Kategoria: Dzieci

Sprawa o pozbawienie praw rodzicielskich

Marek Gola • Opublikowane: 2015-11-04

Mam 15-letniego syna z poprzedniego małżeństwa. Z moją obecną żoną i dwójką dzieci przebywamy od 8 lat za granicą. Z tego powodu mój kontakt z synem był ograniczony. Poza tym syn nie wyraża chęci na spotykanie, kiedy akurat przebywam w jego mieście. Dodam, że płacę regularnie alimenty. Otrzymałem pismo z sądu na stawienie się na rozprawę o pozbawienie mnie praw rodzicielskich – powódką jest była żona. Była żona wyszła ponownie za mąż. czy muszę stawić się na tę rozprawę?

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.).

W pierwszej kolejności podkreślić należy, iż Pana stawiennictwo na rozprawie uzależniałbym od Pana woli co do dalszego sprawowania władzy rodzicielskiej (nawet ograniczonej). Wyraźnie bowiem zaznaczam, że pozbawienie Pana władzy rodzicielskiej nie wiąże się z uchyleniem obowiązku alimentacyjnego względem dziecka. Pozbawienie władzy rodzicielskiej wiąże się z utratą praw i obowiązków, przypisanych tyko i wyłącznie zakresowi władzy rodzicielskiej i nie oznacza w żadnym wypadku zwolnienia od obowiązku alimentacji.

Na podstawie art. 111 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Dokładniej wyjaśnił ten artykuł Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 czerwca 1997 r., sygn. akt III CKN 122/97, orzekając, iż: „Przepis art. 111 § 1 K.r.o. wyróżnia trzy przyczyny pozbawienia władzy rodzicielskiej, w tym m.in. rażące zaniedbanie przez rodziców obowiązków wynikających z władzy rodzicielskiej. Do pozbawienia władzy rodzicielskiej z powołaniem się na tę przyczynę upoważniają sąd tylko takie zaniedbania obowiązków względem dziecka, które mogą być zakwalifikowane jako rażące. Muszą to być więc zaniedbania poważne lub zaniedbania o mniejszej wadze, lecz nacechowane nasileniem złej woli, uporczywością i nieporadnością”.

Zgodnie z art. 513 K.p.c. niestawiennictwo uczestników nie tamuje rozpoznania sprawy. Przepisów o wyroku zaocznym nie stosuje się. Pana niestawiennictwo nie spowoduje przyjęcia za prawdziwe twierdzeń matki, ale też nie spowoduje wejścia przez sąd w posiadanie dowodów przemawiających za Pana twierdzeniami, tj. pozostawieniem Panu pełnej lub ograniczonej władzy rodzicielskiej. Jak podnosi się w literaturze „w postępowaniu nieprocesowym w zasadzie większej roli nie odgrywa zagadnienie rozkładu ciężaru dowodu (w tym tzw. ciężaru dowodu w znaczeniu materialnoprawnym), tak więc to sąd z urzędu obowiązany jest ze szczególną starannością dążyć do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy. Zasadę tę potwierdza wiele przepisów szczególnych (np. art. 619 § 1, art. 623, 677 i 684)”*.

Fakt, że syn nie wyraża chęci na spotkania z Panem, nie powoduje, iż jest zwolniony z obowiązku realizowania tego rodzaju spotkań. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Obowiązek realizowania prawa do kontaktów spoczywa zatem nie tylko na Panu, ale także na dziecku.

Pana niestawiennictwo nie spowoduje zawieszenia postępowania, ale pozbawi Pana możliwości obrony i pozostawienia stanu obecnego co do władzy rodzicielskiej. Wszystko zatem zależy od Pana podejścia. Przypominam jednak, że pozbawienie władzy rodzicielskiej nie spowoduje, że uchylony zostanie wobec dziecka obowiązek alimentacyjny.

Ewentualnie może Pan wysłać do sądu pismo będące odpowiedzią na wniosek i jednocześnie nie stawić się na posiedzeniu. Proszę także zastanowić się nad ustanowieniem pełnomocnika, który reprezentowałby Pana interesy w sprawie. Jako że mieszka Pan poza granicami kraju i tak koniecznym będzie ustanowienie pełnomocnika dla doręczeń, który będzie odbierał adresowaną do Pana pocztę i przekazywał ją Panu. Zasadnym byłoby podjęcie polemiki z matką dziecka. Odpowiedź może być jednak złożona nie później niż przed pierwszą rozprawą.

*Przemysław Telenga, Komentarz aktualizowany do art. 513 Kodeksu postępowania cywilnego

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>



Szukamy ambitnego prawnika » Zadaj pytanie »