• Stan prawny na: 2026-05-21
Problemy zdrowotne nie zamykają drogi do rozwodu bez orzekania o winie. Pozew może zostać wysłany pocztą albo złożony w biurze podawczym przez inną osobę, jeśli jest podpisany przez powoda i prawidłowo opłacony.
W artykule wyjaśniamy, kiedy sąd może dopuścić udział zdalny w rozprawie, jak opłacić pozew, co zrobić przy nieznanym adresie małżonka i jakie wnioski warto zamieścić już w pozwie.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpg)
Podstawą każdego rozwodu jest art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Sąd bada, czy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, czyli czy ustała więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza, a powrót do wspólnego życia nie jest realny.
Rozwód nie zostanie orzeczony automatycznie tylko dlatego, że małżonkowie od dawna mieszkają osobno. Sąd musi jeszcze sprawdzić, czy rozwód nie naruszy dobra wspólnych małoletnich dzieci oraz czy z innych względów nie byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. W praktyce oznacza to, że nawet przy zgodnym stanowisku małżonków sąd zada kilka pytań o historię związku, przyczyny rozstania, dzieci, alimenty i sytuację życiową stron.
Zgodnie z art. 57 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd zaniecha orzekania o winie tylko na zgodne żądanie małżonków. Jeżeli drugi małżonek sprzeciwi się rozwodowi bez winy albo zażąda ustalenia winy, sprawa może stać się dłuższa i bardziej dowodowa.
Jeżeli dopiero przygotowujesz się do sprawy, pomocny może być materiał: rozwód bez orzekania o winie.
Sprawę o rozwód rozpoznaje sąd okręgowy. To, jaki jest właściwy sąd w sprawie o rozwód, określa art. 41 Kodeksu postępowania cywilnego: co do zasady pozew składa się do sądu, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne miejsce zamieszkania, jeżeli choć jedno z nich nadal w tym okręgu mieszka albo ma zwykły pobyt. Gdy takiej podstawy nie ma, właściwy jest sąd miejsca zamieszkania pozwanego, a jeżeli i tego nie da się zastosować — sąd miejsca zamieszkania powoda.
Ograniczenia zdrowotne nie wymagają osobistego pójścia do sądu tylko po to, aby złożyć pozew. Najważniejsze jest, aby pismo spełniało wymogi formalne. Przy samodzielnym przygotowaniu dokumentów pomocny może być także poradnik o przygotowaniu pozwu rozwodowego; samo pismo powinno zawierać żądanie rozwodu, uzasadnienie, wnioski dowodowe, załączniki, odpis dla drugiej strony oraz własnoręczny podpis powoda albo podpis ustanowionego pełnomocnika.
Samą czynność techniczną może wykonać ktoś inny: członek rodziny, znajomy, opiekun albo pracownik poczty. Taka osoba może zanieść podpisany pozew do biura podawczego sądu albo wysłać go listem poleconym. Nie staje się przez to pełnomocnikiem procesowym i nie może podejmować decyzji procesowych za powoda, jeśli nie ma prawidłowego pełnomocnictwa.
W pozwie warto od razu opisać ograniczenia zdrowotne i dołączyć wniosek o odpowiednią organizację rozprawy, np. o udział zdalny, wyznaczenie sali dostępnej architektonicznie albo przesyłanie korespondencji na adres, pod którym powód faktycznie odbiera pocztę.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W sprawach o rozwód nie należy zakładać, że wystarczy samo złożenie pozwu, bo rozprawa rozwodowa zwykle obejmuje przesłuchanie stron. Zgodnie z art. 432 Kodeksu postępowania cywilnego w każdej sprawie o rozwód lub separację sąd zarządza przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. Oznacza to, że sąd zwykle chce bezpośrednio wysłuchać małżonków, nawet gdy małżonkowie są zgodni, a żądanie obejmuje rozwód bez orzekania o winie.
Nie oznacza to jednak, że osoba z poważnymi ograniczeniami zdrowotnymi zawsze musi fizycznie stawić się w budynku sądu. Obecnie art. 151 Kodeksu postępowania cywilnego pozwala przewodniczącemu zarządzić posiedzenie zdalne z urzędu albo na wniosek osoby, która ma uczestniczyć w posiedzeniu i podała adres poczty elektronicznej. Wniosek najlepiej złożyć już w pozwie, a najpóźniej w terminie 7 dni od doręczenia zawiadomienia albo wezwania na posiedzenie.
We wniosku o udział zdalny warto krótko wskazać przyczynę: niepełnosprawność, trudności z poruszaniem się, stan zdrowia, odległość od sądu albo ryzyko pogorszenia zdrowia. Dobrze dołączyć dokument potwierdzający okoliczności, np. orzeczenie o niepełnosprawności, zaświadczenie lekarskie albo dokumentację leczenia. Ostateczną decyzję podejmuje sąd, dlatego sam wniosek nie daje jeszcze gwarancji rozprawy online.
Jeżeli powód ustanowi adwokata albo radcę prawnego, pełnomocnik może składać pisma, odbierać korespondencję, zgłaszać wnioski i reprezentować stronę na rozprawie. Nie zawsze jednak zastąpi osobiste przesłuchanie małżonka. Właśnie dlatego przy problemach zdrowotnych warto łączyć pełnomocnictwo z wnioskiem o udział zdalny albo o inne ułatwienia organizacyjne.
Opłata stała od pozwu o rozwód wynosi 600 zł. Dla skuteczności opłaty nie ma znaczenia, czy przelew wyjdzie z konta indywidualnego powoda, wspólnego rachunku małżonków czy konta innej osoby. Ważne jest, aby sąd mógł przypisać wpłatę do właściwej sprawy, dlatego w tytule przelewu warto podać imię i nazwisko powoda oraz informację, że chodzi o opłatę od pozwu o rozwód.
Jeżeli powód nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Do takiego wniosku trzeba dołączyć urzędowy formularz oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Wniosek można dołączyć do pozwu.
Przy rozwodzie bez orzekania o winie warto pamiętać o zwrocie części opłaty. Jeżeli sąd orzeknie rozwód na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie, co do zasady po uprawomocnieniu się wyroku zwracana jest połowa uiszczonej opłaty od pozwu, z zastrzeżeniem szczególnych rozstrzygnięć dotyczących np. alimentów, eksmisji albo podziału majątku.
W pozwie trzeba wskazać adres pozwanego, pod którym możliwe będzie skuteczne doręczenie odpisu pozwu i korespondencji z sądu. Sam adres zameldowania nie zawsze wystarczy. Jeżeli powód wie, że małżonek od dawna nie mieszka pod adresem meldunkowym, wpisanie wyłącznie tego adresu może doprowadzić do problemów z doręczeniem i wydłużenia sprawy.
Najpierw warto spróbować ustalić aktualny adres: przez korespondencję z małżonkiem, rodzinę, znane miejsce pracy, dokumenty urzędowe, poprzednie pisma, a w razie potrzeby przez wniosek o udostępnienie danych z rejestru PESEL, jeżeli powód wykaże interes prawny. W pozwie można też wyjaśnić, jakie kroki zostały podjęte i dlaczego ustalenie adresu jest utrudnione.
Jeżeli doręczenie na wskazany adres się nie powiedzie, sąd może zastosować procedurę doręczenia przez komornika. Zgodnie z art. 1391 Kodeksu postępowania cywilnego powód ma wtedy zasadniczo 2 miesiące od doręczenia zobowiązania sądu na złożenie potwierdzenia doręczenia pisma przez komornika, zwrot pisma i wskazanie aktualnego adresu pozwanego albo przedstawienie dowodu, że pozwany przebywa pod adresem wskazanym w pozwie. Brak reakcji może prowadzić do zawieszenia postępowania.
Jeżeli miejsce pobytu pozwanego jest rzeczywiście nieznane mimo podjęcia realnych prób jego ustalenia, można rozważyć wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Taki wniosek wymaga uprawdopodobnienia, że adresu nie dało się ustalić. Nie należy traktować go jako prostego sposobu na pominięcie doręczenia pozwu małżonkowi.
W sprawie podobnej do opisanej w pytaniu warto rozważyć zamieszczenie w pozwie następujących wniosków:
Jeżeli małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci, pozew powinien uwzględniać także kwestie władzy rodzicielskiej, miejsca pobytu dzieci, kontaktów i alimentów. W takich sprawach rozwód bez orzekania o winie nadal jest możliwy, ale sąd musi mieć dane potrzebne do rozstrzygnięcia o dzieciach.
Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce połączyć formalności rozwodowe z problemami zdrowotnymi, doręczeniami i udziałem w rozprawie.
Pani Maria porusza się z balkonikiem i nie może samodzielnie dojechać do sądu. Podpisała pozew o rozwód bez orzekania o winie, dołączyła potwierdzenie opłaty 600 zł oraz wniosek o udział zdalny w rozprawie. Jej córka zaniosła komplet dokumentów do biura podawczego sądu. Pozew został skutecznie wniesiony, bo osoba trzecia wykonała tylko czynność techniczną, a samo pismo pochodziło od powódki.
Pan Tomasz ustanowił pełnomocnika, ponieważ po operacji kręgosłupa nie mógł długo siedzieć ani podróżować. Pełnomocnik składał pisma i reprezentował go na rozprawie, ale sąd nadal chciał przesłuchać pana Tomasza jako stronę. Po złożeniu wniosku i dokumentacji medycznej sąd dopuścił jego udział online, dzięki czemu przesłuchanie odbyło się bez konieczności osobistego przyjazdu do sądu.
Pani Ewa znała tylko miejscowość, do której wyprowadził się mąż. Nie wpisała przypadkowego numeru domu ani dawnego adresu zameldowania jako pewnego adresu zamieszkania. W pozwie opisała, jakie próby ustalenia adresu podjęła, a równolegle wystąpiła o dane adresowe z rejestru PESEL. Dzięki temu uniknęła sytuacji, w której sąd bezskutecznie wysyłałby pozew pod adres, pod którym pozwany faktycznie nie mieszkał.
Tak, ale tylko technicznie. Pozew musi być podpisany przez powoda albo pełnomocnika. Członek rodziny może zanieść dokumenty do sądu lub wysłać je pocztą, lecz bez pełnomocnictwa nie może reprezentować strony w sprawie.
Najczęściej tak, ponieważ sąd w sprawie o rozwód przeprowadza dowód z przesłuchania stron. Przy chorobie, niepełnosprawności albo innych poważnych trudnościach można złożyć wniosek o udział zdalny lub inne ułatwienia.
Nie zawsze. Przewodniczący może zarządzić posiedzenie zdalne, ale ocenia okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego wniosek powinien być złożony terminowo, zawierać adres e-mail i dobrze uzasadniać, dlaczego osobiste stawiennictwo jest utrudnione.
Tak. Opłata może zostać uiszczona z konta indywidualnego, wspólnego lub konta innej osoby. Najważniejsze, aby dowód opłaty można było przypisać do pozwu i osoby wnoszącej sprawę.
Można podać adres zameldowania tylko wtedy, gdy jest zarazem realnym adresem do doręczeń albo nie ma podstaw, aby twierdzić inaczej. Jeżeli wiadomo, że pozwany tam nie mieszka, trzeba próbować ustalić aktualny adres i wyjaśnić sytuację sądowi.
Sama niepełnosprawność nie blokuje rozwodu ani nie zmienia przesłanek z art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ma natomiast znaczenie organizacyjne: może uzasadniać rozprawę zdalną, dostosowanie sali, zmianę sposobu przesłuchania albo potrzebę ustanowienia pełnomocnika.
Osoba z ograniczeniami zdrowotnymi może skutecznie wnieść pozew o rozwód bez orzekania o winie. Nie musi osobiście składać pozwu w sądzie, ale powinna zadbać o podpis, opłatę, odpisy, właściwy sąd i aktualny adres pozwanego. W sprawie rozwodowej trzeba liczyć się z przesłuchaniem stron, dlatego przy chorobie lub niepełnosprawności najrozsądniej już w pozwie złożyć wniosek o udział zdalny i dołączyć dokumenty potwierdzające trudności. Powiązany problem omawia artykuł o rozwód po wycofaniu sprawy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Stan prawny sprawdzony na dzień 21 maja 2026 r.
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 2026 poz. 236
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 2026 poz. 468
3. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika