Pozorna umowa sprzedaży między byłymi małżonkami

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2016-01-27

Podczas trwania małżeństwo wspólnie z mężem kupiliśmy auto. Zostało zarejestrowane na mnie. Od roku jesteśmy rozwiedzeni, a majątek nie został podzielony. Na sprawie rozwodowej deklarowaliśmy podział majątku między sobą. Przed dwoma miesiącami podpisałam umowę kupna–sprzedaży auta. Były mąż chciał mieć czas na przerejestrowanie auta i poprosił mnie, żebym nie wpisywała daty kupna sprzedaży auta. Od momentu wysłania umowy nie otrzymałam jej podpisanej przez niego z powrotem, od tego też czasu nie wpływają od niego na moje konto pieniądze za ubezpieczenie. Obecnie mieszkam za granicą, nie jestem użytkownikiem tego auta. Z samochodu korzysta w Polsce były mąż. Ta umowa miała być tylko formą doprowadzenia do końca podziału majątku. Nie umawialiśmy się na żadne pieniądze z tytułu sprzedaży auta. Między sobą ustaliliśmy, że auto będzie jego własnością, ale w tej sytuacji chciałam unieważnić umowę. Czy jest to możliwe i jakie konsekwencje prawne mogę ponieść, jeśli nie doszło do podziału majątku?

Należy zaznaczyć, że kwestie przynależności przedmiotów majątkowych do majątków osobistych bądź wspólnego małżonków są uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym (K.r.io.).

Stosownie do art. 31 § 1 K.r.io. „z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny).

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków,

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków,

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków,

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków”.

Zgodnie z art. 33 tej ustawy „do majątku osobistego każdego z małżonków należą:

1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,

2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,

3) prawa majątkowe wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom,

4) przedmioty majątkowe służące wyłącznie do zaspokajania osobistych potrzeb jednego z małżonków,

5) prawa niezbywalne, które mogą przysługiwać tylko jednej osobie,

6) przedmioty uzyskane z tytułu odszkodowania za uszkodzenie ciała lub wywołanie rozstroju zdrowia albo z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; nie dotyczy to jednak renty należnej poszkodowanemu małżonkowi z powodu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej albo z powodu zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość,

7) wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę lub z tytułu innej działalności zarobkowej jednego z małżonków,

8) przedmioty majątkowe uzyskane z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia jednego z małżonków,

9) prawa autorskie i prawa pokrewne, prawa własności przemysłowej oraz inne prawa twórcy,

10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Z Pani opisu wynika, iż samochód wchodzi do majątku wspólnego Pani i Pani byłego męża. Konieczny jest więc podział tego przedmiotu.

Podział majątku może być przeprowadzony w drodze umowy (w przypadku samochodu może się to odbyć w zwykłej formie pisemnej), jeżeli istnieje zgoda byłych małżonków co do podziału.

Jeżeli nie ma zgody co do podziału pomiędzy byłymi małżonkami, to jedynym sposobem na dokonanie podziału majątku jest droga postępowania sądowego. W postępowaniu takim sąd rozstrzygnie, które przedmioty majątkowe należały do majątku osobistego małżonków, a które wchodzą w skład majątku wspólnego, a ponadto, w razie potrzeby, orzeknie o odpowiednich spłatach i dopłatach między byłymi małżonkami.

Umowa w zwykłej formie pisemnej dotycząca podziału majątku wspólnego, nie powinna przyjmować formy umowy kupna-sprzedaży ani żadnej innej umowy np. darowizny, a jedynie stwierdzenie, że jest to umowa o podział majątku wspólnego pomiędzy tą a tą osobą dotycząca określonego przedmiotu w wyniku, której strony oświadczają, że dzielony przedmiot przypadnie na własność np. Pani byłego męża za spłatą określonej kwoty na rzecz Pani lub bez takiej spłaty. Powinny znaleźć się również postanowienia o podmiocie, który ponosi koszty tej umowy oraz, że przedmiot podziału został już tej osobie wydany. Więcej postanowień jest co do zasady zbędnych.

Obecnie nie znam zamiarów Pani męża. Jednak to Pani jako podmiot, na którego pojazd jest zarejestrowany, powinna uiszczać opłaty za ubezpieczenie (tzn. ubezpieczyciel od Pani będzie żądał zapłaty, pomimo że samochód jest wspólny).

Zgodnie z obowiązującą ustawą z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, jej art. 29, posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem pojazdów historycznych. Natomiast w razie nabycia pojazdu mechanicznego zarejestrowanego, którego zbywca wbrew obowiązkowi nie zawarł umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, nabywca jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w dniu nabycia pojazdu mechanicznego.

Umowa ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, w momencie zakupu przechodzi na nabywcę pojazdu. W ustawie nie ma żadnej wzmianki na temat konieczności zmiany danych na polisie po zakupie pojazdu, jest jedynie mowa o konieczności rekalkulacji składki przez ubezpieczyciela na prośbę właściciela pojazdu.

Obecnie więc zapewne Pani mąż nie zgłosił nabycia pojazdu i jego przerejestrowania, co oznacza, że w praktyce to od Pani ubezpieczyciel będzie żądał zapłaty, bowiem to na Panią pojazd jest zarejestrowany.

Umowa sprzedaży pojazdu w Pani przypadku nie może zostać zastosowana, bowiem nie Pani jest jedynym właścicielem pojazdu (pojazd wchodzi do majątku wspólnego, w którym co do zasady każdy z małżonków ma równe udziały). Mogła Pani sprzedać jedynie udział w tym samochodzie za określoną cenę – sąd uznałby wtedy zapewne, że doszło do podziału majątku przez przyznanie rzeczy Pani byłemu mężowi ze spłatą dla Pani.

Obecnie trudno mi powiedzieć, jak sąd się odniesie do takiej umowy. Zależeć to będzie od postawy Pani byłego męża i jego kwestionowania tej umowy. Może Pani próbować uznać ją za niebyłą wobec jej niewykonania i wnosić do sądu wniosek o podział majątku wspólnego. Jest to o tyle ryzykowne, że po pierwsze od wniosku należy uiścić opłatę w wysokości 1000 zł, a po drugie gdy sąd ustali, że umowa była umową o podział majątku, to uzna samochód za majątek osobisty Pani byłego męża (wtedy ewentualnie podzieli resztę majątku wspólnego).

Do wypowiedzenia umowy podziału majątku nie może dojść, gdyż nie ma takiej instytucji. Jednak jeżeli umowa była umową sprzedaży (pozorność jedna ze stron musi udowodnić), to należałoby próbować od niej odstąpić w trybie ustawowym. Ustawowe prawo odstąpienia dotyczy – co do zasady – umów wzajemnych, w ramach których obie strony są zobowiązane do świadczeń wzajemnych.

Zgodnie z art. 491 § 1 Kodeksu cywilnego „jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy”. Może również bądź bez wyznaczenia terminu dodatkowego, bądź też po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki.

Jeżeli więc umowa rzeczywiście była umową sprzedaży (jest zaznaczona na niej cena) i Pani mąż nie ma dowodów na jej pozorność, to należałoby od niej odstąpić, na podstawie powyższego przepisu. Potrzebne byłoby jednak uprzednie wezwanie Pani męża do zapłaty ceny z umowy.

Moje obawy budzi pozorność umowy sprzedaży jako wada oświadczenia woli. Zgodnie z art. 83 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.

§ 2. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze”.

Jeżeli więc w sprawie o podział majątku wspólnego, sąd ubocznie ustali, że zamiast pozornej umowy sprzedaży doszło do ukrytej czynności podziału majątku, to oddali wniosek dotyczący samochodu.

Należy zaznaczyć, że pozorność czynności może być udowodniona za pomocą zeznań świadków i przesłuchania stron również między uczestnikami tej czynności. Pozorność jest bowiem wadą oświadczenia woli, a wady oświadczenia woli mogą być udowodnione wszelkimi środkami i dlatego ograniczenia dowodowe przewidziane w art. 247 Kodeksu postępowania cywilnego nie mają tu zastosowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18.03.1966 r., sygn. akt VCR 123/66, OSNC 1967,2.2, poz. 22).

Obecnie więc powinna Pani wezwać byłego męża albo do wykonania umowy pod rygorem odstąpienia, albo skierować sprawę o podział majątku. Należy robić to szybko, gdyż ewentualny wypadek tym samochodem spowoduje pobranie odszkodowania z Pani OC pojazdu.

Sprawa nie jest prosta, bowiem nie wiadomo, za jaką czynność prawną sąd uzna pozorną umowę sprzedaży. Nie ma jednak możliwości, aby sąd uznał ją nieważną, chyba że Pani mąż jej nie podpisze.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »