Stare długi małżonków a intercyza i alimenty

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2015-08-18

Przed tygodniem wyszłam ponownie za mąż. Obydwoje z mężem mamy za sobą nieudane małżeństwa, po których zostały nam długi: niespłacone kredyty i pożyczki. Dodatkowo mąż ma jeszcze zasądzone alimenty na dzieci w kwocie 900 zł. Pytanie: czy w takiej sytuacji korzystne dla nas byłoby spisanie intercyzy? Konkretnie – czy moje stare długi spadną na męża, i czy jego długi spadną na mnie? Czy była żona wobec naszego ślubu ma teraz większe szanse na zwiększenie alimentów na dzieci – czy pomoże nam intercyza, żeby sąd się nie zgodził? Obecnie ja nie mam pracy, a mąż pracuje na umowę-zlecenie, zarabia ok. 1500 zł i wszystko zabiera mu komornik.

Z art. 31 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o) wynika, że wspólność ustawowa powstaje dopiero z chwilą zawarcia małżeństwa. Z tą też chwilą powstaje ustrój małżeńskiej wspólności ustawowej, do majątku wspólnego małżonków wchodzą tylko przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez małżonków lub przez jednego z nich, za wyjątkiem przedmiotów wyczerpująco wymienionych w art. 33 pkt 2-10.

Oczywiście do powstania wspólności ustawowej nie dojdzie, jeżeli w chwili zawarcia małżeństwa obowiązywała małżonków umowa, którą można zawrzeć także przed zawarciem małżeństwa, a mocą której ograniczyli oni wspólność ustawową lub ustanowili rozdzielność majątkową.

Natomiast jeśli chodzi o odpowiedzialność jednego z małżonków za długi powstałe przed zawarciem małżeństwa należy zaznaczyć, że drugi małżonek będący w ustroju ustawowej wspólności małżeńskiej nie ponosi za nie odpowiedzialności. Wynika to z faktu, że małżeńska wspólność ustawowa powstaje dopiero z chwilą zawarcia małżeństwa.

W konsekwencji wierzyciel może żądać zaspokojenia swojego roszczenia wyłącznie z majątku osobistego małżonka, który zaciągnął dane zobowiązanie. Jednak zgodnie z art. 41 § 3 K.r.o. jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, a także wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw autorskich i praw pokrewnych, prawa własności przemysłowej oraz innych praw twórcy. Jest to o tyle istotne, że co do zasady pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej wchodzą co do zasady do majątku wspólnego.

Reasumując, wprowadzenie ustroju rozdzielności majątkowej małżeńskiej w drodze umowy majątkowej małżeńskiej sprawi, że Pani i mąż zachowacie majątek nabyty w trakcie trwania małżeństwa (art. 51 K.r.o.).

Od chwili wprowadzenia ustroju rozdzielności majątkowej każde z Państwa będzie pracowało „na swój rachunek”, a zakupione przedmioty majątkowe będą stanowiły wyłącznie własność nabywającego małżonka.

Stosownie do art. 51 K.r.o. w razie wprowadzenia ustroju wspólności małżeńskiej majątkowej, każdy z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem (obecnie małżonkowie powinni wspólnie zarządzać majątkiem wspólnym).

W ustroju rozdzielności majątkowej, jeżeli jeden z małżonków zaciągnie zobowiązanie, to odpowiada on przed wierzycielem wyłącznie swoim majątkiem. Drugi z małżonków nie odpowiada swoim majątkiem. Ważny w tej kwestii jest przepis art. 47 K.r.o. wskazujący, iż małżonek może powoływać się względem innych osób na umowę majątkową małżeńską, gdy jej zawarcie oraz rodzaj były tym osobom wiadome.

Dlatego aby drugi z małżonków nie odpowiadał ewentualnie za zobowiązania małżonka zaciągającego zobowiązania, należy zaciągając to zobowiązanie informować wierzyciela, że dłużnik pozostaje we wspólności majątkowej małżeńskiej.

Ważne jest również to, że umowę majątkową małżeńską, ustanawiającą rozdzielność majątkową, można w każdej chwili rozwiązać. W małżeństwie powstać wówczas może ponownie wspólność ustawowa.

Koszty umowy majątkowej małżeńskiej ustanawiającej rozdzielność majątkową wynikają z § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (j.t. Dz. U. z dnia 20 lutego 2013 roku, poz. 237). Zgodnie z tym rozporządzeniem maksymalna taksa za umowę majątkową małżeńską wynosi 400 złotych, do której należy doliczyć: podatek VAT według stawki 23 proc. oraz taksę za wypisy w kwocie 6 złotych za 1 stronę wypisu powiększoną o podatek VAT (w przypadku rozdzielności majątkowej umowa taka sporządzana jest zazwyczaj na 2 stronach, a jej wypisy wydawane są zazwyczaj wyłącznie małżonkom, zatem ich koszt to kwota 29,52 złotych brutto). Umowę można spisać tak przed zawarciem małżeństwa jak i po u notariusza. Notariusze posiadają gotowe wzory umów.

Reasumując, w Pani sprawie zawarcie rozdzielności majątkowej w stosunku do długów zaciągniętych przed zawarciem małżeństwa mało co zmieni. Każdy z małżonków jest odpowiedzialny za spłatę długów zaciągniętych przed zawarciem związku małżeńskiego samodzielnie. Jednakże zawarcie intercyzy może uchronić przed podwyższeniem alimentów.

Zobowiązanie alimentacyjne niewątpliwie obciąża Pani męża, co wynika z treści art. 133 § 1 K.r.o., zgodnie z którym rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Oczywiście Pani nie jest zobowiązana do spełniania obowiązku alimentacyjnego wobec dzieci męża, gdyż obowiązek ten dotyczy jedynie jego. Zgodnie z art. 41 § 3 K.r.o., jeżeli wierzytelność powstała przed powstaniem wspólności lub dotyczy majątku osobistego jednego z małżonków, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9 K.r.o. (prawa autorskie). Jak wynika zatem z powyższego przepisu, w razie egzekucji świadczeń alimentacyjnych organ egzekucyjny będzie mógł tę egzekucję prowadzić tylko z jego wynagrodzenia za pracę oraz z majątku osobistego.

Jednakże jak wynika z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Przepisy nie definiują wprost pojęcia możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego.

O ile nie budzi wątpliwości, że wynagrodzenie męża za pracę oraz wartość jego majątku osobistego może być brane pod uwagę przy ustalaniu tych możliwości, to w pewnym zakresie także wynagrodzenie uzyskiwane przez Panią będzie miało znaczenie dla ustalenia wysokości należnych alimentów. Chociaż zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1996 roku, sygn. akt I CRN 93/96 obowiązek alimentacji dzieci przez rodziców ma swoje źródło w więzi rodzinnej stron i w żadnej mierze nie powinien być uzależniony od stanu stosunków majątkowych wiążących zobowiązanego z osobami trzecimi. Jednak w praktyce spotkałam się z tym, że wysokość i wartość majątku współmałżonka zobowiązanego nie jest bez znaczenia. Wynika to z faktu, że zgodnie z art. 31 § 2 K.r.o. do majątku wspólnego należą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, a także dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków. Skoro zatem dochody Pani wchodzą tak samo jak dochody męża do majątku wspólnego, to wysokość tych dochodów wpływa na poziom życia oraz możliwości Pani męża jako zobowiązanego do spełniania obowiązku alimentacyjnego. Inaczej te możliwości będą oceniane w przypadku osoby samodzielnie się utrzymującej (osoba taka może przeznaczyć tylko swoje środki na zapewnienie własnej egzystencji), niż w przypadku osoby będącej w związku małżeńskim. W tym drugim przypadku, w zależności od sytuacji, osoba ta może mieć większe koszty utrzymania (np. niepracująca żona, kolejne dzieci) lub mniejsze.

W przypadku powstania rozdzielności majątkowej, moim zdaniem także sąd nie powinien brać pod uwagę Pani dochodów, gdyż wówczas Pani wynagrodzenie za pracę będzie stanowić Pani majątek odrębny. Jednakże sądy, orzekając, kierują się swoim doświadczeniem życiowym, a w wyrokowaniu są niezawisłe, stąd orzeczenie jednego sądu w konkretnej sprawie może być odmienne od orzeczenia wydanego przez inny sąd. Niestety praktyka sądów w tym temacie jest sporna i żaden prawnik nie da Pani gwarancji, że spisanie intercyzy uchroni Pani rodzinę przed podwyższeniem alimentów i sąd nie będzie brał pod uwagę dochodów Pani przy orzekaniu wysokości alimentów na rzecz dzieci męża. Z uwagi na Pani i męża ciężką sytuację rodzinną moim zdaniem na dzień dzisiejszy nie ma mowy o podwyższeniu alimentów na rzecz dzieci Pani męża.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »