• Stan prawny na: 2026-05-15
Ugoda mediacyjna może regulować opiekę nad dzieckiem, kontakty, miejsce zamieszkania i sposób podejmowania codziennych decyzji, ale nie zastępuje orzeczenia sądu o ograniczeniu władzy rodzicielskiej.
Formalne ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców następuje wyłącznie na podstawie rozstrzygnięcia sądu, który bada przede wszystkim dobro dziecka. Poniżej wyjaśniamy, co można wpisać do ugody, kiedy potrzebny jest wniosek do sądu i jak wygląda zatwierdzenie ugody mediacyjnej.

Co do zasady rodzice nie mogą w samej ugodzie mediacyjnej skutecznie postanowić, że jednemu z nich zostaje formalnie ograniczona władza rodzicielska. Takie ograniczenie wymaga rozstrzygnięcia sądu. Jeżeli rodzic chce, aby drugi rodzic miał władzę ograniczoną do określonych obowiązków i uprawnień, właściwy jest sądowy tryb ograniczenia władzy.
Ugoda mediacyjna może jednak regulować praktyczne zasady wykonywania opieki nad dzieckiem. Rodzice mogą ustalić, u którego z nich dziecko będzie mieszkało, jak będą wyglądały kontakty, kto odbiera dziecko ze szkoły lub przedszkola, jak rodzice będą się komunikować i które bieżące sprawy będzie załatwiał rodzic sprawujący codzienną pieczę.
Nie należy jednak mylić takich ustaleń z formalnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej. Sam fakt, że dziecko mieszka na stałe z jednym rodzicem, nie oznacza automatycznie, że drugi rodzic ma ograniczoną władzę rodzicielską. Jeżeli oboje rodzice mają pełną władzę rodzicielską, nadal mają prawo i obowiązek współdecydować o istotnych sprawach dziecka.
Zgodnie z art. 95 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak wymaga tego dobro dziecka i interes społeczny.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W ugodzie mediacyjnej rodzice mogą ustalić wiele spraw organizacyjnych dotyczących dziecka. Najczęściej są to: miejsce zamieszkania dziecka, harmonogram kontaktów, sposób spędzania wakacji i świąt, zasady odbioru dziecka, sposób przekazywania informacji o zdrowiu i edukacji, a także reguły kontaktu między rodzicami.
Można też ustalić, że rodzic, u którego dziecko mieszka na co dzień, samodzielnie podejmuje decyzje bieżące, np. związane z codzienną organizacją nauki, zwykłymi wizytami lekarskimi, zajęciami dodatkowymi czy zakupem rzeczy potrzebnych dziecku. Takie zapisy są praktyczne, ale nie powinny wyłączać prawa drugiego rodzica do współdecydowania o sprawach istotnych, jeżeli sąd nie ograniczył jego władzy rodzicielskiej.
Jako alternatywa albo uzupełnienie mediacji może zostać przygotowane porozumienie rodziców o opiece. Sąd może je uwzględnić, jeżeli jest zgodne z dobrem dziecka.
Samej ugody mediacyjnej nie należy traktować jako sposobu na „odebranie” albo formalne ograniczenie władzy rodzicielskiej. Takie skutki może wywołać tylko orzeczenie sądu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których jeden rodzic ma zostać wyłączony z podejmowania decyzji o leczeniu, edukacji, miejscu pobytu dziecka albo innych istotnych sprawach.
Istotnymi sprawami dziecka mogą być w szczególności: wybór szkoły, zmiana miejsca zamieszkania dziecka, stały wyjazd za granicę, poważne leczenie, decyzje dotyczące dokumentów dziecka, istotne sprawy majątkowe oraz kwestie mające trwały wpływ na sytuację życiową dziecka.
Jeżeli rodzice mają pełną władzę rodzicielską, o takich sprawach powinni rozstrzygać wspólnie. Z art. 97 K.r.o. wynika, że gdy nie ma między nimi porozumienia, sprawę rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Ugoda zawarta przed mediatorem wymaga zatwierdzenia przez sąd, aby miała moc ugody zawartej przed sądem. Sąd bada jej treść i może odmówić zatwierdzenia całości albo części ugody, jeżeli jest ona sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego, zmierza do obejścia prawa, jest niezrozumiała albo zawiera sprzeczności.
W sprawach dotyczących dziecka sąd zwraca szczególną uwagę na dobro małoletniego. Jeżeli rodzice wpiszą do ugody zapisy, które w praktyce pozbawiają jednego z nich udziału w istotnych decyzjach bez właściwego rozstrzygnięcia sądu, sąd może takich postanowień nie zatwierdzić albo potraktować je wyłącznie jako propozycję organizacyjną.
W sprawie rozwodowej sąd i tak rozstrzyga o władzy rodzicielskiej, kontaktach oraz kosztach utrzymania i wychowania wspólnego małoletniego dziecka. Pisemne porozumienie rodziców może pomóc, ale ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu.
Wniosek do sądu jest potrzebny wtedy, gdy rodzice nie mogą porozumieć się w istotnej sprawie dziecka albo gdy jeden z rodziców chce formalnego ograniczenia władzy rodzicielskiej drugiego rodzica. Sąd nie kieruje się tym, co jest wygodne dla rodziców, lecz tym, co odpowiada dobru dziecka.
Jeżeli rodzice żyją w rozłączeniu, sąd może na podstawie art. 107 K.r.o. określić sposób wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Może też powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę drugiego do określonych obowiązków i uprawnień, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia.
Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, zastosowanie może mieć art. 109 K.r.o. Wtedy sąd opiekuńczy wydaje odpowiednie zarządzenia, np. zobowiązuje rodziców do określonego postępowania, kieruje ich do specjalisty, poddaje wykonywanie władzy rodzicielskiej nadzorowi kuratora albo określa, których czynności rodzice nie mogą dokonywać bez zgody sądu.
Jeżeli strony zawarły ugodę przed mediatorem, ugoda powinna zostać zamieszczona w protokole z mediacji albo do niego załączona. Ugodę podpisują strony, a mediator sporządza protokół.
Gdy mediacja została prowadzona po skierowaniu przez sąd, mediator składa protokół i ugodę w sądzie rozpoznającym sprawę. Jeżeli mediacja była prowadzona na podstawie umowy o mediację, strona może wystąpić do właściwego sądu z wnioskiem o zatwierdzenie ugody.
Po zatwierdzeniu przez sąd ugoda zawarta przed mediatorem ma moc prawną ugody zawartej przed sądem. Nie oznacza to jednak, że każda treść wpisana do ugody wywoła skutek w zakresie władzy rodzicielskiej. Władza rodzicielska i jej ograniczenie podlegają kontroli sądu.
W zależności od sytuacji sąd może:
Rozstrzygnięcie sądu powinno być możliwie konkretne. Praktycznie lepsze jest określenie, w jakich sprawach rodzic zachowuje prawo współdecydowania, a w jakich decyzje podejmuje drugi rodzic, niż ogólne stwierdzenie, że władza rodzicielska zostaje ograniczona.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy ugoda mediacyjna wystarczy do uporządkowania opieki, a kiedy potrzebne jest rozstrzygnięcie sądu.
Rodzice sześcioletniej dziewczynki ustalili w mediacji, że dziecko będzie mieszkało z matką, a ojciec będzie odbierał je w co drugi piątek i odwoził w niedzielę wieczorem. Uzgodnili także podział wakacji i sposób informowania się o chorobach dziecka. Taka ugoda może być praktycznym sposobem uregulowania opieki i kontaktów, ale nie oznacza automatycznego ograniczenia władzy rodzicielskiej ojca.
Ojciec od kilku lat nie interesuje się dzieckiem, nie uczestniczy w leczeniu, nie odbiera korespondencji ze szkoły i blokuje podpisanie dokumentów tylko po to, aby utrudnić matce codzienne funkcjonowanie. W takiej sytuacji sama ugoda mediacyjna może nie wystarczyć. Matka może rozważyć wniosek do sądu o ograniczenie władzy rodzicielskiej ojca do określonych spraw albo o przyznanie jej prawa do samodzielnego podejmowania wskazanych decyzji.
Rodzice porozumieli się co do kontaktów, ale nie mogą uzgodnić wyboru szkoły dla dziecka. Jedno z nich chce szkoły publicznej blisko domu, drugie szkoły prywatnej w innym mieście. Nawet jeśli mediacja pomoże uporządkować część spraw, spór o szkołę jako istotną sprawę dziecka może wymagać rozstrzygnięcia przez sąd opiekuńczy.
Nie. Mediator nie wydaje rozstrzygnięć i nie zastępuje sądu. Może pomóc rodzicom wypracować ugodę albo porozumienie, ale formalne ograniczenie władzy rodzicielskiej wymaga orzeczenia sądu.
Tak, po zatwierdzeniu przez sąd ugoda zawarta przed mediatorem ma moc ugody zawartej przed sądem. Nie oznacza to jednak, że sąd zatwierdzi każdy zapis dotyczący dziecka. Postanowienia muszą być zgodne z prawem i dobrem dziecka.
Tak, rodzice mogą ustalić w ugodzie zasady podejmowania bieżących decyzji, np. dotyczących codziennej opieki, zajęć dodatkowych czy organizacji tygodnia. Istotne sprawy dziecka co do zasady wymagają jednak wspólnej decyzji rodziców, chyba że sąd postanowi inaczej.
Jeżeli rodzice nie mogą porozumieć się w istotnej sprawie dziecka, można złożyć wniosek do sądu opiekuńczego o rozstrzygnięcie tej konkretnej sprawy. Dotyczy to np. wyboru szkoły, leczenia, stałego wyjazdu dziecka albo zmiany miejsca zamieszkania.
Nie zawsze. Władza rodzicielska i kontakty z dzieckiem to odrębne kwestie. Rodzic z ograniczoną władzą rodzicielską może nadal mieć prawo do kontaktów, chyba że sąd ograniczy albo zakaże kontaktów z uwagi na dobro dziecka.
Ugoda mediacyjna jest dobrym narzędziem do uporządkowania opieki nad dzieckiem, kontaktów, komunikacji między rodzicami i codziennych obowiązków. Nie jest jednak samodzielnym sposobem na formalne ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Jeżeli rodzice chcą tylko ustalić praktyczne zasady opieki, mediacja może być wystarczająca. Jeżeli jednak chodzi o wyłączenie jednego rodzica z decydowania o ważnych sprawach dziecka, potrzebne jest rozstrzygnięcie sądu. W każdej sprawie kluczowe znaczenie ma dobro dziecka, a nie sama zgoda albo konflikt między rodzicami.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w szczególności art. 58, art. 95, art. 97, art. 107 i art. 109 - ISAP; aktualny tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 236.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 18312, art. 18313, art. 18314 i art. 18315 - ISAP.
3. Ministerstwo Sprawiedliwości, informacje o postępowaniu mediacyjnym w sprawach cywilnych - gov.pl.
Stan prawny sprawdzony na dzień 15 maja 2026 r.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Nosal
Radca prawny od 2005 roku, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Udziela porad z prawa cywilnego , pracy oraz rodzinnego , a także z zakresu procedury cywilnej i administracyjnej . Ma wieloletnie doświadczenie w stosowaniu prawa...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika