• Stan prawny na: 2026-06-26
Jeżeli mąż mieszka osobno i nie jest właścicielem Pani mieszkania, samo pozostawanie w związku małżeńskim ani trwająca sprawa rozwodowa nie dają mu prawa do wchodzenia do lokalu wbrew Pani woli. Ma jednak prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów z dziećmi, dlatego w praktyce najbezpieczniej jest uregulować kontakty oraz sposób przekazywania informacji o dzieciach w sądzie.
W artykule wyjaśniamy, jak złożyć wniosek o zabezpieczenie kontaktów, kiedy można wzywać policję, czym jest naruszenie miru domowego oraz kiedy uporczywe telefony, SMS-y, śledzenie lokalizacji i niezapowiedziane wizyty mogą wymagać dalej idącej ochrony prawnej.

Jeżeli mieszkanie należy wyłącznie do Pani, mąż mieszka osobno i nie ma innego tytułu do korzystania z lokalu, nie może traktować Pani mieszkania jak miejsca, do którego może wchodzić wtedy, gdy uzna to za potrzebne. Sam fakt, że jesteście Państwo nadal małżeństwem i toczy się sprawa rozwodowa, nie daje mu automatycznego prawa do wizyt w lokalu należącym do Pani. W powiązanym kontekście warto też sprawdzić temat: nękanie przez małżonka.
Inaczej należy ocenić prawo ojca do kontaktu z dziećmi. Zgodnie z art. 113 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice i dziecko mają prawo oraz obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty obejmują między innymi spotkania, odwiedziny, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu oraz porozumiewanie się na odległość. Nie oznacza to jednak prawa do nachodzenia drugiego rodzica, wymuszania natychmiastowych odpowiedzi ani wchodzenia do cudzego mieszkania bez zgody.
W praktyce warto wyraźnie oddzielić dwie kwestie: kontakt ojca z dziećmi oraz Pani prawo do spokoju, prywatności i decydowania, kto przebywa w Pani mieszkaniu. Ojciec może oczekiwać informacji o istotnych sprawach dzieci, zwłaszcza jeżeli ma pełną władzę rodzicielską, ale powinno to odbywać się w rozsądny i ustalony sposób.
Najbardziej praktycznym rozwiązaniem jest złożenie w sprawie rozwodowej wniosku o zabezpieczenie kontaktów ojca z dziećmi na czas trwania postępowania. W takim wniosku warto wskazać nie tylko dni i godziny spotkań, ale także miejsce odbioru dzieci, sposób ich odprowadzania, zasady kontaktu telefonicznego oraz sposób przekazywania informacji o chorobie, nieobecności w szkole albo nagłych sytuacjach.
Podstawą do takiego rozstrzygnięcia jest między innymi art. 1131 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, rodzice określają sposób utrzymywania kontaktów wspólnie, kierując się dobrem dziecka i biorąc pod uwagę jego rozsądne życzenia, a w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. W sprawie rozwodowej rozstrzygnięcie w tym zakresie może wydać sąd prowadzący rozwód.
W sprawach dotyczących pieczy nad małoletnimi dziećmi i kontaktów z dzieckiem sąd co do zasady orzeka o zabezpieczeniu po przeprowadzeniu rozprawy, chyba że zachodzi wypadek niecierpiący zwłoki. Dlatego we wniosku trzeba jasno pokazać, dlaczego obecna sytuacja wymaga szybkiego uporządkowania: częste niezapowiedziane wizyty, grożenie przyjazdem, dezorganizowanie życia dzieci, naciskanie przez SMS-y albo wykorzystywanie lokalizacji dzieci do kontroli drugiego rodzica.
Chcesz ograniczyć niechciane wizyty małżonka w trakcie rozwodu?
Opisz sposób kontaktowania się i dotychczasowe zdarzenia. Prawnik wskaże możliwe zabezpieczenia i prześle wycenę porady.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Wniosek powinien być możliwie konkretny. Zamiast ogólnego żądania, aby sąd ograniczył niezapowiedziane wizyty, lepiej zaproponować gotowy model kontaktów. Można wskazać na przykład: kontakty w wybrane weekendy, określone godziny spotkań w tygodniu, odbiór dzieci spod szkoły albo z miejsca neutralnego, zakaz wchodzenia do Pani mieszkania przy odbiorze dzieci oraz obowiązek wcześniejszego potwierdzenia spotkania.
Warto dodać zasady komunikacji między rodzicami. Jeżeli problemem są dziesiątki wiadomości i telefonów, można wnosić, aby bieżące sprawy dotyczące dzieci były przekazywane przez SMS lub e-mail, a kontakt telefoniczny następował tylko w sytuacjach pilnych. Sąd nie zawsze przyjmie wszystkie propozycje, ale precyzyjny wniosek ułatwia wydanie rozstrzygnięcia nadającego się do wykonania. W podobnym kontekście przydatny jest tekst o utrudnianie kontaktów z rodzicami.
Do wniosku warto dołączyć dowody: wydruki SMS-ów, historię połączeń, wiadomości z komunikatorów, notatki z datami niezapowiedzianych wizyt, ewentualne nagrania z domofonu lub monitoringu, potwierdzenia zgłoszeń na policję oraz zeznania świadków. Należy opisywać fakty spokojnie i rzeczowo, bez ocen, które trudno udowodnić.
Jeżeli wniosek o zabezpieczenie jest składany jako odrębne pismo w toku sprawy, co do zasady podlega opłacie stałej 100 zł. Jeżeli odpowiednie żądanie znajduje się już w pozwie lub odpowiedzi na pozew, zwykle nie pobiera się za nie dodatkowej opłaty ponad opłatę od sprawy głównej. W konkretnym postępowaniu warto jednak sprawdzić aktualne pouczenia sądu albo skonsultować treść pisma przed złożeniem.
Jeżeli mąż przyjeżdża pod mieszkanie, próbuje wejść bez zgody, wdziera się do lokalu albo po wyraźnym żądaniu nie chce go opuścić, może wchodzić w grę naruszenie miru domowego. Zgodnie z art. 193 Kodeksu karnego, kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Aktualnie ściganie tego czynu następuje na wniosek pokrzywdzonego. Powiązany problem omawia artykuł: naruszenie miru przez byłego męża.
W takiej sytuacji należy jasno zakomunikować brak zgody na wejście lub dalsze przebywanie w mieszkaniu. Dla celów dowodowych dobrze jest robić to w sposób możliwy do wykazania, na przykład przez wiadomość SMS: „Nie wyrażam zgody na wejście do mojego mieszkania. Proszę nie przyjeżdżać bez wcześniejszego uzgodnienia”. Jeżeli mąż mimo to przyjeżdża, dobija się, awanturuje albo odmawia odejścia, można wezwać policję.
W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 193 Kodeksu karnego chroni wolność od bezprawnych ingerencji zakłócających spokój zamieszkiwania. Chodzi nie tylko o fizyczne wtargnięcie siłą, ale także o wejście lub pozostawanie w miejscu chronionym wbrew wyraźnej woli osoby uprawnionej, jeżeli okoliczności sprawy potwierdzają bezprawność takiego zachowania.
Same pojedyncze telefony lub wiadomości w sprawach dzieci nie muszą być bezprawne. Granica może zostać przekroczona wtedy, gdy kontakt jest uporczywy, nadmierny, ma charakter presji, wywołuje uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza prywatność Pani lub dzieci. Wtedy można rozważyć zawiadomienie o uporczywym nękaniu z art. 190a Kodeksu karnego.
Wątek lokalizacji dzieci trzeba oceniać ostrożnie. Rodzic sprawujący władzę rodzicielską może interesować się bezpieczeństwem dzieci, ale wykorzystywanie lokalizacji do ciągłego kontrolowania drugiego rodzica, pojawiania się w miejscach pobytu dzieci bez uzgodnienia albo wywoływania presji może być argumentem za sądowym uporządkowaniem zasad kontaktu i komunikacji. W przypadku nastoletnich dzieci znaczenie ma także ich prywatność, dojrzałość i rozsądne życzenia.
Jeżeli zachowania męża mają charakter przemocy domowej i stwarzają zagrożenie dla życia lub zdrowia, policja może zastosować przewidziane prawem środki natychmiastowej ochrony, między innymi zakaz zbliżania się, zakaz kontaktowania się albo zakaz wstępu do określonych miejsc, w tym placówki oświatowej lub miejsca pracy, gdy spełnione są ustawowe przesłanki. Takie środki są co do zasady czasowe i wymagają oceny konkretnej sytuacji przez funkcjonariuszy.
W pierwszej kolejności warto ustalić jasne granice na piśmie. Wiadomość powinna być spokojna i rzeczowa: można wskazać, że informacje o dzieciach będą przekazywane w określonym kanale komunikacji, sprawy pilne będą zgłaszane niezwłocznie, natomiast wizyty w mieszkaniu wymagają wcześniejszego uzgodnienia i Pani zgody.
Po drugie, należy konsekwentnie dokumentować naruszenia. Przydatna jest tabela z datą, godziną, opisem zdarzenia, osobami obecnymi i dowodami. W sprawie rodzinnej sąd często lepiej ocenia uporządkowany materiał niż ogólne twierdzenie, że druga strona „ciągle nachodzi” albo „zasypuje wiadomościami”.
Po trzecie, we wniosku do sądu warto połączyć kilka elementów: zabezpieczenie kontaktów, ustalenie zasad odbioru dzieci, zakaz wchodzenia do mieszkania przy odbiorze, zasady komunikacji rodzicielskiej oraz sposób informowania o chorobie lub nieobecności dziecka w szkole. Im konkretniejsze zasady, tym mniejsze pole do konfliktu.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą działać w różnych sytuacjach rodzinnych i dowodowych.
Anna jest w trakcie rozwodu i mieszka z dziećmi w mieszkaniu stanowiącym jej majątek osobisty. Mąż kilka razy w tygodniu przyjeżdża bez zapowiedzi, dzwoni domofonem i żąda wpuszczenia, twierdząc, że chce sprawdzić, czy dzieci są w domu. Anna wysyła mu pisemną informację, że nie zgadza się na niezapowiedziane wizyty, a następnie składa w sądzie wniosek o zabezpieczenie kontaktów: odbiór dzieci ma następować w piątki spod szkoły, bez wchodzenia do jej mieszkania. Powiązany problem omawia artykuł o majątku przy zakupie mieszkania i remoncie.
Katarzyna otrzymuje od męża po kilkadziesiąt wiadomości dziennie. Część dotyczy szkoły dzieci, ale większość zawiera pretensje i zapowiedzi, że mąż „zaraz przyjedzie”. Katarzyna nie blokuje całkowicie kontaktu, lecz proponuje jeden kanał do spraw dzieci i odpowiadanie w określonych godzinach, z wyjątkiem sytuacji nagłych. Równocześnie zabezpiecza historię wiadomości jako dowód do sprawy o uregulowanie kontaktów i zasad komunikacji.
Monika prosi męża, aby opuścił mieszkanie po krótkiej rozmowie o dziecku. Mąż odmawia, stoi w przedpokoju i podnosi głos. Monika powtarza wyraźnie, że nie zgadza się na jego dalszą obecność, a gdy to nie pomaga, wzywa policję. W zgłoszeniu wskazuje, że jest osobą uprawnioną do lokalu, a mąż mimo żądania nie chce go opuścić. Taka sytuacja może uzasadniać zawiadomienie o naruszeniu miru domowego.
Nie, sam fakt trwania małżeństwa nie daje prawa do wejścia do mieszkania należącego wyłącznie do drugiego małżonka, jeżeli mąż mieszka osobno i nie ma tytułu prawnego do lokalu. Jeżeli wchodzi lub nie chce wyjść mimo sprzeciwu osoby uprawnionej, może naruszać mir domowy.
Rodzic mający władzę rodzicielską ma prawo interesować się istotnymi sprawami dziecka, w tym zdrowiem i edukacją. Nie oznacza to jednak prawa do ciągłego kontrolowania drugiego rodzica. Warto zaproponować jasną zasadę: sprawy pilne są przekazywane od razu, a zwykłe informacje w ustalonym kanale i rozsądnym czasie.
Co do zasady nie można samodzielnie i bez podstawy całkowicie odciąć drugiego rodzica od kontaktu z dziećmi. Jeżeli kontakty zagrażają dobru dzieci albo są wykorzystywane do nękania, należy wystąpić do sądu o odpowiednie uregulowanie, ograniczenie albo zabezpieczenie kontaktów.
Nie zawsze. Dużo zależy od wieku dziecka, zgody, sposobu korzystania z aplikacji i celu monitorowania. Jeżeli lokalizacja jest używana do kontrolowania Pani, nachodzenia dzieci albo wywoływania presji, może być ważnym argumentem w sprawie o uregulowanie kontaktów i zasad komunikacji.
Policję warto wezwać, gdy mąż próbuje wejść do mieszkania bez zgody, nie chce go opuścić po wyraźnym żądaniu, awanturuje się, grozi, nachodzi Panią lub dzieci albo sytuacja stwarza poczucie zagrożenia. Przy zgłoszeniu należy opisać konkretne zachowanie, datę, miejsce i to, że nie wyraża Pani zgody na wizytę.
Niechciane wizyty męża w trakcie rozwodu trzeba rozwiązać jednocześnie na dwóch poziomach: rodzinnym i ochronnym. W zakresie dzieci najważniejsze jest zabezpieczenie lub uregulowanie kontaktów, tak aby ojciec wiedział, kiedy i w jaki sposób może widywać się z dziećmi oraz jak ma otrzymywać informacje o ich sprawach. W zakresie mieszkania ma Pani prawo wyznaczyć granice i nie wpuszczać osoby, która nie ma prawa do lokalu.
Jeżeli sytuacja ogranicza się do konfliktu komunikacyjnego, często wystarczy precyzyjny wniosek do sądu i jasne zasady kontaktu. Jeżeli jednak pojawiają się groźby, nachodzenie, uporczywe wiadomości, odmowa opuszczenia mieszkania albo poczucie zagrożenia, należy rozważyć interwencję policji, zawiadomienie o przestępstwie lub dodatkowe środki ochrony.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59, w szczególności art. 113 i art. 1131.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296, w szczególności art. 7561.
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553, w szczególności art. 190a i art. 193.
4. Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - Dz.U. 1990 nr 30 poz. 179, w szczególności art. 15aa-15aaa.
5. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018 roku...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika