Kategoria: Alimenty

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Alimenty na pracujące dziecko, ale nie uczące się

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2014-09-25

Mam zasądzone alimenty. 20-letni syn zakończył naukę w technikum, dalej uczyć się nie chciał. Teraz nie powiadamia mnie o dalszych swoich losach. Wiem jednak, że pracuje. Co powinienem zrobić w tej sytuacji?

Marek Gola

»Wybrane opinie klientów

Po raz kolejny korzystam z porad na tym portalu. Jak zwykle jestem zadowolona. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość do klienta. Pozdrawiam caly zespół.
Dorota
Odpowiedź fachowa, konkretna, na temat. Bez zbędnych prawniczych ozdobników trudnych do zrozumienia.
Urszula, 54 lata
Szybkość odpowiedzi i możliwość pytań dodatkowych
Bogumiła, 60 lat, Specjalista
Szybko i profesjonalnie
Ewa, 49 lat, Księgowa
Profesjonalnie, zrozumiale i szybko. 
Ryszard, inżynier, 80 lat
Fachowa i szybka pomoc, jeśli kiedykolwiek jeszcze będę miał konieczność skorzystania z porady prawnej na pewno skieruję się do serwisu eporady24 Już zdążyłem polecić eporady kilku znajomym.
Adrian
Odpowiedź bardzo mi pomogła. Była wnikliwa i wyczerpująca. 
Ewa
Bardzo dobrze rozwinięta odpowiedź na pytanie główne oraz dodatkowe. Dodatkowe informacje związane z prowadzoną sprawą wynikające z przepisów prawnych. 
Sławek
Szybkość, uprzejmość i precyzja merytoryczna odpowiedzi
Wojciech, 70 lat, Konsultant językowy
Dziękuję za bardzo szybką i wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie, oraz na wątpliwości dodatkowe.Chętnie skorzystam ponownie w razie potrzeby. Można tu liczyć na pomoc prawną bez wychodzenia z domu. Polecam
Teresa
Dziękuję za wyjaśnienia. Szybko i wyczerpująco. Oczekiwania spełnione w 100%
Rafał
Szybko, sprawnie i cena ok
Joanna
Uzyskałem jasne i wyczerpujące odpowiedzi do pytania głównego jak i dodatkowego.
Sławomir
Jestem bardzo zadowolona z usługi. Odpowiedź wyczerpująca i bez zbędnego \"bełkotu\". Nie wychodząc z domu i nie tracąc czasu na umawianie się i dojazd otrzymałam poradę prawną.
Kasia, kasjer-dysponent, 30 lat
Rzetelna odpowiedź na pytanie w dość krótkim czasie z możliwością dopytywania nawet po kilku tygodniach - bardzo wygodna opcja. Polecam!
Karina, 45 lat
Bardzo dziękuję. Odpowiedź wystarczająca i rzeczowa.
Czesław
Bardzo szybko i profesjonalnie
Tomasz
Korzystam w waszych porad od lat i polecam każdemu, kto potrzebuje porady prawnej. Co najmniej 4 osoby korzystają z waszych porad z mojego polecenia.
Aleksandra
Uzyskałem wszystkie niezbędne mi informacje
Wiesław
Dziękuję za szybką i profesjonalną odpowiedź.
Renata
Szybkość odpowiedzi oraz wycena usługi
Mirosław, 65 lat, inzynier mechanik
Dziękuję bardzo. Odpowiedź była bardzo pomocna.
Ewka
Dziękuję za szybką, konkretną odpowiedź, bardzo mi pomogła.
Tomasz
Bardzo dziękuję za pisma i wyczerpujące odpowiedzi Panu Markowi Goli, bardzo mi pomógł, doradził i wszystko potoczyło się tak jak mówił. Po prostu majstersztyk. 
Marzena, działalność gospodarcza, 34 lata
Konkretne i bardzo fachowe porady.
Beata, 50 lat
Opinia rozczarowująca, jeśli chodzi o prawo, ale w myśl zasady \"nie zabijaj posłańca\" nie mogę mieć o to pretensji do osoby, która moją sprawa się zajęła. Rzetelnie i całkowicie wytłumaczone wszelkie tematy, jakie poruszyłem, tak więc wątpliwości, co do dalszych kroków nie mam. Szybkość odpowiedzi, a także szczegółowe wytłumaczenie sprawy są w pełni profesjonalne. Dziękuję
Patryk, 35 lat, Automatyk
Dziękuję za zrozumienie i profesjonalizm
Maria, 65 lat
Jesteście solidni i rzetelni.
Barbara, nauczyciel
Jestem bardzo zadowolona z kontaktu z prawnikiem z tej strony internetowej. Otrzymałam poradę fachowa, klarowna i mogłam zadawać dodatkowe pytania oraz załączać kopię dokumentów. Odpowiedzi otrzymywałam w szybkim czasie. Jest to już druga porada prawna z jakiej tutaj skorzystałam w ostatnim czasie. Wspaniale ułatwienie życia bez wizyty w kancelarii prawnej, szczególnie dla osób mieszkających poza Polska. dziękuję:)
Dorota, CAD Specialist, 58 lat
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za przygotowanie pisma. Jestem bardzo zadowolona z jasnego zakomunikowania mojego problemu zaskoczyło mnie , że z takich szczątkowych moich informacji wyszło pismo oddające rzetelny obraz stanu faktycznego , a o to mi chodziło. Jak się sprawa potoczy poinformuję niezwłocznie. Życzę wszelkiej pomyślności. Pozdrawiam cały zespół a szczególnie prawnika, który przygotował pismo.
Ramona, informatyk, 32 lata

Ustosunkowując się do zadanego przez Pana pytania, uprzejmie wyjaśniam co następuje.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zwanego dalej K.r.o.

Poniższa odpowiedź została oparta na Pana pytaniu i jego ocenie prawnej. Z treści Pana pytania wynika, iż jest Pan zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz dorosłego już syna. Syn w chwili obecnej ma 20 lat i ukończył naukę w technikum. Istotnym jest, iż syn nie miał woli dalszego kształcenia. W chwili obecnej nie jest Pan powiadamiany przez syna o dalszych jego losach.

Istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest treść art. 133 § 1 K.r.o., zgodnie z którym rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Możliwość podjęcia pracy zarobkowej nie może być jednak rozważana w oderwaniu od osobistej i życiowej sytuacji uprawnionego. Jeżeli mianowicie kontynuuje on naukę, uczy się zawodu, uczęszcza na kurs doskonalenia zawodowego, to za usprawiedliwione uznać należy dalsze alimentowanie go. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 1998 r., I CKN 499/97, nawet zdobycie dwóch zawodów przez dziecko nie uwalnia rodziców od obowiązku świadczenia alimentów, jeżeli taki uprawniony podejmuje studia. Wykładnia art. 133 § 1 nie może bowiem pozostawać w oderwaniu od art. 94, który nakłada na rodziców obowiązek troszczenia się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i należytego przygotowania go do pracy dla dobra społeczeństwa, odpowiednio do jego uzdolnień. Jest przy tym oczywiste, że jedynie efektywne studiowanie pozwala uprawnionemu liczyć na alimentowanie go.

Jak wskazano powyżej istotnym z punktu widzenia Pana interesu jest fakt, iż syn nie podjął dalszej nauki z uwagi na wybór innej drogi życiowej. Mniemam zatem, iż wyniki uzyskane w technikum pozwalały mu podjąć naukę na studiach wyższych lub szkole policealnej.

Istotnym z punktu widzenie Pana uprawnień jest pogląd zgodnie z którym rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które, będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza, jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie (wyrok SN z dnia 8 sierpnia 1980 r., III CRN 144/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 20).

Analogicznie, jeżeli syn nie poszukuje żadnej pracy, nie podejmuje nauki, może Pan wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego względem syna. Wyraźnie podkreślić należy, iż sama zgoda syna na zaprzestanie płacenia alimentów nie zwalnia Pana z tego obowiązku. Zwolnienie z obowiązku alimentacyjnego może być ustalone wyłączenie w drodze postępowania sądowego w przedmiocie uchylenia obowiązku alimentacyjnego.

Trudno zatem, mając na uwadze przestawiony przez Pana stan faktyczny wskazać, czy istnieje szansa na pozytywne dla Pana orzeczenie, albowiem niezbędna w tego rodzaju sprawach jest wiedza na temat stanu materialnego osoby uprawnionej do alimentów. Pragnę wskazać, iż zasadnym byłoby zaproponowanie spotkania z synem jako uprawnionym do alimentów, celem sprawdzenia jaki jest jego stan majątkowy.

A contrario, skoro syn samodzielnie decyduje o swojej przyszłości zawodowej, możliwości awansu, wyższego wynagrodzenia w szerokim tego słowa znaczeniu, w mojej ocenie zasadnym jest wystąpienie z powództwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Alimenty mogą być uchylone z datą wsteczną. Innymi słowy, jeżeli w toku postępowania sądowego wykaże Pan, iż syn jest samodzielny pod kątem finansowym lub życiowo postanowił, iż sam decyduje o swoim losie, możliwe będzie uchylenie alimentów z datą wsteczną, tj. od dnia zaistnienia okoliczności powodujących uchylenie alimentów.

Należy złożyć pozew do sądu rodzinnego o uchylenie obowiązku alimentacyjnego względem syna. Opłata wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, przykładowo 12 x 400 zł (kwota zasądzonych alimentów) = 4800 zł, opłata zatem wynosić będzie 240 zł od pozwu. Sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata.

Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż bez wiedzy co do stanu majątkowego syna, nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Zasadnym byłoby zatem nieformalne spotkanie, które umożliwiłoby ustalenie ww. okoliczności. Nie ulega jednak wątpliwości, iż bez takiej wiedzy możliwe jest wystąpienie z powództwem jak wyżej, ale wówczas ryzykuje Pan utratę opłaty sądowej i ewentualne pokrycie kosztów zastępstwa procesowego, jeżeli syn reprezentowany byłby przez radcę prawnego lub adwokata.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z alimentami?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Co robić, gdy mąż nie daje pieniędzy na utrzymanie dziecka?


Co mogę zrobić w sytuacji, gdy mój mąż nie daje pieniędzy na utrzymanie dziecka? Czy mogę złożyć w sądzie wniosek o alimenty, mimo że nie mam rozwodu i raczej prędko nie będę go miała? Mieszkam z mężem, który nie partycypuje w kosztach utrzymania domu. Wszystkie opłaty ponosi mój tata. Natomiast mój mąż nie daje pieniędzy ani na dom, ani na ubrania, buty czy zabawki dla naszego synka. Jedynie od czasu do czasu zrobi zakupy spożywcze (z mniejszymi lub większymi problemami), o które go proszę. Wstępnie napisałam wniosek o alimenty – przesyłam go w załączniku. Bardzo proszę o analizę tego wniosku i jakieś wskazówki.

Jakie alimenty na dzieci i żonę, jeśli ja zarabiam dużo, a ona mało?


Jakich mogę się spodziewać alimentów na dzieci i ewentualnie żonę, jeśli ja zarabiam dużo, a ona mało? Rozumiem, że na wysokość alimentów wpływa wiele czynników, ale może są jakieś widełki kwotowe przy danych dochodach.

Nasza sytuacja przedstawia się następująco: ja i żona mamy po 40 lat i wykształcenie średnie. Mamy dwójkę dzieci w wieku 13 i 4 lata. Moje dochody to około 8 tys. zł, a żona zarabia najniższą krajową. Myślę, że mogłaby zarabiać znacznie więcej, bo nie brak u nas możliwości, ale ona to zajęcie traktuje jak hobby. Oboje chcemy rozwodu, ale żona nie chce składać pozwu. Czy to rzeczywiście ma znaczenie, kto złoży wniosek rozwodowy?

Posiadamy mieszkanie własnościowe, które zamierzam zostawić żonie i dzieciom, a sobie coś wynająć. Czy to miałoby wpływ na zasądzenie niższych alimentów? Starsze dziecko zadeklarowało, że mogłoby mieszkać ze mną. Czy sąd się na to zgodzi i jak wtedy będzie z alimentami?

Potrącenie wierzytelności pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami


Jesteśmy rozwiedzeni, sąd orzekł o obopólną winę za rozpad pożycia. Na rzecz byłej żony sąd zasądził ode mnie alimenty, które regularnie płacę. Była żona jest mi natomiast winna pewną kwotę wynikającą z sądowego podziału majątku (spłata). Już minął termin spłaty długu, nie zapłaciła i raczej nie zapłaci. Czy mogę potrącić sobie ten dług z płaconych alimentów?

Podjęcie pracy dorywczej a alimenty


Moja córka ma 20 lat, studiuje dziennie, ale chce podjąć dorywczą pracę w weekendy. Otrzymuje alimenty od ojca, z którym jestem rozwiedziona. Czy podjęcie takiej pracy przez nią uniemożliwi jej dalsze pobieranie alimentów?

Potrącanie kosztów komorniczych z kwoty alimentów


Były mąż ociągał się z płaceniem alimentów na nasze dzieci, oddałam więc sprawę do komornika. Obecnie dostaję 85% kwoty alimentów, resztę potrąca sobie komornik. Dlaczego to moje dzieci, a nie ich ojciec, mają ponosić te koszty? Czy to jest zgodne z prawem?

Jak rozpocząć sprawę o alimenty?


Od trzech lat przebywam w Irlandii. Ojciec mojego dziecka mieszka w Polsce. Jak mogę rozpocząć sprawę o alimenty? Niestety były chłopak jeszcze nie uznał dziecka. Co powinnam w tej sprawie zrobić po kolei? Czy musze jechać w tym celu do Polski?

Pozew o obniżenie alimentów


Interesuje mnie zmniejszenie alimentów na dziecko. Rozpoczynam studia i nie stać mnie na płacenie alimentów, które zostały podniesione w marcu. Co można w tej sytuacji zrobić? Czy pozew o obniżenie alimentów byłby zasadny?

Kłopoty z alimentami dla córki i spłatą kredytu


Jestem kilka miesięcy po rozwodzie. Sąd określił widzenia z dzieckiem (spotykam się z córką częściej) oraz alimenty. Zostawiłem byłej żonie wspólne mieszkanie (kredyt), płacę jej 800 zł alimentów i 300 zł dodatkowo jako pomoc w spłacie kredytu (robię to jednym przelewem). Była żona ciągle mi grozi w SMS-ach, że pozwie mnie do sądu, zabroni kontaktów z 8-letnią córką – bo jej zdaniem płacę za mało. Jak rozwiązać te kłopoty z alimentami? Nie chcę mieć problemów prawnych, chcę natomiast mieć kontakt z dzieckiem i wspierać je finansowo.




Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »