• Zaktualizowano: 2026-01-24 • Autor: Katarzyna Nosal
Czy podczas mediacji mogę wnieść do ugody sprawę ograniczenia władzy rodzicielskiej ojcu dziecka, czy tę sprawę rozstrzyga tylko sąd?

Niestety w ugodzie nie można ograniczyć władzy rodzicielskiej ojcu dziecka. Przynajmniej w szerokim zakresie. Bowiem już samo przyjęcie, że dziecko zamieszkuje tylko z jednym rodziców, a z drugim ma ustalone określone kontakty, w określony sposób, może być przedmiotem ugody. W ugodzie można też zapisać, że rodzice będą się ze sobą kontaktować w sprawach dziecka w określony sposób, a w pewnych sprawach rodzic sprawujący pieczę podejmuje decyzje samodzielnie. Nie widzę przeszkód, by takie zapisy zostały zawarte w ugodzie. A jest to niewątpliwie ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Zgodnie z art. 95 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej K.r.o.) do podstawowych obowiązków rodziców należy dbanie o dobro dziecka poprzez zapewnienie mu odpowiedniego wychowania, bezpieczeństwa oraz opieki nad nim i jego majątkiem aż do uzyskania przez niego pełnoletności.
Władzę rodzicielską może posiadać jedynie osoba, która ma ukończone 18 lat lub osoba, która mimo niepełnoletności zawarła legalny (za zgodą sądu) związek małżeński i tym samym posiada pełną zdolność do czynności prawnych.
Zobacz również: Odebranie praw rodzicielskich ojcu
Należy zaznaczyć, iż prawo gwarantuje rodzicom możliwość wychowania oraz edukacji dziecka zgodnie z ich przekonaniami religijnymi oraz moralnymi przy jednoczesnym poszanowaniu godności, wolności, sumienia, innych praw dziecka oraz jego dojrzałości. Rodzice mają również prawo oczekiwać od dziecka posłuszeństwa, natomiast nie mają prawa stosowania wobec niego kar cielesnych.
Artykuł 97 K.r.o. wskazuje, iż rodzice powinni wspólnie podejmować decyzję w istotnych dla dziecka kwestiach. W przypadku, gdy nie są oni w stanie dojść między sobą do porozumienia, rozwiązanie sporu może zostać powierzone sądowi.
Skoro rodzice decydują się na osobne zamieszkanie i tylko jedno z nich będzie miało stały kontakt i pieczę nad dzieckiem to władza rodzicielska drugiego z rodziców jest automatycznie ograniczona z samego faktu braku nadzoru nad dzieckiem. Oczywiście nie można w ugodzie ograniczyć prawa do decydowania o istotnych sprawach dziecka, tu może ingerować tylko sąd, co wynika z art. 97 K.r.o., który wyżej cytowałam.
Natomiast, jeśli chodzi o ograniczenie władzy rodzicielskiej poprzez narzucenie określonego działania rodzicom, pomocy zewnętrznej rodzicom, to tu taka sytuacja może nastąpić tylko w drodze sądowej.
Zgodnie z art. 109 K.r.o., jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.
Sąd opiekuńczy może w szczególności:
1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;
2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;
3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;
4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;
5) zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzyć tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej albo zarządzić umieszczenie małoletniego w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym lub w zakładzie rehabilitacji leczniczej.
W każdej innej sytuacji rodzice z pewnością mogą dojść do porozumienia.
Zobacz również: Jak ograniczyć prawa ojcu?
Anna i Marcin rozstali się po pięciu latach związku. Mają czteroletnią córkę, Zosię. Podczas mediacji uzgodnili, że dziewczynka będzie mieszkać z Anną, a Marcin będzie ją odwiedzał w każdy weekend. Ustalili też, że codzienne decyzje dotyczące przedszkola, opieki zdrowotnej czy zajęć dodatkowych będzie podejmować samodzielnie matka. Mimo że nie ograniczyli formalnie władzy rodzicielskiej Marcina, w praktyce jego wpływ na decyzje został ograniczony. Ugoda ta została zatwierdzona przez sąd w sprawie o ustalenie miejsca zamieszkania dziecka.
Katarzyna i Robert byli w konflikcie po rozwodzie. Ich syn miał poważne problemy zdrowotne, a każde z rodziców miało inne zdanie co do sposobu leczenia. Katarzyna chciała leczenia prywatnego, Robert – w szpitalu publicznym. Próbowali dojść do porozumienia podczas mediacji, ale spór był zbyt głęboki. Mediator sporządził protokół, że nie doszło do ugody, a sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie to sąd ograniczył władzę rodzicielską Robertowi w zakresie decyzji medycznych, przyznając Katarzynie wyłączność w tym zakresie.
Monika i Tomasz byli parą nieformalną, która rozstała się, gdy ich syn miał zaledwie kilka miesięcy. Podczas mediacji ustalili szczegółowy plan kontaktów ojca z dzieckiem oraz sposób komunikacji – wyłącznie mailowo, raz w tygodniu. Tomasz zgodził się, by Monika podejmowała wszystkie decyzje dotyczące edukacji i miejsca zamieszkania dziecka. Choć ugoda nie ograniczała jego władzy formalnie, to faktycznie wyłączyła go z większości decyzji. Kilka lat później, gdy Tomasz chciał wrócić do aktywnego uczestniczenia w życiu syna, Monika odmówiła, powołując się na zapisy ugody. Spór trafił do sądu, który uznał, że wcześniejsze ustalenia stron nie mogą wyłączać ustawowych praw rodzica, jeśli nie zostały zatwierdzone jako ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej jest decyzją, którą może podjąć wyłącznie sąd, jeśli przemawia za tym dobro dziecka. Choć podczas mediacji rodzice mogą uzgodnić zasady opieki, kontaktów i podejmowania codziennych decyzji, to takie ustalenia nie mają mocy prawnej w zakresie ograniczenia władzy rodzicielskiej, jeśli nie zostaną zatwierdzone przez sąd. Dlatego przy poważniejszych rozbieżnościach między rodzicami zawsze warto skonsultować się z prawnikiem lub rozważyć skierowanie sprawy do sądu rodzinnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej w sprawach dotyczących dziecka, władzy rodzicielskiej lub ugody z drugim rodzicem? Skorzystaj z naszej porady prawnej online – szybko, dyskretnie i bez wychodzenia z domu. Opisz swoją sytuację, a doświadczony prawnik przygotuje dla Ciebie jasną i praktyczną odpowiedź dostosowaną do Twojego przypadku.
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Zastanawiasz się jak napisać niosek o ograniczenie praw rodzicielskich, potrzebujesz pomocy prawnika? Opisz nam swój problem i zadaj pytania wypełniając formularz poniżej ▼▼▼.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Katarzyna Nosal
Radca prawny od 2005 roku, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Udziela porad z prawa cywilnego, pracy oraz rodzinnego, a także z zakresu procedury cywilnej i administracyjnej. Ma wieloletnie doświadczenie w stosowaniu prawa administracyjnego i samorządowego. Ukończyła również aplikację sądową. Obecnie prowadzi własną kancelarię prawną.
Zapytaj prawnika