia w Polsce.

W przypadku państw będących członkami Unii Europejskiej kraje te są zobowiązane do automatycznego uznawania wyroków rozwodowych na mocy Rozporządzenia Rady Europy nr 2201/2003 z 27 listopada dotyczącego jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej. W związku z tym w przypadku rozwodu orzeczonego na terenie Unii po dacie wstąpienia do niej Polski, czyli 1 maja 2004 r., nie jest wymagane przeprowadzanie postępowania przed polskim sądem w celu uznania wyroku rozwodowego. W tych sprawach wystarczy samo zarejestrowanie rozwodu w urzędzie stanu cywilnego.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku państw spoza obszaru Unii, w tym właśnie Norwegii. Do tych Państw stosuje się tzw. Konwencję Haską z 1970 roku o uznawaniu rozwodów i separacji. Do sygnatariuszy tej Konwencji należy Norwegia. Art. 17 konwencji stanowi, że: „Niniejsza konwencja nie stoi na przeszkodzie stosowaniu w Umawiającym się Państwie przepisów prawa bardziej korzystnego dla uznawania zagranicznych orzeczeń o rozwodzie i separacji”. Zatem orzeczenia organów tych państw w sprawie rozwodu i separacji wydane od 2 lipca 2009 r. mogą być również uznane na podstawie prostszej procedury Kodeksu postępowania cywilnego. Prawomocne orzeczenia sądów państw obcych niebędących członkami Unii Europejskiej wydane w sprawach cywilnych od 2 lipca 2009 roku tj. po wejściu w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2008 r. Nr 234, poz. 1571) podlegają na podstawie tej ustawy uznaniu z mocy prawa. Co to faktycznie oznacza? W praktyce oznacza to, iż może Pani złożyć wniosek bezpośrednio w USC o uznanie orzeczenia i wpisanie wzmianki dodatkowej o rozwodzie do akt stanu cywilnego. Wniosek taki składa się na urzędowym formularzu (zazwyczaj dostępnym na stronie internetowej właściwego USC). Do wniosku musi Pani załączyć: 1) oryginał zagranicznego orzeczenia, 2) dokument stwierdzający prawomocność orzeczenia (chyba że prawomocność orzeczenia wynika z jego treści), 3) oryginał urzędowego tłumaczenia ww. dokumentów dokonany przez tłumacza przysięgłego lub polskiego konsula. Ponieważ to Pani była osobą pozwaną, a orzeczenie zapadłe w sprawie nie było wydane zaocznie (czyli bez Pani udziału w procesie), to nie musi Pani przedstawić dokumentu stwierdzającego, że pismo wszczynające postępowanie zostało Pani doręczone.

Wniosek o uznanie orzeczenia można złożyć osobiście będąc w Polsce, przez ustanowionego na piśmie pełnomocnika (tutaj konieczne jest jednoczesne uiszczenia opłaty skarbowej 17 zł na konto urzędu miasta właściwego dla USC od udzielonego pełnomocnictwa) lub przez przesłanie dokumentów do USC miejsca sporządzenia aktu stanu cywilnego. Wniosek ten podlega opłacie 11 zł.

Jeżeli chce mieć Pani 100% pewność, iż USC dokona wzmianki w aktach, to może Pani skorzystać z procedury postępowania cywilnego i najpierw wystąpić do sądu z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu (art. 1148 § 1 K.p.c.). Przeprowadzenie takiego postępowania ma charakter fakultatywny, nie stanowi koniecznego formalnego warunku uznania zagranicznego orzeczenia, chyba że wyrok zapadł przed 2009 r. w krajach nienależących do UE. Wniosek może Pani złożyć przed wszczęciem procedury w USC lub też w sytuacji, gdy kierownik USC odmówi automatycznego uznania zagranicznego orzeczenia z mocy prawa. Wniosek ten składa się do sądu okręgowego w Warszawie (art. 11481 § 1 K.p.c.). Prawomocne orzeczenie sądu jest wiążące dla kierownika USC.

Osobiście doradzam krótszą i łatwiejszą procedurę złożenia wniosku w USC, a dopiero w przypadku odmowy dokonania wzmianki wszczęcie procedury w sądzie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »